Dodaj do ulubionych

Kolakowski: Polish czy British?

IP: *.range217-43.btcentralplus.com 17.07.09, 22:52
W serwisach podaja ze Polish:
www.reuters.com/article/entertainmentNews/idUSTRE56G67Q20090717
Byc moze jutro napisza Polish-born British. Z punktu widzenia Polski to
wiadomo ze Polak, ale z punktu widzenia UK to juz niekoniecznie. No bo Joseph
Conrad byl British, Polish-born, a Marie Curie byla "of Polish upbringing".
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaro Re: Kolakowski: Polish czy British? IP: *.range217-43.btcentralplus.com 18.07.09, 12:10
      Jednak tematu nie odpuszczam, bo gosciu przezyl w UK jako obywatel tego kraju
      pol zycia, dokladnie bo 41 lat. A mimo to nie jest British. Gazety dzisiejsze
      pisza jednoglosnie o polskim filozofie.

      A on sam:

      LK: (...) I love the British, of course. But I don't feel British. I'm not an
      Oxonian. Britain is an island. Oxford is an island in Britain. All Souls is an
      island in Oxford. And I am an island in All Souls. I'm a quadruple island. But I
      don't complain. Only I don't feel that I belong to it. In fact, when I go to
      Paris, I feel more at home than in London, even though I've never lived there
      for more than six months at one time.

      DP: Why do you think that is?

      LK: Well, probably because I know French literature and poetry better. I learned
      French early. I would say French is my best second language. And I think that
      you really feel another culture when you read its poetry, in the original. The
      languages in which I could read poetry in the original when I was young were
      French and German and Russian--not to speak of Polish. But not English, of which
      I was ignorant.

      goliath.ecnext.com/coms2/gi_0199-5082834/Dialogue-between-Leszek-Kolakowski-Danny.html
      • aniaheasley Re: Kolakowski: Polish czy British? 18.07.09, 13:03
        Wikipedia (wiem, wiem zaden autorytet) podaje go na liscie British
        people of Polish descent, ale juz w jego biografii jako Polish
        philosopher. Jezeli on sam sie za brytyjczyka nie uwazal, to chyba
        go nikt na sile brytyjczykiem nazywac posmiertnie nie bedzie...
    • yisilanjiaoshishi Re: Kolakowski: Polish czy British? 18.07.09, 13:38
      Interesujace pytanie, szczegolnie ze ciezko zdefiniowac co to jest 'Brytyjskosc'. Co to znaczy byc brytyjczykiem?

      Wiele osob z Polski juz sklada podania o naturalizacje i paszporty. Czy z chwila otrzymania paszportu beda 'Brytyjczykiem'? Ich dzieci?
      • Gość: Jaro Re: Kolakowski: Polish czy British? IP: *.range217-43.btcentralplus.com 18.07.09, 13:54
        W Ameryce Kolakowski bylby American albo Polish-American. Generalnie kazdy gdy
        dostanie zielona karte staje sie Amerykaniniem. Podobnie jest w Kanadzie i
        Australii. Ale nie w UK czy w Europe, chyba ze ktos sie bardzo stara. Dzieci juz
        raczej tak, choc to pewnie zalezy od wychowania i akcentu :)
        • Gość: Marc Re: Kolakowski: Polish czy British? IP: *.range86-139.btcentralplus.com 18.07.09, 20:28
          Może lepiej niech on będzie British zważywszy jego zażyłą przyjaźń z byłą
          prokurator stalinowską Wolińską o której to mówił, ze przeszła głęboką
          metamorfozę w UK ale jednak do Polski wrócić na swój proces nie chciała. Jak
          wszystkim wiadomo Wolińska nie przestała kombinować nawet po śmierci kiedy to
          oficjalnie ogłoszona data i miejsce pochówku miały jedynie zmylić ludzi, którzy
          chcieli wziąć udział w pogrzebie i zobaczyć, ze w końcu i tę kreaturę dosięgnęła
          sprawiedliwość. Wolińską pochowano w tajemnicy dwa dni wcześniej. W ceremonii w
          obrządku żydowskim wzięło udział ok. dziesięciu osób, między innymi "nasz
          autorytet moralny" prof. Kołakowski.
          • Gość: iza polski gnój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 23:42
            tacy jak Marc zawsze wystapią jak Filip z konopii. Czaja się i atakują nagle jak
            gestapo, UB, SB czy CBŚ. Groźne to, ciche, siedzi i niepytane o nic nagle
            częstuje odgrzewanymi, wydumanymi faktami z czyjejś biografii, przemielonymi
            przez własny chory mózg z piętnaście razy, niepytane rzuca gów..em, smarkami
            wydłubanymi z nosa brudnymi paluchami.
            • Gość: Jaro Re: polski gnój IP: *.range217-43.btcentralplus.com 18.07.09, 23:59
              Z ta Wolinska to chyba nie takie wydumane choc chcialbym wiedziec na pewno jak
              bylo z tym pogrzebem, to znaczy czy Kolakowski tam byl czy nie. Kolakowski
              wielkim filozofem byl, ale zeby zaraz autorytetem moralnym...
              Czy gdyby doktor Mengele przeszedl transformacje i zmienil poglady, to czy
              mialby szanse zostac wielkim naukowcem i dostac Nobla z medycyny?
              • Gość: Marc Re: polski gnój IP: *.range86-139.btcentralplus.com 19.07.09, 10:14
                www.rp.pl/artykul/229782_Tajny_pogrzeb_Heleny_Wolinskiej_.html
              • Gość: 123 Re: polski gnój IP: *.zone9.bethere.co.uk 19.07.09, 11:23
                No własnie - taki sobie "nasz" Sartre mniejszy, wypisujący peany dla Stalina i bolszewii. Potem "mądrość etapu historycznego" się zmieniła i zostaje patronem III RP - autorytetem moralnym. Była gdzieś kiedyś karykatura z Kołakowskim mającym nogi powyginane w kształt "schodków" - od klęczenia przed kolejnymi po sobie władzami.
                • Gość: Jaro Re: polski gnój IP: *.range86-140.btcentralplus.com 21.07.09, 02:19
                  W Telegrafie jednak Polish-born:

                  www.telegraph.co.uk/news/obituaries/culture-obituaries/books-obituaries/5873129/Leszek-Kolakowski.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka