Dodaj do ulubionych

chore dziecko a Statutory Sick Pay

IP: *.nott.cable.ntl.com 28.05.07, 18:19
Witam
Szukalam informacji na ten temat w internecie i wynika z tego, ze jesli
pracownik w UK ma chore dziecko to albo musi wykorzystac urlop albo beda to
dni bezplatne, na dodatek przepisy mowia o "rozsadnej ilosci czasu" na
znaleznienie opieki dla chorego dziecka.
czy ktos moze mi powiedziec jak to wyglada w praktyce?? wyglada na to, ze
zrobilam glupote bo zadzwonilam do pracodawcy i powiedzialam ze mam chore
dziecko a chyba powinnam powiedziec, ze sama jestem chora.... wtedy byloby to
zaliczone do Statury Sick Pay...
Kurcze, czy to naprawde tak zle wyglada???? Moze nie doszukalam czegos???
Obserwuj wątek
    • niedozdarcia Re: chore dziecko a Statutory Sick Pay 28.05.07, 21:57
      Gość portalu: monika napisał(a):

      > Witam
      > Szukalam informacji na ten temat w internecie i wynika z tego, ze jesli
      > pracownik w UK ma chore dziecko to albo musi wykorzystac urlop albo beda to
      > dni bezplatne, na dodatek przepisy mowia o "rozsadnej ilosci czasu" na
      > znaleznienie opieki dla chorego dziecka.
      > czy ktos moze mi powiedziec jak to wyglada w praktyce??

      w praktyce wyglada to dokladnie tak jak zacytowalas



      >wyglada na to, ze
      > zrobilam glupote bo zadzwonilam do pracodawcy i powiedzialam ze mam chore
      > dziecko a chyba powinnam powiedziec, ze sama jestem chora.... wtedy byloby to
      > zaliczone do Statury Sick Pay...
      > Kurcze, czy to naprawde tak zle wyglada???? Moze nie doszukalam czegos???

      czy swoje dziecko uczysz ze mowienie prawdy to glupota? czy swoje dziecko tez
      bedziesz uczyc jak naciagac pracodawce na pare mizernych funtow?
      • Gość: monika Re: chore dziecko a Statutory Sick Pay IP: *.nott.cable.ntl.com 29.05.07, 08:19
        tak, ja juz swoje dzieci od malego ucze klamac, przeciez jestem typowym polskim
        cwaniaczkiem, co to przyjechal do UK bez jezyka, pracuje na miotle i kombinuje
        na zasilkach!!!! piszac wczoraj ten post, wiedzialam, ze trafi sie jakis
        moralizator....
        wiec kochany powiem ci ze pracuje to juz 3 lata, jeszcze nie wykorzystalam SSP
        podczas gdy moi angielscy koledzy i kolezanki traktuja to jako dodatkowe 10 dni
        wolnego w roku.

        A zreszta po co ja sie wkurzam na jakiegos przynudzonego goscia co to tylko
        szuka ofiary na forum... wszystko wiesz najlepiej, prawda???
    • Gość: AP Re: chore dziecko a Statutory Sick Pay IP: *.demon.co.uk 28.05.07, 23:38
      Widzisz tutaj sie w takich sprawach nie klamie. Po prostu inna kultura. Wiem,
      ze ciezko Ci to zrozumiec, ale tak juz jest.

      Statutory Sick Pay to jest chorobe jezeli chory jest pracownik. Nie ma tu
      wieloletniej tradycji naginania systemu do potrzeb osob prywatnych. Ale
      poczekaj pare lat, przyjedzie jeszcze 5 milionow Polakow to pewnie sie to
      zmieni.

      Rece opadaja.

      A teraz dobra rada: jezeli masz chore dziecko/mame/kanarka i koniecznie musisz
      zostac przez kilka dni w domu to wystepujesz do swojego szefa/dzialu kadr o tzw
      urlop okolicznosciowy (compassionate leave)

      Welcome to the UK
      • Gość: si a jesli pracuje sie przez agencje? IP: *.bagu.cable.ntl.com 28.05.07, 23:52
        a co sie dzieje jesli od 12 miesiecy pracuje sie dla agencji?
        • aniaheasley Re: a jesli pracuje sie przez agencje? 28.05.07, 23:58
          Dzieje sie to samo. Agencja jest wtedy Twoim pracodawca. Urlop okolicznosciowy
          jest BEZPLATNY, i z zalozenia trwa on kilka dni, agencja tez czlowiek i na taki
          urlop przyzwoli w granicach pojecia 'reasonable' czyli po naszemu
          przyzwoitosci. I po powrocie dziecka do zdrowia, a pracownika agencji do pracy,
          ta praca bedzie na pracownika czekala.
      • Gość: vitek Re: chore dziecko a Statutory Sick Pay IP: *.leed.cable.ntl.com 29.05.07, 01:18
        Ręce to opadają jak się czyta takie komentarze. Jaka różnica czy nie można
        pracować z powodu choroby swojej czy dziecka? Tydzień bez pracy to strata ok.
        200 'mizernych' funtów, a jak przez to zabraknie np. na jedzonko dla dziecka to
        mądrale dacie ze swoich?
        Moim zdaniem ssp powinien przysługiwać także na chorobę dziecka do 10 lat, póki
        tak nie jest to wszelkie kombinowanie jest ok, ale dużo się nie nakombinuje bo
        trzeba mieć certyfikat od lekarza...
        • Gość: AP Re: chore dziecko a Statutory Sick Pay IP: *.demon.co.uk 29.05.07, 13:47
          Kombinowanie nie jest ok. Lapowkarstwo tez nie jest ok.
          Ale rzucaj dalej takie hasla, i tak jak juz pisalam wyzej, jak sie zjedzie
          jeszcze kilka milionow Twoich kombinatorskich klonow to mozecie sie ktoregos
          dnia obudzic ze zdziwieniem, ze chyba zbudowaliscie druga Polske na wyspie. Bo
          wszyscy normalni ludzie stad uciekna. Zostana Polacy kombinujacy jak udac ze to
          nie dziecko jest chore tylko ja sama. Po prostu mnie odrzuca.
          • Gość: gaga Re: chore dziecko a Statutory Sick Pay IP: *.pete.cable.ntl.com 29.05.07, 14:16
            hahahaha!Polacy kombinują?Anglicy dopiero kombinują!Przykład:Dom starców
            koleżanka Angielka pomagała w kąpieli starszej osobie (za zamkniętymi
            drzwiami)po kąpieli pobiegła do menagerki ze skargą,że własnie sie przewróciła
            pod prysznicem na rozlanym wcześniej przez innego pracownika żelu do kąpieli,coś
            sobie zrobiła w kręgosłup i musi iść do domu.Rezultat:10 rano jednego pracownika
            mniej (szefowa puściła ją do domu)niezły ochrzan dla osoby która wcześniej
            pomagała w kąpieli(za ten rozlany żel)mimo,że zarzekała sie na wszystkie
            świętości że żelu nie rozlała.Potem pytałyśmy się tej kąpanej osoby co na prawdę
            się wydarzyło i czy na prawdę ta dziewczyna się przewróciła.Dowiedziałyśmy się
            ,że nic ale to absolutnie nic sie nie wydarzyło.
            Druga sprawa;też dom starców.Rano,pielęgniarki odczytują codzienny raport i
            alokują osoby dwójkami.Niestety kogoś nie ma i zamiast tej osoby jest murzynka z
            agencji opiekunów,która nigdy nie pracowała w tym domu więc nic nie wie,nic nie
            kuma.Alokują ją z Anglikiem.Zmiana 14 godzinna.Anglik nie zadowolony.Godz.10
            idzie do menagerki prosząc o zwolnienie do domu bo:Uwaga!Najadł sie czekolady i
            go boli brzuch,nie może pracować.Facet po 40-stce.
            Takich przykładów gdzie Anglicy kombinują znam dziesiątki także osobiście
            słyszałam od Anglika jak to trzeba iść do lekarza i popłakać,że kręgosłup boli i
            zwolnienie na tydzień gwarantowane.
    • pyza_uk Re: chore dziecko a Statutory Sick Pay 29.05.07, 08:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=45518945&v=2&s=0
      poczytaj sobie ta dyskusje, moze cie sie przyda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka