imszulc
14.06.06, 16:56
Córak sama wcina obiadek a ja przy kompie mogę posiedzieć :-) Z zupką musiałam
jej pomóc ale ze stałym pokarmem radzi sobie coraz lepiej. Tak naprawdę to nie
dokońca mi się to podoba, bo nie lubię zbierać jedzenia z podłogi ale Małpa w
ogóle odmawia czasem jedzenia jak chcę ją karmić.