Dodaj do ulubionych

JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego:

05.07.11, 07:24
www.biblia.pl/rozdzial.php?id=71&slowa=brzemienn%B1
"22 Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną powodując poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to [winny] zostanie ukarany grzywną, jaką nałoży mąż tej kobiety, i wypłaci ją za pośrednictwem sędziów polubownych.
23 Jeżeli zaś ona poniesie jakąś szkodę, wówczas on odda życie za życie,
24 oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,
25 oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec."

Jak widać, JHWH (albo Mojżesz - co na jedno wychodzi) uważał, że życie matki jest pełnowartościowym życiem ludzkim, a życie płodu przedstawia sobą jedynie taką wartość, jakie oczekiwania związane z tym życiem mają jego rodzice.

KRK swoją nauką (życie płodu ważniejsze niż życie matki) zupełnie zaprzecza tekstowi z Biblii.
Obserwuj wątek
    • pocoo Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 05.07.11, 08:21
      irma223 napisała:

      > KRK swoją nauką (życie płodu ważniejsze niż życie matki) zupełnie zaprzecza tek
      > stowi z Biblii.

      Za to pełen miłości Bóg nie mógł się oprzeć Boskiej Pokusie i zabrał do siebie ciężarną Dydek jak i wiele innych ciężarnych.
      • irma223 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 05.07.11, 08:40
        pocoo napisała:

        > Za to pełen miłości Bóg

        A cóż to za wymysły?
        • pocoo Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 05.07.11, 14:52
          irma223 napisała:

          > pocoo napisała:
          >
          > > Za to pełen miłości Bóg
          >
          > A cóż to za wymysły?
          No co? Jak nie ,jak tak.
          Mąż wybijając żonie zęby i napieprzjąc w nią jak w kaczy kuper robi to z miłości.A Bóg co?Gorszy?Oj zapomniałam,to Bóg jest Miłością.Kurna,już nic nie wiem.
          • skomar102 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 05.07.11, 21:13
            pocoo napisała:
            > Mąż wybijając żonie zęby i napieprzjąc w nią jak w kaczy kuper robi to z miłośc
            > i.A Bóg co?Gorszy?Oj zapomniałam,to Bóg jest Miłością.Kurna,już nic nie wiem.

            To fakt, nic nie wiesz i nic nie rozumiesz pocoo.

            • kolter-xl Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 24.04.12, 20:36
              skomar102 napisał:

              > pocoo napisała:
              > > Mąż wybijając żonie zęby i napieprzjąc w nią jak w kaczy kuper robi to z
              > miłości.A Bóg co?Gorszy?Oj zapomniałam,to Bóg jest Miłością.Kurna,już nic nie wiem.
              >
              > To fakt, nic nie wiesz i nic nie rozumiesz pocoo.

              Dotychczasowa twoja tu działalność na forum pokazuje ze nie masz w głowie nawet% rozumu jaki posiada Pocoo
    • chai22 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 07.07.11, 15:17
      nie klam. kk nigdzie nie mowi o wyzszosci zycia plodu nad zyciem matki. Te zycia sa rownorzedne, w razie realnego zagrozenia zycia matki, to ona decyduje kogo ratowac - i takie jest stanowisko kk. w syt., gdy ciaza nie ma szans (jak ciaza pozamaciczna), kk tym bardziej zezwala na usuniecie takiej ciazy - bo to tylko efekt ratowania zycia matki.
      W pozostalych przypadkach nie ma usprawiedliwienia dla aborcji. Te Twoje smieszne interpretacje to o kant doopy trzasnac.
      • niemcowa77 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 04.09.11, 05:22
        Czytalas kiedys ksiege Liczb ta z biblii?
        tam wlasnie jahve zmusz zydow do przeprowadzania aborcjii stawia to za warunek dostania sie do nieba

      • yan.nick Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 05.09.11, 16:57
        ai22 napisała:
        gdy ciaza nie ma szans (jak ciaz
        > a pozamaciczna), kk tym bardziej zezwala na usuniecie takiej ciazy - bo to tylk
        > o efekt ratowania zycia matki.

        Tu chyba jakieś głupoty pleciesz, KK nie zezwala na żadną aborcję, nawet dla życia matki. KK ma tyle wspólnego z chrześcijaństwem co świnia z Księżycem.
      • kolter-xl Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 24.04.12, 20:58
        chai22 napisała:

        > nie klam. kk nigdzie nie mowi o wyzszosci zycia plodu nad zyciem matki. Te zyci
        > a sa rownorzedne, w razie realnego zagrozenia zycia matki, to ona decyduje kogo
        > ratowac - i takie jest stanowisko kk. w syt., gdy ciaza nie ma szans (jak ciaz
        > a pozamaciczna), kk tym bardziej zezwala na usuniecie takiej ciazy - bo to tylk
        > o efekt ratowania zycia matki.
        > W pozostalych przypadkach nie ma usprawiedliwienia dla aborcji. Te Twoje smiesz
        > ne interpretacje to o kant doopy trzasnac.

        www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm
        2258 "Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku domaga się <<stwórczego działania Boga>> i pozostaje na zawsze w specjalnym odniesieniu do Stwórcy, jedynego swego celu. Sam Bóg jest Panem życia, od jego początku aż do końca. Nikt, w żadnej sytuacji, nie może rościć sobie prawa do bezpośredniego niszczenia niewinnej istoty ludzkiej"

        Przerywanie ciąży

        2270 Życie ludzkie od chwili poczęcia powinno być szanowane i chronione w sposób absolutny. Już od pierwszej chwili swego istnienia istota ludzka powinna mieć przyznane prawa osoby, wśród nich nienaruszalne prawo każdej niewinnej istoty do życia 42 .

        Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię (Jr 1, 5).

        Nie tajna Ci moja istota,
        kiedy w ukryciu powstawałem, utkany w głębi ziemi (Ps 139, 15).

        2271 Kościół od początku twierdził, że jest złem moralnym każde spowodowane przerwanie ciąży. Nauczanie na ten temat nie uległo zmianie i pozostaje niezmienne. Bezpośrednie przerwanie ciąży, to znaczy zamierzone jako cel lub środek, jest głęboko sprzeczne z prawem moralnym.

        Nie będziesz zabijał płodu przez przerwanie ciąży ani nie zabijesz nowo narodzonego 43 .

        Bóg... Pan życia, powierzył ludziom wzniosłą posługę strzeżenia życia, którą człowiek powinien wypełniać w sposób godny siebie. Należy więc z największą troską ochraniać życie od samego jego poczęcia; przerwanie ciąży, jak i dzieciobójstwo są okropnymi przestępstwami 44 .

        2272 Formalne współdziałanie w przerywaniu ciąży stanowi poważne wykroczenie. Kościół nakłada kanoniczną karę ekskomuniki za to przestępstwo przeciw życiu ludzkiemu. "Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa" 45 , "przez sam fakt popełnienia przestępstwa" 46 , na warunkach przewidzianych przez prawo 47 . Kościół nie zamierza przez to ograniczać zakresu miłosierdzia. Ukazuje ciężar popełnionej zbrodni, szkodę nie do naprawienia wyrządzoną niewinnie zamordowanemu dziecku, jego rodzicom i całemu społeczeństwu.

        2273 Niezbywalne prawo do życia każdej niewinnej istoty ludzkiej stanowi element konstytutywny społeczeństwa cywilnego i jego prawodawstwa:

        "Niezbywalne prawa osoby winny być uznawane i szanowane przez społeczeństwo cywilne i władzę polityczną. Owe prawa człowieka nie zależą ani od poszczególnych jednostek, ani od rodziców, ani nie są przywilejem pochodzącym od społeczeństwa lub państwa. Tkwią one w naturze ludzkiej i są ściśle związane z osobą na mocy aktu stwórczego, od którego osoba bierze swój początek. Wśród tych podstawowych praw należy wymienić... prawo do życia i integralności fizycznej każdej istoty ludzkiej od chwili poczęcia aż do śmierci" 48 .

        "W chwili, gdy jakieś prawo pozytywne pozbawia obrony pewną kategorię istot ludzkich, których ze swej natury powinno bronić, państwo przez to samo neguje równość wszystkich wobec prawa. Gdy państwo nie używa swej władzy w służbie praw każdego obywatela, a w szczególności tego, który jest najsłabszy, zagrożone są podstawy praworządności państwa... Wyrazem szacunku i opieki należnej mającemu urodzić się dziecku, począwszy od chwili jego poczęcia, powinny być przewidziane przez prawodawstwo odpowiednie sankcje karne za każde dobrowolne pogwałcenie jego praw" 49 .

        2274 Ponieważ embrion powinien być uważany za osobę od chwili poczęcia, powinno się bronić jego integralności, troszczyć się o niego i leczyć go w miarę możliwości jak każdą inną istotę ludzką.

        Diagnostyka prenatalna jest moralnie dozwolona, jeśli "szanuje życie oraz integralność embrionu i płodu ludzkiego, dąży do jego ochrony albo do jego indywidualnego leczenia... Sprzeciwia się prawu moralnemu wtedy, gdy w zależności od wyników prowadzi do przerwania ciąży. Diagnostyka nie powinna pociągać za sobą wyroku śmierci" 50 .

        2275 "Jak każdy zabieg medyczny na pacjencie, należy uznać za dopuszczalne zabiegi na embrionie ludzkim, pod warunkiem że uszanują życie i integralność embrionu, nie narażając go na ryzyko nieproporcjonalnie wielkie; gdy są podejmowane w celu leczenia, poprawy jego stanu zdrowia lub dla ratowania zagrożonego życia" 51 .

        "Wytwarzanie embrionów ludzkich po to, aby były używane jako <<materiał biologiczny>>, jest niemoralne" 52 .

        "Niektóre próby interwencji w dziedzictwo chromosomowe lub genetyczne nie mają charakteru leczniczego, lecz zmierzają do wytwarzania istot ludzkich o określonej płci lub innych wcześniej ustalonych właściwościach. Manipulacje te sprzeciwiają się również godności osobowej istoty ludzkiej, jej integralności i tożsamości" 53 jedynej, niepowtarzalnej.
    • supaari Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 07.07.11, 21:59
      irma223 napisała:

      > www.biblia.pl/rozdzial.php?id=71&slowa=brzemienn%B1
      > "22 Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną powodując poronien
      > ie, ale bez jakiejkolwiek szkody
      , to [winny] zostanie ukarany grzywną, j
      > aką nałoży mąż tej kobiety
      , i wypłaci ją za pośrednictwem sędziów polubowny
      > ch.
      > 23 Jeżeli zaś ona poniesie jakąś szkodę, wówczas on odda życie za życie,
      >
      > 24 oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,
      > 25 oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec."
      >
      > Jak widać, JHWH (albo Mojżesz - co na jedno wychodzi) uważał, że życie matki je
      > st pełnowartościowym życiem ludzkim, a życie płodu przedstawia sobą jedynie tak
      > ą wartość, jakie oczekiwania związane z tym życiem mają jego rodzice.
      >
      > KRK swoją nauką (życie płodu ważniejsze niż życie matki) zupełnie zaprzecza tek
      > stowi z Biblii.

      Głupio piszesz, Irmo..
      1. Co do rzekomej "ważości życia płodu" już cię sprostowano.
      2. Przedstawiona w Prawie sytuacja to przypadek nieintencjonalnego działania: dwóch gości się bije, żona jednego stara (albo siostra, albo szwagierka) się ich rozdzilić i zostaje odepchnięta i przewraca się, w rezultacie czego dochodzi do poronienia. Czy winny powienien odpowiadać za: (a) odepchnięcie kobiety czy może (b) zabójstwo jej nienarodzonego dziecka?
      Druga sytuacja: j.w. tylko kobieta zostaje tak potraktowana tak brutalnie, że sama umiera, to można zarzucić winnemu działanie intencjonalne.
      • krzyc_h Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 08.07.11, 10:30
        Ależ wy, religianci, jesteście niekumaci:

        (1) 2 gości się bije, odpychają kobietę i ta ginie w wypadku -> wyrok=śmierć
        (2) 2 gości się bije, odpychają kobietę w wyniku czego ginie płód -> wyrok=grzywna

        Zarówno (1) jaki i (2) to wypadki z czego jasno wynika że życie kobiety ma o wiele większą wartość niż życie płodu.
        Wasze krzyki i czarowania nic tu nie zmienią.


        supaari napisał:

        > Głupio piszesz, Irmo..
        > 1. Co do rzekomej "ważości życia płodu" już cię sprostowano.
        > 2. Przedstawiona w Prawie sytuacja to przypadek nieintencjonalnego działania: d
        > wóch gości się bije, żona jednego stara (albo siostra, albo szwagierka) się ich
        > rozdzilić i zostaje odepchnięta i przewraca się, w rezultacie czego dochodzi d
        > o poronienia. Czy winny powienien odpowiadać za: (a) odepchnięcie kobiety czy m
        > oże (b) zabójstwo jej nienarodzonego dziecka?
        > Druga sytuacja: j.w. tylko kobieta zostaje tak potraktowana tak brutalnie, że s
        > ama umiera, to można zarzucić winnemu działanie intencjonalne.
        >
        • supaari Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 08.07.11, 16:33
          krzyc_h napisał:

          > Ależ wy, religianci, jesteście niekumaci:

          Najwyraźniej jesteś jednym z onych, religiantów

          > (1) 2 gości się bije, odpychają kobietę i ta ginie w wypadku -> wyrok=śmie
          > rć
          > (2) 2 gości się bije, odpychają kobietę w wyniku czego ginie płód -> wyrok
          > =grzywna
          >
          > Zarówno (1) jaki i (2) to wypadki z czego jasno wynika że życie kobiety ma o wi
          > ele większą wartość niż życie płodu.
          > Wasze krzyki i czarowania nic tu nie zmienią.
          >

          Przytoczony fragment Prawa jest częścią "kodeksu karnego" Izraela. Miał zapewnić dostosowanie życia społecznego do nakazów religijnych. W kodeksie karnym istotnym elementem jest intencja i przewidywanie następstw działania.
          1. Jeżeli chcę włomotać jakiemuś gościowi, a na drodze staje mi jego siostra czy żona i ja ja odpycham, to odpowiadam za jej odepchnięcie. Jeżeli robię to na tyle brutalnie, że traci życie, to znaczy, że moje działanie dporowadziło do utraty zycia przez osobę, na którą bezpośrednio zadziałałem. Moja brutalność wskazuje, że musiałem się liczyć z konsekwencjami dla odepchnietej kobiety.
          2. Jeżeli w takiej samej sytuacji odepchnę kobietę, zas ona poroni, to... No własnie: czy wiedziałem, że jest w ciąży? czy poronienie mogło być wynikiem zwykłego odepchnięcia i nieszczęśliwego upadku?

          Włącz myślenie, chłopcze. A jeśli nie umiesz - poproś kogoś mądrzejszego.
          • irma223 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 08.07.11, 21:38
            supaari napisał:


            > Przytoczony fragment Prawa jest częścią "kodeksu karnego" Izraela. Miał zapewni
            > ć dostosowanie życia społecznego do nakazów religijnych. W kodeksie karnym isto
            > tnym elementem jest intencja i przewidywanie następstw działania.

            biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=240&slowa=odetniesz
            " i - chcąc wyrwać męża z rąk bijącego (...) odetniesz jej rękę, nie będzie twe oko miało litości"

            > 1. Jeżeli chcę włomotać jakiemuś gościowi, a na drodze staje mi jego siostra cz
            > y żona i ja ja odpycham, to odpowiadam za jej odepchnięcie. Jeżeli robię to na
            > tyle brutalnie, że traci życie, to znaczy, że moje działanie dporowadziło do ut
            > raty zycia przez osobę, na którą bezpośrednio zadziałałem. Moja brutalność wska
            > zuje, że musiałem się liczyć z konsekwencjami dla odepchnietej kobiety.
            > 2. Jeżeli w takiej samej sytuacji odepchnę kobietę, zas ona poroni, to... No wł
            > asnie: czy wiedziałem, że jest w ciąży? czy poronienie mogło być wynikiem zwykł
            > ego odepchnięcia i nieszczęśliwego upadku?

            Chyba nic nie wiesz o upadkach czy skutkach poronień. Zwłaszcza w czasach aż do drugiej połowy XX wieku.

            Otóż wyobraź sobie, że kobiety, które poroniły, umierały nieraz po prostu na skutek tego, że poroniły. Nie trzeba było żadnej specjalnie na nie działającej brutalnej siły.

            Ty - dziecko XXI wieku i internetu możesz o tym nie wiedzieć.
            Ale Izraelici błądzący po pustyni 35 wieków temu wiedzieli o tym świetnie.
            • supaari Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 08.07.11, 22:24
              irma223 napisała:
              > biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=240&slowa=odetniesz
              > " i - chcąc wyrwać męża z rąk bijącego (...) odetniesz jej rękę, nie będzie twe
              > oko miało litości"

              Fajnie. Jakaś konkluzja?

              >
              > Chyba nic nie wiesz o upadkach czy skutkach poronień. Zwłaszcza w czasach aż do
              > drugiej połowy XX wieku.

              Upadłem niejednokrotnie. Nigdy nie poroniłem.

              > Otóż wyobraź sobie, że kobiety, które poroniły, umierały nieraz po prostu na sk
              > utek tego, że poroniły. Nie trzeba było żadnej specjalnie na nie działającej br
              > utalnej siły.

              Nieraz... Może nawet każda z nich umierała nieraz? A może w wiekszości przypadków kobietom zdarzało się tylko jedno poronienie zakończone smiercią? Dasz jakies precyzyjniejsze dane?

              > Ty - dziecko XXI wieku i internetu możesz o tym nie wiedzieć.
              > Ale Izraelici błądzący po pustyni 35 wieków temu wiedzieli o tym świetnie.

              1. Nie jstem dzieckiem XXI wieku
              2. Nie jestem dzieckiem internetu
              3. Aż boję się pytać o izraelickie statystyki sprzed 35 wieków.
              • irma223 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 09.07.11, 09:43
                supaari napisał:


                > Fajnie. Jakaś konkluzja?

                Intencje nie są istotne. Istotny jest fakt. Dotknęła - choćby niezamierzenie - uciąć jej rękę.

                > Upadłem niejednokrotnie. Nigdy nie poroniłem.

                A byłeś w ciąży?

                > Nieraz... Może nawet każda z nich umierała nieraz? A może w wiekszości p
                > rzypadków kobietom zdarzało się tylko jedno poronienie zakończone smiercią?

                Nie tylko poronienia. Także i porody żywych dzieci.
                Jak jedna kobieta umiera, to umiera z reguły tylko raz.
                Jak kobiet jest więcej, to można określić częstotliwość zgonów kobiet w ciąży, roniących, w połogu. Stąd słowo "nieraz".

                > Dasz jakies precyzyjniejsze dane?

                Nie. Jak chcesz utworzyć statystykę ze zgonami kobiet w ciąży, roniących, w połogu z poprzednich wieków, to sprawdź najpierw księgi parafialne.

                Mogę powiedzieć tylko, że świetnie wiem, jak to mogło wyglądać z własnych przekazów rodzinnych (kobieta w - zaawansowanej, fakt - ciąży podniosła wiadro z wodą, upadła, poroniła, umarła. Została gromadka osieroconych dzieci). Początek XX wieku.
                • supaari Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 10.07.11, 22:01
                  irma223 napisała:
                  > Intencje nie są istotne. Istotny jest fakt. Dotknęła - choćby niezamierzenie -
                  > uciąć jej rękę.

                  Chwyci, nie dotknie. To coś zgoła innego. Sądząc z treści większości tłumaczeń chodzi o sytuację, w której kobieta chwyta obcego mężczyznę a przyrodzenie, żeby bronić swego faceta. Ale wierzę, że w końcu doszukasz się przepisu, w którym intencje nie będa tak jasno zaznaczone.

                  > > Upadłem niejednokrotnie. Nigdy nie poroniłem.
                  >
                  > A byłeś w ciąży?

                  A jak myślisz? Pogłówkuj, pogłówkuj...

                  > > Nieraz... Może nawet każda z nich umierała nieraz? A może w wieksz
                  > ości p
                  > > rzypadków kobietom zdarzało się tylko jedno poronienie zakończone smierci
                  > ą?
                  >
                  > Nie tylko poronienia. Także i porody żywych dzieci.
                  > Jak jedna kobieta umiera, to umiera z reguły tylko raz.
                  > Jak kobiet jest więcej, to można określić częstotliwość zgonów kobiet w ciąży,
                  > roniących, w połogu. Stąd słowo "nieraz".

                  OK. Rozumiem. Kierując się worem Rymkiewicza (chodzilo o inne słowo) użyłaś slowa nieraz jako co najmniej 2 przypadki.

                  > Nie. Jak chcesz utworzyć statystykę ze zgonami kobiet w ciąży, roniących, w poł
                  > ogu z poprzednich wieków, to sprawdź najpierw księgi parafialne.

                  Przepraszam. Sądziłem, że nieraz sprecyzujesz lepiej niż co najmniej 2 przypadki

                  > Mogę powiedzieć tylko, że świetnie wiem, jak to mogło wyglądać z własnych przek
                  > azów rodzinnych (kobieta w - zaawansowanej, fakt - ciąży podniosła wiadro z wod
                  > ą, upadła, poroniła, umarła. Została gromadka osieroconych dzieci). Początek XX
                  > wieku.

                  To przykre. Mam nadzieje, że jej mąż nie "przekonywał" jej wcześniej , by mu przyniosła wody na kaca.
                  • irma223 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 11.07.11, 15:33
                    supaari napisał:


                    > To przykre. Mam nadzieje, że jej mąż nie "przekonywał" jej wcześniej , by mu pr
                    > zyniosła wody na kaca.

                    Nie. Normalne życie wiejskiej rodziny na początku XX wieku: kury nakarmić, krowę wydoić itp.
                    Wody przynieść... Wszystko ręcznie.
                    Mąż był w polu. A do lekarza daleko. Zresztą: a co tu lekarz pomoże...
                  • kolter-xl Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 24.04.12, 21:16
                    supaari napisał:

                    > > > Upadłem niejednokrotnie. Nigdy nie poroniłem.
                    > >
                    > > A byłeś w ciąży?
                    >
                    > A jak myślisz? Pogłówkuj, pogłówkuj...

                    Cudowne zapłodnienie jest powszechnie znane ,no i nie brak potencjalnych tatuśków (30% kleru to cioteczki),cuda to norma przy kruchcie , to diabli cie Antoś wiedzą.
              • irma223 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 09.07.11, 10:18
                supaari napisał:

                > 3. Aż boję się pytać o izraelickie statystyki sprzed 35 wieków.

                W Biblii widać, że Izraelici prawie w ogóle nie brali pod uwagę kobiet.
                Prawie każdy mężczyzna jest wymieniony - kto jakiego ojca był synem i jakich sam synów miał. Kobiety są wymienione en masse jako "i miał też córki". Rzadko kiedy która jest traktowana imiennie. Z tej izraelskiej "statystyki" sprzed 35 wieków można by wywnioskować, że kobiety izraelskie w młodości nigdy nie umierały - chyba, że ukamienowane.

                Sęk w tym, że kobiety te raczej nie miały dostępu do wyspecjalizowanych ośrodków medycznych, jakie istnieją od II połowy XX wieku, wiec zapewne ich śmiertelność była podobna, jak i innych w społeczeństwach bez łatwego i szybkiego dostępu do medycyny na wysokim poziomie.

                Ponieważ jednak były traktowane bezimiennie i anonimowe, więc szczegółów raczej nie poznamy.
                • supaari Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 10.07.11, 22:14
                  irma223 napisała:

                  > supaari napisał:
                  >
                  > > 3. Aż boję się pytać o izraelickie statystyki sprzed 35 wieków.
                  >
                  > W Biblii widać, że Izraelici prawie w ogóle nie brali pod uwagę kobiet.
                  > Prawie każdy mężczyzna jest wymieniony - kto jakiego ojca był synem i jakich sa
                  > m synów miał. Kobiety są wymienione en masse jako "i miał też córki". Rzadko ki
                  > edy która jest traktowana imiennie. Z tej izraelskiej "statystyki" sprzed 35 wi
                  > eków można by wywnioskować, że kobiety izraelskie w młodości nigdy nie umierały
                  > - chyba, że ukamienowane.

                  To akurat nie ma większego znaczenia dla tematu. Podobnie jak to, że jak się dwie baby potargały za kudły i jedna poroniła to....

                  > Sęk w tym, że kobiety te raczej nie miały dostępu do wyspecjalizowanych ośrodkó
                  > w medycznych, jakie istnieją od II połowy XX wieku, wiec zapewne ich śmierteln
                  > ość była podobna, jak i innych w społeczeństwach bez łatwego i szybkiego dostęp
                  > u do medycyny na wysokim poziomie.

                  To straszne! To na pewno wina mężczyzn, którzy ten dostęp sobie zarezerwowali (esta-esta!).

                  > Ponieważ jednak były traktowane bezimiennie i anonimowe, więc szczegółów raczej
                  > nie poznamy.

                  Szkoda. Liczyłem, że podasz jakies dane, a tu taki sprytny myk...
              • kolter-xl Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 24.04.12, 21:05
                supaari napisał:

                > Upadłem niejednokrotnie. Nigdy nie poroniłem.

                Pijackie szczęście .
    • katrina_bush Ile warte jest życie niewinnego dziecka w Biblii ? 13.07.11, 18:49
      irma223 napisała:

      > www.biblia.pl/rozdzial.php?id=71&slowa=brzemienn%B1
      > "22 Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną powodując poronien
      > ie, ale bez jakiejkolwiek szkody
      , to [winny] zostanie ukarany grzywną, j
      > aką nałoży mąż tej kobiety
      , i wypłaci ją za pośrednictwem sędziów polubowny
      > ch.
      > 23 Jeżeli zaś ona poniesie jakąś szkodę, wówczas on odda życie za życie,
      >

      Ile warte jest życie niewinnego dziecka w Biblii ?

      Zacznijmy od niezwykle popularnej Księgi Psalmów:

      Psalm 137,8
      "Córo Babilonu, niszczycielko,
      szczęśliwy, kto ci odpłaci
      za zło, jakie nam wyrządziłaś!
      9 Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije
      o skałę twoje dzieci
      ."

      oto słowa proroków - wybrańców Boga:

      Księga Ozeasza 14. 1
      "1 Samaria odpokutuje
      za bunt przeciw Bogu swojemu:
      poginą od miecza, dzieci ich będą zmiażdżone,
      a niewiasty ciężarne rozprute
      »."

      Księga Liczb 31. 7
      7 "Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i
      pozabijali wszystkich mężczyzn.

      Księga Liczb 31. 14
      14 I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i
      setników,którzy wracali z wyprawy wojennej. 15 Rzekł do nich: «Jakże mogliście
      zostawić przy życiu wszystkie kobiety? 16 One to za radą Balaama spowodowały, że
      Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło
      to plagę na społeczność Pana. 17 Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich
      chłopców
      , a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. 18 Jedynie
      wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla
      siebie przy życiu."

      1 Księga Samuela 15.2
      "2 Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak
      stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. 3 Dlatego teraz idź, pobijesz
      Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad
      nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i
      owce,wielbłądy i osły»."

      p. s.
      ciekawe, jak się to ma do przykazania: "Nie zabijaj" ?!
      skoro to sam Bóg i jego wybrańcy nakazywali mordowanie niewinnych dzieci.
      • irma223 Re: Ile warte jest życie niewinnego dziecka w Bib 14.07.11, 20:34
        katrina_bush napisała:


        > ciekawe, jak się to ma do przykazania: "Nie zabijaj" ?!

        Chyba tak samo, jak to:

        biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=83
        "27 I rzekł do nich: «Tak mówi Pan, Bóg Izraela: "Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego"». 28 Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy mężów. 29 Mojżesz powiedział wówczas do nich: «Poświęciliście ręce dla Pana, ponieważ każdy z was był przeciw swojemu synowi, przeciw swemu bratu. Oby Pan użyczył wam dzisiaj błogosławieństwa!» "

        To tak zaraz po tym zejściu z góry, zaraz po tym "nie zabijaj".
        Na dobry początek nowej religii...

        Trzy tysiące samych tylko mężczyzn, po ucieczce z Egiptu, po przejściu przez Morze Czerwone, po głodzie i tułaczce na pustyni, znękanemu ludowi Mojżesz postanowił pokazać, kto tu teraz rządzi... Jeszcze pewnie później nieraz zwykli ludzie zatęsknili za Egipcjanami.

        Ale czego w końcu wymagać? Przecież Mojżesz sam był mordercą, który uciekł przed sprawiedliwością egipską.

        biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=52
        "11 W tym czasie Mojżesz dorósł, poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył jak ciężko pracują. Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka. 12 Rozejrzał się więc na wszystkie strony, a widząc, że nie ma nikogo, zabił Egipcjanina i ukrył go w piasku. 13 Wyszedł znowu nazajutrz, a oto dwaj Hebrajczycy kłócili się ze sobą. I rzekł do winowajcy: «Czemu bijesz twego rodaka?» 14 A ten mu odpowiedział: «Któż cię ustanowił naszym przełożonym i rozjemcą? Czy chcesz mię zabić, jak zabiłeś Egipcjanina?» Przeląkł się Mojżesz i pomyślał: «Z całą pewnością sprawa się ujawniła». 15 Także faraon usłyszał o tej sprawie i usiłował stracić Mojżesza. Uciekł więc Mojżesz przed faraonem i udał się do kraju Madian, i zatrzymał się tam przy studni."

        Mojżesz, jeśli był wychowankiem córki faraona, raczej miał tak wysoką pozycję społeczną, że wystarczyło, by zrugał nadzorcę niewolników, a tamten natychmiast zaprzestałby bicia i nie ośmieliłby się nigdy więcej. Ale nie - Mojżesz po prostu go zabił. Rozejrzawszy się najpierw, czy nikt nie widzi.

        I od takiego chcecie szczerego "nie zabijaj"?
      • kolter-xl Re: Ile warte jest życie niewinnego dziecka w Bib 24.04.12, 21:19
        katrina_bush napisała:

        > Ile warte jest życie niewinnego dziecka w Biblii ?

        > p. s.
        > ciekawe, jak się to ma do przykazania: "Nie zabijaj" ?!
        > skoro to sam Bóg i jego wybrańcy nakazywali mordowanie niewinnych dzieci.

        Stamtąd poszedł do Betel. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku! (24) On zaś odwrócił się, spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie. Wówczas wypadły z lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje dzieci. (25) Stamtąd Elizeusz poszedł na górę Karmel, skąd udał się do Samarii.
    • chasyd_666 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 15.07.11, 15:23
      > KRK swoją nauką (życie płodu ważniejsze niż życie matki)

      Gdzie znalazłaś taką "naukę" ?...
      • kolter-xl Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 24.04.12, 21:22
        chasyd_666 napisał:

        > > KRK swoją nauką (życie płodu ważniejsze niż życie matki)
        >
        > Gdzie znalazłaś taką "naukę" ?...

        Udowodnij ze jest inaczej ??
    • chasyd_666 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 16.07.11, 22:28
      irma223 napisała:

      > Jak widać, JHWH (albo Mojżesz - co na jedno wychodzi) uważał, że życie matki je
      > st pełnowartościowym życiem ludzkim, a życie płodu przedstawia sobą jedynie tak
      > ą wartość, jakie oczekiwania związane z tym życiem mają jego rodzice.
      >
      > KRK swoją nauką (życie płodu ważniejsze niż życie matki) zupełnie zaprzecza tek
      > stowi z Biblii.

      Rabini są innego zdania - czyżbyś chciała z nimi polemizować ?... :)
      www.kosciol.pl/article.php?story=20101102185611903
      Jako rabini przyjmujemy z wielkim entuzjazmem i gorąco popieramy przesłanie kardynała-nominata Raymonda Leo Burkego, wyraźnie opowiadające się za życiem i rodziną – stwierdzają amerykańscy żydzi ortodoksyjni. – Należy go postawić za wzór w tych rozstrzygających czasach, w jakich żyjemy, kiedy wielu duchownych działa z lękiem”. Nawiązując do wywiadu, który przewodniczący amerykańskiej organizacji Catholic Action for Faith and Family, Thomas McKenna, przeprowadził niedawno z abp. Burkem, rabini podkreślają, że wyrażone tam nauczanie moralne Kościoła ma wyraźne podstawy w Starym Testamencie. Przy głosowaniu mogą się nim kierować chrześcijanie, żydzi i inni wierzący – uważają rabini.
      • irma223 A czytałeś kiedykolwiek Stary Testament? 16.07.11, 23:04
        chasyd_666 napisał:

        > rabini podkreślają, że wyrażone tam nauczanie moralne Kościoła ma wyraźne podstawy w > Starym Testamencie.
        • kolter-xl Re: A czytałeś kiedykolwiek Stary Testament? 24.04.12, 21:28
          Nie nabijaj się z Emdzika :))
      • irma223 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 16.07.11, 23:42
        chasyd_666 napisał:


        > ma wyraźne podstawy w Starym Testamencie[/u].

        Raczej bliżej Starego Testamentu jest to:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9959114,_Kto_lamie_szabas__ten_powinien_umrzec___Zydzi_protestuja.html
        • karbat Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 04.09.11, 16:04
          katrina_bush napisała:
          > Ile warte jest życie niewinnego dziecka w Biblii ?
          > Zacznijmy od niezwykle popularnej Księgi Psalmów:

          > Psalm 137,8
          > "Córo Babilonu, niszczycielko,
          > szczęśliwy, kto ci odpłaci
          > za zło, jakie nam wyrządziłaś!
          > 9 [u]Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije
          > o skałę twoje dzieci."

          > oto słowa proroków - wybrańców Boga:
          > Księga Ozeasza 14. 1
          > "1 Samaria odpokutuje
          > za bunt przeciw Bogu swojemu:
          > poginą od miecza, dzieci ich będą zmiażdżone,
          > a niewiasty ciężarne rozprute
          »."
          >
          > Księga Liczb 31. 7
          > 7 "Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madi
          > anitom i pozabijali wszystkich mężczyzn.

          > Księga Liczb 31. 14
          > 14 I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i
          > setników,którzy wracali z wyprawy wojennej. 15 Rzekł do nich: «Jakże mogli
          > ście
          > zostawić przy życiu wszystkie kobiety? 16 Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich
          > chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. 18 Jedynie
          > wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla
          > siebie przy życiu."
          >
          > 1 Księga Samuela 15.2
          > "2 Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom,
          jak tanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. 3 Dlatego teraz idź, pobijesz
          > Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad
          > nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i
          > owce,wielbłądy i osły»."

          sfienta ksiega katolikow zwana biblia ... jesli chodzi o komentarz suppaariego
          i mu podobnych ... po katolicku , podwijaja ogon i sie zmywaja .

          ta ksiazka jest opoka katolikow ...... , no... trzeba dodac ,ze napisali do niej ANEKS ...
          kilka stron ... rowniez nie stroniacych od obrzydliwych , moralnie wielce ch opisow .

          obrzezani napisali co potrafili .- katolik istota bezkrytyczna kupujaca -wierzaca
          w bzdury sprzed tysiecy lat ...
          • pocoo Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 05.09.11, 09:35
            Pan Bóg dał ludziom przykazanie "NIE ZABIJAJ".
            Biblia,Pismo Święte,Słowo Boże, jest księgą napisaną pod natchnieniem Ducha Świętego dlatego jest Świętą Księgą Chrześcijan.Nic dodać,nic ująć.
            • woynowski1 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 05.09.11, 20:58
              I w średniowieczu, gdy jeszcze czytano stary testament rżnięto równo niewiernych, bo to nie było grzechem lecz drogą ku zabawieniu! Wybijano przy tym cale narody. Renesans był nie lepszy konkwista szalała w Ameryce, potem równie bogobojnie w Indiach i gdzie tam jeszcze by nie popatrzeć. Nie mówiąc już o takim drobiazgu jak inkwizycja! A potem ksiądz błogosławił wojska ruszające na wrogów swojego kraju, by w ostatecznym rachunku również błogosławić armie idące na wzajemne rzezie w wojnach światowych.
              Tak nie zabijaj to doprawdy ściśle respektowane przez kościoły przykazanie!
              A życie poczęte, to drobiazg wobec ogromu tych mordów! Gdzież są groby wszystkich dzieci poronionych i zmarłych w pierwszych dniach życia. Jeszcze przed kilkudziesięcioma laty księża odmawiali ich pochówku na poświęconej ziemi cmentarnej! Zresztą nie była w tym szczególna wina księży, świadomość katolików dopuszczała takie postępowanie! Zobaczcie co o tym pisze Św Franciszek z Asyżu!
              • woynowski1 Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 05.09.11, 21:29
                A tu ilustracja tego co pisałem: www.youtube.com/watch?v=K4ly7iReaaw&feature=related
      • kolter-xl Re: JHWH/Mojżesz o przerwaniu życia poczętego: 24.04.12, 21:26
        chasyd_666 napisał:

        > Rabini są innego zdania - czyżbyś chciała z nimi polemizować ?... :)

        Gdybyś miał mózg to zauważyłbyś ze już 2 tys lat temu niejaki Jezus Chrystus udowadniał na prawo i lewo ze rabini nie mają nic wspólnego z naukami Mojżesza czy ST w ogóle !! Do dziś tak juz tym rabinom pozostało
    • ossey Re: W sprawach ST do rabinow 26.04.12, 12:16
      oni sa spece...tylko czy zrozumiesz ich talmudyczny belkot ?
      • jeepwdyzlu ossey 26.04.12, 13:17
        talmudyczny bełkot?

        a interpretacje księży - choć nie talmudyczne - dotyczące starego czy nowego testamentu - nie są bełkotem?

        antysemicki ton, nieładnie ossey
        jeep
        • kolter-xl Re: ossey 26.04.12, 14:45
          jeepwdyzlu napisał:

          > talmudyczny bełkot?

          Obstawiam każde pieniądze ze ten ułom zna Talmud z jakiś wyrywków ze stron antysemickich .

          > a interpretacje księży - choć nie talmudyczne - dotyczące starego czy nowego te
          > stamentu - nie są bełkotem?

          Ossey to taki rodzaj nienawistnika , jako katolik za wszelką cenę chce zdeprecjonować autorów Żydowskich :))

          > antysemicki ton, nieładnie ossey

          To chore bydle
          • jeepwdyzlu Re: ossey 26.04.12, 14:56
            ossey nie wie że Jezus był Żydem?
            i mamusia....
            biedaczek
            jeep
            • kolter-xl Re: ossey 26.04.12, 15:07
              jeepwdyzlu napisał:

              > ossey nie wie że Jezus był Żydem?
              > i mamusia....
              > biedaczek

              Hitler tak miał ;usuwał z Biblii to co mu nie pasowało do jego teorii
      • kolter-xl Re: W sprawach ST do rabinow 26.04.12, 14:42
        ossey napisał:

        > oni sa spece...tylko czy zrozumiesz ich talmudyczny belkot ?

        Nie czytam Talmudu.Talmud sam w sobie zawiera taka sama dozę idiotyzmu jak np katolicki katechizm , nic dodać i nic ując .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka