Dodaj do ulubionych

typical situation

IP: *.hari.cable.virginmedia.com 28.07.11, 00:41
Witam,
Mam pytanie dotyczace prawa pracy i roznic. Pracuje w stosunkowo duzej firmie. Pod soba mam podwladnego Anglika. Nad soba tez mam Anglika. Czlowiek ktory mi podlega pracuje i zna specyfike firmy. Ja jako osoba nowa ucze sie i jestem w pewnie typowej sytuacji. Tzn czlowiek ktory mi podlega nie tylko nie zachowuje sie przyjaznie ale nawet wrogo jako ze mu nieodpowiada ten uklad. Jestem w stanie to zrozumiec. W ogole nie wspiera mnie, wszelkie informacje trzyma dla siebie, a moje podkreslam prosby zlewa lub odrzuca. Co w zwiazku z tym moge zrobic? Jak to wyglada od strony prawnej? Czy moge postawic sprawe na ostrzu czy raczej nie? Bede wdzieczny za rade
Pzdr,
Obserwuj wątek
    • Gość: Ralph Re: typical situation IP: *.as13285.net 28.07.11, 02:13
      A nie możesz porozmawiać o tym z Anglikiem, który jest "nad Tobą"? Od czego jest szef, to on powinien zrobić porządek jeżeli pracownicy olewają swoich bezpośrednich przełożonych.
    • Gość: azkeel Re: typical situation IP: *.zone9.bethere.co.uk 28.07.11, 09:02
      > ewnie typowej sytuacji. Tzn czlowiek ktory mi podlega nie tylko nie zachowuje s
      > ie przyjaznie ale nawet wrogo jako ze mu nieodpowiada ten uklad. Jestem w stani
      > e to zrozumiec. W ogole nie wspiera mnie, wszelkie informacje trzyma dla siebie
      > , a moje podkreslam prosby zlewa lub odrzuca. Co w zwiazku z tym moge zrobic?

      Jakie prosby? Jestes jego przelozonym! Tu nie ma miejsca na prosby tylko polecenia. A jak sie nie wywiaze to ustne ostrzezenie, jak nie bedzie poprawy to nagana. Twoja narodowosc nie ma tu nic do rzeczy, chodzi tylko i wylacznie o umiejetnosc zarzadzania ludzmi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka