Dodaj do ulubionych

poród w Anglii

20.10.04, 15:17
Poszukuje dziewczyn, ktore rodzily lub beda rodzic (lub maja znajome/
siostry/ kuzynki) w Anglii.
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: poród w Anglii 22.10.04, 00:15
      ewmag napisała:

      > Poszukuje dziewczyn, ktore rodzily lub beda rodzic (lub maja znajome/
      > siostry/ kuzynki) w Anglii.


      Rodzilam osobiscie. ;)
      Pisz smialo na priv, albo pytaj tutaj... :))
      • andzia4441 Re: poród w Anglii 31.03.06, 15:40
        witam!jestem w ciazy.termin mam 04.04. mozemy poklikac na gadu 7484807.
    • grubasek1978 Re: poród w Anglii 09.03.05, 14:26
      hej witam! czy ja tez moge takie informacje od ciebie otrzymac? serdecznie z
      gory dziekuje!
    • deadeasy Re: poród w Anglii 10.03.05, 00:03
      nie rodzilam ale opowiem historie...
      Moja (teraz juz) znajoma Polka jak zaczela rodzic (wody odeszly) to maz szybko
      zawiozl do szpitala. Dziewczyna wtedy jeszcze nie za bardzo obtrzaskana w
      angielskim byla, ani w angileskich zwyczajach rodzenia. Na porodowce
      oczekiwala, ze poloznik bedzie obecny (jak to ponoc w PL bywalo). No wiec
      dzieczyna wpadla w panike, ze jakies "pielegniarki" beda jej dziecko
      przyjmowac. Darla sie i domagala sie lekarza. Na co "midwife" odparla, ze
      lekarz jest w "theatre". Dziewczyna o malo ataku szalu nie dostala - "to ja tu
      rodze a on w teatrze siedzi?!"

      Nie opisze jak byla zawstydzona jak sie dowiedziala ze "theatre" to tez sala
      operacyjna.
      ;)
    • vase Re: poród w Anglii 12.03.05, 02:14
      Ja rodzilam :-)
      • kamila992 Re: poród w Anglii 18.02.06, 13:02
        Cześć. Mam na imię Kamila i jestem z Polski. Pod koniec lipca spodziewam się
        dziecka. Bardzo chciałabym urodzić je za granicą żeby moje dziecko miało lepszy
        start w życiu. Cały czas myśle o Anglii ale nie wiem jak to wszystko wygląda. I
        to jest właśnie moje pytanie. Jak wygląda poród w Anglii? Jakie musze mieć
        dokumenty? Czy będę mogła ubiegać się o tzw. becikowe? Prosze o jak najszybszą
        odpowiedź. Dziękuje...
        • ewmag Re: poród w Anglii 28.02.06, 17:25
          Nie zapewnisz dziecku lepszego startu rodzac je w Anglii. Jesli nie masz tu
          nikogo, nie masz pieniedzy na zycie (przeciez nie przyjedziesz rozpoczynac
          pracy bedac w ciazy), nie masz mieszkania (ceny wynajmu sa bardzo wysokie) to w
          ogole nie masz mozliwosci urodzic tu dziecka. Musialabys tu byc przed porodem i
          po przez jakis czas przynajmniej i sie utrzymac. Porod w Anglii wyglada roznie,
          generalnie warunki i podejscie sa lepsze niz w Polsce, ale tez zalezy, gdzie
          sie rodzi, rozne mozna miec doswiadczenia. Nie mozesz tak po prostu przyjechac
          i urodzic sobie - tego nie da sie zalatwic w ciagu dwoch dni. Gdybys byla tu
          jako turystka i zaczela rodzic to oczywiscie przyjma Cie w szpitalu, ale jesli
          tu nie mieszkasz, nie pracujesz lub nie pracuje Twoj maz/ partner to jak sobie
          wyobrazasz przyjazd i porod? Co do "becikowego" - to pojecie tu nie istnieje.
          Sa rozne zasilki i dodatki zwiazane z dziecmi, co kto dostaje zalezy od
          zarobkow, ale to nie sa sumy wystarczajace na wynajecie mieszkania, kupno
          jedzenia i potrzebnych rzeczy (np. wyprawki dla dziecka) i zapewnienia dziecku
          lepszego startu w zyciu. Samo urodzenie dziecka za granica nie zapewni mu
          dobrego zycia.
    • grubasek1978 Re: poród w Anglii 14.03.05, 14:24
      vase, a moge cie prosic o jakies informacje na ten temat w sensie co i jak? jak
      wygladala opieka w trakcie ciazy itd. niedlugo zamierzamy sie wlasnie postarac
      o maluszka wiec wszelkie informacje sa cenne. dzieki!
      • grubasek1978 Re: poród w Anglii 31.03.05, 21:31
        up!
    • jagienkaa Re: poród w Anglii 01.04.05, 17:06
      hej, mamy mieszkające w UK spotykają się na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=591
      sprawdzając starsze wątki i wyszukiwarkę wszystkiego się można dowiedzieć,
      chyba wszystko już przerabiałyśmy;)
      • wanilia25 Re: poród w Anglii 26.04.05, 22:12
        ja urodziłam rok temu ślicznego Jonathana, był najcięższy z dzieciaków tego
        dnia urodzonych 3,88 kg.
        Ogólnie opieka jest ok, trzeba ich tylko trochę pogonić ::))!!!
        Piszcie : kula991@poczta.onet.pl
        • aniarozanska1 Re: poród w Anglii 03.05.05, 19:39
          jestem w ciazy i troche sie denerwuje o wszystko tzn.wybur szpitala, czy mozna
          procic o znieczulenia czy sa klopoty, wlasciwie to jestem malo doinformowana
          moze mogly byscie pomoc jesli wiecie cos?
          • deadeasy znieczulenia 04.05.05, 15:55
            Z tego co wiem od moich znajomych co rodzily to znieczulenie daja "ile
            wlezie" ;o) Porod bez znieczulenia (jedna probowala zgrywac Matke-Polke,
            wytrzymala tylko godzine) uwazaja za bezsensowne katowanie sie. Oczywiscie,
            jesli sa jakies przeciwskazania to sprawa wyglada inaczej ale przeciez beda
            znali stan zdrowia przyszlej mamy wiec nie powinno byc klopotow. ;o)
            • vase Re: znieczulenia 28.01.06, 16:21
              To ja mam zupelnie inne doswiadczenie. Pierwsze slysze, zeby dawali "ile
              wlezie" znieczulenia. Wlasnie jest zupelnie na odwrot. Promuja naturalne
              porody, w rodzinnej atmosferze, kapiele, jakies olejki, masaze, "wyciszanie
              sie", oraz inne alternatywne metody walczenia z bolem. Jak najmniej
              konwencjonalnej mdycyny. Oczywiscie, ze lekarze oraz srodki znieczulajace sa
              pod reka i podawane na zyczenie (bez "krecenia nosem")

              P.S. Rodzilam na zywca (no, z TENS machine) i wcale nie uwazam sie za Matke -
              Polke :-)))
    • vase Do grubaska1978!! 28.01.06, 16:28
      Sorry, ze tak pozno odpisuje, ale baaardzo rzadko tu zagladam. Podaje Ci link
      do tematu, w ktorym opisalam swoj porod w UK (Zaczyna sie co prawda od Kanady,
      ale przeczytaj wszystkie odpowiedzi, bedzie i o Anglii :-))) Mam nadzieje, ze
      nie za pozno.
      Powodzenia :-))

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=5385258&v=2&s=0
      • ewmag Re: Do grubaska1978!! 10.02.06, 18:56
        Wlasnie przypadkiem "odkrylam", ze kiedys zalozylam tu ten watek, forum
        niestety rzadko uczeszczane, a to bylo w poczatkach mojego poszukiwania forow:-
        ), zostalo przeze mnie zapomniane... Juz od prawie 8 miesiecy mam synka, moge
        wiec podzielic sie informacjami na temat rodzenia w UK.
        • gpakler Re: Do grubaska1978!! 04.05.06, 21:05
          Witam serdecznie

          Ja a szczególnie moja zona jestesmy bardzo zainteresowani tym tematem. Jesli jesteś i mozesz podzielic sie informacjami i doswiadczeniem z góry dziekujemy.

          CZekamy na odpowiedź. Róniwż na e-mail np. gpakler@hotmail.com





          ewmag napisała:

          > Wlasnie przypadkiem "odkrylam", ze kiedys zalozylam tu ten watek, forum
          > niestety rzadko uczeszczane, a to bylo w poczatkach mojego poszukiwania forow:-
          > ), zostalo przeze mnie zapomniane... Juz od prawie 8 miesiecy mam synka, moge
          > wiec podzielic sie informacjami na temat rodzenia w UK.
        • aneta.bis Re: Do grubaska1978!! 19.08.06, 21:10
          Witam jeśli możesz podzielić sie informacjami na temat porodu w Anglii byłabym
          bardzo wdzieczna,sama zamierzam wyjechac z mezem i tam urodzic. Dopiero
          wtajemniczam sie co i jak i kazda wskazówka jest dla mnie bardzo cenna.
          pozdrawiam Ciebie i dzidziusia:) moj mail: aneta.bis@vp.pl lub gg 1455771
    • asienka.s82 Re: poród w Anglii 12.08.06, 15:49
      hej
      mam na imie asia i mam termin na 27.10.
      chetnie nawiaze kontakt z kims kto urodzil tu lub zamierza rodzic w anglii.
      • marlena9611 Re: poród w Anglii 03.10.06, 16:47
        hey.mam na imie marlena.ja mam termin na 20 pazdziernika wiec juz niebawem.ja
        mieszkam w walsall.a ty jesli moge wiedziec?jesli masz ochote to mozesz
        skontaktowac sie ze mna piszac na moja poczte: marlenafranczak@poczta.fm
        • izunia223 Re: poród w Anglii 11.10.06, 11:13
          Hej.Strasznie ci zazdroszcze ze zostalo ci tak nieduzo. Ja mam termin na 27
          grudzien i strasznie sie boje. Stracilam juz jedno dziecko i nie chce zeby to
          sie powtorzylo.Przeraza mnie tu opieka medyczna, brak kontaktu z
          ginekologiem.Ja mieszkam w Londynie jesli masz ochote na kontakt to moj e-mail
          izageorgiev@buziaczek.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka