Gość: aspis
IP: *.range86-136.btcentralplus.com
05.02.07, 16:20
www.mojawyspa.co.uk/modules.php?name=News&file=article&sid=17936
Przyznam sie szczerze, ze az dziwia mnie takie sytuacje i ja chyba tego nigdy
nie zrozumiem, jak mozna nie uczyc wlasnego dziecka jezyka ojczystego, to
babcia ma sie uczyc po angielsku, bo wnusia nie umie po polsku?
Nawet jesli jest malzenstwo mieszane, wg mnie nie ma zadnego
usprawiedliwienia na taka sytuacje, niestety mam podobny przypadek w mojej
rodzinie i bardzo ciezko mi jest to zaakceptowac, a matka tylko wzrusza
ramionami i twierdzi, ze dzieciom po prostu nie chce sie uczyc... niewazne ze
polowe wakacji spedzaja w Polsce, z dziadkami po prostu nie rozmawiaja
Kiedy patrze na ta sytuacje, robi mi sie naprawde przykro...