Dodaj do ulubionych

zmiana kraju

04.06.06, 22:30
mam nastepujaca sytuacje. mam 30 lat, jestem mezatka. moj maz jest niemcem i
obydwoje mieszkamy w niemczech. obydwoje mamy skonczone studia ekonomiczne.
moj maz niemieckie, ja niemieckie i polskie. on ma w miare ok prace, ja jej
szukam bezskutecznie od 10 miesiecy. w niemczech kobiecie po studiach,
mezatce nie jest latwo. liczy sie jedynie doswiadczenie zawodowe i
znajomosci. ja pracowalam w czasie studiow (finansujac sobie studia w
niemczech)ale.... i tak sie mnie czepiaja, ze to tylko w czasie studiow, badz
praktyki i ze nie na samodzielnym stanowisku, albo nie w mojej dziedzinie.
czuje sie z tym fatalnie. nie uznano mi polskich studiow i robilam je tutaj
od poczatku. teraz nie czuje sie tutaj dobrze i coraz czesciej mysle o
emigracji. jako osoba po studiach, absolwent nie mam zadnych szans na rozwoj
zawodowy. poza tym niemcy sa specyficznym krajem i w sumie dosc zamknietym na
obcokrajowcow. coraz czesciej mysle o wyjezdzie ale nie chcialabym spasc z
deszczu pod rynne.

maz to widzi (moje zalamanie nerwowe) i stwierdzil, ze byc moze poszukamy
oboje pracy za granica. ze wzgledu na to, ze obydwoje znamy angielski
pomyslalam, ze anglia bylaby dobrym rozwiazaniem. mamy zamiar szukac tam
szcescia. nie wiem jednak jak jest tam naprawde. czy jako wyksztalceni ludzie
mamy szanse na rozwoj zawodowy, mimo ze studia w innym kraju???? jak wyglada
tam zycie. czy ktos z was zmienial kraj kilkakrotnie???? czy byliscie
zadowoloni ze swojej decyzji??? czy zalowaliscie???? czy czegos wam
brakowalo???? jak dostosowaliscie sie do nowych realiow????

i pytanie konkretne: jakie formalnosci (poza znalezieniem pracodawcy
oczywiscie) trzeba zalatwic w urzedach??? jaki jest standard zycia w anglii,
jak jest jesli chodzi o zarobki???? ile trzeba zarabiac, aby przezyc np. w
takim londynie???? jesli ktos z was ma porownanie miedzy anglia a niemcami to
prosze, podzielcie sie ze mna.

pozdrawiam was cieplo

p.s. moj maz ma 2 lata doswiadczenia w audycie, z wyksztalcenia jest
finansista. ja moge pracowac w hr, marketingu i controllingu. mam b. dobre it.
on zna niemiecki i angielski (oczywiscie). ja oprocz polskiego i angielskiego
znam b. dobrze niemiecki.
Obserwuj wątek
    • pak76 Re: zmiana kraju 05.06.06, 09:34
      > jakie formalnosci (poza znalezieniem pracodawcy oczywiscie) trzeba zalatwic w
      urzedach???

      Urzedami nie musisz sie przejmowac, w koncu wszystkie trzy kraje (PL, DE, GB)
      to EU. Znajdz prace - to jest priorytet.

      > jaki jest standard zycia w anglii,

      Zalezy co lubisz. Ja osobiscie uwielbiam Londyn - kupa miejsc do zwiedzania,
      spacerow, swietne parki, teatr etc. Z drugiej strony duzo ludzi, prawie
      wszedzie trzeba komunikacja miejska i wielu go przez to nienawidzi. Zadaj
      konkretne pytanie, bedzie latwiej odpowiedziec.

      > jak jest jesli chodzi o zarobki???? ile trzeba zarabiac, aby przezyc np. w
      takim londynie????

      My z zona wydajemy jakies 2000 GBP miesiecznie. Wynajmujemy domek 2 bedroom w
      trzeciej strefie, nie oszczedzamy na niczym (no moze lekka przesada :-)).

      Nie musisz od razu decydowac sie na przyjazd - zacznij juz teraz szukac pracy
      przez Internet i doloz tlumacz do listy ;-)

      Jezeli masz wiecej pytan, to pytaj.

      Powodzenia,

      pak76
      • lol21ndm Re: zmiana kraju 05.06.06, 12:22
        Mysle, ze jesli jezyk angielski macie, to prace znajdziecie (i to
        w "zawodzie"). Dodatkowe jezyki beda tylko atutem. :)
        Probujcie przez agencje - np. Reed, ale rowniez i na wlasna reke (chociazby
        przez ogloszenia dawane w duzych gazetach - mozna znalezc przez Internet, badz
        wchodzac bezposrednio na strony firm). Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka