Gość: ciekawa IP: *.range86-143.btcentralplus.com 15.01.07, 11:40 W jaki sposob znalezliscie wasza pierwsza prace w Anglii? Przez znajomych, agencje, jechaliscie w ciemno a moze ktos odpowiedzial na wasze cv? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaffelek Re: do pracujacych na wyspach 15.01.07, 11:45 Gość portalu: ciekawa napisał(a): > W jaki sposob znalezliscie wasza pierwsza prace w Anglii? Przez znajomych, > agencje, jechaliscie w ciemno a moze ktos odpowiedzial na wasze cv? ============ Odpowiedziałaś sobie sama powyższymi pytaniami. "Wszystkie chwyty dozwolone". I wszystkie sprawdzone. Wybór należy do delikwenta i jego predyspozycji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Re: do pracujacych na wyspach 15.01.07, 13:02 Zupelnie w ciemno, znalezienie pracy trwalo pare dni. Aczkowliek aboslutnie nie polecam, Ta metode mozna zastosowac, jesli inne odpadaja. Na podstawie jednego czy dwoch postow nie mozna formuowac zasad. Bo np przeczytasz moja odpwoiedz,pozniej posta z jakiegos innego watku, gdzie dowiesz sie np ze z Polsk iwyjezdzaja tylko nieudacznicy i stad prosta droga do wniosku typu : nieudacznicy,przyjezdzajac do UK w ciemnom, prace znajduja bez problemu. Krociutko: NIE dla wyjazdu w grudniu/styczniu/ lutym TAK dla wyjazdu w kwietniu/maju /wrzesniu / pazdzierniku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomaszeko Chodzic i pytac na poczatek. IP: 82.108.110.* 15.01.07, 14:21 Przyjechalem w ciemno do Londynu a potem Belfastu. Pracy nie znalazlem. Przez agencje zalatwilem sobie prace na lotnisku w Manchesterze. Gdy sie tam zjawilem pracy nie bylo a ja zostalem na lodzie bez kasy. Autobus przejezdzal kolo wielkiego szpitala, wysiadlem znalazlem kantyne i spytalem sie o prace. No i sie udalo. Praocwalem tam pol roku az znalazlem prace w zawodzie jako chemik. P.S. to bylo dwa lata temu, kiedy emigracja sie zaczynala i nie bylo tu jeszcze tylu rodakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: Chodzic i pytac na poczatek. IP: 62.189.241.* 15.01.07, 14:34 > Autobus przejezdzal kolo wielkiego szpitala, wysiadlem znalazlem kantyne i > spytalem sie o prace. No i sie udalo. to mowi wiele o tym jak to MOZE byc z szukaniem pracy w UK > Praocwalem tam pol roku az znalazlem prace w zawodzie jako chemik. a to pokazuja jak to powinno sie rozwijac i konczyc :) gratuluje! ja 1 prace znalazlem na "scianie placzu" :) oglosil sie tam importer Grupy Zywiec. Odpowiedz Link Zgłoś
fischer3 Re: do pracujacych na wyspach 16.01.07, 00:09 ....a mi kolega fantasta (taki co duzo czyta a niewiele wie) sciemnil ze ma dla mnie prace i jak przyjechalem to nic nie bylo....po paru piwach (musialem odreagowac)...zalozylem firme ( w glowie).......i dzialam i rozwijam sie do dzis..:))...i sie ciesze bo zarabiam trzykrotnie wiecej niz ludzie w fabrykach..:)) Odpowiedz Link Zgłoś