Dodaj do ulubionych

Skuteczność Caritas - finał

10.02.10, 09:29
Długo się ciągnął wątek o skuteczności Caritasu, ale jakoś tak brakowało w nim konkretów. To teraz mały finał:

Dom

10 tys. zł – za taką kwotę wicedyrektor Caritas Archidiecezji Warszawskiej kupiła od kierowanej przez siebie organizacji posiadłość. Ponad sześć tysięcy metrów kwadratowych ziemi i swój rodzinny dom dwie starsze panie podarowały Caritas na cele charytatywne. Jak ustalili reporterzy „Uwagi!” TVN, kobiety chciały żeby powstał tam dom samotnej matki.
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 09:41
      Teraz p. Barbara Czarnocka rozwiedzie się z mężem i zostanie samotną matką.
      Rzeczony dom stanie się domem samotnej matki, CBDU.
      • kolter-f1 Dziwna sprawa 10.02.10, 19:04
        Zawsze kiedy wychodzi na wierzch ewidentna podłość kleru ,religianta nie
        uświadczysz w takim wątku .
        • laureion Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 19:55
          To moze ja?
          Chcialam tylko powiedziec, ze zlodzieje sa wszedzie, nie tylko w KK,
          a poza tym czlowiek tak juz jest skonstruowany, ze bardziej go
          interesuja bledy innych, niz ich zalety, bo dzieki temu on sam moze
          poczuc sie lepszy. Media doskonale o tym wiedza i wynajduja coraz to
          smakowitsze kaski, azeby zwiekszyc sobie liczbe odbiorcow. Ciekawe
          czemu to, ze w miescie X biedny oddal biedniejszemu swoja jedyna
          bulke, nikogo nie interesuje, i jak nawet czasem pojawi sie
          wzmianka, to znika szybko i bez echa.
          • wuzet21 Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:07
            Można całe życie czynić dobro - w momencie popełnienia przestępstwa -
            całe wcześniejsze dobro się nie liczy - tak to już jest. Nie wierzę,
            żeby to co się stało - stało się przez pomyłkę...dobrowolnie wybrano
            zło...
            • laureion Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:11
              Ale to nie jest tak, ze uczynkami mozna sobie na cos zarobic. I w
              sumie to nieprawda, zarowno popelnione dobro jak i zlo idzie miedzy
              ludzi, nie bardzo wiem, jak jedno moze anulowac drugie.
              • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:24
                laureion napisała:

                > Ale to nie jest tak, ze uczynkami mozna sobie na cos zarobic. I w
                > sumie to nieprawda, zarowno popelnione dobro jak i zlo idzie miedzy
                > ludzi, nie bardzo wiem, jak jedno moze anulowac drugie.

                Jak to rydzo szepnął na temat Kaczyńskiej ? szambo czy coś takiego :)))
                • laureion Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:28
                  No Rydzo to w ogole niezly jest, ale ja tam nie siedze w jego
                  sumienu, to coz moge rzec? Moze on lubi szambo, dlatego tak
                  powiedzial :)
                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:37
                    laureion napisała:

                    > No Rydzo to w ogole niezly jest, ale ja tam nie siedze w jego
                    > sumienu,

                    Nie możesz bo on go nie ma :))

                    to coz moge rzec? Moze on lubi szambo, dlatego tak
                    > powiedzial :)

                    On nienawidzi ludzi wyzwolonych a tak nazwał spotkanie Kaczyńskiej z
                    dziennikarkami .

                    "W kwietniu 2007 r. jedno ze swoich spotkań ze studentami o. Rydzyk poświęcił
                    sprawie głośnego wystąpienia prezydentowej, która 8 marca podczas spotkania z
                    dziennikarkami zaapelowała do polityków o niezaostrzanie ustawy antyaborcyjnej.
                    O. Rydzyk na falach Radia Maryja skrytykował wówczas ostro spotkanie w Pałacu
                    Prezydenckim, mówiąc: "Nie nazywajmy szamba perfumerią"."

                    www.wprost.pl/ar/109813/Spowiedz-Rydzyka/
                    • laureion Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:42
                      No ale to tylko jeden czlowiek, moze miec takie zdanie, a kto inny
                      inne, jesli wypowiedzial je publicznie, a ona poczula sie urazona,
                      to go moze pozwac, nie?
                      • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 13:42
                        laureion napisała:

                        > No ale to tylko jeden czlowiek, moze miec takie zdanie, a kto inny
                        > inne, jesli wypowiedzial je publicznie, a ona poczula sie urazona,
                        > to go moze pozwac, nie?

                        Kto poparłby kaczyńskiego w wyborach gdyby Kaczyńska procesowała się z rydzykiem
                        :))))
                        • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 15:25
                          No skoro zalezy jej na elekcji meza, to moze pozwac Rydzyka po
                          wyborach :)
                          • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 15:31
                            laureion napisała:

                            > No skoro zalezy jej na elekcji meza, to moze pozwac Rydzyka po
                            > wyborach :)

                            Nie , bo ziobro też potrzebuje rydza .
                            • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 15:42
                              To tylko dowodzi, ze Rydzyk jest bardziej biznesmenem i politykiem,
                              niz duszpasterzem, ale zdziwilbys sie, jak wielu katolikow ma
                              podobne zdanie.
                              • karbat Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 15:57
                                laureion napisała:
                                > To tylko dowodzi, ze Rydzyk jest bardziej biznesmenem i
                                >olitykiem, niz duszpasterzem, ale zdziwilbys sie, jak wielu
                                >katolikow ma podobne zdanie.

                                duszpasterz to jest od ... on pasie( wypasa ) dusze ? , jak on to
                                robi ? .

                                Tzn.,ze dusza czlowieka ,po urodzeniu czlowiek ma dusze-niemowlaka ,
                                jest niedorozwinieta , dusza polidioty ? , a na wskutek tego
                                ciaglego wypasu przez wielebnego staje sie pelnowartosciowa, dorosla
                                dusza ? .


                                • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:23
                                  > duszpasterz to jest od ... on pasie( wypasa ) dusze ? , jak on to
                                  > robi ?

                                  Moge tylko powiedziec, jak ja to rozumiem: 1. DUSZpasterz - dusza
                                  rozumiana tu jako ludzkie stworzenie, jak ktos mowi o kims "Dobra
                                  dusza z ciebie", to przeciez nie ma na mysli, ze Boska czastka w
                                  Tobie jest dobra, no bo jaka ma byc, skoro jest Boska. 2.
                                  duszPASTERZ - w swietle pkt1 to ktos, kto wspomaga ludzi w dazeniu
                                  do poznawania Boga, z reszta moze moznaby uzyc tego slowa nie tylko
                                  w odniesieniu do duchownych, ale to rozumienie sie przyjelo w jezyku
                                  polskim no i tak juz zostalo.
                                  Zastanawiam sie tylko, czy to jest takie trudne do pojecia, czy tez
                                  tylko piszesz tak sobie, zeby podjudzic troszke :)
                                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:25
                                    laureion napisała:

                                    > Zastanawiam sie tylko, czy to jest takie trudne do pojecia, czy tez
                                    > tylko piszesz tak sobie, zeby podjudzic troszke :)

                                    Ja ci odpowiem ,jak scharakteryzował takich to jak rydzo duszpasterzy sam wodzu
                                    ; Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego
                                    prowadzi, obaj w dół wpadną.( Mat 15,14)
                                    • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:29
                                      No ale ktory madry slepy dalby sie prowadzic drugiemu slepemu? Jesli
                                      tak robi, to slusznie, ze obaj wpadna. Chyba, ze nie jest swiadom
                                      tego, komu sie daje prowadzic, wtedy moze wpadnie, ale nie z wlasnej
                                      winy. A moze ten prowadzacy slepy nie jest swiadom wlasnej slepoty?
                                      • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:34
                                        laureion napisała:

                                        > No ale ktory madry slepy dalby sie prowadzic drugiemu slepemu? Jesli
                                        > tak robi, to slusznie, ze obaj wpadna.

                                        Głupi to wpada !!

                                        Chyba, ze nie jest swiadom
                                        > tego, komu sie daje prowadzic, wtedy moze wpadnie, ale nie z wlasnej
                                        > winy. A moze ten prowadzacy slepy nie jest swiadom wlasnej slepoty?

                                        Kler zachęca ponoć doczytania biblii !! wiec niech biorą przykład z mieszkańców
                                        Berei , sprzed 2 tyś lat ; Natychmiast w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do
                                        Berei. Kiedy tam przybyli, poszli do synagogi Żydów. (11) Ci byli szlachetniejsi
                                        od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali
                                        Pisma
                                        , czy istotnie tak jest. (Dz17,10-11)
                                  • karbat Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:37
                                    laureion napisała:

                                    > Zastanawiam sie tylko, czy to jest takie trudne do pojecia, czy
                                    tez tylko piszesz tak sobie, zeby podjudzic troszke :)

                                    hm , slowotworstwo ;)
                                    slowo , duszpasterz = wypasacz, pastuch ... dusz , itd . jak by
                                    nie patrzec , to brzmi tak smiesznie , ze az glupio .

                                    Wypasanie czegos ,itp . , przyklady mozna by mnozyc .
                                    Wyraznie widac ,ze w religie judeo- chrzescijanska , jej bogi ,
                                    slownictwo ich dotyczace wymyslily pastuchy - ludzie zwiazani ze
                                    starozytna kultura agrarna .
                                    Gdyby powstala ona w osrodkach zurbanizowanych jak Babilon, Alekasn-
                                    dria , Ateny , bogow , cala otoczke religijna opisywano by innym
                                    jezykiem , innymi slowami .

                                    • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:56
                                      > Gdyby powstala ona w osrodkach zurbanizowanych jak Babilon,
                                      Alekasn-
                                      > dria , Ateny , bogow , cala otoczke religijna opisywano by innym
                                      > jezykiem , innymi slowami .

                                      Pewnie masz racje, ale to nie zmienia istoty sprawy. Czy go nazwiesz
                                      pasterzem, czy innym wyplataczem albo medrcem, to itak chodzi o to
                                      samo. I wydaje mi sie, ze slowo duszpasterz jako takie istnieje
                                      tylko w jezyku polskim, wiec nie ma sie co czepiac.
                              • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 15:59
                                laureion napisała:

                                > To tylko dowodzi, ze Rydzyk jest bardziej biznesmenem i politykiem,
                                > niz duszpasterzem, ale zdziwilbys sie, jak wielu katolikow ma
                                > podobne zdanie.

                                Masz rację on jest duśpasterzem :))
                                • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:26
                                  To raczej dusi-owieczka :)
                                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:30
                                    laureion napisała:

                                    > To raczej dusi-owieczka :)

                                    Od dawna już nie owieczka a jelonek.
                                    • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:45
                                      Chociaz patrzac z innej storny, to ciekawe, czy ludzie daja "na
                                      Rydzyka", bo jesli tak, to nic zdroznego, ze Rydzyk z datkow
                                      korzysta :)
                                      • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 19:45
                                        laureion napisała:

                                        > Chociaz patrzac z innej storny, to ciekawe, czy ludzie daja "na
                                        > Rydzyka", bo jesli tak, to nic zdroznego, ze Rydzyk z datkow
                                        > korzysta :)

                                        Idiotów nie brak .
                                        • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 20:23
                                          Bo ja wiem, ja tam bym chciala, zeby ktos dawal "na laureiona"
                                          hihi :)
                                          • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 20:33
                                            laureion napisała:

                                            > Bo ja wiem, ja tam bym chciala, zeby ktos dawal "na laureiona"
                                            > hihi :)

                                            Ale co ?
                                            • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 20:58
                                              To, co "na Rydzyka" - dudki zeby dawal :D
                                              • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 22:56
                                                laureion napisała:

                                                > To, co "na Rydzyka" - dudki zeby dawal :D

                                                "Jako człowiek uczciwy po informacji uzyskanej dzięki jedenpro.cent
                                                Postanawiam odejść z tego forum , Moje ateistyczne sumienie nie pozwala mi tak
                                                jak np ;duchownym katolickim żyć na koszt wdów i sierot"

                                                forum.gazeta.pl/forum/w,721,106649561,106649561,Odchodze_z_forum_religia_.html
                                                • laureion Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 00:21
                                                  To co Ty tu jeszcze robisz?
                                                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 00:27
                                                    laureion napisała:

                                                    > To co Ty tu jeszcze robisz?

                                                    Nocuję ?
                                                  • laureion Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 00:47
                                                    Na to wyglada
                • laureion Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:39
                  No Rydzo to w ogole jest niezly :) Ale ja nie siedze w jego
                  sumieniu, to nie wiem, moze on lubi szambo i dlatego tak
                  powiedzial? :)
            • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:23
              wuzet21 napisał:

              >..dobrowolnie wybrano
              > zło...

              Ziomek może ty pamiętasz aferę z Caritasem sprzed 12-15 , kiedy to młody kleryk
              z opolskiego Caritasu ujawnił że około 40 % wpływów finansowych idzie do
              dyspozycji kurii opolskiej i ślad po tych pieniądzach znika ???
          • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:21
            laureion napisała:

            > To moze ja?

            Ty ponoć masz w zamiarze sektą rzucić :)).

            miescie X biedny oddal biedniejszemu swoja jedyna
            > bulke, nikogo nie interesuje

            Biedny nic nikomu nie wspomniał ?
            • laureion Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:26
              > Ty ponoć masz w zamiarze sektą rzucić :)).

              Dla innej "sekty" :)


              > Biedny nic nikomu nie wspomniał ?

              Tak, bo przeciez ten co ukradl, to od razu polecial sie zglosic,
              zeby na pewno zauwazono. Haha.

              • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:31
                laureion napisała:

                > Dla innej "sekty" :)

                Przynajmniej odejdziesz z tej naj naj ... :))

                Tak, bo przeciez ten co ukradl, to od razu polecial sie zglosic,
                > zeby na pewno zauwazono. Haha.

                Nie , kiedyś mechanizm ujawniania takich podłości ujawnił w TVP Urban , naczelny
                tygodnika NIE. Zapytany ile płaci za informacje odpowiedział ze mało kiedy musi
                to robić , bo nie brak takich którzy w nadziei zdobycia stołka swojego szefa
                bez mydła dymają ujawniając jego przekręty !! .Tak mogło być i teraz np?
                • laureion Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:37
                  > Przynajmniej odejdziesz z tej naj naj ... :))

                  Ale nie dlatego, ze kler to zlodzieje.

                  > Nie , kiedyś mechanizm ujawniania takich podłości ujawnił w TVP
                  Urban , naczeln
                  > y
                  > tygodnika NIE. Zapytany ile płaci za informacje odpowiedział ze
                  mało kiedy musi
                  > to robić , bo nie brak takich którzy w nadziei zdobycia stołka
                  swojego szefa
                  > bez mydła dymają ujawniając jego przekręty !! .Tak mogło być i
                  teraz np?

                  No i wlasnie o tym mowie, jak ktos robi cos dobrego, to nie mozna
                  nic zyskac donoszac, wiec sie nie donosi. Dzieki temu powstaja
                  teorie pt. ci zaklamani Katolicy, glosza dobro, czynia zlo.
                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:47
                    laureion napisała:

                    >
                    > Ale nie dlatego, ze kler to zlodzieje.

                    To pewno też przelewa czarę goryczy ?

                    > No i wlasnie o tym mowie, jak ktos robi cos dobrego, to nie mozna
                    > nic zyskac donoszac, wiec sie nie donosi.

                    Oj akurat Caritas non top się chwali , nie raz klechy siedzą w np TVP
                    opowiadając czego to oni nie dokonali dla ludu ...nie dodają ze dla czarnego
                    luda :)).

                    Dzieki temu powstaja
                    > teorie pt. ci zaklamani Katolicy, glosza dobro, czynia zlo.

                    To nie teorie to samo życie przekręt goni przekręt ,a szczególnie od czasu kiedy
                    to rakowski dał im do reki instrument w postaci złodziejskiej komisji do spraw
                    majątkowych . Tutaj dopiero robią kokosy . Nie ważne z kim ważne ze skutecznie

                    www.tvn24.pl/12690,1580196,0,1,o-mienie-kosciola-walczy-esbek,wiadomosc.html
                    O wałkach światowych też chcesz poczytać ?

                    wyborcza.pl/1,75477,6902798,Ciemne_interesy_banku_Watykanu.html
                    • laureion Re: Dziwna sprawa 10.02.10, 20:54
                      > To pewno też przelewa czarę goryczy ?

                      Szczerze mowiac, wcale nie, jak mowilam - ludzie sa wszedzie tacy
                      sami.

                      > Oj akurat Caritas non top się chwali , nie raz klechy siedzą w np
                      TVP
                      > opowiadając czego to oni nie dokonali dla ludu ...

                      Musza sie chwalic, inaczej nikt nie zauwazy :)

                      > To nie teorie to samo życie przekręt goni przekręt

                      No haha, jak wszedzie, jak w polityce, lecznictwie i licho wie gdzie
                      jeszcze.
                      • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 13:44
                        laureion napisała:

                        > Szczerze mowiac, wcale nie, jak mowilam - ludzie sa wszedzie tacy
                        > sam

                        To szczerze mówiąc po co zmieniać to co się ma ?

                        > Musza sie chwalic, inaczej nikt nie zauwazy :)

                        Nie , szukają kolejnych jeleni :))


                        Muśz relkamowac kolejne akcje wyłud

                        No haha, jak wszedzie, jak w polityce, lecznictwie i licho wie gdzie
                        > jeszcze.

                        Czy polityk albo lekarz powołują się na znajomości w niebie ?
                        • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 15:41
                          > To szczerze mówiąc po co zmieniać to co się ma ?

                          Z powodu pewnych pogladow, ktorych nie podziela KK i wg. mnie
                          nieprzekonujaco uzasadnia ich slusznosc. Aczkolwiek jestem otwarta
                          na argumenty i jesli ktorys do mnie trafi, to go uznam.

                          > Nie , szukają kolejnych jeleni :))

                          No ale w koncu nawet jesli oddaja biednym tylko jakas czesc z tego
                          co zbiora, to i tak lepiej, niz gdyby nie zbierali, bo wtedy nic by
                          nie dawali.

                          > Czy polityk albo lekarz powołują się na znajomości w niebie ?

                          Za to powoluja sie na inne autorytety, a z reszta czy Katolicy
                          ktorzy zbieraja datki twierdza, ze jesli dasz, to wykupisz sobie
                          miejsce w Niebie? Nic podobnego.
                          • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 15:59
                            laureion napisała:

                            > Z powodu pewnych pogladow, ktorych nie podziela KK i wg. mnie
                            > nieprzekonujaco uzasadnia ich slusznosc. Aczkolwiek jestem otwarta
                            > na argumenty i jesli ktorys do mnie trafi, to go uznam.

                            Aha, musisz trafić na swojego św Augusta :)))

                            > No ale w koncu nawet jesli oddaja biednym tylko jakas czesc z tego
                            > co zbiora, to i tak lepiej, niz gdyby nie zbierali, bo wtedy nic by
                            > nie dawali.

                            Nic nie dają co do nich należy sponsorują ich właśnie ci jelenie i nawet cio
                            którzy do Krk nie chodzą a podatki uczciwie płacą.

                            Ksiądz na mszy ogłasza zbiórkę pieniędzy na remont kościoła , zgłasza się
                            prostytutka publicznie deklarując ze da 10 tyś zł .Klecha na to ze nie chce tak
                            zarobionych pieniędzy ::)) , na to ktoś z tłumu krzyczy bierz ! przecież to
                            nasze pieniądze .

                            Za to powoluja sie na inne autorytety,

                            Posiadające kontakty w niebie ?

                            a z reszta czy Katolicy
                            > ktorzy zbieraja datki twierdza, ze jesli dasz, to wykupisz sobie
                            > miejsce w Niebie? Nic podobnego.

                            Bóg zapłać co ma w takim razie oznaczać ?
                            • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:33
                              > Ksiądz na mszy ogłasza zbiórkę pieniędzy na remont kościoła ,
                              zgłasza się
                              > prostytutka publicznie deklarując ze da 10 tyś zł .Klecha na to ze
                              nie chce tak
                              > zarobionych pieniędzy ::)) , na to ktoś z tłumu krzyczy bierz !
                              przecież to
                              > nasze pieniądze .

                              Cos takiego, nigdy nie slyszalam o takim przypadku. I co wlasciwie
                              jest godne potepienia? Te brudne pieniadze? Czy to, ze ksiadz nie
                              chce przyjac?

                              > Bóg zapłać co ma w takim razie oznaczać ?

                              A wlasnie, ze nie wiem, haha, musze spytac ksiedza.
                              • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 16:36
                                laureion napisała:

                                Cos takiego, nigdy nie slyszalam o takim przypadku.

                                Akurat to anegdota :)))

                                I co wlasciwie
                                > jest godne potepienia? Te brudne pieniadze? Czy to, ze ksiadz nie
                                > chce przyjac?

                                To ze nie chce pieniędzy od parafian ?:)))

                                > A wlasnie, ze nie wiem, haha, musze spytac ksiedza.

                                No jak niby ma wynagrodzić bóg ?
                                • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 17:00
                                  > No jak niby ma wynagrodzić bóg ?

                                  No wlasnie nie wiem, moze to chodzi o to, ze skoro dajesz w imie
                                  wiary w Boga, czyli swoim uczynkiem potwierdzasz wiare, to twoja
                                  wiara zostanie "nagrodzona" Zbawieniem. Ale to ja tak rozumiem, a co
                                  ksieza na to, to nie mam pojecia.
                                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 19:46
                                    laureion napisała:

                                    No wlasnie nie wiem, moze to chodzi o to, ze skoro dajesz w imie
                                    > wiary w Boga, czyli swoim uczynkiem potwierdzasz wiare, to twoja
                                    > wiara zostanie "nagrodzona" Zbawieniem. Ale to ja tak rozumiem, a co
                                    > ksieza na to, to nie mam pojecia.

                                    Tak namieszałaś ze sam nie wiem o co ci teraz chodzi :)))
                                    • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 20:20
                                      Wiesz, moim prywatnym zdaniem raczej nie powinno sie uzywac takiego
                                      zwrotu, wlasnie dlatego, ze rozumiany doslownie nabiera dziwnego
                                      znaczenia. A stal sie juz na tyle popularny, ze ludzie nie
                                      zastanawiaja sie nad tym, co to moze tak naprawde znaczyc, co
                                      powinno to znaczyc. I nie wiem jak sobie to tlumacza ci, co go
                                      uzywaja. Ja tylko napisalam, w jakim znaczeniu ja moglabym go uzyc,
                                      ale mysle, ze "dziekuje" powinno wystarczac :)
                                      • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 20:30
                                        laureion napisała:

                                        > Wiesz, moim prywatnym zdaniem raczej nie powinno sie uzywac takiego
                                        > zwrotu, wlasnie dlatego, ze rozumiany doslownie nabiera dziwnego
                                        > znaczenia. A stal sie juz na tyle popularny, ze ludzie nie
                                        > zastanawiaja sie nad tym, co to moze tak naprawde znaczyc, co
                                        > powinno to znaczyc. I nie wiem jak sobie to tlumacza ci, co go
                                        > uzywaja. Ja tylko napisalam, w jakim znaczeniu ja moglabym go uzyc,
                                        > ale mysle, ze "dziekuje" powinno wystarczac :)

                                        Ty o czym ?
                                        • laureion Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 20:59
                                          No o tym nieszczesnym "Bog zaplac", conie? I kto tu pije przed
                                          kompem??
                                          • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 11.02.10, 22:58
                                            laureion napisała:

                                            > No o tym nieszczesnym "Bog zaplac", conie? I kto tu pije przed
                                            > kompem??

                                            Zajrzałaś tu ?img4.imageshack.us/img4/6016/ceglab.gif
                                            • laureion Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 00:20
                                              TAKIEGO argumentu trudno nie uznac :)
                                              • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 00:26
                                                laureion napisała:

                                                > TAKIEGO argumentu trudno nie uznac :)

                                                Więc odrzuć bogów :))
                                                • laureion Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 00:48
                                                  A co ci tak zalezy?
                                                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 00:58
                                                    laureion napisała:

                                                    > A co ci tak zalezy?

                                                    Bo to głupota
                                                  • laureion Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 01:09
                                                    To sie okaze, a poza tym czemu nie mialabym pozostac sobie glupia?
                                                    Nc Ci od tego nie ubedzie.
                                                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 01:29
                                                    laureion napisała:

                                                    > To sie okaze, a poza tym czemu nie mialabym pozostac sobie glupia?

                                                    Głupia czy ogłupiana

                                                    > Nc Ci od tego nie ubedzie.

                                                    Ujma na honorze ?
                                                  • laureion Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 01:52
                                                    > Ujma na honorze ?

                                                    Chyba nie na Twoim?
                                                  • kolter-f1 Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 08:24
                                                    laureion napisała:

                                                    > > Ujma na honorze ?
                                                    >
                                                    > Chyba nie na Twoim?

                                                    To ich ??
                                                  • laureion Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 12:32
                                                    Hehehe, no w sumie :) Chociaz jak tak, to ja zadam jednogodzinnego
                                                    dnia pracy :D
                                                • laureion Re: Dziwna sprawa 12.02.10, 00:56
                                                  www.youtube.com/watch?v=FwBxTMYC6k0
                                                  Od 5:45 mniej wiecej :D
    • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 09:57
      Dopóki okradani są prywatni darczyńcy, niewiele mnie to obchodzi,
      nie mam zamiaru stawać po stronie głupców, co wolą wierzyć słowom
      niż własnym oczom, dobrze im tak. Ale wyrażam swój sprzeciw na
      pakowanie budżetowych środków w paszczę tej złodziejskiej
      instytucji, jaka poza wszelką wątpliwością jest Caritas.
      • wuzet21 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 10:17
        Dlaczego nikt nie zgłosił tej sprawy do prokuratury, dlaczego rodzina
        godzi się na taki stan rzeczy, dlaczego sąsiedzi tej pani, nie wywieźli
        jej jeszcze na taczkach do kościoła, albo lepiej do tego księdza
        oszusta - dlaczego jesteśmy tak głupi ?
        • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 10:20
          Transakcja była legalna, prokuratura nie ma tu żadnej roli to
          spełnienia.
        • kolter-f1 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 19:05
          wuzet21 napisał:

          >dlaczego jesteśmy tak głupi ?

          Wrodzony serwilizm ?
    • kieprze_paczynskich Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 10:41
      Wyciąganie takich spraw jest ewidentnym atakiem na Kościół porównywalnym z
      prześladowaniem Żydów przez nazistów. A co, pracownicy Caritas nie mają prawa
      posiadać posiadłości?
    • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 10:44
      Załóżmy, że dom był wart 200 tys. Charytatywność Catitasu prezentuje
      się wtedy następująco
      1. 200 000 (wartość domu otrzymanego od darczyńców, Bóg zapłać)
      2. 10 000 (ze sprzedaży nieruchomego majątku własnego)
      Razem 210 tys. zostało przeznaczone na cele charytatywne (hospicja,
      kolonie, obozy, łaźnie, dożywianie, wigilie, ogrzewalnie, gorące
      zupy, żywność, odzież, dach nad głową, dokształcanie, stypendia,
      złota jesień, zasiłki, zapomogi, ulgi, inwalidzi, leczenie, opieka,
      wsparcie, utrzymanie, uśmiech, nadzieja, miłość i nie tylko).
      • lernakow Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 11:35
        piwi77 napisał:

        > Razem 210 tys. zostało przeznaczone na cele charytatywne
        >
        A ja niegodny się nie zorientowałem. Dzięki za otworzenie oczu.
        • karbat Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 11:50
          pewnie ta wicedyrektorka byla pewnie w wiekszej potrzebie
          niz sieroty , dzieci bezdomne itd ., wiec sobie tylko wziela co jej
          przyslugiwalo .
          Skutecznosc z jaka ludzie wiary okradaja swoch bliznich w wierze
          na przestrzeni setek lat jest w Polsce zaskakujaca .
          • dziunia_1971 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 11:58
            Tak czy siak powinni ich pogonić ... jesteście pewni, że od strony
            prawnej nie mozna się niczemu przyczepić (zaniżenie wartości ?!)?
            Może skarbówka choć zadziała ;-) Ci to potrafią skutecznie zatruć
            życie ...
            • lernakow Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 12:22
              dziunia_1971 napisała:

              > jesteście pewni, że od strony prawnej nie mozna się niczemu
              > przyczepić (zaniżenie wartości ?!)? Może skarbówka choć zadziała
              >
              Skarbówka jak najbardziej. Od takiej transakcji należy się podatek, a kwota była ewidentnie zaniżona. Abstrahuję od tego, że pani zapewne rzeczywiście tylko tyle zapłaciła, ale w oczach US to zaniżenie wartości w celu uniknięcia zapłaty podatku.
              • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 12:35
                Góra co skarbówka moze zrobić, to naliczyć podatek od wartosci, nie
                od ceny transakcji, czyli dajmy na to od 200 tysiecy, co da 4000zł
                podatku. Babsztyla będzie zatem nieruchomość kosztowała nie 10 tys.
                ale 14 tys. Wg mnie na jedno wychodzi. Te dodatkowe 4 tysiaki weźmie
                sobie z podręcznej kasetki Caritasu.
                • ideefiks Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 12:48
                  piwi77 napisał:

                  > Góra co skarbówka moze zrobić, to naliczyć podatek od wartosci,
                  > nie od ceny transakcji, czyli dajmy na to od 200 tysiecy, co da
                  > 4000zł podatku.

                  + odsetki (zakup w roku 2006) i mam nadzieję + kara np. za oszustwo
                  podatkowe? bo czy skarbówka nie może tego czasem potraktować jako
                  celowe zaniżenie wartości nieruchomości w celu uniknięcia części
                  podatku?

                  tak czy inaczej, jeśli media to dobrze rozegrają, to uczciwie
                  zasłużony smród wokół caritstu (a przy okazji wokół Kościoła) długo
                  nie wywietrzeje, zwłaszcza w obliczu "filozofii miłości"
                  prezentowanej przez kościół i caritas w stosunku do pewnej wielkiej
                  orkiestry...
            • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 12:24
              Wszystko z całą pewnością krystalicznie czyste. Chyba, ze podpisali
              umowę z darczyńcami o przeznaczeniu nieruchomości, łącznie z
              dolegliwościami w razie niewywiazania się, ale w takie coś chyba
              nikt z nas nie wierzy. Caritas nie jest głupi i niczego nie
              podpisuje.
    • lernakow 1% i ból 10.02.10, 12:23
      Największy ból, że sprawa wyszła teraz, w okresie rozliczania podatków i odliczania 1% na organizacje pożytku publicznego. Ten domek może kosztować Caritas o wiele więcej, niż 10 000 i więcej niż jego rynkowa wartość.
      • piwi77 Re: 1% i ból 10.02.10, 12:30
        Caritas, jaki cały katolicki kościół, jest już na celowniku opinii
        publicznej, musi się liczyć, że będzie zaliczał coraz wiecej wpadek
        (wydostawanie się informacji do mediów) i pewnie sam jest tego
        świadom. To może zaowocować zwiększoną liczbą rzutów na taśmę (czasu
        mało), tak jak ten opisany w artykule. Z drugiej strony dobrze
        wiemy, że zindoktrynowanego osła żadne fakty nie przekonają, że
        białe jest białe itd. i Caritas jakiś czas jeszcze wpływy utrzyma.
    • ideefiks Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 12:26
      No i znowu ten biedny, zahukany Kościół został bezpardonowo i
      brutalnie zaatakowany przez jakieś masońskie, wredne i stronnicze
      media. Co za czasy... :))
      • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 12:37
        To, ze takie rzeczy wydostają się do mediów, a za publikacje nikt
        nie obrywa po łbie, świadczy tylko o tym, że kosciół katolicki jest
        już wrakiem.
        • karbat Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 12:51
          piwi77 napisał:

          > To, ze takie rzeczy wydostają się do mediów, a za publikacje nikt
          > nie obrywa po łbie, świadczy tylko o tym, że kosciół katolicki
          jest już wrakiem.

          Tak dlugo, jak Kk bedzie na garnuszku budzetu , przyssany ,
          przyklejony do panstwowej kasy , nie bedzie wrakiem , bedzie miec
          gdzies ujadania kundelkow, jak mowil wielebny Glemp .

          Kk skazany TYLKO i wylacznie na pieniadze swych wiercow , placacyh
          na niego z wlasnej kieszeni , z wlasnych podatkow , - bedzie
          egzotyczna , niszowa organizacja , sprzedajaca
          ( bez gwarancji ) , obiecujaca , zycie wieczne .
          • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 10.02.10, 13:03
            karbat napisał:

            > Tak dlugo, jak Kk bedzie na garnuszku budzetu , przyssany ,
            > przyklejony do panstwowej kasy , nie bedzie wrakiem , bedzie miec
            > gdzies ujadania kundelkow, jak mowil wielebny Glemp .

            A co innego ma opowiadać Glemp, musi robić pewną siebie minę do
            przegranej już gry.

            > Kk skazany TYLKO i wylacznie na pieniadze swych wiercow ,
            > placacyh na niego z wlasnej kieszeni , z wlasnych podatkow , -
            > bedzie egzotyczna , niszowa organizacja , sprzedajaca
            > ( bez gwarancji ) , obiecujaca , zycie wieczne .

            Z samych otumanionych przygłupów też można długo i dobrze żyć, tyle,
            że kościołowi może to rzeczywiście nie wystarczyć.
    • dzi1a Re: Skuteczność Caritas - finał 11.02.10, 22:41
      gdyby kiedyś sprzedawali akcje Cartasu to ja kupiłbym w ciemno kilkaset sztuk
    • jol.a33 Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:25
      Jeżeli te rewelacje pochodzą tak jak zwykle z namaszczenia GW to
      jak zwykle jest to stek bzdur do zwalcznai KK i budowania judaizmu.
      • karbat Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:32
        jol.a33 napisała:

        > Jeżeli te rewelacje pochodzą tak jak zwykle z namaszczenia GW to
        > jak zwykle jest to stek bzdur do zwalcznai KK i budowania judaizmu.

        fakty , dla kosciola katolikow , jego przybudowek ,jego wiercow sa
        niewygodne , tym gorzej dla faktow .
        • laureion Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:35
          Zwlaszcza takie smakowite fakty, mniam, palce lizac
    • jol.a33 Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:29
      Jeżeli te rewelacje pochodzą tak jak zwykle z namaszczenia GW to do
      zwalcznai KK i budowania judaizmu.Caritas jest największą kościelną organizacją
      charytatywną ktoracieszy sie zaufaniem Polaków
      Każdego roku rozdysponowuje kilkaset milionów złotych (w 2007 roku
      było to ponad 330 mln), przekazując je na pomoc potrzebującym -
      głównie w kraju.
      • laureion Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:34
        No tak, ale to przeciez nic ciekawego, lepiej wyciagnac jakiegos
        bruda, to sie zawsze sprzeda :)
        • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:39
          laureion napisała:

          > No tak, ale to przeciez nic ciekawego, lepiej wyciagnac jakiegos
          > bruda, to sie zawsze sprzeda :)

          Sprzeda? W kraju, w którym nikt nie wątpi w szlachetność instytucji
          zwanej Caritas, nikt takiego wyssanego z palca oszczerstwa nie kupi.
          • laureion Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:44
            Gdyby nikt nie watpil, to nie byloby tu tego watku. a poza tym, czy
            szlahetnosc instytucji ocenia sie na podstawie sumowania jego
            dobrych stron i zlych i patrzeniu na wynik? A ktore zlo jest rowne
            ktoremu dobru, to moze przeprowadze sobie obliczenia.
          • jol.a33 Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:50
            Ja nie watpie piwi a poza tym odpowiedz sobie czy zawsze i wszedzie jest
            sprawiedliwie tylko nie w instutucji jaka jest Kosciół?
            • piwi77 Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 12:57
              jol.a33 napisała:

              > Ja nie watpie piwi

              I słusznie, bo wątpiący nie dostana sie do nieba.

              > a poza tym odpowiedz sobie czy zawsze i wszedzie jest
              > sprawiedliwie tylko nie w instutucji jaka jest Kosciół?

              Róznie z tym bywa, ale w kościele sprawiedliwości nie ma co szukać.
              Tam obowiązuje miłość, a ona stoi ponad sprawiedliwością. Zgadza się?
        • kolter-f1 Re: Skuteczność Caritas - finał 12.02.10, 18:37
          laureion napisała:

          > No tak, ale to przeciez nic ciekawego, lepiej wyciagnac jakiegos
          > bruda, to sie zawsze sprzeda :)

          Obrzydliwego 'bruda'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka