Dodaj do ulubionych

Inwestycje

22.01.08, 09:43

Giełda leci, bańka numiznatyczna niedługo pęknie, złoto w dół ostatnio (czort
wie dlaczego) - trzeba szukać nowych rzeczy...

może drewno?
www.rp.pl/artykul/5,86015.html
10% rocznie
Obserwuj wątek
    • Gość: deos Re: Inwestycje IP: *.broadband.ctm.net 22.01.08, 10:38
      Tez sie dlugo nad tym zastanawialem... Moim zdaniem dobre inwestycje
      teraz to:

      1. Ziemia - gdziekolwiek. Lub spolki, ktore sa wlascicielami duzej
      ilosci ziemii rolniczej.

      2. Mieszkania / domy w Berlinie i generalnie wschodnich Niemczech -
      zdziwisz sie jak tam tanio, stracic bedzie na prawde ciezko. Mozna
      tam dostac caly blok trzypietrowy z dziesiecioma mieszkaniami za
      cene jednego studia w Londynie. Mowie powaznie, bardzo sie
      zdzwiwilem, jak zerknalem sobie na www.rightmove.co.uk i wyszukalem
      mieszkania w Berlinie.

      3. OSTROZNIE gielda - kupowac po woli co tydzien "dobrej jakosci"
      akcje tzn. spolek przynaszacych wysoki dochod. Jest w miare tanio
      teraz, wiec mozliwe, ze to dobry moment na kupno.

      4. Bawelna i generalnie "soft commodities", czyli wszystko poczawszy
      od cocoa i arabica na soi i wieprzowinie skonczywszy (Chinczycy maja
      apetyt). Kontrakty na "softs" mozna kupic przez wiele CFDs.

      5. Waluty - szczegolnie Chinski Juan, rosnie powoli, codziennie o
      drobinke i bedzie tak rosl jeszcze dlugo, moze nawet przyspieszy
      jesli Chiny poddadza sie presji USA. W kazdym razie na pewno Juan
      spadac nie bedzie w najblizszej przyszlosci.
      • kaffelek Re: Inwestycje 22.01.08, 10:59
        Gość portalu: deos napisał(a):

        > Tez sie dlugo nad tym zastanawialem... Moim zdaniem dobre inwestycje
        > teraz to:

        > 2. Mieszkania / domy w Berlinie i generalnie wschodnich Niemczech -
        > zdziwisz sie jak tam tanio, stracic bedzie na prawde ciezko. Mozna
        > tam dostac caly blok trzypietrowy z dziesiecioma mieszkaniami za
        > cene jednego studia w Londynie. Mowie powaznie, bardzo sie
        > zdzwiwilem, jak zerknalem sobie na www.rightmove.co.uk i wyszukalem
        > mieszkania w Berlinie.

        =============

        Nad taką inwestycją dłuuuugo bym się zastanawiał....

        miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,4841140.html
      • izabelski Re: Inwestycje 23.01.08, 01:01
        > 5. Waluty - szczegolnie Chinski Juan, rosnie powoli, codziennie o
        > drobinke i bedzie tak rosl jeszcze dlugo, moze nawet przyspieszy
        > jesli Chiny poddadza sie presji USA. W kazdym razie na pewno Juan
        > spadac nie bedzie w najblizszej przyszlosci.

        a co do tego punktu:
        www.time.com/time/magazine/article/0,9171,1670255,00.html
        www.forbes.com/afxnewslimited/feeds/afx/2008/01/21/afx4553090.html
    • ghrom Re: Inwestycje 22.01.08, 11:04
      Miejmy nadzieje, ze pieprznie do samego dna tym razem, caly ten kram
      zbankrutuje, ktos rozpirzy cale to talatajstwo na cztery wiatry i
      wprowadzi normalnosc. Trzymajmy kciuki.
    • dis_and_dat_kid Re: Inwestycje 22.01.08, 11:41
      xiv napisał:
      > może drewno?

      ha,
      Byl kiedys taki komiks ze Scrooge McDuck w ktorym zloto zamienialo sie z drewnem
      pozycja rynkowa.
      Ale zalecalbym ostroznosc, bo na koniec wszystko wrocilo do normalnosci.
    • xiv Re: Inwestycje 22.01.08, 11:58

      właśnie przeczytałem, że cała plaża w jakieś angielskiej wiosce jest zasłana
      dechami z rozbitego statku - może pojadę i trochę pozbieram?
      • piesior666 Re: Inwestycje 22.01.08, 17:10
        Wlokno weglowe !!!
    • korkix78 Re: Inwestycje 22.01.08, 23:13
      >bańka numiznatyczna niedługo pęknie,

      Ej, tak szybko?
      Grono ludzi 'uswiadomionych' numizmatycznie jest obecnie nadal waskie, choc
      rzeczywiscie duzo wieksze niz jeszce 2 lata temu.

      Ja obstawiam, ze to jeszcze troche potrwa i to calkiem niekrotko.
      Obstawiam nie tylko slownie, ale doslownie: mam tam nadal spore proporcje
      (blisko 50%) mamony (sporo wg moich skromnawych standardow :P ).
      Dawaj powody dla ktorych uwazasz, ze koniec juz blisko.
      • damianbsc Re: Inwestycje 22.01.08, 23:25
        inwestuj w siebie, na wyspach to docenia
        • carnivore69 Re: Inwestycje 22.01.08, 23:32
          W siebie sume szesciocyfrowa nie tak trywialnie juz zainwestowac ;-) (A poza tym
          - zgoda.)

          Pzdr.
      • xiv Re: Inwestycje 23.01.08, 10:55

        Dowód jest jeden - jeśli każdy na ulicy powtarza, że najlepiej zarobić na
        monetach - nawet fizyczny pracownik z fabryki, to koniec jest bliski.

        Zauważ, że monety potrafią mieć problemy z płynnością. Ceny podawane na stronach
        sklepów czy allegro potrafią nie być cenami transakcyjnymi.

        Lada chwila też, ktoś z mennicy, NBP, rządu dojdzie do wniosku, że jest rzeczą
        nieopłacalną produkowanie monet i sprzedawanie ich po cenie nominalnej, jeśli
        mają zarabiać pośrednicy; więc najbardziej pożądanie monety będą sprzedawane na
        aukcjach.

        Zupełnie na marginesie - jeśli przyjdą lata chude, to monety pierwsze polecą w
        dół i to bardzo szybko.
        • korkix78 Re: Inwestycje 23.01.08, 14:42
          > Dowód jest jeden - jeśli każdy na ulicy powtarza, że najlepiej
          zarobić na
          > monetach - nawet fizyczny pracownik z fabryki, to koniec jest
          bliski.

          Jesli by tak bylo - to owszem.
          Sek w tym, ze tego nie zaobserwowalem. Przeciwnie, sugerujac wiele
          miesiecy temu, ze bessa na rynku akcji naprawde nastapi, bo zawsze
          tak jest, i jest ona blizej niz sie wielu wydaje, jako alternatywe
          kilku osobom napomykalem o monetach.
          Rekonstrukcja reakcji: "Ze co?? Monety? Cos dosc starozytny chlopie
          jestes, teraz to licza sie fundusze i idzie mi calkiem niezle-
          zainwestowalem XXX wtedy a wtedy i juz zaskalem YY % w tyle a tyle!
          Fundusze/akcje to jest to! I nie mow mi o bessie, bo tylko leszcze
          sprzedaja akcje!"

          Nikogo kto tez uslyszal + faktycznie zainwestowal w monety nie
          spotkalem, oczywiscie poza forum numizmatycznym :)
          A Ty?

          > Zauważ, że monety potrafią mieć problemy z płynnością. Ceny
          podawane na stronac
          > h
          > sklepów czy allegro potrafią nie być cenami transakcyjnymi.

          Obserwuje tylko ceny zakonczonych aukcji na allegro, w szczegolnosci
          obserwujac daty, i wolumin - ewentualnie czysto pomocniczo zerkam na
          ceny podane w katalogach.

          Z plynnoscia zgadza sie - to jest marna inwestycja dla
          zorganizowanej instytucji - jest nawet gorzej niz tragicznie dla
          kogos, kto by chcial jednorazowo zainwestowac sumy rzedu 10 000GBP
          albo wiecej w jedna monete, bo wiekszosci jest po prostu na swiecie
          malo (poza bulionowymi).
          Ale jesli kwoty sa a la 'korkixowe' :) czyli wrzucasz po kilkaset
          GBP w jedna monete i juz, czyli masz 3-6 jednego typu, mozna
          uplynnic wszystko w miare szybko czy to na allegro czy to w 1-2
          sklepach numizmatycznych.

          > Lada chwila też, ktoś z mennicy, NBP, rządu dojdzie do wniosku, że
          jest rzeczą
          > nieopłacalną produkowanie monet i sprzedawanie ich po cenie
          nominalnej,


          Monety w NBP nie sa sprzedawane w cenie nominalnej, poza masowa tj
          GN'ami (2zlotowki).


          > Zupełnie na marginesie - jeśli przyjdą lata chude, to monety
          pierwsze polecą w
          > dół i to bardzo szybko.

          Duzo wskazuje ze wlasnie przyszly lata chude - i to jestesmy na
          samym poczastku - poki co akcje / fundusze potracily juz po
          paredziesiat procent, natomiast zloto nadal blisko 900$/uncje,
          srebro bardzo niedawno notowalo rekordowe wartosci.
          To tylko kruszec, ale jest to pewna 'baza' dla wartosci
          numizmatycznych.

          Przekonuj dalej, klapki na oczach mam od lat wymontowane i nie
          uodpornilem sie na faktyczne argumenty :)
          • xiv Re: Inwestycje 23.01.08, 14:58

            > Nikogo kto tez uslyszal + faktycznie zainwestowal w monety nie
            > spotkalem, oczywiscie poza forum numizmatycznym :)
            > A Ty?

            A ja widziałem artykuły o kolejkach po "Sokoły"... 4/5 odeszło z kwitkiem - jak
            myślisz - skąd się oni tam znaleźli?
            • korkix78 Re: Inwestycje 23.01.08, 16:01
              Ja tez je widzialem.
              Wczesniej takich artykulow prawie nie bylo, jesli nie w ogole.

              Dziennikarski szal na akcje/fundusze wystartowal dobre 2 lata temu,
              osiagajac apogeum w poprzednich miesiacach.

              Dla mnie zatem 'numizmatyczna' banka dopiero wystartowala nie tak
              dawno, a nie ze sie konczy.Zreszta zrob eksperyment, i popytaj sie
              znajomych Polakow w co oni / ich rodziny w ostatnich latach
              inwestowali.

              Nie mowie, ze monety maja osiagnac ten sam pulap zainteresowania co
              klasyczna gielda (bo tak nie bedzie) ale monety sa wciaz daleko
              daleko gdzies tam jako jakas nadal dosc egzotyczna alternatywa.
              • martin_sutton Re: Inwestycje 23.01.08, 16:14
                Ta numizmatyczna banka tak jak inne inwestycje nie konczy sie na polskich
                monetach i jest uwarunkowana cenami miedzynarodowymi. O inwestowaniu w metale
                szlachetne mowi sie coraz glosniej od mniej wiecej 2 lat (Inwestowanie w
                numizmaty to forma inwestycji w metale szlachetne).

                Pierwszy artykol o inwestycjach w srebrne i zlote monety na fool.com pojawil sie
                2 lata temu albo nawet chyba nawet jeszcze wczesniej. W chwili obecnej jest juz
                dawno po boomie, zloto sie uspokoilo jak osiagnelo peek z lat 80tych. Srebro
                jeszcze idzie ale tez zwalnia choc niektorzy twierdza ze ma jeszcze kilka
                miesiecy wzrostu przed soba.

                Generalnie w chwili obecnej trudno znalezc cokolwiek co gwarantowaloby
                jakikolwiej wzrost powyzej tego co daje lokata w banku. Ktos tu pisal o HYP
                (high yield portfolio) ale nawet to przy spadajacych cenach akcji na gieldzie
                wydaje sie byc niezbyt trafiona inwestycja.

                "Buy when there is blood on the streets." - Rotshild
                Niech teraz ktos madry powie kiedy bedzie (juz jest?) ta blood on the street.
                • korkix78 Re: Inwestycje 23.01.08, 16:30
                  > Pierwszy artykol o inwestycjach w srebrne i zlote monety na
                  fool.com pojawil si
                  > e
                  > 2 lata temu albo nawet chyba nawet jeszcze wczesniej. W chwili
                  obecnej jest juz
                  > dawno po boomie, zloto sie uspokoilo jak osiagnelo peek z lat
                  80tych. Srebro
                  > jeszcze idzie ale tez zwalnia choc niektorzy twierdza ze ma
                  jeszcze kilka
                  > miesiecy wzrostu przed soba.

