Dodaj do ulubionych

Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac?

IP: 193.129.161.* 05.06.06, 16:15
Hej!
Kto z Was che tu zyc,pracowac na stale,rozwijac sie zawodowo a nie
tylko 'odkladac'-na m3 w Pultusku czy starego Opla?:),oszczedzjac na zarciu
izyjac w kolchozach.
Juz mi sie nie chce sluchac o tym odkladaniu,bo ja mam normalna prace
umyslowa i poki co zadnych oszczednosci.
pozdro.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:18
      ja na przyklad... Nie zaluje sobie, czasem zyje lekko ponad stan ;) i nie trzese
      sie nad kazdym funtem. Rozwijam swe hommy (kolekcje plyt winylowych i tzw.
      literatury mlodziezowej), wlocze sie po Wyspach i nawet nie mam wyrzutow
      sumienia ze do wyplaty jeszcze 3 dni a ja juz musze liczyc kase.
      • kicior99 ps ta cholerna klawiatura 05.06.06, 16:19
        hobby oczywiscie =) Poza tym tesknie za czasami gdy mi placili co tydzien bo
        wtedy czlowiek mogl sie lepiej kontrolowac...
      • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 16:21
        Tu super!
        Ja tez podroze jak najbardziej,ostatnio Floryda.
        Do tego wypady kulturalne,lachy,jedzenie itd w szponach konsumpcji:)
        Wole poswiecic czas na doskonalenie sie zawodowe,poszerzanie zainteresowan
        zamiast robic 'overtime'.
        Ale jestem tu w mniejszosci dlatego mam malo znajomych wsrod Polakow.
        • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:25
          Gdy ostatnio przyznalem sie, ze za Dark Side (ta z tecza przez winyl) dalem 40
          funtow, Polacy uznali mnie za idiote. Ciekawe, za ile opchneliby te plytke w
          Polsce... To bardzo rzadkie wydanie, z pierwszego tloczenia (a plyty sa jak
          olej...) i nawet reka mi nie zadrzala.
          • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 16:28
            Wiem cos o tym:)
            Na mnie sie patrza juz jak na wariata bo mieszkam sama:)
            Bo przez w 3 osoby w pokoju taniej.
            Piwko z Lidla tez tansze na lawce przed domem niz wyjscie do pubu:)
            • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:29
              skad to znam... Choc z drugiej strony mam z Polakami do czynienia sluzbowo
              (jestem tlumaczem) i takie oryginaly jak ja tez sie zdarzaja. Nie ma reguly.
              • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 16:33
                To optymistyczne,ze i sa tu ludzie tacy jak TY.
                Jutro moze byc koniec swiata,szkoda zycia na sknerstwo.
                Popieram rozwage,ale dusigroszostwa nie znosze:)
                • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:35
                  > Jutro moze byc koniec swiata,szkoda zycia na sknerstwo.
                  > Popieram rozwage,ale dusigroszostwa nie znosze:)

                  Z tym sie calkowicie zgodze. Dlatego w tym roku Nowy Rok spedze w Hawanie ;-)
                  • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:35
                    tam koniec swiata moza nastapic nieco wczesniej. Zastanow sie.
                    • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:37
                      Oj zastanowilem sie. Tutaj srodek zimy - choc sniegu pewnie znowu nie bedzie. A
                      tam katamaran, plaza, sloneczko... Chyba juz sie zdecydowalem ;-)
                  • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 16:37
                    Oj to fajnie.
                    • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:38
                      Zazdroszcze. Ja mysle o poludniu Francji, nie moge latac samolotem.
                      • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:39
                        Pireneje czy morze?
                        • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:40
                          Prowansja prawdopodobnie... Chce sprawdzic czy Peter Mayle mial racje =)
                          • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:41
                            No to ja w sierpniu Pireneje - sprawdze, czy przewodnik "Walking in France"
                            mial racje ;-)
                            • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 16:43
                              Zam mna zas Sycylia chodzi.
                            • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:43
                              Czytajac Mayle'a mam jakies rozdarte serce - z jednej strony lubie jego
                              blyskotliwa proze, z drugiej zas - zachwyty nad rodzajami oliwy itp. wydaja mi
                              sie nieco parweniuszowskie i nie do konca szczere, czasem mam wrazenie ze chce
                              zaszpanowac przed rodakami. Nie znam tej czesci Francji dlatego trudno mi sie do
                              tego odniesc na sucho.
                      • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:39
                        Sorki, a dlaczego nie mozesz? (jezeli to nie tajemnica)
                        • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:40
                          skoki cisnienia. Lekarze odradzaja.
                          • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:42
                            uuu, to niemilo. Nie mozesz w pelni wykorzystac znajomosci tych wszystkich
                            jezykow...
                            • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:44
                              w Europie starczy... Poza tym troche marzy mi sie zmiana na Finlandie. Nie
                              pojade tam jednak dopoki nie znajde czegos konkretnego, mam sporo do stracenia.
                              • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:48
                                Finlandie?!
                                • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:51
                                  po skandynawistyce jestem, kraj mi znany...
                                  • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:52
                                    No, ale jezeli nie latasz to niezle utkniesz. Ja myslalem o Szwajcarii...
                                    • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:57
                                      Londyn - Dover - Hannover - Hamburg - Flensburg - Helsingor - Halsingborg i
                                      dalej przez Oulu. Nie mam mapy ale jakos tak szlo.
                                      • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:00
                                        Mialem na mysli, ze jezeli gdziekolwiek bedziesz chcial sie ruszyc mieszkajac
                                        tam to bedzie ciezko.
                                        • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:01
                                          No nie, do Petersburga blisko ;)
                                          • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:04
                                            No i Estonia blisko, ale zeby pojechac do Prowansji na dwa tygodnie to bedzie
                                            ciezko. Z Londynu to na wieczor tam dojedziesz...
                                            • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:05
                                              wlasnie, to mnie boli. W ogole jakos ciezko mi sie mysli na takie tematy, mi tu
                                              dobrze i zauwazylem, ze ambicja mi sie stepila. Pozyjemy zobaczymy.
                                              • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:10
                                                Witam w klubie ;-)

                                                Jak przyjezdzalem tutaj, to tylko po to by zarobic na studia doktoranckie w
                                                Stanach. Teraz ani mysle do Stanow, ani z powrotem do Polski. Juz nie jestem
                                                mlody gniewny i jeszcze chwila a strace kontakt z IT, choc kiedys twierdzilem,
                                                ze nigdy. Juz nawet nie pamietam kiedy ostatnio programowalem... Chocby dla
                                                przyjemnosci...

                                                Jedyne dwa kraje, w ktorych chcialbym pomieszkac to Szwajcaria (narty +
                                                zwiedzanie poludniowej Europy) i Nowa Zelandia.
                                                • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:13
                                                  Mowia ze NZ robi ostatnio jakies numery, nawet znajomy Angol mial problemy aby
                                                  tam osiasc na stale (a jezt z tzw. 1 strefy interesow NZ). Szwajcaria - OK dla
                                                  milosnikow gor. Nie wiem, czy tam bym chcial mieszkac, ale dluzszy urlop
                                                  wskazany =) (we francuskojezycznej, bo ciezko mi zrozumiec bardzo poludniowe
                                                  dialekty niemieckie (tzw. alemanskie)
                                                  • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 21:32
                                                    Dla mnie jeden ciort - ani po francusku, no moze troche po niemiecku... Nie
                                                    tylko gory - choc jako, ze nie bylem na nartach od 6 lat, to niewatpliwie jest
                                                    to jeden z powodow - ale rowniez:
                                                    1. Mozliwosc dojazdu do Polski w jeden dzien;
                                                    2. Mozliwosc dojazdu do hmm, nieliczac Skandynawii i Rosji praktycznie do
                                                    dowolnego miejsca w Europie w jeden dzien;
                                                    3. Nauka jezykow - dwa ktore wymieniles no i jeszcze z tego co slysze rowniez
                                                    wloski jest uzywany;
                                                    4. Inna kultura;
                                                    5. Duzo bankow ;-)
                                                  • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 06.06.06, 16:03
                                                    trzeba jeszcze miec co wkladac w te banki... Z pozostalymi sie zgadzam.
                                                  • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 06.06.06, 20:13
                                                    > trzeba jeszcze miec co wkladac w te banki... Z pozostalymi sie zgadzam.

                                                    Plotki. Zajmuje sie bezpeiczestwem, wazniejsze sa wyplaty ;-)
          • kierunek_zachod Prywata:-) 05.06.06, 18:43
            Kicior, gdzie dorwales te plytke ????
            :-)))))
            • kicior99 Re: Prywata:-) 06.06.06, 16:04
              na car boot sale w Cheddar. czesto sie wlocze po carbootach, antykwariatach itp.
              Dla mnie niedziela to swieto =))))
              • kicior99 Re: Prywata:-) 06.06.06, 16:11
                Jak sie porzadnie rozejrzysz to dostaniesz ciekawe rzeczy. Oto co mi sie udalo
                dorwac:
                In the court of the crimson king KC
                She loves you z pierwszego tloczenia
                rzadka ep-ke Twist and shout z oryginalma kolorowa okladka (standard to okladka
                papierowa parlophonowska)
                pamiatkowy srebrny singiel Status Quo na 25 - lecie
                The Wall w stanie nowym (za 7 funtow!)
                no i mase roznosci. naprawde warto sie rozgladac.
    • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:23
      A nie mozna polaczyc jednego z drugim? Zyc normalnie, a jednoczesnie
      oszczedzac? W koncu jezeli chcesz tu kupic dom/mieszkanie potrzebujesz
      depozytu, ktory pochodzi z oszczedzania (no chyba, ze no to tez bierzesz
      kredyt). Tak wiec nic zlego nie ma w oszczedzaniu, problem jest, ze niektorzy
      wynalezli nowe metody oszczedzania...

      Ja zyje normalnie, ale nie przeszkadza mi to odkladac troche kasy kazdy
      miesiaca i nie widze w tym zlego. Nie czuje przymusu wydawania kazdego grosza
      jaki zarobie od razu.
      • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 16:26
        Oczywiscie kazdy ma zelazna rezerwe. Wysokosc oszczednosci zalezy glownie od
        temperamentu i filozofii zyciowej. Ci co wyznaja carpe diem maja oczywiscie
        mniej =(((
    • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 16:25
      O jejku,nie neguje oszczedzania i jakiejs rozwagi w wydatkach,ale na dom mnie
      poki co nie stac jeszcze i ponadto nie wiem czy sie chce wiazac z tym krajem na
      30 lat:)
      Wiec poki co ciesze sie zyciem!
      • Gość: sdf Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 62.69.102.* 05.06.06, 16:43
        bo jak bierzesz kredyt na 30 lat to juz jak wiezienie 30 lat musisz splacac
        nie mozesz np. sprzedac po 5 latach

        mysl troche czlowieku, mysl...to nie boli

        • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 16:47
          Boli potwornie.
          Wiec sie nie wysilam.
          • Gość: sdf Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 62.69.102.* 05.06.06, 17:07
            nie przejmuj sie ktos musi fizycznie robic
            myslenie zostaw innym

            pozdr
            • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 17:10
              Wiem,wiem,ten halas z fabryki tak na mnie wplywa.
    • Gość: scuzzy Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.06, 17:02
      A ja lubie oszczedzac - juz taki ze mnie typ :))
      Co chce to kupuje, ale nie na sile. Konsumpcja jakos mnie nie rajcuje tak
      bardzo.

      Chociaz jak tak spojrze wstecz to od niedawna mi sie to zaczelo, jeszcze przed
      wyjazdem do UK
      • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:04
        Przeciez nikt nikomu tego nmie zabrania - nawet troche Ci zazdroszcze, ale nie
        pieniedzy tylko determinacji. Zycie jest piekne wlasnie dlatego ze tak cholernie
        roznimy sie jeden od drugiej.
        • Gość: scuzzy Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.06, 17:09
          Nie znaczy to, ze osczedzam na podstawowych potrzebach - jedzenie normalne,
          alkoholu to chyba nawet za duzo hehe, normalne wychodzenie do knajpy, czasem
          zjesc cos na miescie, fryzjer.

          Ale po prostu nie kupuje laptopow, nowych telefonow i innych gadzetow - nie
          czuje takiej potzreby.

          I mi wychodzi, ze oszczedzam dosc duzo.
          • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:10
            i tak trzymaj - tylko wylaczylbym laptop z gadzetow. Dla mnie to jest narzedzie
            pracy. KomUre mam sprzed 6 lat =)
            • Gość: scuzzy Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.06, 17:18
              Mam komputer stacjonarny.
              Ale jak widze tych ludzi, co kupuja laptopy, to nie mow, spelnia u nich to role
              gadzetu - to trzeba miec i na lotnisku sie pokazac ;) Ja sie tak tym nie jaram,
              bo na co dzien mam to w pracy, powyzej uszu.
              • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 17:20
                Ja mam tez dosc komputera w pracy,wiec brak takowego w domu to dla mnie
                odpoczynek.
              • pak76 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 21:42
                No coz, obecnie pisze ze stacjonarnego, ale to moj ostatni stacjonarny. Laptopy
                sa znacznie bardziej wygodne, zwlaszcza jezeli mozesz pracowac w domu lub
                pracujesz z kilku miejsc na swiecie. Tak sie sklada, ze moja praca jest scisle
                zwiazana z komputerami i bardzo czesto musze doczytac/przetestowac/napisac w
                domu. Poza tym wieczorkiem zawsze mozna zapuscic film, zamiast siedziec przed
                telewizorem...

                Podsumowujac:
                1. Laptop prywatny - way forward
                2. Laptop sluzbowy - nastepna smycz, jak komorka, dana nam przez pracodawcow
                niby wiecej wolnosci, ale tez wiecej pracy ;-)

          • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 17:13
            Jasne,kazdy ma inne potrzeby,chodzilo mi korzystanie z zycia i cieszenie sie
            chwila a nie kolchozniczym zywotem w sentymencie do Polski.
            • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 17:14
              oki, dyskutujcie dalej, ja ide kupic cos na obiad (nie do Lidla =)))
            • Gość: scuzzy Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.06, 17:26
              Sa tacy, znam, ze przeginaja. Jedziemy np. na pokazy lotnicze - to na miejscu
              zje sie jakiegos hamburgera czy cos innego, oni nie, bo to az 3 funty :)
              Zalosne. Albo raz na miesiac na fryzjera nie maja - no chyba pracuja, raz na
              miesiac to nie majatek.

              A wychodzi tak, ze ja mam wiecej kasy od nich haha.

              I chociaz nie lece na Floryde ani na Malediwy (nie mam z kim), a w liopcu do
              Polski, we wrzesniu do Polski (Bieszcady), w pazdzierniku do Irlandki do
              znajomych - odwiedzic, a p[otem moze do Wiednia, to uwazam sie za oszczednego i
              osczedzam - Szkoci moga sie uczyc u mnie oszczednosci hahah. Mam po prostu
              pewna kwote ktora chce sobie odlozyc, bo lubie inwestowac i intereuje sie tym,
              to reszte moge rozpi...olic. To jest osczedzanie, nawet gdy inwestujesz na
              gieldzie, zalecane jest, aby czesc zyskow po prostu wydac na glupoty :)
              • waiesa4 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 18:28
                a ja inwestuje w pejcze, seksi wdzianka dla mojego chlopaka i turbodoładowane
                kolekcjonerskie wibratory
                • waiesa.4 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 06.06.06, 20:37
                  waiesa4 napisał:

                  > a ja inwestuje w pejcze, seksi wdzianka dla mojego chlopaka i turbodoładowane
                  > kolekcjonerskie wibratory
              • Gość: fd Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: *.ipt.aol.com 05.06.06, 19:29
                tak to sobie tlumacz
    • randybvain Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 05.06.06, 18:45
      Ja tez. Ku zgrozie wspolpracownikow robie zakupy w M&S i Waitrose, na jedzenie
      wydaje wiecej niz oni, ale przynajmniej nie musze wciagac papki z Tesco i
      Lidla. I troche okolicy pozwiedzalem.
      • Gość: hej jol Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? IP: 193.129.161.* 05.06.06, 18:52
        :)
        Tos im sola w oku.
        Nie po to zwialam z biednego i zacofanego krau aby i tu kontynuowac tradycje
        uposledzenia.
      • natalia.brzeska do hej jol/off topic 05.06.06, 18:56
        czy na ta floryde z jakiegos biura jechales czy organizowales sam?
        • Gość: hej jol Re: do hej jol/off topic IP: 193.129.161.* 05.06.06, 18:57
          To byl wyjazd prywatny jako,ze mam znajoma w USA.
          • natalia.brzeska Re: do hej jol/off topic 05.06.06, 19:11
            Gość portalu: hej jol napisał(a):

            > To byl wyjazd prywatny jako,ze mam znajoma w USA.


            Dzięki.
        • suop.nazi Re: do hej jol/off topic 05.06.06, 19:03
          malenka jak ja lubie takie male piszczace laseczki jak ty jak chcesz na floryde
          to zapraszam do mojego bungalow
          • Gość: palejo Re: do hej jol/off topic IP: *.server.ntli.net 05.06.06, 19:07
            O kurde, nie poznaje kolegi:)

            • natalia.brzeska Re: do hej jol/off topic 05.06.06, 19:11
              Gość portalu: palejo napisał(a):

              > O kurde, nie poznaje kolegi:)
              >

              Bo nick Cię zmylił.
          • Gość: palejo Re: do hej jol/off topic IP: *.server.ntli.net 05.06.06, 19:27
            Sorry...
            • suop.nazi Re: do hej jol/off topic 05.06.06, 19:36
              ROTFL
      • kicior99 Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 06.06.06, 16:06
        Z braku waitrose robie tam zakupy tylko gdy gdzies wyjezdzam, z reguly jest to
        Somerfield, MS i ASDA. Do lidla nie wejde z powodow, o ktorych kiedys obszernie
        pisalem.
    • donat351 fantastyczna wymiana opinii 06.06.06, 02:33
      Super wymiana opinii. watek ciekawy i ciekawe pomysly. a na koncu dupek-zupek,
      do tego malo oryginalny
      • Gość: ghrom Re: fantastyczna wymiana opinii IP: *.static.dsl.as9105.com 06.06.06, 10:13
        ...i slepy donat.

        Porady dla emigrujacych do UK
        • donat351 Re: fantastyczna wymiana opinii 06.06.06, 16:21
          ;)
    • vardik Re: Kto przyjechal tu zyc a nie egzystowac? 14.06.06, 10:41
      a to też z pułtuska jesteś? moze sie znamy?? ja tez z pultuska:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka