Gość: krolikbags
IP: 85.134.145.*
25.10.06, 02:35
ponizej to z polski mi sie tu nie oplacalo przyjechac.da sie tylko trzeba
umiec sobie radzic w zyciu.jak mowie swoim znajomym ile dam rady odlozyc to
troche mi nie wieza.owszem nie mam duzo imprez nie pale za mieszkanie 330 z
rachunkami.troche sie przykombinuje w pracy (jak to w hotelu) zarcie tez w
duzej mierze w hotelu.nie pije namietnie i nie zahlystuje sie irl bo to
naprawde syfiasty kraj tylko kasa duza...nie wiem jak ostatnio ale troche
zaczalem sobie pozwalac to moze spadlem do 800 ale to absolutna granica
ktorej nie moge przekroczyc....no ijeszcze jedno prawie wogole nie mam
kontaktow z rodaki co sluzy mi i na zdrowiu i kieszeni
pozdro z dublina