                  Zloto jako kruszec przekroczylo peak z 80-ych, ale tylko nominalnie.
                  Te 800-dolarow z hakiem sprzed 20-paru lat tlumaczy sie o ile wiem
                  jako ponad 2100 dzisiejszych dolarow.
                  Wiec zalezy jak na to spojrzec.

                  Wartosc zlota (i innych commodities) mozna sledzic np na
                  www.kitco.com.
                  W chwili obecnej cena uncji zlota wyrazona w dolarach placze sie
                  miedzy 850 a 900, w tej sekundzie jest duzo blizej tej gornej
                  granicy. A wiec caly czas w zasiegu ledwie kilku % do potencjalnych
                  nowych rekordow.
                  • martin_sutton Re: Inwestycje 23.01.08, 16:51
                    Jedyne co moze spowodowac taki wzrost cen zlota to bardzo gleboki kryzys w US.
                    Mowimy o krachu na gieldzie, run on banks, reposessions (to juz mamy) itp
                    dramatach. Wtedy ludzie w poszukiwaniu bezpiecznego i latwo wymienialnego
                    commodity mogli by masowo zwrocic sie ku zlotu.

                    Krach takiej wielkosci zachwialby ekonomia nie tylko US ale praktycznie kazdego
                    kraju na ziemi. Bedac szczery nie wiem jak US zamierza wybrnac ze swojej
                    sytuacji gospodarczej, obnizka stop procentowych wyglada troche jak pryklejanie
                    plastra na rane jak po ugryzieniu rekina. Nawet jezeli pomoze w krotkotrwalym
                    odroczeniu nieuchronnego zalamania sie dolara to jest to tylko gra na czas.

                    Choc US przydalby sie kubel zimnej wody na glowe to nie usmiecha mi sie taki
                    krach gospodarczy bo UK podaza dokladnie tym samym tropem co US.
                  • korkix78 W tej sekundzie zloto > $900 24.01.08, 15:41
                    Dzis znow powyzej $900/ounce.

                    africa.reuters.com/business/news/usnBAN442827.html
                    Gold jumps above $900/oz, platinum hits record
                    Thu 24 Jan 2008, 14:02 GMT

                    LONDON (Reuters) - Gold surged 2 percent to trade above $900 on
                    Thursday and platinum hit a historic high, as investors snapped up
                    the metals on dollar weakness and firmer oil prices, analysts said.

                    Expectations of a further rate reduction by the U.S. Federal Reserve
                    after hefty emergency cuts this week also boosted market sentiment,
                    they added.

                    Spot gold hit a high of $902.90 an ounce and was quoted at
                    $900.60/901.30 at 1333 GMT, against $884.75/885.45 late in New York
                    on Wednesday and this week's three-week trough below $850. It hit a
                    record high of $914 on January 14.
                    • korkix78 ..i znow rekord 923 / ounce 25.01.08, 14:17
                      www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=ahuMg0BjrojA&refer=worldwide


                      Ale tak jak wczesniej napisalem, po wzieciu pod uwage inflacji w
                      ciagu ponad 25 lat, cena rownowazna rekordowi z lat 80-tych to ponad
                      $2000.
                      A jak jeszcze dodac liczbe ludnosci owczesna i obecna nabywcza (dla
                      mieszkancow Indii posiadanie zlota to istotny wyznacznik statusu
                      spolecznego, a jakze zmienila sie ichnia sila nabywcza w ostatnich
                      dekadach!) ..
                      Biorac to pod uwage nadal sceptycznie podchodze do teorii,ze
                      jestesmy tuz tuz kolo pekniecia banki.

                      Od hurraoptymizmu jednak tez sie trzymam z dala.
            • korkix78 Hm 26.01.08, 10:57
              wiadomosci.onet.pl/1680618,10,1,1,,item.html
              Dobra, nagonka rzeczywiscie jakas wlasnie sie rozpoczela. Przy czym bardzo
              niedawno, albo ja jestem slepy i dotad prawie nic nie widzialem.

              Wlasnie mi sie nieco zmienila 'optyka' horyzontu czasowego inwestycji :-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka