Dodaj do ulubionych

Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutto?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 13:22
Czy można za takie pieniądze wynając single room, kupować jedzenie, coś do
ubrania itp., tzn normalnie żyć? Da się przeżyć miesiąc?
Nie orientuje się za bardzo w angielskich realiach, stąd może naiwne pytanie.
Proszę o wyrozumiałość :)
Obserwuj wątek
    • Gość: maliniak Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: 212.36.52.* 01.05.07, 13:25
      Nie da sie !!!

      Ale sa tacy co nie wierza i probuja...
      • Gość: Jozek Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: 82.152.223.* 01.05.07, 13:48
        To chyba zalezy ile sie pracuje - ja wlasnie robie 84 hr tydzien pracy (
        naszczescie nie za 5,35) ale nie polecam na dluzsza meta pozdrawaim
    • Gość: ja Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.winn.cable.ntl.com 01.05.07, 14:05
      jeżeli zamierzasz żyć w shared house to moim zdaniem się da, luksusów mieć nie
      będziesz ale będziesz żyła lepiej niż w Polsce osoby zarabiające najniższą pensję
    • Gość: barbarah Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.range86-146.btcentralplus.com 01.05.07, 14:08
      Wszystko zalezy od tego co dla Ciebie znaczy skromnie. wiekszosc moich
      znajomych pracuje za takie wlasnie pieniadze. Moja firma placi jeszcze overtime
      ale dopiero po 45 godz. w tygodniu. Ostatnio ludzie robia mniej niz to, bo nie
      ma "bisi". I sobie zyja normalnie.Jak chcesz wynajmowac samodzielne mieszkanie
      to nie dasz rady. Moze uda Ci sie zarobic na nie ale nie starczy sily, by sie z
      tego cieszyc. Wiekszosc ludzi zarabia w tej chwili okolo 180-200 funtow na reke
      tygodniowo i nie umieraja z glodu, chodza ubrani...
      • Gość: maliniak Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: 212.36.52.* 01.05.07, 14:30
        Ja tez mialem takich znajomych co zarabiali 5.35

        Mysleli jednak troche i po roku takiej orki pakowali sie spowrotem do Polski.

        Brak “overtime” przy takich stawkach to zalazek tragedii..
        Choroba lub jakis drobny uraz to prawdziwa katastrofa., (nie wspominajac o
        utracie) pracy.
        Drobne przyjemnosci w postaci nowych butow lub iPoda to powazne wyzwanie.

        Ogolnie to mozna sobie dodawac 200mieszkanie+200 jedzenie+100 transport,
        okrotna prawda jest taka, ze te rachunki w prawdziwym zyciu niezbyt sie
        sprawdzaja….

        Jakies organizacje pracownicze ostatnio wyliczyly ze “minimum socjalne” w
        Londonie to 7.20 i tego bym sie trzymal…

        W kazdym badz razie powodzenia…



        • Gość: frrr Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: 82.153.77.* 01.05.07, 23:40
          > Jakies organizacje pracownicze ostatnio wyliczyly ze “minimum socjalne” w
          Londonie to 7.20 i tego bym sie trzymal…

          Tylko po jakiego grzyba gnieść się w Londynie?
    • Gość: baśka Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 14:36
      To już nie wiem,co mam robić:( Tutaj albo nie ma pracy, albo płacą najniższą
      krajową za którą sama się też nie utrzymam, bo to nierealne. Myślę poważnie o
      wyjeździe. Przeglądałam oferty na ang.portalach z pracą i widzę wszędzie 5,35.
      O własnym mieszkaniu nie marzyłam nawet, tylko o samodzielnym pokoju w shared
      house. A Wy co radzicie? Wyjazd? Normalnie wpadam w depresję. Zwariuję bez
      pracy.
      • Gość: wk Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 14:41
        wyjedź, jakos poradzisz sobie.
    • Gość: oo Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.it-net.pl 01.05.07, 14:44
      wyjedz,czemu nie ?a tam ktos jej pomoze?mylisz sie bardzo..
      jak Basiu nie znasz za dobrze jezyka bedzie Ci ciezko a o dobrej pracy i placy
      bedziesz musiala zapomniec.
      • Gość: też basia Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.range86-150.btcentralplus.com 01.05.07, 15:05
        jedź Basia. widzę, że w Pl nie jesteś zbyt szczęśliwa. popróbuj. jesli się nie
        uda to wrócisz klepac biedę dalej. a tu masz szansę załapać się i szukać czegoś
        innego. nikt ci przecież nie karze pracować do końca życia za 5.35 i mieszkać w
        wynajmowanym na spólkę pokoju.
        jeśli znasz jako tako angielski to nie musisz się bać, bo codzienne życie
        sprawi ,że i język poszlifujesz.
        jesli nie jedziesz w ciemno to czego się bać? przyszłego rozwoju????
        • Gość: Mwaruwari Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.autocom.pl 01.05.07, 15:39
          E tam, pewnie, że się da. Z wyjątkiem kilku miejsc gdzie wynajem jest drogi. Z
          taką pensją najniższą możesz nawet odłożyć około 100 f/tydz. Pytanie tylko ile w
          takiej pracy wytrzymasz.

          Na rękę dostaniesz te 180 f. Załóżmy, że pokój znajdziesz za 50 f. Ok. 20 f na w
          miarę przyzwoite jedzenie, 10 f na bilet. I ok. 100f zostaje w kieszeni.
          Miesięcznie zatem oszczędzasz ok. 450 f.
          • Gość: Mwaruwari Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.autocom.pl 01.05.07, 15:46
            Napisz moze gdzie chcesz jechac. W kwestii wynajmu. W Liverpool (a właściwie w
            Wirral) mieszkaliśmy u wspaniałej Pani Angielki - 2 tygodnie, za jakieś 25f na
            osobę za tydzień. Potem przenieślismy się do Liverpoolu właściwego płacąc 50 f
            za pokój, czyli 25 na tydzien na 2 osoby. Potem do Warrington, które było juz
            znacznie droższe - 80f za pokój na 2 osoby. Mieszkałem też w Szkocji, w małym
            miasteczku, ale tam miałem mieszkanie wynajęte...od Kościoła - 2 pokoje za 75f
            za tydzień. W Warrington (i w całej Anglii pewnie) są podobno Landlordowie,
            którzy robia złoty ineres na Polakach pakując po sześciu do pokoju. Słyszałem to
            od pracownic angielskich agencji. Bilet tygodniowy na najpopularniejszego w
            North West przewoźnika - Arrivę, kosztuje 14 funtow na cały North West, 11 w
            granicach Liverpoolu. Można więc jeździć po całym Wirral aż do Chester, przez
            Runcorn, Widnes, Warrington, aż do Wigan, a do niedawna było można dotrzec nawet
            do Manchester.

            Jeśli chcesz zostąc dłużej zawsze możesz starac się o council house, albo
            wynając coś blisko pracy.
            • Gość: X-M hmm... IP: 212.183.134.* 01.05.07, 21:46
              Basiu, jakiej pracy szukasz ?
              Jak z jezykiem ?
              Jakie masz wyksztalcenie, doswiadczenie ?
              Jakie masz podejscie do pracy ?
              Na ile chcesz wyjechac ?
              No i jak wygladasz hihi ... :)
              moze jakis mail ...

              Pozdrawiam
              • Gość: aaa Re: hmm... IP: *.brnt.cable.ntl.com 01.05.07, 21:56
                Jak ktos slusznie napisal: bez luksusow ale i bez wiekszych problemow.
                Powodzenia
              • Gość: baśka Re: hmm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 23:08
                Sprzątanie, pakowanie. Angielski na poziomie średniozaawansowanym, w UK się
                zapewne okaże, że na podstawowym, stąd moje aspiracje co do pracy. Ukończone
                studia, doświadczenie, to staż i praktyki. Jestem sumienna i pracowita,nie boję
                się żadnej pracy. Co do wyglądu, to wyglądam brzydko, prawda jest brutalna :P
                • Gość: A Re: hmm... IP: *.189.18.194.griffin.managedbroadband.co.uk 02.05.07, 07:38
                  Wyglad nie ma znaczenia ;) Nie startujesz na stanowisko modelki.

                  A tak na powaznie, jesli jestes uparta i bedziesz dazyc do celu, to nie bedziesz
                  pracowac przez cale zycie za 5.35. No i raczej unikaj Londynu.
                  • m.krukowa Re: hmm... 02.05.07, 14:30
                    Da sie wyzyc, kurcze
              • Gość: stefa W Cheltenham IP: *.cable.ubr06.stav.blueyonder.co.uk 09.05.07, 23:12
                pokój samodzielny we wspolnym mieszkaniu lub domu 200-250 miesiecznie.
                Najbardziej oplaca sie wynajac ze znajomymi dom. w zaleznosci od kwoty wynajmu i
                podatku mozna koszt obnizyc nawet do 150.
    • Gość: andrej Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.lei3.cable.ntl.com 02.05.07, 19:37
      W Londynie na pewno sie nieda,poza gdzieniegdzie da sie skromnie zyc/wegetowac-
      to podobne jak w PL za 1000pln-ale po co wtedy zyc w tej zasr..j anglii??
      • Gość: kasia Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: 83.14.180.* 03.05.07, 20:57
        wyjeżdzam do pracy około 20 czerwaca, bede pracowala jako kelnerka. nie wiem
        jeszcze dokladnie w jakim miescie ale agencja z ktorej jade zalatwia prace
        tylko w miejscowosciach letniskowych wiec chyba koszty utrzymania beda nizsze
        co??jak to jest ze zlapaniem dodatkowej pracy albo nadgodzin?a co z napiwkami??
        • Gość: seb Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.05.07, 00:26
          za 5,35 da sie wyzyc i nawet mozna cos odlozyc pod warunkiem ze skromnie sie
          zyje ja pracowalem przez 4 mce za 5.50 przez agencje i odlozylem troche kasy,
          kupilem laptopa stac mnei bylo leciec do pl itp teraz pracuje za 7.82 i juz bez
          wiekszego oszczedzania jestem w stanei sporo odlozyc...
    • elajna7 Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt 04.05.07, 22:44
      Mysle, ze sie da, bo i wielu Brytyjczykow wlasnie tyle zarabia i zyje. Chociaz
      lepiej mieszkac wtedy na prowincji.
      Najlepiej wychodzi sie na wspolnym zyciu (rachunkach) z partnerem/ka
      zarabiajacym/ca tyle, co Ty albo wiecej oczywiscie.
      Powodzenia
      • Gość: b Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 23:00
        To niestety odpada, bo jestem sama jak palec i zdana tylko na siebie.
        Do bani to wszystko.
        • elajna7 Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt 05.05.07, 10:42
          Mam nadzieje, ze nie wybierasz sie do Londynu. Na prowincji sobie poradzisz
          wynajmujac jakis pokoj, bo o samodzielnym mieszkaniu zapomnij.
    • Gość: Olo Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: 89.242.238.* 05.05.07, 04:32
      zawsze to lepsze od 5.35 zeta, przynajmniej myszy w hokeja w lodowce nie graja
      • bialy07 Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt 05.05.07, 08:39
        Basia...Ja też jadę i nie mam tam jeszcze robotki,jade z kumplami 24maja i mysle
        wziąć wygodne buty i szukać:) Na necie i na czatach nic nie znalazłem
        odpowiedniego! Bo albo robisz przy gó..e i azbeście,albo roznosisz ulotki i
        pracujesz na myjni...Zdecydowałem sie na London bo kumple tak chcieli ale nie
        wydaje mi się żeby tam było za fajnie...Wiem że masz stresa bo nikt Ci roboty
        nie nagrał. Wystrzegaj sie roboty u Polaka!! jeśli już musisz to nie ma
        wyjścia,ale często sie zdarza że żerują na takich jak MY...:( Przykra prawda ale
        jednak. Powodzenia życze jakbyś zostawiła maila to moglibyśmy razem poszukać:D
        heheh danielg1988@interia.pl
        • Gość: baśka Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:17
          ... to moglibyśmy razem poszukać:D

          Nie strasz mnie,bo i tak mam przerażenie w oczach i strach mnie obleciał :P
          • wk350 Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt 06.05.07, 23:31
            Czyli 177 na rękę tygodniowo minus 60 za pokój - 15 na jedzenie -12 na
            transport.Reszta zostaje.Bez paniki.
            • comrade No i niech mi kto powie ze nie wrócą 07.05.07, 00:12
              > Czyli 177 na rękę tygodniowo minus 60 za pokój - 15 na jedzenie -12 na
              > transport.Reszta zostaje.Bez paniki.

              Gołym okiem widać po tych wyliczeniach ze nie ma sie co martwić o naszych na
              wyspach - większość WRÓCI :)
              • Gość: hmm Re: No i niech mi kto powie ze nie wrócą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 14:07
                Wrócą????????? A do czego??? Do bezrobocia, albo pracy za najniższą krajową? To
                już lepsze te 5, 35 brutto.
                • Gość: hewheh Re: No i niech mi kto powie ze nie wrócą IP: *.it-net.pl 07.05.07, 14:30
                  tylko ze wtedy bedziesz zyl tak samo jak w Polsce a do tego ktos Ci nie
                  wyplaci,zabraknie Ci kasy na zycie bo przeciez ciagle przybywa nowa sila
                  robocza i wtedy zobaczysz co to jest zagranica..a do tego koledzy,kolezanki w
                  UK beda miec wiecej i wiecej od Ciebie a Ty ciagle bedziesz pobierac ta
                  najnizsza kase.dobra co perspektywa?>
                  no chyba ze masz dobry fach w reku i umiesz jezyka to nie musisz sie obawiac
                • comrade Re: No i niech mi kto powie ze nie wrócą 07.05.07, 18:39
                  > Wrócą????????? A do czego??? Do bezrobocia, albo pracy za najniższą krajową? To
                  >
                  > już lepsze te 5, 35 brutto.

                  Ja tylko stwierdzam ze jak ktoś wydaje na jedzenie w Uk 15 funtow tygodniowo to
                  sila rzeczy musi chciec mocno przyoszczędzić z myślą o POWROCIE, bo jakby tam
                  chcial zostac to żyłby jak czlowiek...
    • Gość: szkoda Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 15:16
      Pociesze cie bo ja tez sama jestem i samapojade. tylko ze ja bardziej na
      Irlandie sie nastawialam. Moj wyjazd chyba sie odciagnie bo mam tylko nowy
      dowod i zadnych innych dokumentow, moze paszport sobie wyrobie i popracuje tu
      moze kilka miesiecy w jakiejs resauracji zeby jakies doswiadzcenie miec. Ale
      magisterki mi sie nie opyla robic bo tam studia niepotrzeben a i tu na nic mi
      sie nie przydaly.
      • Gość: eeeeeeeeee24 Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 07.05.07, 18:00
        ja pracuje za 5.35 okolo 40 godzin tygodniowo, da sie przezyc, pod jednym
        warunkiem, ze masz partnera ktory ci pomoze , mnie stac w sumie na wszystko, na
        oryginalne ciuchy raz w tygodniu, na wyjscie do restauracji raz na tydzien i
        raz na 3 miesiace tygodniowe wakacje, od np za tydzien do Paryza sobie jade:D i
        mam 5.35:D
        • macias1976 Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt 07.05.07, 18:35
          5,35 to przewaznie stawka placona przez agencje, wiec chcialbym napiasc co
          nieco o drobnej zmianie w przepisach. Otoz jeszcze do niedawna agencje placily
          holiday pay, co przy stawce 5,35 wychodzilo lacznie 5,76/h. Jakos w marcu
          nastapila zmiana, i agencje nie placa holiday pay. Nei placa dlatego, bo po
          zmianie przepisow musza rowniez dawac platny urlop, ale dopiero po jego
          wypracowaniu. Pracujac przez kwartal na pelnym etacie wypracowuje sie tydzien
          platnego urlopu, za ktory oczywiscie po napisaniu pisma mozna dostac kase
          (proporcjonalnie mozna to przeliczyc na miesiac pracy). Jesli np pracowalo sie
          w jednym tygodniu 2 dni, a w innym 3 dni, to lacznie ma sie przepracowany
          tydzien. I tak suma sumarum, az wyjdzie odpowiednia ilosc dni pracujacych.
          Warto tego dopilnowac, bo niby z jakiej racji odpuszczac zarobione przez siebie
          pieniadze.
          Pozdr
        • Gość: baśka Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 23:11
          Cóż,wobec tgo szczęściara z Ciebie.Gratuluję :)
    • john_kidly Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt 10.05.07, 00:07
      Jasne że sie da. Zależy gdzie będziesz mieszkać w Londynie czy na jakiejś wiosce?
      • Gość: baska Re: Czy da się skromnie żyć zarabiając 5,35 brutt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 00:24
        Cóż, wybieram się do Hull. Wisoka, to raczej nie jest ;). A tak na serio, to
        właściwie, co dla Anglików jest prowincją, a raczej dla osób, które radzą mi
        się na nią udać, by obniżyć koszty życia i zyskać większe zarobki? W necie
        natknęłam się jedynie na oferty pracy "przy koniach", na fermach itp.,a co
        mogłaby tam robić kobieta?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka