Dodaj do ulubionych

Child Benefit - Irish Time artykul

21.07.10, 11:25
www.irishtimes.com/newspaper/breaking/2010/0720/breaking2.html
Obserwuj wątek
    • czarnad.1 Re: Child Benefit - Irish Time artykul 23.07.10, 19:26
      No to biora sie ostro za child benefit. Sprytni ludzie potrafili sie
      niezle ustawic na socjalu, a teraz nawet Ci, ktorzy naprawde
      potrzebuja pomocy, bo sa w trudnej sytuacji beda mieli problem zeby
      pomoc otrzymac. Kiedy skonczy sie kryzys w Irlandii?
      Obecnie mieszkam w Kanadzie i tutaj kryzysu takiego nie czuc. Ale
      socjalu tu nie ma nawet w 1/10 takiego jak w Irlandii. Nie ma czegos
      takiego jak child benefit, przedszkola sa drogie i nie w takiej
      formie jak w Irlandii czy w Polsce. Tutaj jest to tylko
      przechowalnia dla dziecka. Moze byc w najlepszym przypadku
      calodzienna opieka, cena do 1000$ ale wyzywienie trzeba przynosic
      wlasne czyli dziecko cieplego dania nie je.
      • monika_irl Re: Child Benefit - Irish Time artykul 23.07.10, 21:57
        to ceny aż tak bardzo od irlandzkich się nie róznią;
        dwa latamu za córkę płaciłam €1024 za miesiąc, fakt miała posiłki
        ale cena za dziecko młodsze (<3 lat) była jeszcze wyższa.
        • czarnad.1 Re: Child Benefit - Irish Time artykul 24.07.10, 02:52
          Tutaj ogolnie jest preferowana opieka tzw "day care", gdzie oddaje
          sie dzieci na godziny i nie przez caly tydzien, tylko w wybranych
          dniach tygodnia. Jezeli juz jest opieka calodzienna to z wlasnym
          wyzywieniem jak juz pisalam. Nie ma child benefit, ale mozna odpisac
          od podatku kwoty wydane na opieke nad dzieckiem w przedszkolu. Nauka
          w szkolach zaczyna sie w wieku 6 lat i wtedy sa szkoly lepsze czyli
          prywatne i drogie szkoly, katolickie o wysokim poziomie placi sie co
          laska, ale przyjete moga byc tylko dzieci, ktorych co najmniej jedno
          z rodzicow jest katolikiem i szkoly panstwowe-bardzo niski poziom
          ale za darmo. Jak dziecko ma 5 lat moze juz uczeszczac do swietlicy
          przyszkolnej co wychodzi taniej ale do 4 lat- martw sie sam.
          Opiekunka do dziecka to bardzo poszukiwany zawod. Niestety
          doswiadczenie z Europy nie jest brane pod uwage. Zadne dyplomy z
          Europy nie sa honorowane, a zeby zaczac pracowac trzeba miec
          pozwolenie. Nie ma tu polityki pro rodzinnej a jednak dzieci nie
          brakuje. Bezrobocie w Albercie wynosi 8 %.
          • monika_irl Re: Child Benefit - Irish Time artykul 24.07.10, 08:18
            > ale do 4 lat- martw sie sam.

            a tutaj jest inaczej?
            myslisz ze wszystkich rodziców stac zeby miesiac w miesiac placic za
            przedszkole €1000? tez musza "martwic sie" sami co z opieka.
            Kazdy kraj ma swoje plusy i munusy.
            "tam" moze i nie ma benefitu ale z tego co wiem zycie jest jednak
            duzo tansze niz w Irlandii.
            • czarnad.1 Re: Child Benefit - Irish Time artykul 24.07.10, 17:35
              Taniej? hmmmm. Za telefon komorkowy w najtanszej sieci jezeli
              zaladuje za 10$ to place 0,40c jezeli zaladuje za 20$ place 0,20c
              ALE. Osoba odbierajaca telefon tez placi. Czyli jezeli dzwoni do
              mnie maz, albo ktos sie pomyli i zadzwoni ja rowniez place. Nie ma
              naliczen sekudnowych. Zaczeta minuta to oplata za minute. Pieczywo
              jest tanie. Za worek bulek 30 szt place 3,50. Aha. Wszystkie ceny sa
              podane netto. Do tego trzeba doliczyc podatki 7 % + 5 %. Na polce
              nigdy nie widac ceny ostatecznej. Zarobki? Od 10 do 15$ jezeli ktos
              ma wiecej to jest Kanadyjczykiem albo jest tu bardzo dlugo ma wiele
              kursow i doswiadczenie kanadyjskie. Jak ktos ma 2 dzieci to sie nie
              oplaca isc do pracy bo pracuje tylko na przedszkole watpliwej
              jakosci. Piekne sa tu place zabaw. Sa tak duze i rozbudowane dla
              dzieci w roznym wieku ze rodzice moga nawet z malutkimi dziecmi
              zjezdzac na slizgawce i hustac sie na hustawce. Stopien trudnosci
              jest tak rozbudowany ze dla najstarszych dzieci tez sa atrakcje i
              czesto widze nastolatki (16, 17 lat) na placu zabaw. Place sa na
              kazdym rogu ulicy wieksze i mniejsze. Obowiazkowo przy kazdej
              szkole. Ja mam szczescie mieszkac w poblizu placu zabaw z
              brodzikiem. Woda jest sprawdzana pod wzgledem czystosci co godz i w
              razie potrzeby oczyszczana. Nie wolno przyprowadzac psow w poblize
              placu zabaw. Przy tym placu zabaw sa toalety i dowiedzialam sie ze
              na jesien po sezonie i toalety i brodzik beda przebudowywane na
              nowoczesniejsze z fontanna. Polonia z Kanady, ktora emigrowala z
              Polski prosto do Kanady mam wrazenie ze patrzy z wyzszoscia na
              emigrantow z UK i IRL. Dlatego wrocilam do Was na forum. Tesknie za
              Irlandia w lepszych jej czasach, kiedy nie brakowalo pracy. Ludzie
              sa niepowtarzalni. Kanadyjczycy tez sie usmiechaja, ale nie ma
              rozmow tylko zdawkowa wymiana zdan. Kazdy ceni prywatnosc. Prace
              mozna dostac tylko majac odpowiednia wize, ALE. Trzeba miec
              doswiadczenie kanadyjskie, jezeli nie ma doswiadczenia trzeba robic
              kursy. Kurs kosztuje ok 3500$. Jezeli mam wize do pracy to pisze na
              niej ze nie wolno mi robic kursow bez pozwolenia. Pozwolenie mam
              tylko na kursy krotsze niz 6 mies (liczac lacznie z czasem wydania
              certyfikatu) a takie sa tylko sa kursy jezykowe. Kursy zawodowe od 6
              mies wzwyz. Na nauke trzeba miec study visa, ale wtedy praca jest
              dopuszczalna na terenie kampusu. Najlepsza sytuacje maja Polacy
              ktorzy przylecieli od razu z permanent resident. Moga sie uczyc i
              pracowac a nawet panstwo doplaca do kursow i organizuje opieke nad
              dzieckiem w czasie kursu. Ale taki luksus ma niewielu bo tu trudno
              przejsc przez sito. Aha kurs zrobiony w jednej prowincji nie daje
              uprawnien na inna prowincje. Tj tak jakby w Polsce trzeba bylo robic
              osobna szkole w kazdym wojewodztwie. Tylko tutaj "wojewodztwo" jest
              4 lub 5 razy wieksze od Polski.
              • czarnad.1 Re: Child Benefit - Irish Time artykul 24.07.10, 17:50
                Przepraszam, ze moze przenudzam ale jeszcze mi przyszlo do glowy
                porownac cene mieszkania. Placimy za aptm 2 bed 1095$ bo jest na 4
                ostatnim pietrze i nie ma windy. Apartamenty luksusowe nosza
                nazwe "condo" maja zwykle saune, basen i silownie oczywiscie ceny
                wyzsze. Aha w kazdym przypadku za parking auta placi sie osobno. Nie
                jest wliczony w cene wynajmu. W cene wliczone jest ogrzewanie i woda
                (nie wszedzie) ale zwykle placi sie samemu za telewizje, internet i
                swiatlo. Telewizja niepodlaczona nie odbiera zadnego programu.
                Elektrycznosc i gaz sa tansze w porownaniu z Irlandia. Domy sa duzo
                drozsze do wynajecia, chyba ze wynajmuje sie basement z malymi
                okienkami, wtedy ceny wynosza okolo 900$ i placi sie ogrzewanie,
                swiatlo i wode na spolke ze wspollokatorem. Ten na gorze 60 % ten na
                dole 40%. Mozna jeszcze wynajac mobile house tj dom na kolach
                ustawiony w parku przeznaczonym do tego typu mieszkan. Buda przy
                budzie. Jezeli jestes zainteresowana moge kontynuowac porownanie,
                jak nie- daj mi znac.
                • morela7 Co kraj, to obyczaj :) 26.07.10, 12:03
                  Europa jest bardzo socjalna, wiec nie ma co porownywac z nie-Europa.

                  Zapomnialas wziac pod uwage, 1CAD to nie to samo co 1EUR i choc
                  ostatnio dolar bardzo sie umocnil wzgledem euro, to jeszcze niedawno
                  przebitka byla znacznie wieksza i Kanada byla sporo tansza od
                  Irlandii.

                  Ceny mieszkan, ktore podajesz, w porownaniu z Dublinem wydaja sie
                  normalne czy nawet niskie, szczerze mowiac. Nie wiem, w jakim
                  miescie mieszkasz, bo wiele od tego zalezy. W Dublinie
                  dwusypialniowe mieszkania beda w cenach podawanych przez ciebie
                  tylko w tanszych dzielnicach. W bardziej prestizowych miejscach
                  nadal zaplacisz znacznie wiecej. Luksusowe mieszkania dwusypialniowe
                  potrafia kosztowac powyzej 2000 euro za miesiac (plus oplaty za
                  prad, gaz, telefon, TV, itp.).

                  A kwestie pozwolenia na prace czy pobyt to tez normalka. Wejscie
                  Polski do UE znacznie ulatwilo zycie, ale przed 2004r. gdziekolwiek
                  w Europie czy poza nia byly podobne wymogi dla Polakow, jak te,
                  ktore opisujesz. I nadal one obowiazuja dla osob spoza UE.

                  Aha, tutaj przy dwojce dzieci i przecietnej pensji tez sie nie
                  oplaca pracowac. Szkoly dla maluchow koncza zajecia o 13tej czy cos
                  kolo tego i nie ma darmowej swietlicy; nawet dobrych placow zabaw na
                  oslode nie ma prawie wcale, wiec wcale ta Kanada taka gorsza sie nie
                  wydaje ;)

                  Najwazniejsze, ze masz szanse na prace, jakos to bedzie! Powodzenia!
                • monika_irl Re: Child Benefit - Irish Time artykul 27.07.10, 12:57
                  Dla mnie absolutnie nie musisz porównywac, no chyba ze ktos inny
                  jest zainteresowany. Ja mam informacje „z pierwszej reki” dlatego
                  napisalam ze zycie jest drozsze w Irl i w zasadzie mi to
                  potwierdzilas ;)
                  powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka