Dodaj do ulubionych

chrystofobia

28.07.10, 12:27
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100728&typ=my&id=my21.txt
- przejawia się m.in alergiczną niechęcia do wszystkiego co w jakikolwiek kojarzy sie z chrześcijaństwem dlatego w imię politycznej poprawności walczy się nawet z choinkami które przecież kościół nie uważa za symbol chrześcijański ale że się kojarzą z Bozym Narodzeniem więc się i z tym walczy
wygląda na to ze wiek XX był wiekiem antysemityzmu i klasycznych totalitaryzmów zaś wiek XXI to wiek konfrontacji świata laickiego zachodu z islamem oraz walką z religią i kulturą chrześcijańsk a na wszystkich możliwych płaszczyznach
Obserwuj wątek
    • wayout Re: chrystofobia 31.07.10, 23:25
      Jesteś inteligentną osobą. Czemu Cię to dziwi? Wystarczyłaby sama
      pedofilia (która nota bene nie została ujawniona przez Kościół sam z
      siebie, Kościół dopiero przymuszony, widząc, że nie ma jak brudow
      zamieść pod dywan, zaczął się trochę kajać). Nie mówiąc o
      dziesiątkach innych rzeczy. Są w Kościele dobre rzeczy, są i byli
      prawdziwi święci. Ale to wszytsko ginie pod tym czymś bardzo
      nieprzyjemnym, co ludzie Kościoła, a kiedyś po prostu my wszyscy,
      zrobili z przesłaniem Chrystusa, z przesłaniem miłości. Kościół,
      pomimo dobrych rzeczy, Kościół jako całość, stał się, czy raczej
      niestety chyba był od swego początku, karykaturą nauczania Jezusa.
      Ostatni byłem na chrzcie na wsi. To było straszne, straszne. Tam, w
      kościele, nie było żadnej miłości. NIC. Nie było czuć nawet jej
      powiewu, echa. To było puste opakowanie, wysztafirowane nic. Kościół
      zasługuje na wybaczenie, jak wszyscy zagubieni. Ale chyba nie bardzo
      nadaje się na nauczyciela miłości. Musiałby dokonać bardzo szybkiej,
      bardzo radykalnej przemiany, a na to szans nie widać. Bądź
      kompletnie uczciwy, porzuć schematy i powiedz szczerze czy tak to
      wałśnie nie wygląda? A dla Boga nie ma znaczenia Kościół. Dla Boga
      ma znaczenie miłość, radość i dobro dla Wszystkich. Raduje Go
      kochający, tolerancyjny, uczynny, miły ateista. Smuci Go osoba,
      która naucza nietolerancji, przywdziawszy ozdobne szaty i
      obwieszczająca, że naucza w Jego Imieniu. Bóg nie chce być w
      rytuałach, gamchach, organizacjach. Jest w każdym sercu, bo jest
      miłością i chce być rozpoznany w każdym sercu jako to czym jest -
      jako Miłość. Dlatego nowy kościół będzie zbudowany w każdym z nas,
      wierzącym i niewierzącym, bez względu na wszelki kryteria, w sercu
      każdego z nas. Bo każdy jest godzien być Świątynią Żywego Boga,
      każdy jest godzien miłości, każdy jest godzien kochać i być
      kochanym. Nie jest to jeszcze wyraźne, ale będzie.
    • seth.destructor Re: chrystofobia 01.08.10, 00:04
      No właśnie - pedofilia, złodziejstwo, krętactwo, kłamstwo, nienawiść
      rasowa, dyskryminacja seksualna - wszystkie te rzeczy kojarzą się z
      chrześcijaństwem...
      Na przykład z islamem kojarzy się terroryzm, którego też nie lubimy.
    • calun_torunski cale tysiaclecie bylo tysiacleciem antysemityzmu 01.08.10, 08:23
      i totalitaryzmow

      wykluczenie, mordowanie, przeganianie, zamykanie Zydow w gettach,
      obowiazek noszenia opasek trwalo nieprzerwanie przez co najmniej
      tysiac lat w calej Europie

      oszolek - kup sobie wreszcie jakas ksiazke do historii i nie klep
      glupot

      • pocoo Re: cale tysiaclecie bylo tysiacleciem antysemity 01.08.10, 08:50
        calun_torunski napisał:

        > oszolek - kup sobie wreszcie jakas ksiazke do historii i nie klep
        > glupot
        >
        Wyprzedziłeś mnie.Chcałam mu poradzic to samo.
        Jeżeli ktoś zawęża Świat tyko do Europy dodając do niej ewentualnie
        USA,to najwyższy czas skończyc z ciasnotą umysłową i poszerzyc
        horyzonty.Jeżeli jest to za trudne ,to może skrawek historii Europy
        pokaże jakimi obecnie jesteśmy aniołkami(serio).
    • cracken001 Re: chrystofobia 01.08.10, 17:33
      To nie zadna chrystofobia,tylko brak zgody na obsrywanie przestrzeni publicznej
      waszymi symbolami.Ale nazywaj to sobie jak tylko chcesz.W kazdym zdrowym
      spoleczenstwie spotkasz sie z takim zjawiskiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka