primum_non
10.06.10, 10:49
Dwa wydarzenia przemawiają za brakiem łaski: tsunami koniec 2004 roku i obecna
powódź w Polsce(i na przykład na Węgrzech).Oczywiście pozostaje jeszcze
resztka idywidualnej łaski,kiedy piorun nie strzelił w chatę.Zwyczaj
przynoszenia do domu gałązek z ołtarzy po procesji Bożego Ciała (niedawnej) ma
symbolicznie ochronić przed uderzeniami piorunów.To nie tylko religia,ale
poparcie dla politycznego trupa,lub fizycznego trupa to akt klęski.