Dodaj do ulubionych

Szaweł z Tarsu

24.10.09, 11:25
Niewielu jest ludzi, którym udało się zmienić swe życie na lepsze.
Są jednak wyjątki.
Szaweł z Tarsu, faryzeusz i prześladowca chrześcijan. Być może osobiścia torturował św. Szczepana.
Jednak potrafił zmienić swe życie.
Obserwuj wątek
    • karbat Re: Szaweł z Tarsu 24.10.09, 11:51
      now_way_out napisał:

      >Niewielu jest ludzi, którym udało się zmienić swe życie na lepsze.
      >Są jednak wyjątki.
      >Szaweł z Tarsu, faryzeusz i prześladowca chrześcijan. Być może
      >osobiścia torturował św. Szczepana.Jednak potrafił zmienić swe
      życie.

      nienawisc do zycia w nim pozostala ,tu nie ma zadnych
      watpliwosci .

      • now_way_out Re: Szaweł z Tarsu 24.10.09, 12:01
        karbat napisał:

        > nienawisc do zycia w nim pozostala ,tu nie ma zadnych
        > watpliwosci .

        Skąd taka opinia? I co to jest nienawiść do życia?
        • karbat Re: Szaweł z Tarsu 24.10.09, 12:46
          now_way_out napisał:
          > karbat napisał:

          > > nienawisc do zycia w nim pozostala ,tu nie ma zadnych
          > > watpliwosci .

          > Skąd taka opinia?

          wystarczy przeczytac madrosci trzynastego apostola ,
          ze ... zrozumieniem tego co sie czyta .
          To co napisane czarno na bialym ,a wiara w nauki ksiedza to dwie
          rozne rzeczy .
          • now_way_out skoki barana 24.10.09, 13:42
            Karbat!
            robisz tzw. skoki barana. Odbijasz sie od ziemi, chcesz coś zmienić ale lądujesz dokładnie w tym samym miejscu skąd fiknąłeś.
    • piwi77 Re: Szaweł z Tarsu 24.10.09, 14:30
      Potrafił zmienić życie, że przestał torturować? No to faktycznie,
      ogromna to zmiana, brawo! Jestem pełen podziwu dla Waszych świętych,
      torturowali i przestali, niesamowite.
      • now_way_out Re: Szaweł z Tarsu 24.10.09, 14:37
        Nia ma takiego grzechu, którego Bóg by Ci nie wybaczył. Bo On jest Miłością!
        • pocoo Re: Szaweł z Tarsu 24.10.09, 23:52
          now_way_out napisał:

          > Nia ma takiego grzechu, którego Bóg by Ci nie wybaczył. Bo On jest Miłością!

          No to hulaj dusza piekła nie ma.
        • wanda43 Re: Szaweł z Tarsu 25.10.09, 18:24
          now_way_out napisał:

          > Nia ma takiego grzechu, którego Bóg by Ci nie wybaczył. Bo On jest Miłością!

          Powtarzasz banialuki. Z milosci wlasnego syna skazal na smierc meczenska tylko
          po to by przeblagac samego siebie za to, ze spartolil ten swiat. Tak to
          przynajmniej z nowotestamentowych bajek wynika. Gdyby był, to nie pozwolil by na
          te wszystkie dranstwa, na choroby, mordy, wojny i wszystko, co najgorsze. Nie
          pozwolil by przede wszystkim na s-synstwa wyprawiane przez tych, co siebie
          nazywaja jego namiestnikami na Ziemi.
          A co do Szawla, to zaslugi ma. Dzieki niemu setki tysiecy darmozjadow dostatnio
          sobie zyje dając owieczki i karmiąc je bajkami.
        • yoki-oki Re: Szaweł z Tarsu 30.10.09, 20:27
          now_way_out napisał:

          > Nia ma takiego grzechu, którego Bóg by Ci nie wybaczył.

          Zdaje się poza tym jednym(Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą
          odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. )

          > Bo On jest Miłością!

          Bóg wybacza ,ale kościół nigdy :)
      • pocoo Re: Szaweł z Tarsu 25.10.09, 00:02
        piwi77 napisał:

        > Potrafił zmienić życie, że przestał torturować? No to faktycznie,
        > ogromna to zmiana, brawo! Jestem pełen podziwu dla Waszych świętych,
        > torturowali i przestali, niesamowite.

        W Biblii są nawet "ciekawsze kwiatuszki".
        Szuja Paweł się "nawrócił" i daje innym wskazówki( na swoją modłę )jak powinni żyć.Jeżeli Paweł pisał listy to musiał je wysyłać.Ciekawe zjawisko.
        • yoki-oki Re: Szaweł z Tarsu 30.10.09, 20:28
          pocoo napisała:

          Jeżeli Paweł pisał listy to musiał je wysyłać.Ciekawe zjawisko.

          Na osłach je wozili :)
    • piwi77 Re: Szaweł z Tarsu 25.10.09, 07:56
      A swoją drogą, że najwięcej o Jezusie świadczył ten co go
      nigdy nie ogladał, podczas gdy 12 regularnych apostołów robiło to
      niezdarnie, albo wcale.
      • astrotaurus Re: Szaweł z Tarsu 25.10.09, 09:41
        piwi77 napisał:

        ** A swoją drogą, że najwięcej o Jezusie świadczył ten co go nigdy nie
        ogladał, podczas gdy 12 regularnych apostołów robiło to niezdarnie, albo wcale.**

        Ech, piwi77, piwi77, Ty już chyba umrzesz niedouczony...
        Czas! nie doceniasz tego ważkiego czynnika.
        Czy wiedza starodawnych pastuchów może się równać wiedzy dzisiejszej?
        Każda chwila więcej, każdy przeżyty dzień to dla Boga okazja do dalszych
        objawień. A jeszcze jak ktoś jest zainteresowany i chłonny...

        Apostołowie snuli się jak tępe snuje za Jezusem, nic do nich nie docierało,
        nawet w zmartwychwstanie nie uwierzyli będąc wcześniej świadkami zmartwychwstań.
        A Szaweł przez swoje zaangażowanie chłonął wielokroć więcej, niż te gamonie to i
        więcej opowiedział.

        A późniejsze objawienia...?! Czy zobaczyłoby światło dzienne Pismo Święte?
        Prawdziwe Słowo Boże?! Nie mylić ze starą, poczciwą Biblią - zbiorem przypowieści.

        Katechizm KRK i jego rozporządzenia regulacyjne już nie pozostawiają żadnego
        marginesu powątpiewania. Precyzyjne sformułowania objaśniające szczegółowo wolę
        Boga w porównaniu z metaforycznym bełkotem Jezusa to jasna , szeroka ścieżka do
        samego nieba!
        Np. taki punkt z regulaminu odpustów:
        ""Posługiwanie się przedmiotami pobożności (krucyfiksem, krzyżem, różańcem,
        szkaplerzem, medalikiem), o ile zostały pobłogosławione przez Papieża
        (ewentualnie - przez biskupa), po odmówieniu jakiejkolwiek formuły wyznania
        wiary w uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła 29 czerwca; jeśli
        przedmioty były pobłogosławione przez kapłana lub diakona - odpust cząstkowy;""
        Nie byle jaki szkaplerzyk, nie przez byle kogo poświęcony, nie byle gdzie i byle
        kiedy użyty, nie z niewiadomym skutkiem - wszystko jest jasne!!

        A wpadłoby Ci do durnego łba, że Bóg nie lubi in vitro, gdyby Objawiony
        PółGłowin nie zakomunikował tego wszem wobec z trybuny sejmowej?
        Ech, piwi77, popraw Ty się czem prędzej....
    • radzimir11 Re: Szaweł z Tarsu 25.10.09, 09:36
      now_way_out napisał:

      > Niewielu jest ludzi, którym udało się zmienić swe życie na lepsze.

      No cóż, nie każdy miał to szczęście by upaść na głowę z konia, osła, czy czego tam.

      radzimir11 - gorszy ;(
      • karbat Re: Szaweł z Tarsu 25.10.09, 12:01
        astrotaurus napisał:

        > piwi77 napisał:
        >
        > ** A swoją drogą, że najwięcej o Jezusie świadczył ten co
        >go nigdy nie ogladał, podczas gdy 12 regularnych apostołów robiło
        >to niezdarnie, albo wcale
        > .**
        >
        > Ech, piwi77, piwi77, Ty już chyba umrzesz niedouczony...
        > Czas! nie doceniasz tego ważkiego czynnika.
        > Czy wiedza starodawnych pastuchów może się równać wiedzy
        >dzisiejszej?

        ??? , przeciez piwi77 ci wyraznie napisal ,jaka role w tzw listach
        niejakiego Pawla odgrywala ,przestrzen czas ;)

        > A wpadłoby Ci do durnego łba, że Bóg nie lubi in vitro, gdyby
        >Objawiony PółGłowin nie zakomunikował tego wszem wobec z trybuny
        sejmowej? Ech, piwi77, popraw Ty się czem prędzej....
        >
        nawet samego Gowina musial o tym ktos przekonac , a ze Bog milczy ,
        wiec mowia za niego wplywowi w katolandzie biskupi , majacy kontakt
        z wszechmocnym .
        A ,ze za dwadziescia lat bedzie sie korygowac , mysli boskie - in
        vitro , czy to pierwszy raz robi sie z Boga blazna ? .
        • mirek-73 Szaweł z Tarsu.Podejrzana sprawa 26.10.09, 14:05
          wanda43 napisała:"A co do Szawla, to zaslugi ma. Dzieki niemu setki tysiecy darmozjadow dostatnio sobie zyje dojąc owieczki i karmiąc je bajkami".

          Paweł jest postacią bardzo podejrzaną i kto wie,czy nie fikcyjną,aby na jego konto można było wprowadzać w jego listach własne dogmaty wiary KK.Co ciekawe,o Pawle nic nie wspomina V Ewangelia i Ewangelia Jezusa.Misja wcielenia się Chrystusa w fizyczne ciało Jezusa była dokładnie przygotowana w Niebie.Odbyła się bez Pawła i dopiero pojawia się on potem w podejrzanych okolicznościach.Wątpliwe jest aby Chrystus o nim zapomniał i osobiście powrócił na Ziemię,aby go nawracać.

          Widać owieczki lubią bajeczki!
          • now_way_out Re: Szaweł z Tarsu.Podejrzana sprawa 26.10.09, 14:21
            mirek-73 napisał:

            > Paweł jest postacią bardzo podejrzaną i kto wie,czy nie fikcyjną...

            Tadeusz Kościuszko też jest osobą bardzo podejrzaną i kto wie, czy nie fikcyjną.
            Można tak o każdym napisać, o Mirku-73 też!
    • yoki-oki Re: Szaweł z Tarsu 30.10.09, 20:22
      now_way_out napisał:

      > Niewielu jest ludzi, którym udało się zmienić swe życie na lepsze.
      > Są jednak wyjątki.
      > Szaweł z Tarsu, faryzeusz i prześladowca chrześcijan. Być może osobiścia tortur
      > ował św. Szczepana.
      > Jednak potrafił zmienić swe życie.

      Fakt , najpierw nienawidził chrześcijan ,a potem Żydów !!
    • tacx Re: Szaweł z Tarsu 31.10.09, 07:35
      > Szaweł z Tarsu, faryzeusz i prześladowca chrześcijan. Być może osobiścia tortur
      > ował św. Szczepana.
      > Jednak potrafił zmienić swe życie.

      na co zmienił? z faryzeusza żydowskiego stał się faryzeuszem chrześcijańskim .
      ot i cała przemiana. całkowicie przewrócił do góry nogami nauczanie chrystusa i
      zamiast naprawiać judaizm stworzył instytucję quasi państwową jak się później
      okazało - kościół katolicki. warto wspomnieć przy okazji że stoczył o to
      zaciekłe boje ze św piotrem który zgodnie z naukami chrystusa chciał uzdrawiać
      wiarę żydów a nie tworzyć nową
      • pocoo Re: Szaweł z Tarsu 31.10.09, 10:09
        Jak uczy historia , czasy Jezusa to wylęgarnia wszelkiego rodzaju religii.Każdy Syn Boga (wystarczyło , że urodziła go panienka, między innymi Apoloniusz z Tieny)tworzył religię na swoją modłę i zawsze trafiał na odpowiednio podatny grunt.Paweł cwaniak , też zbił swój kapitał.Mnie to nie dziwi.
    • van.kotomek Re: Szaweł z Tarsu 31.10.09, 12:48
      now_way_out napisał:

      > Niewielu jest ludzi, którym udało się zmienić swe życie na lepsze.
      > Są jednak wyjątki.
      > Szaweł z Tarsu, faryzeusz i prześladowca chrześcijan. Być może
      osobiścia tortur
      > ował św. Szczepana.
      > Jednak potrafił zmienić swe życie.
      ==
      Chyba niewielka w tym jego zasługa, bo wiekszość ludzi,
      włączając ateistów, by uwierzyła po takim spotkaniu
      I stopnia na pustyni...


      "Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn, a nie definicji" -
      Arystoteles

      zdar

      =^..^= ~ \|/ ~ \|/ ~
      ~`'~~~~~ \|/ ~~~~
      van kotomek ~ \|/ ~~
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka