Dodaj do ulubionych

Do Londynu w ciemno

27.05.09, 23:08
Jestem studentem i rok temu w wakacje byłem u znajomego w Londynie gdzie przez
chwilę pracowałem. Teraz już nie mam takiej możliwości ale tak mnie ciągnie do
tego miasta na dwa miesiące, że planuję wyjazd w ciemno.

Czy ktoś próbował już zrobić podobnie? Z jakim skutkiem? Angielski znam na
przyzwoitym poziomie, wystarczy mi chwila aklimatyzacji (szczególnie, gdy
chodzi o pracę u obcokrajowców jakich pełno w London). Jak kryzys
międzynarodowy wpływa na szanse zatrudnienia do pracy sezonowej?

Interesowałaby mnie praca możliwie najbliżej Greater London, ostatnio
mieszkałem na Soho i było bajecznie. Zajmowałbym się najlepiej pracą 6x12h np
przy pomocy w restauracjach, barach, sklepach itp. Mieszkanie możliwie
najtaniej, może nawet u pracodawcy.

Jeszcze raz podam sens tematu: szukam kogoś o podobnych planach w przeszłości
i o podzielenie się doświadczeniem.

Osobiście planuję pojechać tam po sesji i wziąść 100-150 funtów aż znajdę pracę.
Obserwuj wątek
    • Gość: deos Re: Do Londynu w ciemno IP: *.dynamic.gprsbal.plusgsm.pl 27.05.09, 23:55
      Ja jechalem w ciemno, ale to bylo 6-7 lat temu i mialem 500 funtow w
      kieszeni. Teraz z taka dorywcza praca bez kwalifikacji jest o wiele
      ciezej niz kiedys, a 150 funtow to ci nie starczy nawet na kilka
      dni. Wyplate dostaje sie pod koniec miesiaca / tygodnia po
      przepracowanym miesiacu / tygodniu, wiec musisz miec kilka stowek na
      podstawowe wydatki do wtedy. No i najlepiej nagrac sobie prace
      jeszcze z Polski - w Skype zalozysz numer Londynski, emaila zaloz
      sobie tez brytyjskiego i podawaj potencjalnym pracodawcom jakis
      adres z Londynu... Powodzenia

      • blackspiderman Re: Do Londynu w ciemno 28.05.09, 00:20
        Dzięki za porady. Roboty szukać przez internetowe londyńskie agencje ogłoszeń?
      • Gość: Jaro Re: Do Londynu w ciemno IP: *.range217-42.btcentralplus.com 28.05.09, 17:38
        Jesli chodzi o numer "stacjonarny" to polecam przez VoipTalk.org z
        przekierowaniem na komorke albo na stacjonarny w PL. Powodzenia!
    • Gość: Irja Re: Do Londynu w ciemno IP: *.range217-42.btcentralplus.com 28.05.09, 17:08
      Ze stówką w ciemno do Londynu w dobie kryzysu i bez pewnej roboty i
      kwatery??????? Odważny jesteś.
      Nigdy w życiu bym nie podjęła takiej decyzji.
    • Gość: Jolka Re: Do Londynu w ciemno IP: *.zone5.bethere.co.uk 28.05.09, 19:31
      150 funtow.. a za co Ty chcesz pokoj wynajac itp????
      bez tysiaca bym sie nie ruszala i jeszcze do Londynu.
      • xiv Re: Do Londynu w ciemno 28.05.09, 23:38

        > bez tysiaca bym sie nie ruszala i jeszcze do Londynu.

        ale to sie teraz porobilo - kiedys czlowiek mial uciulane ze sto funtów i sie
        pchal na saksy, a teraz...

        a tak powazniej - nie bralbym gotówki tylko karte
    • blackspiderman Re: Do Londynu w ciemno 28.05.09, 23:33
      Planuję oczywiście wcześniej zorientować się jak z pracą poprzez job centery,
      czyli zdobyć jakiś kontakt, może nawet telefonicznie się porozumieć i tak
      conajmniej 3, 4 prace spróbować sobie załatwić telefonicznie i potem już mieć
      nadzieję, że chociaż jedna wypali jak dotrę na miejsce. Te 150f to by przeżyć
      pierwszy tydzień do wypłaty.
      • Gość: Jaro Re: Do Londynu w ciemno IP: *.range217-42.btcentralplus.com 29.05.09, 12:18
        www.piccadillyhotel.net/
        Zebys nie spal na ulicy.
    • Gość: Emilia_K Re: Do Londynu w ciemno IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.05.09, 12:09
      a myslisz ze ktos Ci wynajmie pokoj za grosze? a jedzenie ,a bilet,
      dojazdy... nawet na oplacenie podstaw Ci nie starczy, a jak beda 2
      tygodniwoki a nie tygodniowki, a czesto tak bywa na poczatku, to
      lezysz i kwiczysz.
      no ale coz... druga sprawa to jak szybko znajdziesz prace, jak Ci
      przyjdzie siedziec i szukac pracy dluzej, to nie wiem jak dasz rade.
      heh 150 funtow, chociaz z 400 stowy..
      • Gość: achmed_www Re: Do Londynu w ciemno IP: *.zone7.bethere.co.uk 30.05.09, 01:03
        można chyba zawsze pospać w namiocie do drugiej czy trzeciej wypłaty. z
        mieszkaniem za taką kasę może być ciężko. jak w pracy dostaniesz 200L na tydzień
        to będzie bardzo dobrze. odlicz sobie 50L na BusPass. jak nie jesz dużo to
        polski chleb za 1Ł wystarczy na 2 dni. ja żywię się w Tesco za 2Ł dziennie. jak
        nie będziesz miał co jeść to dobrze jest pogadać z kimś z restauracji żeby Ci
        zostawiali resztki jedzenia przeznaczone do wyrzucenia(często jest to
        pełnowartościowe, nietknięte jedzenie - wiem bo jednej pracowałem).

        przygotuj się na najgorsze i powodzenia:)!
        • Gość: Kingston Re: Do Londynu w ciemno IP: *.opera-mini.net 30.05.09, 14:52
          Za £50 to mozna sobie jakis rower przysposobic. Zdrowiej i wygodniej, a po miesiacu juz za darmo.
          Ech, przypomnial mi sie moj pionierski okres ;).
          The best of british!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka