Dodaj do ulubionych

Proszę o radę/ocenę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:05
Proszę o radę osób, które znają się na rzeczy. Otóż jest nas dwójka, płci przeciwnej, mamy po 25 lat. Od tygodnia jesteśmy w Polsce po prawie rocznym pobycie w Stanch (praca leglana, kontakt z ludźmi anglojęzycznymi). Chcemy wyjechać do Anglii na dłużej/stałe, chociaż nigdy tam nie byliśmy czujemy, że jest to cywilizownany i w miarę przyjazny kraj. Angielski znamy dobrze, mamy oszczedności na powiedzmy 6-8 miesiecy.

Teraz moje pytania:
Czy ma sens wyjazd w ciemno, tzn bez konkretnej oferty pracy, ze znalezionym mieszkaniem powiedzmy za miesiac - 3 tygodnie w okolice Leeds, Bradford, York?
Ja nastawiałabym się na początek na szukanie prostej pracy biurowej (6 miesiecy dosw), recepcja nie tylko w hotelu (8 mies doświadczenia). Jak długo "dostaje" się taką pracę? (pomijajac łut szczęścia, znajomości). Czy okres przedświąteczny ma na to wpływ, poczekać do stycznia? Chłopak mógłby byc kierowcą, magazyn, itp.

Jakie są wasze doswiadczenia, jeżeli chodzi o szukanie pracy z Polski, a będąc na miejscu, co lepsze? Raczej nie jestesmy nastawieni pozytywnie do agencji posrednictwa pracy w polsce, czy tez sa jakies sprawdzone?
Proszę o poradę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rudeboy Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:12
      Dlaczego wróciliście z USA myslicie, że w UK będziecie mieli raj? wielkie
      pieniądze zarabia się w USA i mieszka się wp ięknym kraju. UK to malutki kraj i
      jeden siedzi na drugim. Mając spore oszczędności nie lepiej ruszyć głową i
      zalozyć coś swojego?? Chcecie do końca zycia tyrać dla kogoś?
      • Gość: gościnnie Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:15
        niestety nie mamy możliwości zycia w Stanach jak tylko nielegalnie, a to nie wchodzi w grę, kto był, wie jak to sie odbywa i jakie sa szanse na prace. naszych oszczednosci nie chcemy inwestowac w polsce, bo to za duzy stres, chcemy wyjechac, ta jak pisalam po raz pierwszy na wyspy, a ciezko jest od razu, nie znajac warunkow gospodarczych i zycia w danym kraju rozkrecac biznes. dziękuję.
        • Gość: magda Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.lond-th.dynamic.dial.as9105.com 12.10.06, 23:35
          wyjazd do pracy w ciemno jest ryzykowny, szczegolnie ze nigdy nie byliscie
          wczesniej. moze bezpieczniej wam bedzie przejechac sie najpierw na wycieczke do
          miast, ktore biezecie pod uwage. bedziecie mieli okazje przekonac sie na wlasne
          oczy jak to wszystko wyglada, jak sie zyje i czy wam sie podoba, rozeznac
          koszty mieszkan itp. teraz przeloty sa tanie.
          w sprawie pracy polecam strony tj. www.monster.co.uk lub www.s1jobs.com
          (szkocja). zorientujecie sie jakie sa zarobki oraz ile jest ogloszen pracy jaka
          poszukujecie.
          decyzja nie jest prosta i zawsze wiaze sie z ryzykiem. polecam przekonac sie
          samemu :-)
      • mike-great Najpierw znajdźcie pracę potem jedźcie ! 14.10.06, 13:46
        Najpierw znajdźcie pracę potem jedźcie !

        Gość portalu: Rudeboy napisał(a):

        > Dlaczego wróciliście z USA myslicie, że w UK będziecie mieli raj? wielkie
        > pieniądze zarabia się w USA i mieszka się wp ięknym kraju. UK to malutki kraj i
        > jeden siedzi na drugim. Mając spore oszczędności nie lepiej ruszyć głową i
        > zalozyć coś swojego?? Chcecie do końca zycia tyrać dla kogoś?
    • l_koziar Re: Proszę o radę/ocenę 13.10.06, 00:31
      ja mam podobne doświadczenie zawodowe ( w UK ) i nie chcieli mnie do podobnych
      prac kiedy byłem w potrzebie (hotelarstwo/recepcja)... a co do kierowców - jeśli
      ma uprawnienia do prowadzenia autobbusów to szybko znajdzie pracę - wszyscy
      kierowcy autobusów, których poznałem, nie mają najmniejszych problemów ze zmianą
      pracy (z wyjątkiem "łosi", które po angielsku only YES i/"end" NO, pomimo
      rocznego pobytu na Wyspach)...

