l.george.l
27.07.11, 11:19
Prowadząc dzisiejszej nocy nasłuch radia pana Rydzyka dowiedziałem się z ust samego ojca doktora dyrektora w trójcy jedynego, że w Polsce księża-kolaboranci udzielają "IM" sakramentów spowiedzi. Oczywiście nasuwa się pytanie, kim są ci oni, którym kolaborujący księża udzielają sakramentów i w ogóle, z kim ci księża kolaborują. Chodzi o nie-patriotów i nie-Polaków. Można by dłużej ciągnąć ten temat i dociekać, kogo miał Rydzyk na myśli, ale chyba nie o to chodzi, co wygaduje chory na głowę facet. Istotna w tym wszystkim jest postawa władz Kościoła, którym najwyraźniej jest wszystko jedno, co Rydzyk plecie. Co jeszcze jest przezabawne - wypowiedzi Rydzyka przytakiwał poseł RP, niejaki Giżyński. Nie wiem, czy akurat klęczał z słuchawką przy uchu, ale jedyne co był w stanie z siebie wydobyć to pełne pokory słowa: 'tak, ojcze, tak, ojcze.