k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 22.05.03, 00:44 Sporo lat upłynie zanim na nowo zauważysz z zadumą godną szarego człowieka że twój dom stoi już tylko z przyzwyczajenia /fg/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 22.05.03, 11:47 /..gdzie oni są? ci wszyscy nocni przyjaciele.. zabrakło ich!../ **************** Te moje małe wielkie święta kiedy o mnie pamięta kiedy mówi najzwyklejsze zdania kiedy dzwoni niespodziewanie bo właśnie spotkała go radość A przede mną niebo się rozlewa obłoki na falach się kładą morze zaczyna śpiewać tylko ja milczę jak zaklęta /lm/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syberia Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 22.05.03, 13:02 schowali się po różnych mrocznych instytucjach po linie idziesz sam i w całym cyrku cicho tak i krok za krokiem musisz iść nie ma odwrotu musisz spaść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 22.05.03, 13:48 tak długo czekam a ty ciągle myjesz swoje ciało * nakręcane usta obejmują mnie **************** Może cię swoim bólem w zimnej ziemi otulę Może cię jasną nadzieją myśli moje ogrzeją Tylko bezradne ręce nie mogą uczynić nic więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 22.05.03, 22:41 znikam w Tatrach-dbajcie o bezsenność... m* ************** niebo zaniosło się szlochem nad zamkniętym życiem nad prochem Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 23.05.03, 00:39 a dzisiaj będę różą. uschnę w twym wazonie najpiękniej jak potrafię a teraz czy teraz mnie zatrzymasz /um/ Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 24.05.03, 02:21 Nawet na nagim i dzikim zboczu skały -wyrasta sosna- Aby zakwitła miłość Mniej jeszcze podstaw trzeba Kokinwakashu (wielki zbiór poezji, Japonia, ok 905r) Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 25.05.03, 00:27 Poezja bez trudu porusza niebo i ziemię, porusza bogów i niewidzialne duchy. Mężczyznę jednoczy ona z niewiastą i łagodzi nawet serce dzikiego wojownika. Dopóki niebiosa rozwierają się ponad ziemią, dopóty będzie istnieć poezja. Ki-no Tsurayuki (ok.873-945) Japonia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała lady punk Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 25.05.03, 02:18 nie tak to miało być...nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poles apart Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 25.05.03, 14:42 Music: Gilmour Lyrics: Gilmour, Samson, Laird-Clowes Vocals by: Gilmour Did you know ... it was all going to go so wrong for you And did you see it was all going to be so right for me Why did we tell you then You were always the golden boy boy then And that you'd never lose that light in your eyes Hey you ... did you ever realise what you'd become And did you see it wasn't only me you were running from Did you know all the time but it never bothered you anyway Leading the blind while I stared out the steel in your eyes The Rain fell slow, down on all the roofs of uncertainty I thought of you and the years and all the sadness fell away from me And did you know ... I never thought that you'd lose that light in your eyes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 25.05.03, 22:56 Martwa królowa w martwym domu czystym i jasnym i przewiewnym uderz w stół nie odezwie się nic uderz w pierś moja wina i śmierć nie odpukuj w malowane szkło nie dobijaj się do drzewnych drzwi wyniesiono królową i tron martwe szkło martwe drzwi martwy dom uderz w dzwon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fortynbras Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.03, 16:44 Tak czy owak musiałeś zginąć Hamlecie nie byłeś do życia wierzyłes w kryształowe pojęcia a nie glinę ludzką żyłeś ciągłymi skurczami jak we śnie łowiłeś chimery łapczywie gryzłeś powietrze i natychmiast wymiotowałeś nie umiałeś żadnej ludzkiej rzeczy nawet oddychać nie umiałeś Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 26.05.03, 00:24 Jeżeli miłość Przepełnia pierś kochanka, Jest jako świetlik, Którego nie ukryjesz, choćbyś owijał szczelnie Yamabe-no Akahito (zm ok.747) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 00:28 Józef Ozga Michalski SALA WYGRANEJ BITWY Widziałem salę z której wystrzelono dwa najpotężniejsze pociski świata. Dekret o pokoju i dekret o ziemi. Kanonierem był Lenin. Dwa rzędy kolumn wspierają ten oryginalny poligon. Strop odymiony nie od prochu, lecz od machory. To bardzo przyjemny widok, ten obraz oko weseli. Zamiast prochu, tlił się tytoń, i trafiono do celu. Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 26.05.03, 16:50 Zależy od siły łuku, jak strzała pędzi w powietrzu; Że chmury idą po niebie – od siły smoków, A to , co czynią mężczyźni – od siły kobiet Nichiren (1222-1282) -mnich buddyjski Odpowiedz Link Zgłoś
curtiz Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 26.05.03, 22:59 There's nothing you can do that can't be done. Nothing you can sing that can't be sung. Nothing you can say but you can learn how to play the game. It's easy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 27.05.03, 00:10 Dysfonio,córko moja o dźwięcznym milczeniu w tobie jak w greckiej amforze która od wieków spoczywa na dnie Zatoki Jońskiej ukryty szum morza i krzyk tonacych Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 27.05.03, 04:11 Co za księżyc - Złodziej przystaje Żeby śpiewać. Buson (1715-1783) Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 28.05.03, 01:00 Krótka drzemka - Budzę się, Wiosna minęła. Buson Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 29.05.03, 00:11 Oby temu, Który tej nocy przynosi kwiaty, Świecił księżyc. Kikaku (1661-1707) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.kask.net.pl 01.06.03, 00:13 kicia kocia: ..Radżagryha Mrygadawa arciszmaty nam rozdawa a ta kasza pradżnia nasza ptak asrawa sza /miron/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: armia Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.03, 01:15 Nie jestem stąd Tu mnie wrzucono Pewnego dnia By żywcem zjeść By pić moją krew Nie jestem stąd Tu mnie zabito Pewnego dnia By zabić znów By pić moją krew Nie jestem stąd Tu moje życie Jest nieobecne Prawdziwa miłość Jest niepodobna Tu mnie wrzucono Bym sam na sam Na resztę świata Zupełnie sam Słuchajcie więc To moja pieśń Moja herezja To moja zemsta To moja walka Moja nadzieja Że nie jestem stąd Nie z tego świata Słuchajcie więc To moja pieśń Moja herezja To moja zemsta Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 01.06.03, 01:19 Kiedy sie tam dojdzie, okazuje sie, ze tam nie ma zadnego tam. Gertruda Stein Marsha , bzzz serdeczne i wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.kask.net.pl 01.06.03, 11:07 wszystkim "bezsennym" serdeczności z okazji Dnia Dziecka !!!!! :)) *********** grzechotki,zabawki dziecięce. ślepe oczy,niezdarne ręce. noc jest czarna,miękka jak aksamit. świat dokoła poznają rękami. ślepe oczy,ślepe pytanie nie umiemy odpowiedzieć na nie... /lm/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 01.06.03, 16:13 Remember a day before today A day when you were young. Free to play alone with time Evening never came. Sing a song that can't be sung Without the morning's kiss Queen - you shall be it if you wish Look for your king Why can't we play today Why can't we stay that way Climb your favorite apple tree Try to catch the sun Hide from your little brother's gun Dream yourself away Why can't we reach the sun Why can't we blow the years away Blow away Blow away Remember Remember Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mekanïk Destruktïw Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 01.06.03, 10:23 This is a crises I knew had to come Destroying the balance I'd kept Turning around to the next set of lies Wondering what will come next Maneh dowe wowo wehritstoh ioss Wi wi dets funker, dets funker ioss Wi do ioss Wi wi bradiaah Slakehndoh Wi wi uss wi wi wi wi wi uss Uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu Wi do wi do wi sun, sun, sun, sun sun Uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu Uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu uu.... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII -GAZELA MIŁOŚCI ... 05.06.03, 00:42 ...NIESPODZIEWANEJ Nikt nie pojmował aromatu ciemnej magnoli, kwiatu twego łona. Nikt nie zgadł, że ty kolibra miłości dręczysz w swych zębach, że aż niemal kona. Na księżycowym placu twego czoła tysiąc koników perskich cicho zasnął, gdym ja przez cztery noce obejmował twą kibić smukłą, śniegom nieprzyjazną. W gipsie, w jaśminach, pobladłą gałęzią zasiewów było spojrzenie twe jasne. Szukałem w piersi mej, by dać je tobie, słów ze słoniowej kości, brzmiących: zawsze, zawsze, na zawsze. Ogród mej agonii, twe ciało, pierzcha, uchodzi na zawsze. Krew twoich tętnic w mych ustach, a dla mnie, dla mojej śmierci, twe usta zagasłe. Federico Garcia Lorca tlum. Irena Kuran-Bogucka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melanie Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 06.06.03, 15:35 I rode my bicycle past your window last night I roller-skated to your door at daylight It almost seems like you're avoiding me I'm okay alone, but you got something I need Well, I got a brand new pair of roller skates You got a brand new key I think that we should get together and try them out you see I been looking around awhile You got something for me Oh! I got a brand new pair of roller skates You got a brand new key I ride my bike, I roller skate don't drive no care Don't go too fast, but I go pretty far For somebody who don't drive I been all around the world Some people say, I done all right for a girl Oh, yea yea, oh, yea yea yea, oh yea yea yea yea yea yea I asked your mother if you were at home She said yes but you weren't alone Oh, sometimes I think that you're avoiding me I'm okay alone, but you got something I need Well, I got a brand new pair of roller skates You got a brand new key I think that we should get together and try them out to see La la la la la la la la, la la la la la la Oh! I got a brand new pair of roller skates You got a brand new key Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 07.06.03, 00:27 Cóż tobie imię moje powie? Umrze jak smutny poszum fali, Co pluśnie w brzeg i zmilknie w dali, jak nocą głuchą dźwięk w dąbrowie, Skreślone w twoim imonniku, Zostawi martwy ślad, podobny Do hieroglifów płyt nagrobnych W niezrozumiałym języku. Cóż po nim? Pamięć jego zgłuszy Wir wzruszeń nowych i burzliwych I już nie wskrzesi w twojej duszy Uczuć niewinnych, wspomnień tkliwych. Lecz gdy ci będzie smutno - wspomnij, Wymów je szeptem jak niczyje I powiedz: ktoś pamięta o mnie, Jest w świecie serce, w którym żyję. Aleksander Siergiejewicz Puszkin Czy ktos zna zagadke jego daty urodzin ? Niektore zrodla podaja 28 maja a niektore 7 czerwca 1799 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 07.06.03, 17:48 Jaka szkoda W niedzielne letnie popołudnie Gdy kulę smutku toczy demon Nad rzeką w kwiaty opawioną Pod niebem bladym jak anemon Siedzieli rzędem staruszkowie Pochyłe panie i panowie Ubrani jasno mile schludnie I patrząc w wodę jak zanika - fala za falą, świat za światem, Pili herbatę za herbatą (Tu cicha gra muzyka) Jaka szkoda, jaka szkoda, jaka szkoda Że dni nasze, dni wiosenne nawet we śnie Przepłynęły beznamiętnie Bezszelestnie jak ta woda Jaka szkoda, jaka szkoda, jaka szkoda Poczem ta gwiazda kwitnąca I tak cię nie uśpi, nie uśpi, A woda odpływająca i tak cię minie Przepłynie Zatrzymasz się kiedyś bez tchu Po tamtej już stronie snu I będziesz wołał z daleka Jak ja dziś wołam do snu - Poczekaj, poczekaj, czy słyszysz, poczekaj... Jaka szkoda, jaka szkoda, jaka szkoda Że dni nasze, dni wiosenne nawet we śnie Przepłynęły beznamiętnie Bezszelestnie jak ta woda Jaka szkoda, jaka szkoda, jaka szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 07.06.03, 18:51 ból jest po to żeby zrozumieć cierpienie innych których zwierzeń nie chcieliśmy słuchać Cieszyła nas koronkowa szadź na krzaku irygi kwitnący przebiśnieg listek wystrzelający z pąka jak ból z siódmego kręgu jak błysk śmiertelnej trwogi Świat jest wspaniały dopóki ból nie dotyczy nas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta zagłosowaliśmy na "TAK"! IP: *.magma-net.pl 08.06.03, 22:57 ... stare lustro przekreslone rysą poźna miłość niestosowną porą nie zadane,dręczące pytanie: skąd te źródła podziemne się biorą skad ta lawa gorąca wytryska skad ta miłość-nieokreślona która pragnie wszystkim ogłosić że wstał dzień-i chrypi, i skrzeczy o miłości,przyczynie wszechrzeczy /lm/ Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolowski Re: zagłosowaliśmy na 'TAK'! 08.06.03, 23:18 "Ktokolwiek jestes: wyjdz dzisiaj wieczorem z twego pokoju, w którym wszystko znasz; najblizszy dla oddali jest twój dom" R.M. Rilke, Ksiega obrazow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kociątko Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.06.03, 16:10 pszczolowski napisał: > Aleksander Siergiejewicz Puszkin > Czy ktos zna zagadke jego daty urodzin ? > Niektore zrodla podaja 28 maja a niektore 7 czerwca 1799 . a nie wyjaśnia tego przypadkiem zmiana kalendarza z juliańskiego na gregoriański? w literaturze kręgu rosyjskiego trochę z tym jest zamieszania ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 09.06.03, 10:22 Wielkie to szczęście nie wiedzieć dokładnie na jakim świecie się żyje. Trzeba by było istnieć bardzo długo, stanowczo dłużej niż istnieje on. Choćby dla porównania poznać inne światy. Unieść się ponad ciało które niczego tak dobrze nie umie, jak ograniczać i stwarzać trudności. Dla dobra badań, jasności obrazu i ostatecznych wniosków wzbić się ponad czas, w którym to wszystko pędzi i wiruje. Z tej perspektywy żegnajcie na zawsze szczegóły i epizody. Liczenie dni tygodnia, musiałoby się wydać czynnością bez sensu, wrzucenie listu do skrzynki wybrykiem głupiej młodości napis "Nie deptać trawy" napisem szalonym. [w.sz.] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: welcome back!!! Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 09.06.03, 10:35 Ja minę... ...ty miniesz... ...on minie... Mijamy... ...mijamy... Woda liście umyła olszynie Nad wodą olszyna czerwona Zmarzła... ...moknie Mijam... ...mijasz... ...mija... ...a zawsze samotnie... Minąłeś... ...minęłam... ...już nas nie ma... A ten szum wyżej to wiatr On tak będzie jeszcze wieczność wiał Nad nami... ...nad wodą... ...nad ziemią... ************************************** po egzaminie wszystko minie minie minie mi nie! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 10.06.03, 15:25 kanar mnie złowił ;-(((((((((((((((((( Zle,zle zawsze i wszedzie, Ta nic czarna sie przedzie: Ona ze mna, przede mna i przy mnie, Ona w kazdym oddechu, Ona w kazdym usmiechu, Ona we lzie, w modlitwie i w hymnie... * Nie rozerwe, bo silna, Moze swieta, choc mylna (tak, tak! mylna... nie zasłużyłem na karę; to przez roztargnienie.. ), Moze nie chce rozerwac tej wstazki; Ale wszedzie - o! wszedzie - Gdzie ja bede, ta bedzie: Tu - w otwarte zaklada sie ksiazki, Tam u kwiatow zawiazka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forget it Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.03, 22:45 now if you feel like nothing nothing and nobody and if you see nothing nothing and nobody forget your life it's nothing now if you cringe and shrink inside but say nothing nothing to nobody and if you cry but say nothing nothing to nobody forget your life it's nothing you're hiding why are you hiding that's nothing you're scared what are you scared of that's nothing forget your life it's nothing forget it Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 11.06.03, 00:54 czekam na siłę nadchodzi nie zabiera a wsiada we mnie i wyrywa od środka w straszna odwrotność /miron/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.04, 16:16 > kanar mnie złowił ;-(((((((((((((((((( Jaka kara jest większa od rany sumienia? św. Ambroży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: 81.219.224.* 09.04.04, 09:10 "Trzeba się podporządkować i przyznać do winy. Trzeba żyć w niewygodzie. W średniowieczu "niewygodą" nazywano celę o pomysłowych wymiarach. Mianowicie nie dość wysoką, aby można było stać i nie dość szeroką, aby można było leżeć. Należało przybrać utrudnioną pozycję, żyć na przekątni." (Albert Camus, "Upadek") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żmija futerkowa Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 11.06.03, 11:52 Wypoczynek, jak wszystko, kończy się zmęczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.tvk-gaj.pl 11.06.03, 12:45 Znowu dom pusty dziś nocą, cisza aż grzmi Świec płomienie próżno się złocą, nie skrzypną drzwi Milczeć będzie moja gitara, słychać będzie bicie zegara Ja zrozumieć wszystko się staram, mówiłem ci Jeśli zechcesz odejść - odejdź Jeśli zechcesz wróć Nic się przecież w nas Nie zmieni przez te dni Wciąż tak samo serca będzie Czas tęsknotą truć Świat jak był zostanie Zły Choć to dziś żar rąk splecionych Czuje każdy nerw Choć w pamięci pięknych wspomnień moc Nie umkniemy samotności Co nas żre jak czerw Odkąd spadła na nas W tamtą noc Jeśli zechcesz wrócić wracaj Jeśli odejść - idź To nieważne z kim I wszystko jedno gdzie Już na zawsze tamto będzie W sercach nam się tlić Jak neonowy szyld Gdzie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 12.06.03, 16:13 "... Nie wolno draznic życia stawianiem mu warunków. NIe wolno rysowac lini, jeżeli chce sie przetrwać..." Patrick O'Leary "Dar" Fajnie byc znowu w domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentyna.firulescu Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 12.06.03, 23:00 czarna różo w czarnej róży co chowasz wśród martwych muszek elektronów Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 13.06.03, 00:59 już dobrze nic więcej nie chcę ci dać i nie uczynię nic niestosownego pożegnamy się pięknie i cicho głośniejszej skargi nie usłyszysz niż ta co rozbrzmiewa w białych dzwoneczkach konwalii tylko nie przechodź tak obok jak dziś /IT/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 13.06.03, 11:51 Utopia It’s a strange day No colours or shapes No sound in my head I forget who I am When I’m with you There’s no reason There’s no sense I’m not supposed to feel I forget who I am I forget Fascist baby Utopia, utopia My dog needs new ears Make his eyes see forever Make him live like me Again and again I’m wired to the world That’s how I know everything I’m super brain That’s how they made me www.goldfrapp.co.uk//goldfrapp.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 13.06.03, 16:20 oj..dziś noc bezsenna,bezsenna będzie- w kasynie w hotelu Plaza :) nie wiem jak,nie wiem skąd i po co-ale idę tam w sukni "wiekowej-wieczorowej" :) ++++++++++++ cicho już dobrze nie bój się zaufaj skraj lasu bliski nie zostaniesz tutaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: 62.233.176.* 13.06.03, 16:41 no to zapomnienia sie w tańcu i zgubienia trzewika o północy... Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 14.06.03, 03:49 tylko udajesz że śpisz tak naprawdę spacerujesz cichutko po milczących sadach moich ust /marta j/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilde Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 14.06.03, 18:22 Jedynymi ludźmi, z którymi chciałbym teraz przebywać, są artyści i ci, którzy cierpieli; ci, którzy wiedzą czym jest piękno, i ci, którzy wiedzą, czym jest smutek; nikt inny mnie nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.tvk-gaj.pl 14.06.03, 19:33 "Niech pociechą dla nas będzie to, że żaden ból nie trwa wiecznie. Kończy się cierpienie, pojawia się radość i tak równoważą się nawzajem." Albert Camus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magician Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.03, 22:50 -ROMANS- Romans śpiewam, bo śpiewam! Bo jestem śpiewakiem! Ona była żebraczką, a on był żebrakiem. Pokochali się nagle na rogu ulicy I nie było uboższej w mieście tajemnicy... Nastała noc majowa, gwiaździście wesoła, Siedli - ramię z ramieniem - na stopniach kościoła. Ona mu podawała z wyrazem skupienia To usta do pieszczoty, to - chleb do gryzienia. I tak, śniąc, przegryzali pod majowym niebem Na przemian chleb - pieszczotą, a pieszczotę - chlebem. I dwa głody sycili pod opieką wiosny: Jeden głód - ten żebraczy, a drugi - miłosny. Poeta, co ich widział zgadł jak żuć potrzeba? Ma dwa głody, lecz brak mu - dziewczyny i chleba. Bolesław Leśmian Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 15.06.03, 02:46 Dawniej biegłabym do Ciebie Skrzydłami W szybowaniu pulsując Równą Niebu Radością Zakończyłbym lot piach zgarniając pod Twoimi stopami Miłością /jij/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xavier Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 22:32 "To stay young To save the world Brake the mirror" N.Sakaki Pzdr & dobrou noc Xavier Odpowiedz Link Zgłoś