      znajomość języka to podstawa, a skoro, sądząc po treści wątku, nie mierzycie od
      razu w "szczyty" to będzie dobrze - próbujcie w ciemno!!!

      pozdrawiam i powodzenia...
    • Gość: halo Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.server.ntli.net 13.10.06, 00:45
      jak chcecie jechac za 3-4 tygodnie , to moze niech Twoj chlopak moze zrobi
      sobie kurs na wozek widlowy. Wlasnie teraz tu sie zaczyna wszystko rozkrecac
      przed swietami, takze w branzy magazynowo logistycznej nie powinno byc
      problemu.
      • Gość: gościnnie Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 12:07
        dziekuję za wszystkie cenne wskazówki i proszę o więcej
    • korkix78 Re: Proszę o radę/ocenę 13.10.06, 12:16

      Krotkawo: po roku 'przetarcia' w USA mysle,ze nie macie sie czego bac. Z
      grubsza wiecie czego sie spodziewac. Nie wszystko tu dziala identycznie rzecz
      jasna (chocby wszechobecne agencje pracy, troche inne funkcjonowanie bankow,
      zupelnie inne rozwiazania architektoniczne, male przestrzenie, akcent -
      niestety in minus - trudniejszy do zalapania).
      Ale co ciekawe w ogole nie musicie sobie zaprzatac glowy swoja nielegalnoscia /
      pollegalnoscia / paralegalnoscia - tego problemu po prostu nie ma - powszechnie
      wiadomo ze jako Polacy macie pelne prawo do pracy / zycia w GB.

      Zakladam, ze po roku za wielka kaluza jezyk macie na jakotakim poziomie ?

      A w ramach ciekawostki - wykonujac prace z tych tzw podstawowocych mozecie
      liczyc na wyzszy standard zycia niz w USA - jesli zdecydujecie sie na miejsce
      poza Londynem.
      • Gość: Jola Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 13.10.06, 12:55
        Jezeli myslicie juz o wyjezdzie na Wyspy, to czemu nie wybraliscie Irlandii?
        Jezeli znasz jezyk dobrze to prace o ktorej mowisz znajdziesz szybciej niz w
        Anglii, a i ludzie tu milsi i bardziej przychylni obcokrajowcom
        powodzenia
        Jola
        • Gość: gościnnie Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 13:06
          Jola, dzięki, Irlandia również wchodzi w grę, ale duże/wieksze miasto :)
        • bylemwanglii Re: Proszę o radę/ocenę 13.10.06, 13:25
          Gość portalu: Jola napisał(a):

          > ludzie tu milsi i bardziej przychylni obcokrajowcom

          Nie wszędzie i nie wszyscy....
          www.britaintown.com/content/view/691/206/


          • duende1 Re: Proszę o radę/ocenę 13.10.06, 14:27
            na waszym miejscu nie szukalabym pracy z polski. moge powiedziec jak to wyglada
            z perspektywy rekrutera. jesli ktos jest specjalista wysokiej klasy, to warto
            go sciagac z jakiegokolwiek zakatka swiata. ale jesli ktos ma takie
            umiejetnosci i doswiadczenie jakie mozna przy odrobinie wysilku znalezc na
            miejscu, to rekrutujacym/ pracodawcom nie chce sie pakowac w rekrutacje na
            odleglosc. powodow jest wiele. miedzy innymi ryzyko, ze kandydat po dlugim
            procesie rekrutacyjnym jednak zmieni zdanie na temat przeprowadzki. albo
            przeprowdzi sie, a potem nie zaaklimatyzuje i bedzie chcial wracac do domu.
            zdecydowanie chetniej sa brane pod uwage aplikacje ludzi, ktorzy sa juz na
            miejscu. oczywiscie nie mowimy tu o sytuacjach kiedy agencje sprowadzaja
            pracownikow z zagranicy w ramach oszczednosci, bo nie o takie "mozliwosci
            kariery" ;) wam chodzi.
            jesli macie jakies oszczednosci i zaznaliscie juz zycia "na obczyznie" :) to
            pakujcie sie i przyjezdzajcie. na miejscu sobie poradzicie.
            rekrutacja faktycznie zwalnia przed swietami, ale to tak od grudnia. na
            poczatku listopada powinno byc w miare ok.
            i tez radze najpierw poogladac jakie sa oferty w miastach, ktore bierzecie pod
            uwage.
            www.jobsite.co.uk
            - chyba najobszerniejszy portal i warto na nim zarejestrowac swoje CV bo
            wiekosc rekruterow regularnie go uzywa.
            pozdrawiam
            • Gość: gościnnie Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:52
              duende1 DZIĘKUJĘ!
    • john_kidly Re: Proszę o radę/ocenę 13.10.06, 21:39
      Najpierw pooglądaj sobie strony internetowe dla Polaków w Anglii. Tam zobaczysz
      najważniejsze rzeczy i znajdziesz odpowiedzi na kilka pytań.

      Pozdrawiam
    • Gość: alicja Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.ukonline.co.uk 13.10.06, 23:41
      Bardzo dużo jest teraz christmas jobs ale czeka się ok. miesiąca na rozmowę o
      pracę. Jednak,jeśli chodzi o oxford, ciężko nie jest. Ale z tą przyjaznością to
      bym się wstrzymała, aż przyjedziecie i ocenicie. Ale to fajny kraj w zasadzie.
    • Gość: Lucek Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 23:48
      Byłem w Anglii fajny kraj?? nudny i mały. Ja na waszym miejscu wybrałbym
      Hispzanię a jeśli macie możliwość to tylko Kanada lub Nowa Zelandia!!!
    • Gość: elmagiko Re: Proszę o radę/ocenę IP: *.bulldogdsl.com 14.10.06, 01:29
      A dlaczego nie Londyn? Żadne inne miasto w UK nie ma takiego potencjału jak
      Londyn. Tu nie będziecie się nudzić.

      Piszesz że masz doświadczenie w Hotelach. A może chcielibyście spróbować sił w
      pracy jako para w angielskiej rezydencji? Jest wiele agencji które pośrednicza w
      znalezieniu takiej pracy (za darmo). Najbardziej znana to Greycoat Placements,
      ale dobre sa takze SLM Recruitment i London Couples. Praca spoko, w większości
      przypadków zakwaterowanie i wyżywienie gratis, nienajgorsze zarobki...

    • eeela Re: Proszę o radę/ocenę 14.10.06, 13:05
      Po 'przetarciu' w US, przy oszczednosciach na pol roku i dobrym poziomie
      angielskiego nie bedziecie mieli zadnych problemow z urzadzeniem sie na Wyspach,
      naprawde. A na dodatek - jak ktos tu slusznie zauwazyl - przy wykonywaniu tych
      mniej platnych zawodow i tak stopa zyciowa w porownaniu do US powinna byc wyzsza.
      Powodzenia!
    • ghrom No problem 14.10.06, 18:16
      Jedzcie w ciemno, no worries. Zastanowcie sie tylko, czy polnoc to dobry pomysl. Jest tam troche
      luzniej i tansze nieruchomosci, ale to nie bez powodu. Pieniadze i luksusy czekaja na poludniu.

      Tak czy inaczej, robote w ktorej placi sie tygodniowki dostaniecie najpozniej po 2tyg.

      Na prawdziwe fuchy z miesieczna wyplata czeka sie nieco dluzej - przy waszych zasobach nie ma to
      jednak wiekszego znaczenia.
      • Gość: Emigrant Re: No problem IP: *.server.ntli.net 14.10.06, 22:58
        Mieszkam w Leeds od dluzszego czasu i przyznaje ze jest to wielka dziura, ale
        mysle ze w niczym sie nie rozni od innych wyspiarskich miast (moze z wyjatkiem
        Londynu)Jezeli chodzi o prace to obecnie jest o nia stosunkowo latwo(zwlaszcza o
        znalezienie pracy przez agencje, minusem sa marne zarobki) jednak zdecydowanie
        odradzam przyjazd w styczniu-marcu bo wtedy bedzie znaczniej trudniej. Polecam
        strone www.leeds.pl powodzenia
        • Gość: ff Re: No problem IP: *.ipt.aol.com 15.10.06, 00:31
          >>ale
          mysle ze w niczym sie nie rozni od innych wyspiarskich miast

          to znaczy myslisz czy wiesz na pewno?
          w ilu miastach w anglii byles?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka