Dodaj do ulubionych

Hitler got things done...

IP: *.range86-142.btcentralplus.com 04.07.09, 12:29
www.guardian.co.uk/sport/2009/jul/04/bernie-ecclestone-interview-hitler-saddam
Nie chce nawet komentowac tej wypowiedzi, ale mam taka refleksje, ze gdyby w
Polsce ktos ze swiata duzego biznesu powiedzial takie rzeczy to chyba by
Polske oblozono jakims embargiem.

A ten caly Mosley Jr. to musial miec naprawde trudne dziecinstwo..
Obserwuj wątek
    • Gość: 123 Re: Hitler got things done... IP: *.zone9.bethere.co.uk 05.07.09, 19:57
      gdyby w
      > Polsce ktos ze swiata duzego biznesu powiedzial takie rzeczy to chyba by
      > Polske oblozono jakims embargiem.

      Wywaliliby nas z UE, ale moze to by wyszlo na lepsze?
    • jot-23 niezla wam eurokolhoz sieczke z mozgu juz zrobil 05.07.09, 20:26
      i to zaledwie w pare lat!

      ze bez mrugniecia okiem, przyjmujecie jako cos normalnego, ze
      odpowiedzialnosc za wypowiedz prywatnej osoby musi ponosic cala
      populacja.
      • ghrom Re: niezla wam eurokolhoz sieczke z mozgu juz zro 05.07.09, 22:29
        Bez kitu, jak trzeba miec nasrane we lbie, by nie przyjmowac do
        wiadomosci faktu, ze Hitler, jakkolwiek godny pogardy ten wybitny
        demokrata i socjalista by nie byl, 'was able to get things done'. W
        dzisiejszych totalitarnych czasach tluszczy nie miesci sie w pale,
        ze swiat nie jest czarno-bialy.
      • cdlxxvi KołCHoz. 06.07.09, 09:31
        > przyjmujecie jako cos normalnego
        A to Jaro napisał?

        > musi ponosic
        Albo to?
    • cdlxxvi Re: Hitler got things done... 06.07.09, 09:30
      Bardzo wątpię - przecież w Polsce mamy choćby polityków, którzy bredzą, że za Hitlera było lepiej lub wygłaszają panegiryki na cześć Franco. Nikt się nimi za bardzo nie przejmuje, bo gdyby chcieć się przejmować każdym biedakiem, co z historią na poziomie podstawówki ma problemy, to by życia nie starczyło na ważniejsze sprawy.

      Co do trudnego dzieciństwa - czort wie, jakie są przyczyny, efektem jest znana (dość smutna, gdy się na to patrzy z boku) niewolnicza mentalność wyrażająca się w tęsknocie za jakimś Umiłowanym Przywódcą, który weźmie wszystkich za twarz i poprowadzi ku tysiącletniemu imperium.

      Pocieszający jest też fakt, że Brytyjczycy na tego rodzaju brednie są bardzo odporni - jakoś nie widzę ich podążających zgodnie za jakimś kacykiem z marzeń Mosleya.
      • Gość: wino111 Re: Hitler got things done... IP: *.chello.pl 08.07.09, 15:27
        ad. cdlxxvi

        Cwaniacka retoryka, typowa dla pasożytów żerujących na coraz mniej licznej populacji obywateli wykonujących pożyteczna pracę.

        "Yntelygent - humanista", którego zdolność polemiki sprowadza się do znalezienia błędów ortograficznych w wypowiedzi przedmówcy.

        A następnie typowe, wyuczone na pamięć, pseudo-prowokacyjne formułki. No ale cóż, przecież nigdy nie miałeś na celu czegokolwiek powiedzieć, bo co miałbyś do powiedzenia... Żyjesz tylko dzięki naszemu "najlepszemu z ustrojów" - w każdym innym zdechłbyś z głodu, jako, ani nie zdolny do żadnej sensownej pracy, ani nie wzbudzający w nikim minimum sympatii, by dobrowolnie czymkolwiek się z Tobą podzielił...

        Pozdrawiam serdecznie (i przepraszam za używanie sprawdzania pisownie w Firefox'ie, utrudniam Ci polemikę)
        • ghrom Re: Hitler got things done... 08.07.09, 17:06
          > Firefox'ie

          Firefoksie, a jeśli już koniecznie musi być z 'x', to Firefoxie -
          apostrof używamy w przypadku zaistnienia na koncu obcojęzycznego
          wyrazu niemej samogłoski ;)

          Co do meritum, nie do końca się zgodzę. Wspomnianego osobnika
          zdolność polemiki sprowadza się do rżnięcia głupa, odwracania kota
          ogonem, bezczelnych kłamstw a'la Goebbels (powtórz 100 razy a stanie
          się prawdą), wmawiania ludziom rzeczy, których nie powiedzieli i
          poglądów, których nie podzielają - oraz ogólnie udowadniania wszem i
          wobec, jakim jest skończonym bucem.
          • Gość: wino111 Re: Hitler got things done... IP: *.chello.pl 08.07.09, 22:10
            >Firefoksie, a jeśli już koniecznie musi być z 'x', to Firefoxie -
            >apostrof używamy w przypadku zaistnienia na koncu obcojęzycznego
            >wyrazu niemej samogłoski ;)

            No cóż, ja akurat korzystam z programu "Mozilla Firefox", podobnie jak z systemu "Windows", a nie "Łindołs", ani "Okna", zaś za apostrof przepraszam ;)
            • ghrom Re: Hitler got things done... 09.07.09, 18:38
              > No cóż, ja akurat korzystam z programu "Mozilla Firefox", podobnie
              jak z system
              > u "Windows", a nie "Łindołs", ani "Okna", zaś za apostrof
              przepraszam ;)

              Kondolencje, ja używam Mac OS X i Safari ;)
              A serio to o ile wiem taka jest oficjalna wykładnia odmiany wyrazów
              typu 'Linux', odmiana to nie tłumaczenie. Wykładnia, którą prywatnie
              olewam bo mi się nie podoba, ale wykorzystałem w niecnym celu
              trollowania ;]
              • Gość: :P Re: Hitler got things done... IP: *.zone8.bethere.co.uk 09.07.09, 21:41
                ghrom napisał:
                > Kondolencje, ja używam Mac OS X i Safari ;)

                Przyjmij moje kondolencje, niedawno przez kilka dni musiałem używać tego
                badziewia i nie jestem w stanie zrozumieć jak ludzie mogą się tym zachwycać. Do
                zabawy to jest jednak dobre - ładne, kolorowe, dużo obrazków, ale do pracy to
                się zupełnie nie nadaje.
                • ghrom Re: Hitler got things done... 13.07.09, 15:26
                  Do zabawy? Do zabawy to są gierki pod Windows i konsole.

                  Do pracy są aplikacje, nie systemy operacyjne.

                  Systemy operacyjne mogą jedynie prace/zabawę utrudniać lub ułatwiać.
                  Z twoim twierdzeniem nie bardzo mam jak polemizować, bo nie ma w nim
                  żadnych faktów, same opinie.
        • cdlxxvi Re: Hitler got things done... 08.07.09, 17:59
          Poza inwektywami masz coś do powiedzenia? Na temat Mosleyowych zachwytów nad
          Hitlerem na przykład? Nie masz? Tak myślałem.

          A sprawdzanie pisowni w FirefoKSie nadaje się do wyłapywania okazjonalnych
          literówek, ale choćby błędów interpunkcyjnych Ci nie poprawi - na przykład tego
          przecinka po "jako".
          • Gość: wino111 Re: Hitler got things done... IP: *.chello.pl 08.07.09, 22:06
            No, nie miałem serca pozostawiać Cię bez żadnych błędów do sprawdzenia ;) Ale i
            tak pominąłeś znacznie poważniejszy.
            • cdlxxvi Re: Hitler got things done... 08.07.09, 22:19
              Jaki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka