smarek12
09.03.11, 14:54
Jak wiadomo katoliccy przewodnicy duchowi posiadaja w swoim repertuazu zabobonow i rytualow narzedzie zwane "dyspensa", ktore umozliwia im usprawiedliwianie omijania zakazow "najwyzszego" przez ich trzode zwana potocznie "owieczkami".
Dzieki temu wynalazkowi mozna olewac na przyklad niewygodne poszczenie, nie narazajac sie przy okazji na gniew "stworcy".
Moje pytanie brzmi:
czy wierni moga liczyc na dyspense od innych przykrych obowiazkow, mianowicie od obowiazkowej "tacy"?