wkkr 06.11.09, 11:24 bezbożnicy są tak agresywni? Co komu cudza wiara moze przeszkadać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maria421 Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 17:26 Oni sa agresywni tylko w stosunku do tych wiernych ktorym religia nakazuje milowac blizniego, rowniez ateiste. Ida na latwizne. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 17:44 wkkr napisał: > bezbożnicy są tak agresywni? > Co komu cudza wiara moze przeszkadać? Czcigodny Wkkr, pozwolę sobie zacytować sam siebie z innego wątku: **************** Ateiści (przynajmniej w moim przypadku) nie mają nic przeciw krzyżom, o ile nie wiszą one w szkołach czy instytucjach państwa, siłą rzeczy będąc tam symbolami władzy. Zdrowo myślący katolicy powinni rozumieć, że krzyż w szkołach czy instytucjach publicznych jest nie-na-miejscu. Czytaliście uzasadnienie orzeczenia (Trybunału Praw Człowieka)? Kłaniam się nisko. PS. Polska to dziwny kraj. Z jednej strony słychać straszne oburzenie, kiedy Trubunał Praw Człowieka orzeka, że krzyż w publicznych klasach szkolnych jest niezgodny z prawem. Nasi biskupi w solidarności z Watykanem dostają sraczki. Ale w tym samym czasie, polski Sejm klepie kuriozum, że można pójść na dwa lata do pierdla za koszulkę z sierpem i młotem albo podobizną tego idioty Che (Guevary). Czyli nie zakazuje jakiś symboli w nie w przestrzeni publicznej - zakazuje ich jak najbardziej w sferze prywatnej. A kler na to? - morda w kubeł, żadnego sprzeciwu. *************** Agresywna jest strona klerykalno-prawacka, która bierze za mordę nie podzielającej ich poglądów części społeczeństwa za pomocą Kodeksu Karnego. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Diabollo 06.11.09, 18:03 Z krzyżami w szkole walczyli bolszewicy. Lud ich chciał - bolszewicy nie. Bolszewicy wolę ludu mieli gdzieć. Teraz ta samą ściezką idzie mniejszość ateistyczna. Też zdanie wiekszości majac gdzieć. Demokracja to nie jest dyktatura mniejszości! Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Diabollo 06.11.09, 18:20 wkkr napisał: > Z krzyżami w szkole walczyli bolszewicy. > Lud ich chciał - bolszewicy nie. > Bolszewicy wolę ludu mieli gdzieć. > Teraz ta samą ściezką idzie mniejszość ateistyczna. Też zdanie > wiekszości majac gdzieć. > Demokracja to nie jest dyktatura mniejszości! Ile razy mam Ci powtarzać, że nikt z "krzyżem nie walczy"? Czy ideologia klerykalna musi zawsze posługiwać się kłamstwem? Jak to kłamstwo, ze zwolennicy dopuszczalności przerywania ciąży (jak to ma miejsce w wiekszości krajów demokracji liberalnych) to "zwolennicy aborcji"? Noś sobie krzyż do woli. Wieszaj sobie w domu ile chcesz. Nikt Ci też nie zabroni Ci wieszać krzyża na prywatnym forum (choć to wprowadza asymetrię w samej definicji tego forum, bądź co bądź jako forum dyskusji pomiędzy głęboko wierzącymi, mało wierzącymi i niewierzącymi). Krzyż w istytucjach państwowych, podobnie jak godło państwowe jest symbolem władzy państwowej, więc w państwie neutralnym światopoglądowo w takich miejscach jest nie-na-miejscu. A z tymi bolszewikami, co "wlaczyli z krzyżem" to tak idiotyczny argument jak analogiczny, który można równie idiotycznie powtarzać, że krzyż jest zły, bo naziści z krzyżem nie walczyli, a nawet malowali go sobie na swoich wojennych machinach, obwieszali się krzyżami i w imię tego krzyża (czy niby chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu) dokonywali ludobójstwa. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 18:26 wysuwane przez mniejszość ateistyczną w swej istocie jest niedemokratycznie. Mnieszość powinnna respektowac potrzeby więksozści. Obecność krzyza w żaden spoób nie łamie praw mnieszości bo krzyż w żaden sposób ateistów nie dotyczy. PS W mojej szkole na ścianie wisiały wizerunki bóstw greckich (moja historyczka miała hopla na punkcie starożytnej Grecji). Tego tez pewnie byś zabronił.... Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 18:30 wkkr napisał: > wysuwane przez mniejszość ateistyczną w swej istocie jest > niedemokratycznie. Mnieszość powinnna respektowac potrzeby > więksozści. Obecność krzyza w żaden spoób nie łamie praw mnieszości > bo krzyż w żaden sposób ateistów nie dotyczy. > PS > W mojej szkole na ścianie wisiały wizerunki bóstw greckich (moja > historyczka miała hopla na punkcie starożytnej Grecji). > Tego tez pewnie byś zabronił.... Nie, bo kapłani greckich zabobonów nie rościli sobie z tego powodu prawa do wpływania na kształt obecnego państwa polskiego. Kłaniam sie nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 19:06 diabollo napisał: > wkkr napisał: > > > wysuwane przez mniejszość ateistyczną w swej istocie jest > > niedemokratycznie. Mnieszość powinnna respektowac potrzeby > > więksozści. Obecność krzyza w żaden spoób nie łamie praw mnieszości > > bo krzyż w żaden sposób ateistów nie dotyczy. > > PS > > W mojej szkole na ścianie wisiały wizerunki bóstw greckich (moja > > historyczka miała hopla na punkcie starożytnej Grecji). > > Tego tez pewnie byś zabronił.... > > Nie, bo kapłani greckich zabobonów nie rościli sobie z tego powodu prawa do > wpływania na kształt obecnego państwa polskiego. ========== Jesteś hipokrytą. Nienawidzisz chrześcijaństwa i tylko dlatego krzyż w szkole tobie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 19:15 wkkr napisał: > diabollo napisał: > > > > > Nie, bo kapłani greckich zabobonów nie rościli sobie z tego > powodu prawa do > > wpływania na kształt obecnego państwa polskiego. > ========== > Jesteś hipokrytą. Nienawidzisz chrześcijaństwa i tylko dlatego krzyż > w szkole tobie przeszkadza. Ha ha, zauważ, że d. nagle "zapomniał" o obrazie uczuć "religijnych". Teraz chodzi o "władzę". Tacy zacietrzewieńcy gotowi są powiedzieć każdą brednię i każde łgarstwo, byle tylko postawić na swoim. Gdyby nie było to takie obrzydliwe, to ateistyczni fanatycy byliby niezłą komedią. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:18 lynx.rufus napisał: > wkkr napisał: > > > diabollo napisał: > > > > > > > > Nie, bo kapłani greckich zabobonów nie rościli sobie z tego > > powodu prawa do > > > wpływania na kształt obecnego państwa polskiego. > > ========== > > Jesteś hipokrytą. Nienawidzisz chrześcijaństwa i tylko dlatego krzyż > > w szkole tobie przeszkadza. > > Ha ha, zauważ, że d. nagle "zapomniał" o obrazie uczuć "religijnych". Teraz > chodzi o "władzę". Tacy zacietrzewieńcy gotowi są powiedzieć każdą brednię i > każde łgarstwo, byle tylko postawić na swoim. Gdyby nie było to takie > obrzydliwe, to ateistyczni fanatycy byliby niezłą komedią. > > gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Jaka obraza "religijna" skoro jestem ateistą? Oczywiście, że państwowej instytucji krzyż na ścianie obok godła państwowego jest symbolem religijno-ideologicznego triumfalizmu, przynajmniej tak mogą to odbierać obywatele tego państwa religii niechrześcijańskich. Tylko wtedy kończy się neutralność religijna państwa. Coś jak wprawdziwych teokracjach, które jednak nie owijają sprawy w bawełnę, nazywają swoje państwo dla przykładu: "Islamska Republika Pakistanu". Poza wyzwyskami od hipokrytów do skurwysynów nie macie żadnych argumentów, stąd ta słowna agresja. A czcigodny Wkkr rozpoczął ten wątek od pytania: "Dlaczego bezbożnicy są tak agresywni?" Przypomina się słynne pytanie: "Kto jest życiowym idolem i dlaczego jest nim Lenin?" Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
maria_ma_gdalena Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:41 Diabollo jak zwykle celnie, a lunx jak zwykle po chamsku. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:44 maria_ma_gdalena napisała: > Diabollo jak zwykle celnie, a lunx jak zwykle po chamsku. O przepraszam, wprawdzie i po chamsku potrafię, gdy wiem, ze inaczej rozmówca (sic!) nie zrozumie, ale akurat tutaj niczego takiego nie musiałem robić, bo i Hiper, i Stefan rozumieją normalnie. Więc proszę uprzejmie na przyszłość buzi sobie moją osobą nie wycierać. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
maria_ma_gdalena Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:55 Jesteś bardzo agresywny w swoich wypowiedziach. W realu też się tak zachowujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 23:47 maria_ma_gdalena napisała: > Jesteś bardzo agresywny w swoich wypowiedziach. W realu też się tak zachowujesz > ? Nie jestem. A w realu to zabijam od razu. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
maria_ma_gdalena Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 07.11.09, 13:23 Zacznij od siebie - będzie to z pożytkiem dla forum i dla świata. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 07.11.09, 20:53 maria_ma_gdalena napisała: > Zacznij od siebie - będzie to z pożytkiem dla forum i dla świata. Ale że jak? Sugerujesz, że mam popełnić samobójstwo? Chyba za bardzo pragniesz się dostosować do jajec i innych odmieńców... gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:03 wkkr napisał: > diabollo napisał: > > > wkkr napisał: > > > > > wysuwane przez mniejszość ateistyczną w swej istocie jest > > > niedemokratycznie. Mnieszość powinnna respektowac potrzeby > > > więksozści. Obecność krzyza w żaden spoób nie łamie praw > mnieszości > > > bo krzyż w żaden sposób ateistów nie dotyczy. > > > PS > > > W mojej szkole na ścianie wisiały wizerunki bóstw greckich (moja > > > historyczka miała hopla na punkcie starożytnej Grecji). > > > Tego tez pewnie byś zabronił.... > > > > Nie, bo kapłani greckich zabobonów nie rościli sobie z tego > powodu prawa do > > wpływania na kształt obecnego państwa polskiego. > ========== > Jesteś hipokrytą. Nienawidzisz chrześcijaństwa i tylko dlatego krzyż > w szkole tobie przeszkadza. Czcigodny Wkkr, Nie ma mi osobiście co przeszkadzać, czy nie przeszkadzać. Do szkoły nie chodzę. Natomiast z samej definicji rozdziału państwa i religi, czy neutralności religijnej państwa, obok symboli państwowych nie powinno być w państwowych instytucjach symboli religijnych na ścianach. Zdecydujcie się w końcu, czy chcecie mieć demokrację liberalną czy teokrację (w polskim wydaniu quasi-teokrację). Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:09 Krzyze na scianach nie oznaczaja teokracji ani nawet quasi-teokracji lecz tylko przywiazanie narodu do wlasnej religii i tradycji. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:19 maria421 napisała: > Krzyze na scianach nie oznaczaja teokracji ani nawet quasi-teokracji lecz tylko > przywiazanie narodu do wlasnej religii i tradycji. Chcesz przez to powiedzieć, że ja nie należę do własnego narodu i jego tradycji? Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 22:05 diabollo napisał: > Chcesz przez to powiedzieć, że ja nie należę do własnego narodu i jego tradycji > ? To Ty chcesz to tak rozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 22:21 maria421 napisała: > diabollo napisał: > > > Chcesz przez to powiedzieć, że ja nie należę do własnego narodu i jego tr > adycji > > ? > > To Ty chcesz to tak rozumiec. Oczywiście, czcigodna Mario. Bardzo chcę być wielbłądem. To naturalna konsekwencja Twojej wypowiedzi, cytuję: (krzyż na ścianie instytucji państwowej) "oznacza przywiązanie narodu do własnej religii i tradycji" Skoro krzyż i religia, którą symbolizuje nie jest moją religiją ani moją tradycją, nie mogę być członkiem narodu, który to naród podobno jest przywiązany do tej religii i tej tradycji. Najwyraźniej to Ty nie chcesz rozumieć konsekwencji swoich własnych i przez Ciebie opublikowanych tez. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 22:29 Nie rob z siebie ofiary. To ze TY odrzucasz krzyz jako symbol tradycji nie tylko narodu polskiego, ale Europy, nie znaczy ze krzyz tym symbolem nie jest. To co robisz doskonale ilustruje dyktature mniejszosci. TY nie uznajesz krzyza jako symbolu tradycji europejskiej, wiec i wiekszosc nie powinna go uznawac. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 07.11.09, 09:19 maria421 napisała: > Nie rob z siebie ofiary. To ze TY odrzucasz krzyz jako symbol tradycji nie tylk > o > narodu polskiego, ale Europy, nie znaczy ze krzyz tym symbolem nie jest. Nie robię z siebie ofiary i mam w dupie tego typu chamskie "dowody" na to, że nie jestem Polakiem. Myślałem jednak, że warto Ci uświadomić co piszesz, bo się może zreflektujesz, tym bardziej, że dotknęłaś senda sprawy. Myliłem się. Zarówno w Polsce jak i w Europie chrześcijaństwo nie było jedyną tradycją i jedyną ideą krzatłtującą dzisiejszą Polskę czy Europę. Tych tradycji i ideologii było więcej. > To co robisz doskonale ilustruje dyktature mniejszosci. TY nie uznajesz krzyza > jako symbolu tradycji europejskiej, wiec i wiekszosc nie powinna go uznawac. Dyskusyjna sprawa kto jest większością, a kto mniejszością. U nas na forum widać, że to nie takie oczywiste. A badania opinii publicznej od lat pokazują, że zdecydowana większość Polaków nie życzy sobie zaangażowania Kościoła w politykę. Ale i tak to nie ważne. Żadna mniejszość krzyża nie zabrania (tak jak polski Sejm zabrania noszenia koszukli z mordą idioty Che Guevary). Wiesz już dokładne dobrze o co chodzi, nie będę się powtarzał 25 raz. Państwo demokracji liberalnej jest także dla mniejszości, a może przede wszystkim dla mniejszości, bo każdy obywatel do jakiejś mniejszości należy. Ty też. Pomysły na "jeden naród, jeden lud i jednego wodza" okazały się nie tylko tragiczne w skutkach, ale też zwykłą utopią. Bo żaden mityczny "jeden naród" nie istenieje. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 07.11.09, 10:41 Diabollo, przestan sie wyglupiac. NIKT nie powiedzial ze nie jestes Polakiem ani zadnych dowodow na to nie podawal. NIKT tez nie twierdzi ze chrzescijanstwo bylo jedyna idea ksztaltujaca Europe i ze jest jedyna Europy tradycja. Ja naprawde nie mam zadnego problemu zeby mowic o grecko-rzymsko-judeo- chrzescijanskich korzeniach Europy, nie rozumiem wiec dlaczego Ty masz takie opory zeby przyznac jaka role chrzescijanstwo spelnilo w tradycji Europy. Naprawde nie trzeba byc samemu chrzescijaninem zeby moc obiektywnie stwierdzic ze Europa byla przez tysiace lat chrzescijanska. Ze owszem, wziela wiele z filozofii i sztuki starozytnej Grecji, wziela wiele z rzymskiej organizacji panstwa i prawa, ale najwiecej wziela z chrzescijanstwa. Z judeo-chrzescijanstwa. A symbolem chrzescijanstwa jest wlasnie krzyz. Oswieceni ateisci wiedza to i dlatego krzyz im nie przeszkadza bo wiedza ze jest to tez poniekad ich symbol. Nieprawda jest tez ze "zaden mityczny narod nie istnieje". Jezeli Ty, nawet mieszkajac w Niemczech jak i ja, identyfikujesz sie jako Polak, to znaczy ze przyznajesz sie do przynaleznosci do narodu polskiego, nie niemieckiego. Ze to z Polakami lacza sie wspolne korzenie, jezyk, kultura, a nie z Niemcami. Panstwo jest zobowiazane chronic mniejszosci przed dyskryminacja i przesladowaniami. To z tego zalozenia wynikaja prawa mniejszosci. Mam jednak wrazenie, ze czasami slowo "dyskryminacja" jest kompletnie zle rozumiane... Bo powiedz mi, Diabollo, w jaki sposob krzyz w szkole moze dyskryminowac ateistyczna mniejszosc? ETPC w zalozeniu ma bronic praw czlowieka. Jest to bardzo szlachetne zalozenie i uwazam ze ETPC mialby naprawde rece pelne roboty gdyby mogl zajmowac sie np. przetrzymywaniem ludzi w wiezieniu bez procesu (sprawa 17-letniego Niemca w Turcji), torturami w wiezieniach w Rosji itp. Ale skazywanie panstwa wloskiego za to ze krzyz na scianie lamie prawa czlowieka przyslugujace ateistycznym uczniom jest parodia tego, czym ETPC powinien sie zajmowac. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 07.11.09, 15:22 > Oswieceni ateisci wiedza to i dlatego krzyz im nie przeszkadza bo wiedza ze jes > t > to tez poniekad ich symbol. Tak dla porządku: nie wiem, czy podpadam pod Twoje rozumienie "oświeconych ateistów", ale ja też uważam, że lepiej byłoby, gdyby krzyży w klasach szkolnych nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 07.11.09, 15:49 Stefan, ja sama uwazam ze panstwo powinno pozostawic decyzje czy krzyz ma wisiec czy nie samym uzytkownikom szkoly. I jezeli w jakiejs szkole wiekszosc zdecyduje ze nie chce krzyza, to ok. To bylaby dla mnie prawdziwa liberalna demokracja. Jest duza roznica miedzy "uwazam ze lepiej byloby gdyby krzyzy w klasach szkolnych nie bylo" a skarzeniem przez wszystkie instancje do Strasburga czy tez osobistym zdejmowaniem krzyza ze sciany w szpitalu czym sie chwalil Nauma. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 07.11.09, 16:29 stephen_s napisał: > > Oswieceni ateisci wiedza to i dlatego krzyz im nie przeszkadza bo wiedza > ze jes > > t > > to tez poniekad ich symbol. > > Tak dla porządku: nie wiem, czy podpadam pod Twoje rozumienie "oświeconych > ateistów", ale ja też uważam, że lepiej byłoby, gdyby krzyży w klasach szkolnyc > h > nie było. =================== A co w sytuacji gdy większość tych krzyży sobie życzy? Zaakceptujesz ich potrzebę? Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:13 liberalizm polega na tym, że państwo nie narzuca swojej woli obywatelom. Jesli więć obywatele chcą krzyży w szkoła to panstwo na to pozwala. Gdyby jednak Państwo im zabroniło to była by to czysta bolszewia nie majaca nic wspólnego z liberalizmem. Obecność krzyży w szkołach nie mówi nic o liberalizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 21:22 wkkr napisał: > liberalizm polega na tym, że państwo nie narzuca swojej woli > obywatelom. Dokładnie, zgoda. Nie narzuca religii, nie ma religii "przewodniej". Już raz była taka "Przewodnia Siła Narodu", ale na szczęście Polska stała się demokratyczna. > Jesli więć obywatele chcą krzyży w szkoła to panstwo na to pozwala. A jeżeli część obywateli nie chce? > Gdyby jednak Państwo im zabroniło to była by to czysta bolszewia nie > majaca nic wspólnego z liberalizmem. > Obecność krzyży w szkołach nie mówi nic o liberalizmie. W szkole państwowej symbol religijny obok godła przekreśla liberalnych charakter demokratycznego państwa. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 06.11.09, 23:05 diabollo napisał: > > Jesli więć obywatele chcą krzyży w szkoła to panstwo na to pozwala. > > A jeżeli część obywateli nie chce? To zalezy jaka czesc. > W szkole państwowej symbol religijny obok godła przekreśla liberalnych charakte > r > demokratycznego państwa. Liberalne demokratyczne panstwo mogloby tez pozostawic decyzje o wieszaniu krzyzy samym uzytkownikom szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Żądanie usunięcia krzyży ze szkół 07.11.09, 10:10 diabollo napisał: > wkkr napisał: > > > liberalizm polega na tym, że państwo nie narzuca swojej woli > > obywatelom. > > Dokładnie, zgoda. Nie narzuca religii, ============ A kto ci biedaku religię narzuca? Krzyż wisi tylko dla wierzący. Reszta powinna jego obcność miec w dupie. Jesli jednak kogoś mierzi to znaczy że jest coś z nim nie w porzadku. To tak jak z homofobią. Hereryków nie powinna ani ziębić ani grzać gdy ktoś jest homo. Jesli jednak homo im przeszkadza to znaczy że cierpią na homofobię. Chyba zgodzi się z tym diabollo piewco poprawności politycznej. ============ > A jeżeli część obywateli nie chce? ============ To znaczy że z nimi jest coś nie tak. Cierpią na fobię podobną do homofobii lub antysemityzmu. ============ > W szkole państwowej symbol religijny obok godła przekreśla liberalnych charakte > r > demokratycznego państwa. ================================================ Bzdura. Religia i liberalizm nie wykluczają się. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Diabollo 06.11.09, 19:11 diabollo napisał: > Ile razy mam Ci powtarzać, że nikt z "krzyżem nie walczy"? > Czy ideologia klerykalna musi zawsze posługiwać się kłamstwem? Diabollo, a jak nazwiesz fakt ze we Wloszech pani Soile Lautsi (bardzo wloskie nazwisko, prawda?) wnosi skarge i walczy przez wszystkie intencje az do Strasburga jezeli nie walka z krzyzem? Trzeba naprawde duzo zaciecia i woli walki zeby skarzyc az do Strasburga, czyli zdac sie na to, ze wyrok bedzie ogloszony kiedy dzieci (bo to im ten krzyz w szkole przeszkadzal) juz szkole opuszcza. > Krzyż w istytucjach państwowych, podobnie jak godło państwowe jest symbolem > władzy państwowej, więc w państwie neutralnym światopoglądowo w takich miejscac > h > jest nie-na-miejscu. > Krzyz nie jest symbolem zadnej wladzy panstwowej, jest symbolem chrzescijanstwa, ale tez symbolem naszej europejskiej tradycji. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Diabollo 06.11.09, 19:26 w imię tego krzyża (czy niby > chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu) dokonywali ludobójstwa. Naziści nie dokonywali ludobójstwa w imię "chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu"! Litości, Diabollo. Jest inteligentnym, wykształconym człowiekiem. Jak więc możesz takie bzdury pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Diabollo 06.11.09, 19:35 stephen_s napisał: > Litości, Diabollo. Jest inteligentnym, wykształconym człowiekiem. Jak więc > możesz takie bzdury pisać? > Litości, jesteś inteligentnym, wykształconym człowiekiem. Jak możesz być tak naiwny, by myśleć, że on tego nie robi świadomie? Ile jesteś na tym forum? Pięć lat? Siedem? No to najwyższy czas stracić kilka złudzeń, zamiast upominać mnie, gdy o niektórych forumowiczach wypowiem się per s... gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Diabollo 06.11.09, 21:07 lynx.rufus napisał: > stephen_s napisał: > > > Litości, Diabollo. Jest inteligentnym, wykształconym człowiekiem. Jak wię > c > > możesz takie bzdury pisać? > > > > Litości, jesteś inteligentnym, wykształconym człowiekiem. Jak możesz być tak > naiwny, by myśleć, że on tego nie robi świadomie? Ile jesteś na tym forum? Pięć > lat? Siedem? No to najwyższy czas stracić kilka złudzeń, zamiast upominać mnie, > gdy o niektórych forumowiczach wypowiem się per s... > > gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Kolejny inteligent, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Wielebny Ryśku, to że o niektórych forumowiczach wypowiadasz się per skurwysyn świadczy tylko o Tobie, nie o owych forumowiczach. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Diabollo 06.11.09, 20:59 stephen_s napisał: > w imię tego krzyża (czy niby > > chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu) dokonywali ludobójstwa. > > Naziści nie dokonywali ludobójstwa w imię "chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu > "! > > Litości, Diabollo. Jest inteligentnym, wykształconym człowiekiem. Jak więc > możesz takie bzdury pisać? > Ty jesteś inteligentnym i wyształconym człowiekiem. Czytaj więc ze zrozumieniem. Przecież wyraźnie napisałem, że to idiotyzm. Taki sam jak przywoływanie bolszewików do tej sprawy. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Diabollo 06.11.09, 21:15 Powiedz mi diabollo komu do tej pory krzyże w szkołach przezkadzały? Kto nie pozwalał ich wieszac? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Diabollo 06.11.09, 21:24 wkkr napisał: > Powiedz mi diabollo komu do tej pory krzyże w szkołach przezkadzały? > Kto nie pozwalał ich wieszac? Wszystkim tym, których wy chcielibyście wykluczyć ze wspólnoty obywatelskiej, czy jak wy to nazywacie z "Narodu". Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Diabollo 07.11.09, 10:01 diabollo napisał: > wkkr napisał: > > > Powiedz mi diabollo komu do tej pory krzyże w szkołach przezkadzały? > > Kto nie pozwalał ich wieszac? > > Wszystkim tym, których wy chcielibyście wykluczyć ze wspólnoty obywatelskiej, > czy jak wy to nazywacie z "Narodu". ========================================== Wymien czas i miejsce gdy państwo zabraniało krzyża w imię "wolności równości i sprawiedliwości"! Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Diabollo 07.11.09, 14:02 wkkr napisał: > diabollo napisał: > > > wkkr napisał: > > > > > Powiedz mi diabollo komu do tej pory krzyże w szkołach > przezkadzały? > > > Kto nie pozwalał ich wieszac? > > > > Wszystkim tym, których wy chcielibyście wykluczyć ze wspólnoty > obywatelskiej, > > czy jak wy to nazywacie z "Narodu". > ========================================== > Wymien czas i miejsce gdy państwo zabraniało krzyża w imię "wolności > równości i sprawiedliwości"! > Jesteś młody, czcigodny Wkkr, nie pamiętasz tamych czasów. A ja pamiętam. Dzięki tzw. "komunie" w Polsce Kościół Katolicki osiągnął pozycję społeczną niespotykaną nigdy wcześniej z apogeum lat 80tych, której też nigdy później nie będzie miał. To komuniści (bo tak im akurat politycznie pasowało) zrobili z ugodowego Kościoła "Arbitra Moralności" i pasowali na koncesjonowaną opozycję, przyznając Kościołowi autonomię niespotykaną w żadnym kraju kontrolowanym przez ZSRR. To dzięki polskim komunistom dzisiaj w polskich szkolach wiszą krzyże, bo zaraz po upadku socrealizmu krzyż był symbolem sprzeciwu wobec "ancien regime". Więc naprawdę daj spokój z tymi bolszewikami, polski Kościół Katolicki na "komunie" i dzięki "komunie" zyskał poparcie i pozycję jak nikt inny w Polsce (czego kupony odcina sobie do dzisiaj po 20 latach!) Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr diabollo 07.11.09, 16:18 jeśli nie kłamaleś to jestem niewiele młodszy od ciebie. Lata 80dziesiąte pamietam (końcówkę 70tych jak przez mgłę), więc odczep się od mojego wieku. A teraz do meritum. Diabollo 40 lat komunizmu to było ciągłe prześladowanie Kościoła Katolickiego w Polsce przez bolszewików. Zaczeło się od procesów pokazowy. Paru księży dostało ks, wielu siedziało w pierdlu parę lat. Seminarzystów powoływano do służby zasadniczej a nie do szkoły podchorążych rezerwy. Środowisko księży było permanentnie inwigilowane przez UB i SB. Władze z wielkimi oporami wydawały pozwolenia na budowę nowych kościołów. Ksieży szantażowano, zmuszano do współpracy z organami bezpieczeństwa. Prymasa osadzono w Komańczy. A szaleństwo jakie ogarnęło komunistów po liście biskuów polskich do biskupów niemieckich? Wiesz pewnie o czym piszę. Potem już w latach 80siątych paru ksieży zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Najbardziej znana sprawa to oczywiście uprowadzenie i zamordowanie księdza Popiełuszko. Kościół osiągnął taką a nie inną pozycję nie dlatego że był prześladowany, tylko dlatego że wyrażał oczekiwania ludu! Był jedyną siłą która ten lud słuchała i się z nim liczyła! Kościół nie był arogancki tak jak arogantcy byli bolszewicy. Siła ówczesnego Kościoła tkwiła w pokorze i mądrości! To co wypisujesz jest karygodne. Można to tylko przyrównać do bredniami które wygadują ci którzy twierdzą że "Polański dmuchał nieletnią qrwę więc nic się nie stało". Dokładnie tyle samo prawdy i złej woli jest w twoim wywodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: diabollo 07.11.09, 20:05 Powtarzasz maltyrologiczne mity kościołowe, czcigodny Wkkr. O prześladowaniu Kościoła w PRLu można mówić do roku 1956 - tutaj pełna zgoda. Potem nie było żadnego prześladowania. Kościół Katolicki zachował pełną autonomię i niezależność od władz, pozostał niezależny w autorytarnym państwie. Co było ewenementem w krajach bloku wschodniego. Od lat siedemdziesiątych wchodził coraz bardziej do politycznej gry przyjmując ofertę ówczesnych dysydentów (bynajmniej nie klerykałów) wspólnego frontu. Reżim traktował Kościół jako partnera (w sytuacji, kiedy leaderów opozycji nazywano "prywatnymi osobami"). Jeżeli chodzi o Gomułkę, który dostał szału na ten słynny list (moim zdaniem jeden z piękniejszych i jaśniejszych pociągnięć politycznych polskiego Kościoła Katolickiego, z resztą olany przez Kościół niemiecki), to ten szał Gomułki był jakoś uzasadniony. Towarzysz Wiesław wkurwił się, że Kościół robi za niego niezależną politykę zagraniczną i rozgrzesza Niemcy za zbrodnie popełnione w czasie wojny nie dostając w zamian żadnych koncesji. Towarzysz Wiesław sam był gotowy udzielić takiego rozgrzeszenia, ale za cenę jakiś ustępstw, przede wszystkim uznania nowych granic zachodnich. Pamiętajmy, że te granice faktycznie zostały uznane dopiero przy jednoczeniu się Niemiec przez rząd Kohla. I Sekretarz Gomułka to był ciemniak i nieciekawa postać, ale chyba lepiej rozumieć o co w tedy chodziło. Skończ też w końcu z tymi "bolszewikami". Od 56 roku bo był brzydki autorytarny reżim, ale to była sielanka w porównaniu z tragedią i milionami ofiar prawdziwego terroru bolszewickiego i stalinowskiego. W Polsce było z Kościołem tak wyjątkowo dlatego, że polscy komuniści bardzo chcieli podbudować swoją władzę pozbawioną mandatu demokratycznego jakimś poparciem społecznym. Pojechali więc na resentymentach i prostackich kopiach nacjonalizmu endeckiego (z resztą stary, przedwojenny ONRowiec nie przez przypadek był szefem PAXu). Kościół w tej strategii był po prostu reżimowi potrzebny i pomocny, i to dzięki temu zachował niezależność, co potem wykorzystała opozycja demokratyczna lat 80 wchodząc z Kościołem w sojusz. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: diabollo 07.11.09, 20:12 Diabollo, nie wiem czy swiadomie czy nie, ale wlasnie przyznales ze komunisci w PRL wykorzystywali kosciol instrumentalnie do wlasnych potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: diabollo 07.11.09, 20:29 maria421 napisała: > Diabollo, nie wiem czy swiadomie czy nie, ale wlasnie przyznales ze komunisci w > PRL wykorzystywali kosciol instrumentalnie do wlasnych potrzeb. Ależ oczywiście, że tak. To była gra polityczna, którą Kościół oczywiście podjął uzyskując w zamian wielkie koncesje i status nieznany nigdzie indziej w bloku wschodnim. Jedni drugich chcieli jak najlepiej wykorzystać, ale naprawdę trudno doszukać się w tym (po roku 56) "prześladowania Kościoła". Akurat pamiętam bardzo dobrze Kościół z lat 80, to było cieszące się pełną wolnością miejsce w nieciekawym, autorytarnym państwie. A księża mieli bycze życie, w dodatku zachowyali się wtedy bardziej przyzwoicie dając azyl na swoim terenie myślącym inaczej niż reżim, przez co jeszcze cieszyli się sporym społecznym autorytetem. A to, że w służbach specjalnych dochodzi do patologii, to chyba wiemy doskonale z najlepiej działających demokracji, a co dopiero mówić o peerelowskich służbach w oparach wódy czyli esbekach, którzy zamordowali ś.p. pana księdza Popiełuszkę? Jakoś przez 20 lat wolnej Polski nikt nie udowodnił, aby ta zbrodnia była decyzją polityczną rządzącego reżimu. Z resztą po cóż reżim miałby zamawiać tę zbrodnię, wszak okazała się ona dla niego ogromnym ciosem. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: diabollo 08.11.09, 15:04 Coś o pamięci tamtych klimatów: wyborcza.pl/1,75480,7224800,Stan_wojenny_trzeba_zrobic.html Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Diabollo 07.11.09, 17:50 diabollo napisał: > Jesteś młody, czcigodny Wkkr, nie pamiętasz tamych czasów. > A ja pamiętam. Ja pamietam jeszcze lepiej, bo jestem starsza od Was. > Dzięki tzw. "komunie" w Polsce Kościół Katolicki osiągnął pozycję społeczną > niespotykaną nigdy wcześniej z apogeum lat 80tych, której też nigdy później nie > będzie miał. > To komuniści (bo tak im akurat politycznie pasowało) zrobili z ugodowego > Kościoła "Arbitra Moralności" i pasowali na koncesjonowaną opozycję, przyznając > Kościołowi autonomię niespotykaną w żadnym kraju kontrolowanym przez ZSRR. > > To dzięki polskim komunistom dzisiaj w polskich szkolach wiszą krzyże, bo zaraz > po upadku socrealizmu krzyż był symbolem sprzeciwu wobec "ancien regime". > > Więc naprawdę daj spokój z tymi bolszewikami, polski Kościół Katolicki na > "komunie" i dzięki "komunie" zyskał poparcie i pozycję jak nikt inny w Polsce > (czego kupony odcina sobie do dzisiaj po 20 latach!) Diabollo, czy Ty sam wierzysz w to co mowisz? Wybacz, rece mi opadly i nawet nie chce mi sie tych bzdur komentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Diabollo 06.11.09, 22:15 wkkr napisał: > Powiedz mi diabollo komu do tej pory krzyże w szkołach przezkadzały? > Kto nie pozwalał ich wieszac? Amierikańce;) Wszyscy ci, którzy rozumieją, że rozdział nie jest walką z religiami. A już na nieco wyższym poziomie abstrakcji- że służy to obu stronom i państwu i kościołom. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Diabollo 06.11.09, 22:44 gaika napisała: Wszyscy ci, którzy rozumieją, że rozdział nie jest walką z > religiami. A już na nieco wyższym poziomie abstrakcji- że służy to > obu stronom i państwu i kościołom. Gaika, jestes niekonsekwentna. W innym watku piszesz o tym ze w interesie panstwa powinno byc konsolidowanie spoleczenstwa a nie tworzenie podzialow. Jak widzisz wyrok ETPC w sprawie krzyza we wloskiej szkole absolutnie nie sluzy zadnej konsolidacji spoleczenstwa. On nie laczy spoleczenstwo, lecz rzuca w nie kosc niezgody. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Diabollo 07.11.09, 15:05 maria421 napisała: > > Gaika, jestes niekonsekwentna. > W innym watku piszesz o tym ze w interesie panstwa powinno byc konsolidowanie > spoleczenstwa a nie tworzenie podzialow. > > Jak widzisz wyrok ETPC w sprawie krzyza we wloskiej szkole absolutnie nie sluzy > zadnej konsolidacji spoleczenstwa. On nie laczy spoleczenstwo, lecz rzuca w nie > kosc niezgody. Piszę, że w interesie społecznym jest włączanie zamiast wykluczania. Wykaż proszę niekonsekwencje w tym, o czym mowa w obu wątkach (hint: dyskutowane obszary wolności plus model państwa). Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Diabollo 07.11.09, 15:57 gaika napisała: > Piszę, że w interesie społecznym jest włączanie zamiast > wykluczania. > > Wykaż proszę niekonsekwencje w tym, o czym mowa w obu wątkach > (hint: dyskutowane obszary wolności plus model państwa). Podajac za wzor demokracje holenderska uzylas okreslen "konsens" i "konsolidacja". Rzucanie kosci niezgody w spolecznstwo jaka jest wyrok w sprawie krzyza we wlsokich szkolach nie sluzy ani konsensowi, ani konsolidacji. Dzieli spoleczenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Diabollo 08.11.09, 00:49 maria421 napisała: > > Podajac za wzor demokracje holenderska uzylas okreslen "konsens" i "konsolidacj > a". > > Rzucanie kosci niezgody w spolecznstwo jaka jest wyrok w sprawie krzyza we > wlsokich szkolach nie sluzy ani konsensowi, ani konsolidacji. Dzieli spoleczens > two. No to inaczej: Czy brak krzyża na sali sądowej w państwie świeckim ogranicza wolność światopoglądową wszystkich obywateli, czy ją poszerza? Powieszenie krzyża w sali sądowej w państwie świeckim włącza wszystkich obywateli na równych zasadach do uczestniczenia w życiu publicznym, czy niektórych bardziej, a innych mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Diabollo 08.11.09, 11:00 gaika napisała: > No to inaczej: > > Czy brak krzyża na sali sądowej w państwie świeckim ogranicza > wolność światopoglądową wszystkich obywateli, czy ją poszerza? > > Powieszenie krzyża w sali sądowej w państwie świeckim włącza > wszystkich obywateli na równych zasadach do uczestniczenia w życiu > publicznym, czy niektórych bardziej, a innych mniej? Gaiko, przypominam ze pisalas o konsensusie i konsolidacji spoleczenstwa na przykladzie Holandii. Rozumiem ze dla Ciebie jezeli panstwo zezwala na trawke, aborcje, eutanazje, zwiazki gejowskie to jest to spoleczny konsens i konsolidacja. Jezeli natomiast zezwala na to zeby krzyze w szkolach nadal wisialy, tak jak wisialy przez wieki, to nie jest to ani spoleczny konsens ani konsolidacja. Gaiko, spoleczny konsens i konsolidacja nie polega na wlaczeniu wszystkich obywateli w cokolwiek. To jest mrzonka, utopia. Polega na zgodzie jak najwiekszej czesci obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr liczy się skutek 07.11.09, 09:59 a on jest ten sam. Nie ma znaczenia czy krzyże usuwają blszewicy i ateistyczne oszołomy! Dla wierzącego jest to przejaw arogancji i pychy inaczej pojmujących świat!Jest to łamanie podstawowych praw i wolności człowieka! Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: liczy się skutek 07.11.09, 15:03 wkkr napisał: > a on jest ten sam. > Nie ma znaczenia czy krzyże usuwają blszewicy i ateistyczne oszołomy! > Dla wierzącego jest to przejaw arogancji i pychy inaczej pojmujących > świat!Jest to łamanie podstawowych praw i wolności człowieka! Wiem, że tak jest prościej jak sobie człowiek użyje dwóch kolorów do opisu rzeczywistości, bo wtedy jest mniej confused i wie kto swój, kto obcy... Ale, tak lekko nie ma -świat jest dużo bardziej skomplikowany, bo dużo bardziej skomplikowani są ludzie-każdy z osobna. A żeby Ci bardziej zabełtać błękit w głowie, to podkreślę, że zwolennikami rozdziału kościołów i państwa nie są wyłącznie ateiści (kiedy piszę o Amerykanach, to Ty dalej swoje), ani wszyscy ateiści. Po prostu ludzie, którzy uważają, że w demokracji jest to wartość dość podstawowa. Jeżeli uznajesz respektowanie zasad państwa neutralnego światopoglądowo jako napaść na wiarę, to może problem leży gdzie indziej, niż go upatrujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: liczy się skutek 07.11.09, 16:16 gaika napisała: > A żeby Ci bardziej zabełtać błękit w głowie, to podkreślę, że > zwolennikami rozdziału kościołów i państwa nie są wyłącznie ateiści > (kiedy piszę o Amerykanach, to Ty dalej swoje), ani wszyscy ateiści. > Po prostu ludzie, którzy uważają, że w demokracji jest to wartość > dość podstawowa. > > Jeżeli uznajesz respektowanie zasad państwa neutralnego > światopoglądowo jako napaść na wiarę, to może problem leży gdzie > indziej, niż go upatrujesz. Nie ma jednego slusznego modelu rozdzialu panstwa od kosciola, sa rozne modele i wynikaja one z roznych uwarunkowan historycznych. Dla konsensusu spoelcznego (tak bardzo Ci drogiego) nie mozna tych uwarunkowan nie brac pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: liczy się skutek 08.11.09, 00:45 maria421 napisała: > Nie ma jednego slusznego modelu rozdzialu panstwa od kosciola, sa rozne modele > i > wynikaja one z roznych uwarunkowan historycznych. Słusznego modelu nie ma. Rozdział jest, albo go nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: liczy się skutek 08.11.09, 10:50 gaika napisała: > Słusznego modelu nie ma. Rozdział jest, albo go nie ma. Jezeli mowisz "rozdzial jest albo go nie ma" to znaczy ze uznajesz jakis jeden sluszny model. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: liczy się skutek 07.11.09, 16:25 gaika napisała: > Jeżeli uznajesz respektowanie zasad państwa neutralnego > światopoglądowo. ======================== Nie istnieje coś takiego. Jesli w państwie o tak silnej tradycji katolickiej jak Włochy, na siłę, wbrew woli większości państwo zacznie usuwać krzyze to bedzie to postawa wybitnie nieneutralna! Będzie to AGRESJA państwa wobec katolików! Promocja światopoglądu ateistycznego! Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: liczy się skutek 08.11.09, 00:43 wkkr napisał: > Będzie to AGRESJA państwa wobec katolików! Promocja > światopoglądu ateistycznego! > Po pierwsze teraz oczekuję, że zareagujesz na czerwono. A po drugie: brak krzyża na ścianie jest promocją ateizmu? A dlaczego nie judaizmu, albo humanizmu albo...islamu(wręcz)? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Diabollo 06.11.09, 23:49 Mój drogi, że to jest idiotyzm, to napisałeś o mówieniu, że krzyż jest zły, bo hitlerowcy malowali go na czołgach i niby w imię chrześcijańskiej kultury dokonywali ludobójstwa. Logiczny sens tego zdania jest taki, że to, że hitlerowcy powoływali się na chrześcijaństwo, nie oznacza, że krzyż sam w sobie jest zły. Nie, że bzdurą jest, jakoby hitlerowcy powoływali się na chrześcijaństwo. Stary, nie czaruj: palnąłeś głupotę, a teraz próbujesz się z tego wycofać, twierdząc, że nie powiedziałeś, co powiedziałeś? Lepiej przyznaj wprost, że się pomyliłeś. Albo uzasadnij tę zaiste brawurową tezę, jakoby naziści odwoływali się do chrześcijaństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Diabollo 07.11.09, 08:44 stephen_s napisał: > Mój drogi, że to jest idiotyzm, to napisałeś o mówieniu, że krzyż jest zły, bo > hitlerowcy malowali go na czołgach i niby w imię chrześcijańskiej kultury > dokonywali ludobójstwa. > > Logiczny sens tego zdania jest taki, że to, że hitlerowcy powoływali się na > chrześcijaństwo, nie oznacza, że krzyż sam w sobie jest zły. Nie, że bzdurą > jest, jakoby hitlerowcy powoływali się na chrześcijaństwo. > > Stary, nie czaruj: palnąłeś głupotę, a teraz próbujesz się z tego wycofać, > twierdząc, że nie powiedziałeś, co powiedziałeś? Lepiej przyznaj wprost, że się > pomyliłeś. > > Albo uzasadnij tę zaiste brawurową tezę, jakoby naziści odwoływali się do > chrześcijaństwa... > Jednak nie potrafisz czytać, czcigodny Stephenie. Napisałem wyraźnie: "uwaga, uwaga, teraz napiszę idiotyzm, równie dobry jak idiotyzm wyciągania bolszwików, którzy walczyli z krzyżem, bo faszyści nie walczyli" Co mam tu jeszcze uzasadniać, albo przyznawać do pomyłki? Ty tylko uzasadniłeś, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem w sumie chyba nietrudnego tekstu w języku ojczystym. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Diabollo 07.11.09, 08:54 > stephen_s napisał: > > > Mój drogi, że to jest idiotyzm, to napisałeś o mówieniu, że krzyż jest zł > y, bo > > hitlerowcy malowali go na czołgach i niby w imię chrześcijańskiej kultury > > dokonywali ludobójstwa. > > > > Logiczny sens tego zdania jest taki, że to, że hitlerowcy powoływali się > na > > chrześcijaństwo, nie oznacza, że krzyż sam w sobie jest zły. Nie, że bzdu > rą > > jest, jakoby hitlerowcy powoływali się na chrześcijaństwo. > > > > Stary, nie czaruj: palnąłeś głupotę, a teraz próbujesz się z tego wycofać > , > > twierdząc, że nie powiedziałeś, co powiedziałeś? Lepiej przyznaj wprost, > że się > > pomyliłeś. > > > > Albo uzasadnij tę zaiste brawurową tezę, jakoby naziści odwoływali się do > > chrześcijaństwa... > > > Aha, jeszcze bardzo nieładne było to odcięcie, wklejenie i skupienie się na dwóch ostatnich linijkach mojego tekstu, co absolutnie zmnieniło sens całej mojej wypowiedzi. Z Ciebie też taki mały manipulatorek na krótkich nóżkach? Przecież każdy może wrócić i przeczyać moją całą wypowiedź, więc po co taka zagrywka? I jeszcze dalej brniesz: "przyznaj się, że idiotyzm napisałeś, albo uzasadnij to głębiej". No to jak nie potrafisz czytać czy próbujesz dość prostatcko manipulować? Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Diabollo 07.11.09, 15:16 Diabollo, napisałeś: "A z tymi bolszewikami, co "wlaczyli z krzyżem" to tak idiotyczny argument jak analogiczny, który można równie idiotycznie powtarzać, że krzyż jest zły, bo naziści z krzyżem nie walczyli, a nawet malowali go sobie na swoich wojennych machinach, obwieszali się krzyżami i w imię tego krzyża (czy niby chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu) dokonywali ludobójstwa." Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Diabollo 07.11.09, 15:38 stephen_s napisał: > Diabollo, napisałeś: > > "A z tymi bolszewikami, co "wlaczyli z krzyżem" to tak idiotyczny argument jak > analogiczny, który można równie idiotycznie powtarzać, że krzyż jest zły, bo > naziści z krzyżem nie walczyli, a nawet malowali go sobie na swoich wojennych > machinach, obwieszali się krzyżami i w imię tego krzyża (czy niby > chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu) dokonywali ludobójstwa. " > Stephen, nie wyciągaj tego elementu z całego przekazu. Cały przekaz jest idiotyzmem, a nie tylko pierwsza część, a druga już nie. Mordy w imię chrześcijańskich wartości miałyby być tu konsekwencją malowania krzyży(symbolu tych wartości)gdyby ktos to uznał za sensowne- ale wywód jest kpiną. Cały! Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Diabollo 07.11.09, 15:48 No cóż, musimy się chyba zgodzić, że się nie zgodzimy. Z ręką na sercu, czytam ten wywód któryś raz i naprawdę nie widzę w nim tego, co Ty i Diabollo. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr gaika 07.11.09, 15:58 twoim zdaniem zwalczanie chrześcijanstwa przez bolszewików oraz urzedowy ateizm tu i ówdzie przez nich wprowadzany to jest idiotyzm? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: gaika 07.11.09, 21:46 wkkr napisał: > twoim zdaniem zwalczanie chrześcijanstwa przez bolszewików oraz > urzedowy ateizm tu i ówdzie przez nich wprowadzany to jest > idiotyzm? Idiotyzmem jest wyciąganie bolszewików do sprawy orzeczenia Trybunału Praw Człowieka odnośnie krzyży na ścianie państwowej szkoły. To taki idiotyczny argument za krzyżem w państwowych instytucjach jak analogiczny jakiegoś hipotetycznego idioty, który by argumentował przeciw temu krzyżowi i wyciągał nazistów, którym krzyże nie przeszkadzały, wręcz przeciwnie. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Diabollo 07.11.09, 20:57 stephen_s napisał: > Diabollo, napisałeś: > > "A z tymi bolszewikami, co "wlaczyli z krzyżem" to tak idiotyczny argument jak > analogiczny, który można równie idiotycznie powtarzać, że krzyż jest zły, bo > naziści z krzyżem nie walczyli, a nawet malowali go sobie na swoich wojennych > machinach, obwieszali się krzyżami i w imię tego krzyża (czy niby > chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu) dokonywali ludobójstwa." > No, teraz dopiero widzę całą wypowiedź d. i uważam, że o ile nie łączy (przez przypadek zapewne) krzyża z nazizmem, to przeczy niszczeniu Kościoła prawosławnego przez bolszewików. Nieuk i tyle, nie ma nad czym debatować. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Diabollo 07.11.09, 21:47 lynx.rufus napisał: > No, teraz dopiero widzę całą wypowiedź d. i uważam, że o ile nie łączy (przez > przypadek zapewne) krzyża z nazizmem, to przeczy niszczeniu Kościoła > prawosławnego przez bolszewików. Nieuk i tyle, nie ma nad czym debatować. > > gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Wielebny Ryśku, nie kompromituj się dalej. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz_kania Re: Diabollo 08.11.09, 01:11 > Wielebny Ryśku, nie kompromituj się dalej. ,bo to zaczyna być po prostu nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Diabollo 07.11.09, 15:13 Stephen, z ogromnym szacunkiem dla Twojej wiedzy, ale czytaj w kontekście. Logiczna wymowa tego zdania jest taka:idiotyzmem jest twierdzenie, że skoro hitlerowcy używali krzyża(symbol chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu) to znaczy, że w imię tego krzyża(symbol chrześcijańskiej cywilizacji zachodu) dokonywali mordów. Czyli:gdyby powyższe nie było idiotyzmem, można by uznać, że krzyż jest zły. Odpowiedz Link Zgłoś
maika7 Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 17:58 > bezbożnicy są tak agresywni? > Co komu cudza wiara moze przeszkadać? Przepraszam, o jaką moją bezbożną agresywność idzie? M. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 19:04 maika7 napisała: > Przepraszam, o jaką moją bezbożną agresywność idzie? Tu raczej nie o Ciebie chodzilo, Maiko:) Odpowiedz Link Zgłoś
maika7 Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 19:44 > Tu raczej nie o Ciebie chodzilo, Maiko:) Wiem, ale jak ktoś pisze "dlaczego katolicy są jacyś_tam, to nie masz odruchu zabrania głosu, nawet jeśli wiesz, że bezpośrednio Ciebie to nie dotyczy? Tak sobie zaprotestowałam po swojemu przeciw uogólnianiu :-) M. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 19:55 Dla mnie "bezboznik" to nie jest dokladnie to samo co "ateista". Ateista moze byc po prostu ktos kto nie wierzy w Boga, z roznych powodow. Bezboznik to jest , w moim rozumieniu, ktos kto zwalcza wiare, wysmiewa ja. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 20:59 maika7 napisała: > a dla mnie to synonimy :-) ========== No nie, bezboznik to ateista wojujący. Odpowiedz Link Zgłoś
maika7 Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 21:23 wkkr napisał: > No nie, bezboznik to ateista wojujący. wojujący czyli jaki? jak pisze list do dyrektora szkoły i wyrazam sprzeciw przeciw mszom w szkole, to to juz wojowanie czy jeszcze nie? jak mój M. wyraza na radzie pedagogicznej pogląd, że w programie szkolnych uroczystości nie powinno byc mszy, to wojuje? Jesli wyrazam pogląd, ze w instytucjach panstwowych nie powinno byc symboli religijnych (choc osobiście mi nie przeszkadzają, bo sa dla mnie dokładnie obojetne), to jestem wojujaca czy nie? Poza tym sama Maria w zeszłym roku przy okazji rozmowy o swiętach Bożego Narodzenia i moim do nich stosunku wyraziła zdanie o wojowniczym charakterze mojego atezmu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maria_ma_gdalena Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 21:37 Ateista wojujący to taki, który śmie głośno powiedzieć coś przeciw religii. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 21:42 maria_ma_gdalena napisała: > Ateista wojujący to taki, który śmie głośno powiedzieć coś przeciw religii. Przez co wyraża się jego "agresja". Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 22:10 maria_ma_gdalena napisała: > Ateista wojujący to taki, który śmie głośno powiedzieć coś przeciw religii. Tylko akurat przykłady Maiki nie mają nic wspólnego z „mówieniem czegoś przeciwko religii” a okazuje się, że też jest wojująca. W takim kontekście uważam, że to absolutny komplement:) Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 10:13 gaika napisała: > maria_ma_gdalena napisała: > > > Ateista wojujący to taki, który śmie głośno powiedzieć coś przeciw > religii. > > Tylko akurat przykłady Maiki nie mają nic wspólnego z „mówieniem > czegoś przeciwko religii” a okazuje się, że też jest wojująca. W > takim kontekście uważam, że to absolutny komplement:) ==================== A kto twierdzi że ona jest wojująca? PS Masz klapy na oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 15:19 wkkr napisał: > A kto twierdzi że ona jest wojująca? > PS > Masz klapy na oczach. Zanim stwierdzisz kto i gdzie ma klapy, bądź łaskaw uważniej czytać wątkowe wpisy. Na marginesie: ja, czy Diabollo będący zwolennikami nieumieszczania symboli religijnych w instytucjach publicznych jesteśmy wojującą bolszewią, a Maika, która jest zwolenniczką nieumieszczania symboli w instytucji publicznych nie jest wojująca. Chyba się zbliżamy do jakiejś definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Nie rozumiem dlaczego 06.11.09, 22:14 Maiko, przeciez walczylas (forumowo) przeciw skladaniu Ci zyczen z okazji Bozego Narodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Ateista wojujący to taki 07.11.09, 10:05 który religię chce wymazać z przestrzeni publicznej. Tak który chciałby z niej uczynic rzecz prywatną, wstydliwą. PS Masza w szkole? Hmmmm... przesada. W moich czasach wspólnie chodziliśmy jedynie na rekolekcje. No i na dzień przed maturą mielismy wspólną mszę. Oczywiście nie było to obowiązkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
maika7 Re: Ateista wojujący to taki 07.11.09, 10:22 wkkr napisał: > który religię chce wymazać z przestrzeni publicznej. Tak który > chciałby z niej uczynic rzecz prywatną, wstydliwą. > PS > Masza w szkole? Hmmmm... przesada. > W moich czasach wspólnie chodziliśmy jedynie na rekolekcje. No i na > dzień przed maturą mielismy wspólną mszę. > Oczywiście nie było to obowiązkowe. co to znaczy "wymazać z przestrzeni publicznej"? Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Wojują także teiści - z teistami i ateistami 07.11.09, 12:42 I o tym rzadko się wspomina. Co najwyżej jakiś teista powie, że się go prześladuje. A w tym kontekscie powinno się to zrobić. wkkr napisał: > Ateista wojujący to taki > który religię chce wymazać z przestrzeni publicznej. Ateista, taki jak ja, wojuje w obronie własnej, bo chce odsunięcia religii od realnej władzy w państwie. Nie chcę, by religia rządziła moim życiem prywatnym i zmuszała mnie do przyjmowania tego, co uważam za sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. > Tak który chciałby z niej uczynic rzecz prywatną, wstydliwą. Nie wstydliwą. Wstydzić się powinnismy tego, co na wstyd zasługuje. I to wstydzący się kwalifikuje, czego ma się wstydzić. Ale prywatną tak. Religia powinna być wyłącznie prywatna. Odpowiedz Link Zgłoś
maria_ma_gdalena haha 06.11.09, 21:28 a czemu wierzący są tak agresywni to Cię nie dziwi? Popatrz na wszystkie niewybredne słowa wobec niewierzących na forum. Zobacz jak moherowe babcie biją niewierzących parasolkami, jak im wygrażają, jak wyzywają. No ale to pewnie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh A ja to już dawno zrozumiałem 06.11.09, 22:21 Właśnie w USA pewien major, który miał tę swoją, dla nas cudzą wiarę, zabił bezbronnych ludzi. To robi z ludzi wiara w bóstwa. I komu te ofiary przeszkadzały? Stójmy dalej obojętni. Bo nas to bezpośrednio nie dotyczy. Jutro i my się możemy stać takimi ofiarami. Jutro dla nas może już być za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 12:50 Gdy powstawały państwa Indie i Pakistan, islamiści i hinduiści nie potrafili sobie ułożyć współistnienia. Podczas stabilizowania sie sytuacji w tym regionie zginąło około miliona ludzi. Powodem głównym i bezpośrednim były dwie religie, które jako duże systemy walczące o włądzę, wpływy wzmagały ludzką agresję. Tak było zawsze i tak na zawsze będzie. Gdyby Rydzyk uzbroił moherowe berety, polałaby się krew. Bo taki agresywny jest polski katolicyzm. Znasz historię świata, to przypomnisz sobie więcej przykładów. Ateizm wojujący jest sprzeciwem wobec wojującej religii. Jest sytuacją obrony koniecznej. Religia w Polsce nie odda łatwo ani za darmo przywilejów, które sobie nagrabiła, a które jej się nie należą. I to ostatnie muszą polscy katolicy zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 13:50 > I to ostatnie muszą polscy katolicy zrozumieć. Że czeka ich eksterminacja w imię "obrony koniecznej"? Bo to, wybacz, wynika z Twojej wypowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 to prowok jak rozumiem?:) 07.11.09, 17:11 zuwazam to nie złosliwie, a logicznie, bo wszak historia człowieka pokazuje, ze najbardziej agesywni sa "boznicy" w stosunku o "bozników" innego wyznaia czy religii. a mnie osobiscie na tyle przeszkadza czyjas wiara na ile usiłuje mi ja narzucić - jeski nie - jest i ona obojetna. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: to prowok jak rozumiem?:) 07.11.09, 17:38 kora3 napisała: > zuwazam to nie złosliwie, a logicznie, bo wszak historia człowieka > pokazuje, ze najbardziej agesywni sa "boznicy" w stosunku > o "bozników" innego wyznaia czy religii. > Udowodnij to. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: to prowok jak rozumiem?:) 07.11.09, 17:41 maria421 napisała: > > > Udowodnij to. polecam podecznik do hstorii - wijny religijne, krucjaty i "mnawracanie" nie ateisci uprawiali Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: to prowok jak rozumiem?:) 07.11.09, 17:43 kora3 napisała: ecam podecznik do hstorii - wijny religijne, krucjaty > i "mnawracanie" nie ateisci uprawiali > Sama zerknij do historii, bo najwyrazniej masz ogromne braki jezeli stawiasz takie tezy. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: to prowok jak rozumiem?:) 07.11.09, 18:25 maria421 napisała: > > Sama zerknij do historii, bo najwyrazniej masz ogromne braki jezeli stawiasz > takie tezy. > gadaj zdrowa - każdy kto skończył podstawówkę wie co to wojny krzyzowe np. Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: to prowok jak rozumiem?:) 07.11.09, 19:25 kora3 napisała: > gadaj zdrowa - każdy kto skończył podstawówkę wie co to wojny > krzyzowe np. > Widze ze Twoja wiedza historyczna poza podstawowke nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 :) 07.11.09, 19:29 maria421 napisała: > kora3 napisała: > > > gadaj zdrowa - każdy kto skończył podstawówkę wie co to wojny > > krzyzowe np. > > > Widze ze Twoja wiedza historyczna poza podstawowke nie wychodzi. jesteś przezabawna :) i niezwykle komiczne sjest rozmwaianie z Toba, dawaj, dawaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: :) 07.11.09, 19:34 Kora, mnie wcale nie jest do smiechu jak pomysle jaki poziom wiedzy prezentuje ktos kto wykonuje zawod dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
karafka_do_wina Re: :) 07.11.09, 22:08 to moze nie mysl o tym, skoro tak cie to smuci? zajmij sie czyms wesolym, komedie jakas obejrzyj, idz na spacer, pozbieraj kasztany i kolorowe liscie :) Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Karfka, moj osobisty stalkerze:) 07.11.09, 22:26 juz Ci mowilam- jest tyle ciekawych dyskusji na forum, tylu ciekawych dyskutantow a Ty nic tylko kolo mnie sie krecisz. Normalne to nie jest:) Zegnam, skarbie, nie mam ochoty przyczyniac sie do zasmiecania tego fajnego watku wdajac sie w bezsensowne rozmowy z Toba. Pocwierkaj sobie z Kora. Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz_kania standardowy manewr maryjny 08.11.09, 01:10 temacik niewygodny - lepiej zrobić w tył zwrot :D Odpowiedz Link Zgłoś
karafka_do_wina Re: standardowy manewr maryjny 08.11.09, 13:55 bartosz_kania napisał: > temacik niewygodny - lepiej zrobić w tył zwrot :D a coz innego miala zrobic jak nie potrafi wymyslic sensownej odpowiedzi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
karafka_do_wina Re: Karfka, moj osobisty stalkerze:) 08.11.09, 02:13 bezsensowne rozmowy Marii - nie posadzalam cie o taki samokrytycym :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 słabe, dawaj cos lepszego:) nt. 08.11.09, 14:40 maria421 napisała: > Kora, mnie wcale nie jest do smiechu jak pomysle jaki poziom wiedzy prezentuje > ktos kto wykonuje zawod dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 17:43 A Krzyżacy to byli bezbożnicy czy bożnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 20:00 ateista_z_wyboru napisał: > A Krzyżacy to byli bezbożnicy czy bożnicy? ============================================= Krzyżacy to byli (i są) bardzo porządni goście. Zrobili wiele dobrego na ziemiach oddanych im w użytkowanie. A że konflikt z sąsiadami był nieuniknony to zupełnie inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 20:26 A Krzyżacy to byli bezbożnicy czy bożnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 20:59 ateista_z_wyboru napisał: > A Krzyżacy to byli bezbożnicy czy bożnicy? A ateista_z_wyboru to jajco czy niejajco? gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Nie rozumiem dlaczego 07.11.09, 21:15 Do rzeczy Panowie, do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Nie rozumiem dlaczego 08.11.09, 00:52 wkkr napisał: > bezbożnicy są tak agresywni? Uważniej rozejrzyj się po forum(nie wyłączając głównego admina z tego oglądu), a potem coś może wywiedziesz ciekawego o naturze człowieka tak w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Nie rozumiem dlaczego 09.11.09, 00:03 stephen_s napisał: > Ja tam jestem grzeczny :) > Dla tegoż zaznaczyłam wyraźnie, o którego admina chodzi, żeby się coś przypadkiem nie skontaminowało. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maria421 Re: Nie rozumiem dlaczego 08.11.09, 10:52 gaika napisała: > Uważniej rozejrzyj się po forum(nie wyłączając głównego admina z > tego oglądu), a potem coś może wywiedziesz ciekawego o naturze > człowieka tak w ogóle. A Ty co powiesz na temat natury kogos kto pod wieloma nickami rozmawia sam z soba na tym forum?:) Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll a ja wiem dlaczego 08.11.09, 02:34 zabobonni są tak agresywni i strasznie ich irytuje, gdy ktoś nie traktuje serio ich zabobonów :) wiem, ale nie powiem ha! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: a ja wiem dlaczego 09.11.09, 00:05 fnoll napisał: > zabobonni są tak agresywni i strasznie ich irytuje, gdy ktoś nie traktuje serio > ich zabobonów :) > > wiem, ale nie powiem > > ha! Odrobina tajemnicy zawsze dodaje pikanterii ;) Odpowiedz Link Zgłoś