Dodaj do ulubionych

nadgodziny

IP: *.euro / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 18:51
jak w temacie, prosilbym o jakas informacje na ten temat, cy latwo je dostac,
czy sa lepiej platne?

wg umowy tygodniowo pracuje sie 36,5 godziny, to troche malo tymbardziej dla
kogos kto jedzie tam zarobic a nie pomieszkac.


dzieki za odpowiedz!
Obserwuj wątek
    • thomasbohomaz Re: nadgodziny 03.08.06, 11:04
      To czy latwo o nadgodziny zalezy od konkretnego marketu, a nawet od konkretnego
      dzialu :). Np. ja pracuje na mrozonkach i mam propozycje bardzo rzadko, a
      pracownicy z innych dzialow niemal co tydzien. Co do tego "36,5 - to troche
      malo", przed przyjazdem tez mi sie tak wydawalo ;). Teraz po prostu sie nie
      chce. I tak jest nie tylko u mnie, ale u innych Polakow tez. Praca nie jest
      katorznicza, ale jednak te dwa dni wypoczynku to wazna sprawa.
    • Gość: seboo Re: nadgodziny IP: 81.144.199.* 03.08.06, 14:53
      ja tez pracuje na mrozonkach i akurat tak sie udaje ze od 8 tygodni pracuje po
      6 dni/tydzien, raz zdarzylo sie nawet ze bylo to 7 dni. Wiem juz ze w tym
      tygodniu tez zalicze jedna nocke dodatkowo, Do tego zaliczone dwa majowe Bank
      holidays i sierpniowy tez juz pewny. Dla jasnosci: w te dodatkowe dni tez
      pracuje na mrozonkach, chyba ze jest potrzeba ( albo sie wczesniej wyrobie - co
      rzadko sie zdarza jak sie samemu jest na dziale) to pod koniec zmiany rzucaja
      mnie na inne dzialy. Do teho prze trzy i pol miesiaca raz zdarzylo sie ze
      poporoszono nas o przyjscie ktoregos dnia dwie godziny wczesniej i raz o
      zostanie godzine dluzej. Z placeniem nie ma problemu, a w moim przypadku taka
      nocka dodatkowo to okolo 50 funtow na reke.
      • Gość: e-vil Re: nadgodziny IP: 213.232.79.* 04.08.06, 11:00
        ja tez pracuje na mrozonkach :) i mnie nieraz prosza, zebym przyszla w jakis
        moj dzien wolny - zwlaszcza jak jakis wspolpracownik jest na urlopie i trzeba
        pokryc jego zmiane.. jako team-leader powinnam, ale nikt nie ma mi prawa tego
        narzucic

        z nadgodzinami jest roznie - zalezy to od sklepu i od dzialu i od budzetu jaki
        sklep posiada na placenie za nadgodziny. Czyli krotko mowiac - jesli potrzebuja
        pracownika i maja na to kase - nadgodziny jak najbardziej dostepne.
        • Gość: PostrachTeamlidera Re: nadgodziny IP: *.lns2-c10.dsl.pol.co.uk 06.08.06, 13:28
          Ja też pracuję w Tesco, ale nie na mrożonkach. Mam wyższą stawkę niż niektórzy
          teamliderzy a mimo to managerowie błagają mnie o overtimy prawie na kolanach.
          Często odmawiam bo mam wyższą stawkę niż niektórzy teamliderzy i zarabiam dużo
          nawet bez overtime'ów, ale jestem tak zajebiście dobra w tym co robię, posiadam
          ogólny szacunek i podziw, że ciągle zawracają mi gitarę. Pewnie dlatego, że
          niektórzy teamliderzy ciągle mają jakieś problemy i nie radzą sobie za dobrze z
          natłokiem obowiązków, i managerowie potrzebują osób, które pomogą naszym
          teamliderom w potrzebie.
    • Gość: olo_leeds Re: nadgodziny IP: *.server.ntli.net 04.08.06, 11:48
      U mnie nie ma z tym najmniejszych problemów, pracuję 6 dni w tygodniu a w
      niedzielę od 5. Nasz manager przyjmuje chętnie na nadgodziny. Wypłacają zawsze
      i skrupulatnie, nie ma z tym żadnego problemu.
    • Gość: Przemo Re: nadgodziny IP: *.swgfl.org.uk / *.swgfl.ifl.net 07.08.06, 12:47
      Odradzam nadgodziny, czasem sie myla i nie placa a potem ciezko dojsc swych
      praw!!!
    • Gość: kinga Re: nadgodziny IP: 86.63.73.* 07.08.06, 12:54
      a Ty Przemo skąd wiesz? pracujesz tam?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka