Dodaj do ulubionych

Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii?

16.07.06, 21:19
Sa tu takie osoby? Trudno Wam sie bylo przestawic? Wydaje mi sie, ze warunki
zycia roznia sie ogromnie (zyje sie prosciej w USA), no i akcent angielski
jest dla Polaka, ktory przyzwyczail sie do amerykanskiego, trudny do
zrozumienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.pools.arcor-ip.net 16.07.06, 21:21
      No jak dla mnie brytyjski jest znacznie bardziej zrozumialy od amerykanskiego,
      a tez mam porownanie.
      • pieciupancernych Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? 16.07.06, 21:29
        Dla mnie odwrotnie, bo Amerykanie bardziej rozciagaja dzwieki, a Brytyjczycy
        (wszystko jedno z jakiej czesci kraju) sciagaja. Porownaj melodie obu akcentow,
        to zrozumiesz, o co mi chodzi.
        Jest tu ktos, kto mieszkal wczesniej w USA i ma porownanie miedzy tymi dwoma
        krajami?
        • Gość: gosc Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.pools.arcor-ip.net 16.07.06, 21:49
          Rozumiem o co Ci chodzi, bo mieszkalam wczesniej w USA teraz bede w Anglii.
          Melodyka (czy jak kto zwal) jest malo wazna. Amerykanie uzywaja bardzo
          niechlujnego jezyka, prawie nie otwierajac ust. Anglik, bez znaczenia czy
          szczekajacy czy nie bardziej rogranicza poszczegolne wyrazy. O gramatyce nie
          bede wspominac bo obie nacje na rowni maja ja gdzies.
          • Gość: Gardenstate:) Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.dyn.optonline.net 16.07.06, 23:02
            Jestem zainteresowany tez tym tematem 4 lata w USA w NJ, mysle o wypadzie na
            wyspy. Jakie byly wasze pierwsze doswiadczenia, roznice pomiedzy USA a UK, czy
            ciezko sie przestawic, chodzi mi o styl zycia, wiadomo w USA bieganina,jak
            wyglada sprawa zarobkow jak ktos zarabial 600-800$ tyg w USA, mieszkanie,
            potrzebne papiery na wzor ameryknskiego SSN, itp.tnx za odpowiedz
            • Gość: schlimazel czego ty oczekujesz? IP: *.dyn.optonline.net 17.07.06, 06:16
              takiej kasy jak w usa nigdzie nie zarobisz, ksztalc sie czlowieku to moze
              bedziesz zarabial wiecej niz napisales. jak na budowie zasuwasz a co gorzej nie
              masz papierow, jest lepiej wracaj na wyspy. jezeli masz papiery to lepiej
              zostan, wez najpierw urlop i zobacz czy sie podoba. mi sie stany tez przejadly,
              ale jak pobedziesz w Polsce troche dluzej to zatesknisz za usejem. odnosni tej
              "bieganiny" tak samo jest w polsce czy anglii, chcesz kupe kasy miec zapieprzasz
              jak mroweczka cale zycie, chcesz miec cos z zycia wybierasz zawod ktory Tobie na
              to pozwoli.
            • Gość: korkix78 Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.coopervision-uk.com 17.07.06, 12:13

              > Jakie byly wasze pierwsze doswiadczenia, roznice pomiedzy USA a UK, czy
              > ciezko sie przestawic


              Na pewno bedzie Ci ciasno na drogach, w domach, na parkingach, na chodniku,
              praktycznie wszedzie.
              Do lewej strony mozna sie zaskakujaco szybko przyzwyczaic, ale jadac bedziesz
              sie bal o lusterka w samochodzie :) parkujac tez.

              NA pytanie How are you bedziesz w 80% uzyskiwal odpowiedz 'not too bad' a nie
              Fantastic !!!! Great !!! Perfect !!!!

              i jeszcze jakichs 1000 innych drobiazgow, ktore skladaja sie na roznice
              kulturowe, wywodzace sie z wlasciwie wspolnych zrodel ..:)
        • Gość: korkix78 Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.coopervision-uk.com 17.07.06, 12:09
          > to zrozumiesz, o co mi chodzi.
          > Jest tu ktos, kto mieszkal wczesniej w USA i ma porownanie miedzy tymi dwoma
          > krajami?

          Ja.

          Przylaczam sie.
          Duuuzo bardziej przyjazny dla ucha jest amerykanski akcent i w ogole z mojego
          doswiadczenia w kwestii porozumiewania sie 1 : 0 dla Amerykanow.

          Ale np w kwestii uprzejmosci/grzecznosci w skali od 0 - 5 Amerykanie 1 ,
          Brytyjczycy 6 (pomimo jednostek zanizajacych te srednia).

          Ogolnie jednak hurraoptymizm amerykanski duzo bardziej sie udziela niz
          paraoptymizm brytyjski,ale to juz moze byc kwestia indywidualna.
          Brytyjczycy sa np mniej sztuczni, itd itp
          • kicior99 Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? 17.07.06, 12:14
            w USA bylem krotko, i nie moglem sie przekonac do ich niechlujnego jezyka. Wole
            Brytyjski - kulture rowniez.
        • Gość: alan Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 10:20
          amerykaanski jest najbardziej zrozumialym jezykiem angielskim
    • Gość: Gardenstate:) Nie licze na cuda :) IP: *.dyn.optonline.net 18.07.06, 02:39
      Poprostu, na starcie skopalem ze szkola, pozniej bylo za pozno aby cokolwiek
      odkrecic, jedyny plus jaki mam to ze mam prawko amerykanskie i SSN, jestem
      niezalezny, ale niestety jestem fizycznym i poprostu sie wypalam w tej
      pracy,firmy tez nie zaloze bo musial bym na kogos ale to dzial tylko na krotka
      mete pozniej sa problemy.Za papiery tez nie bede placil, znam mase takich
      cwaniakow co niby zalatwiaja, albo laski ktore kasuja $$ i poznij wniosek do
      INS ze w zwiazku zgrzyta i pozamiatane (zreszta to juz handel miesem nie
      akceptowalny dla mnie). Na lepsza prace nie ma szans bo niestety nie ma kwitow,
      cos maja wprowadzic ale mysle ze do wyborow nie kiwna palcem, a caly proces
      legislacyjny moze potrwac jeszcze z 3-4 lata, nie mam tyle czasu. Odnosnie
      zasuwania jak mroweczka nie ma problemu przyzwyczailem sie :) mysle ze by mi
      tego nawet brakowalo ;) Fakt troche stalem sie juz hamburgerem, wsiaklem w
      to :) i wlasnie sie zastanawiam jak jest tam napewno nie pchal bym sie na
      Londyn, bo to mi sie kojazy z Greenpoint-em w NYC,dziekuje bardzo za takie
      klimaty... najlepiej tak jak teraz gdzies wkrecic sie w tubylcow :) Interesuje
      mnie tylko czy bede w stanie sie utrzymac mniej wiecej na takim poziomie jak
      tu. Samodzielne studio,samochod,tel,internet,hobby,normalne zycie i jakies 1000
      $ odlozone na konto. (normalne zycie nie na kurczkach i makaronie jak to
      niektorzy robia za 50-60$ na tydzien i spanie na materacu w pokoju 8 x 6 ft).
      No i styl zycia napewno inny, amerykanie jednak sa bardziej wyluzowani chyba,
      no i te drogi to jest to, komunikacja jest zajebista...
      • Gość: Gardenstate:) Re: Nie licze na cuda :) IP: *.dyn.optonline.net 18.07.06, 02:54
        Tak z ciekawosci czy 5-7 tys $ wystarczylo by mi na start ? w UK
        Czy ktos ma jakies doswiadczenia ze szkolami tam,chce doszlifowac jezyk
        (niestety amerykanski jest inny, skrotowy i duzo zapozyczen z innych jezykow),
        i potem jakis kierunek. Co do uprzejmosci to w rejonie NYC, jak chcesz o cos
        zapytac to pierwsza mysl to "co on k..wa chce odemnie, spiesze sie" ,
        albo "cholerni turysci tamuja ruch na chodnikach,spoznie sie do pracy", no i
        ten smrod spalonych szaszlykow i huk,bieg, i syreny NYPD,FDNY, chyba by mi tego
        brakowalo.
      • Gość: korkix78 Re: Nie licze na cuda :) IP: *.coopervision-uk.com 18.07.06, 11:02
        Tez mieszkalem w New Jersey.
        Tyle ze rejon Atlantic City (Ventnor, Margate).

        Z Twojej opisanej sytuacji wyrokuje, ze poziom zycia czeka Cie mniej wiecej
        zblizony.
        Zarobisz (nominalnie) raczej troche wiecej, ale wydasz tez wiecej i to tyle.

        Ale to naprawde kwestia indywidualna. Znam ludzi w Polsce, ktorzy sa szczesliwi
        i nie narzekaja pomimo ze zarabiaja niewiele ponad polowe sredniej i potrafia
        tak gospodarowac srodkami ze im zyje sie dobrze.

        Znam ludzi, ktorzy zarabiaja dwa razy wiecej niz Ci pierwsi i twierdza, ze nie
        potrafia nic odlozyc i ze potrzebuja wiecej, bo nie potrafia zaspokoic swoich
        potrzeb.

        Podpowiem Ci,ze mam SSN - prawka niestety nie (a chcialem jeszcze na szybko w
        Pensylwanii wyrobic w 2002, pewnie bym mogl) i biorac wszystko pod uwage
        wybralem UK.

        Ale bez shock culture sie nie obejdzie.
    • Gość: gosc Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.dyn.centurytel.net 18.07.06, 03:52
      Amerykanski akcent wcale nie jest bardziej niechlujny od brytyjskiego. W obu
      krajach sa rozne akcenty, ale mnie o wiele latwiej zrozumiec kazdy akcent w
      USA, niz ten w UK. Jezyk, jakim mowi wyksztalcony Amerykanin, brzmi dla mnie
      pieknie i bardzo wyraznie. Posluchajcie dialogow z filmow Woody Allena na
      przyklad. Z kolei brytyjski akcent, nawet w tej oxfordzkiej wersji, jest dlmnie
      nieprzyjemny dla mojego ucha, ma melodie jak szczekanie psa, nie jest taki
      plynny i melodyjny jak amerykanski.
      Samo przestawienie na inny akcent przyprawia mnie o bol glowy.
      Poza tym, miasta angielskie poza Londynem wydaja mi sie ponure.
      Uwielbiam Nowy Jork, Savannah w Georgii, Boston, Miami.
      Zycie w Stanach jest ogolnie prostsze, a mentalnosc Amerykanow choc tak rozna
      od naszej, polskiej, do zniesienia. Po jakims czasie czlowiek zaczyna myslec
      bardziej jak Amerykanin, niz Polak.
      W Stanach nie czuje sie obcy, ani gorszy dlatego, ze pochodze z innego kraju.
      To jest w koncu kraj emigrantow.
      Podoba mi sie szacunek dla prawa, to, ze czlowiek czuje sie bezpiecznie, o ile
      nie wejdzie w zla dzielnice. Swietne jest to, ze coraz bardziej tepi sie
      palaczy. Mozna oddychac swiezym powietrzem w wiekszosci restauracji i barow.
      Nie ma bezdomnych psow ani kotow na ulicach. Wlasciciele czworonogow sprzataja
      po swoim zwierzakach, wiec nie wchodzi sie co chwile w psie g...o, jak w
      Europie ("uwielbiam" paryskie obesrane trawniki).
      Do Europy lubie pojechac na wakacje zeby zachwycac sie zabytkami, bo tych w
      Stanach oczywiscie nie ma (krotka historia), ale mieszkac na stale jest mi
      zdecydowanie latwiej w Stanach. Ale to tylko moje odczucie.
      • Gość: Gardenstate:) Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.dyn.optonline.net 18.07.06, 04:01
        czuje to samo co ty :) Boston to jest to :) kocham to miasto zaraz po NYC. Ale
        niestety tak jak ty nie moge skoczyc na wakacje do Paryza,i to mnie irytuje.
        Tzn moge ale w jedna strone :) Ale odnosnie stylu zycia czuje ze w to wsiaklem
        zaczynam cieszyc sie z 4 july, czekam jak inni na Black friday :) I w drodze do
        pracy slucham Z100 :)
    • Gość: koleszka Pierdoly! IP: *.range86-134.btcentralplus.com 18.07.06, 14:53
      A ja tylko powiem ze w mieszkalem w USA i przenioslem sie do UK i jest o wiele
      lepiej, bo jestem normalnie traktowany, mam takie same prawa co tubylcy i moge
      robic co mi sie tylko podoba!! A tam na nielegalu to moglem co najwyzej frytki
      smarzyc u czarnego murzyna. Reasumujac wiecej mozliwosci mam w Europie niz w
      USA, ale oczywiscie to wszystko zalezy od charakteru bo jak ktos kocha USA dla
      akcentu no to .....
    • pieciupancernych Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? 19.07.06, 04:30
      Ja nie jestem w USA nielegalnie. Czasem ciagnie mnie do Europy. Lubie tam
      jezdzic na wakacje, ale tak na codzien, to latwiej sie zyje w USA (tak mi sie
      wydaje).
      Znam ludzi w USA bez papierow i wcale nie "smaza frytek". W tym kraju mozna
      dobrze zyc niezaleznie od statusu, jesli zna sie jezyk i umie przystososowac do
      amerykanskiej mentalnosci, a nie oczekuje, ze to do nas sie Amerykanie
      dostosuja, bo przeciez my, Polacy, jestesmy takim wyjatkowych narodem.
      Kto tu nie byl, nie bedzie mial o tym pojecia.
      Przyzwyczailem sie do amerykanskich warunkow zycia, do mentalnosci, do akcentu,
      do tego, ze prawo sie tu szanuje i ze ulatwia sie prowadzenie biznesu
      (biurokracja i podatki), a nie utrudnia. Szkoda, ze Polska nie stwarza takich
      warunkow zycia, ze my, Polacy, musimy tulac sie po swiecie. Nie czuje sie w
      Stanach obcy. To moj kraj. Obco czuje sie w Polsce. Dziwne, nie? Pozdrawiam.
      • Gość: koleszka Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.range86-134.btcentralplus.com 19.07.06, 14:26
        wiesz kazdy ma inne pojecie o dobrym zyciu, ja tylko Ci przedstawiam moja
        wersje w ktorej jesli mam smarzyc frytki na nielegalu a moge pracowac w biurze
        tylko dlatego ze mam wyksztalcenie i jestem z UE to wole to drugie - od razu
        sie czuje lepsza jakosc zycia. Na marginesie jakos bardziej czulem sie nieswojo
        w USA (7lat) niz w UK czy Belgii dlatego tez wrocilem do europy i sie z tego
        strasznie ciesze.

        'Znam ludzi w USA bez papierow i wcale nie "smaza frytek". W tym kraju mozna
        dobrze zyc niezaleznie od statusu, jesli zna sie jezyk i umie przystososowac do'

        To co robia Ci ludzie?? Tylko mi nie mow ze sa na stanowiskach kierowniczych w
        duzych korporacjach :) - mozlwie jest ze dobrze przeda bo pozakladali firmy na
        inne nazwiska, szkoda gadac.

        Ja nie jestem w UE nielegalnie. Czasem ciagnie mnie do USA. Lubie tam jezdzic
        na wakacje, ale tak na codzien to latwiej mi sie zyje w UE.

        PS. Mieszkalem w USA 7 lat przyjechalem do POLSKI i zdebialem, jakie mozliwosci
        maja teraz ludzie mieszkajacy w Europie!!!!!!!
        • pieciupancernych Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? 20.07.06, 17:38
          Rzecz w tym, ze Stany daja ogromne mozliwosci dorobienia sie. Nie trzeba byc do
          tego na stanowisku kierowniczym ani miec wyzszego wyksztalcenia.
          • Gość: korkix78 Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 18:52
            Chlopie z tego co widze nie interesuje Cie porownanie USA do GB tylko do
            Polski. A jak to to po co na tym forum ?
            • pieciupancernych Re: Czy ktos przeniosl sie z USA do Anglii? 20.07.06, 23:07
              Czytaj ze zrozumieniem to, co napisalem. Porownuje USA do UK. Gdzie tu Polska?
              Znam ludzi w USA z papierami i bez, ktorzy zyja na wyzszym poziomie i ogolnie
              latwiej, niz ich znajomi w UK, nie mowiac juz o Polsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka