Dodaj do ulubionych

Koniec wiary

19.03.12, 11:54
Wydano w Polsce Dawkinsa, Hitchensa, Denneta. Brak było Sama Harrisa. Oto brakujące ogniwo Nowego Ateizmu w języku polskim:
"Koniec wiary. Religia, terror i przyszłość rozumu"
www.racjonalista.pl/ks.php/k,2154
Obserwuj wątek
    • xv123 Re: Koniec wiary 21.03.12, 18:52
      l.george.l napisał:

      > Wydano w Polsce Dawkinsa, Hitchensa, Denneta. Brak było Sama Harrisa. Oto braku
      > jące ogniwo Nowego Ateizmu w języku polskim:
      > "Koniec wiary. Religia, terror i przyszłość rozumu"
      > www.racjonalista.pl/ks.php/k,2154

      Co ateizm dał ludziom?
      Już to przerabialiśmy i przerabiamy: upadek moralny, wojny, przestępczość, nałogi, przemoc w rodzinie, cynizm, rozpasanie seksualne, rasizm, nietolerancja, pycha, chciwość materializm, hedonizm, brak celu w życiu........
      Wiara w Boga i Jezusa to czystość , radość i prawość, dlatego wiara w Boga nigdy nie przeminie, bo uczy ludzi wszelkiego dobrego uczynku, wiara w Boga daje wiecznie w szczęściu.
      • sclavus Re: Koniec wiary 21.03.12, 19:07
        Wychodzi na to, że pieprzysz....
        Co dała ludziom wiara w tego boga, w tego Jezusa i w tego ducha świętego, która trwa już ponad 1700 lat a która przyniosła tak straszliwe wojny, często w imię tego boga, które przyniosły przestraszliwą ilość ofiar, która wyeliminowała z powierzchni ziemi całe ludy, plemiona i która ciągle jeszcze chce uszczęśliwiać chrystianizacją???
        Ateizm jest zbyt młody, żeby go mieszać w nieszczęścia, które sprawił kościół katolicki na świecie...
        • chasyd_666 Re: Koniec wiary 23.03.12, 09:24
          > Ateizm jest zbyt młody, żeby go mieszać w nieszczęścia

          Młody , ale już ma na koncie 100 milionów śmiertelnych ofiar...
          • kolter Re: Koniec wiary 23.03.12, 09:27
            chasyd_666 napisał:

            > > Ateizm jest zbyt młody, żeby go mieszać w nieszczęścia
            >
            > Młody , ale już ma na koncie 100 milionów śmiertelnych ofiar...

            Starszy brat Teizm(katolicyzm) ma z 5 razy więcej i co z tego ??
          • sclavus Re: Koniec wiary 23.03.12, 13:02
            Dupa Jaś rozmowa na migi....
            Komunizm, jako wzorem dla swoich idei, posłużył się chrześcijaństwem... - katolicyzmem raczej...
            W chrześcijaństwie nie było dogmatów!
            • chasyd_666 Re: Koniec wiary 23.03.12, 15:23
              sclavus napisał:

              > Komunizm, jako wzorem dla swoich idei, posłużył się chrześcijaństwem... - katol
              > icyzmem raczej...

              W której szkole tak uczą ?... :)
              • sclavus Re: Koniec wiary 23.03.12, 16:58
                Nie muszą uczyć...
                Porównaj sobie zasady komunizmu z zasadami katolicyzmu (komunizmu nie teoretycznego, tylko tego, który był praktykowany - to samo z katolicyzmem)
                Jeden jest kościół, matka nasza - jedna jest partia przewodzicielka nasza...
                Zagłębij się w dogmaty i tam też się doszukasz!
                A tak w ogóle, to widać to było gołym okiem... popytaj mądrzejszych...
                • chasyd_666 Re: Koniec wiary 24.03.12, 21:22
                  > Porównaj sobie zasady komunizmu z zasadami katolicyzmu (komunizmu nie teoretycz
                  > nego, tylko tego, który był praktykowany - to samo z katolicyzmem)
                  > Jeden jest kościół, matka nasza - jedna jest partia przewodzicielka nasza...

                  Twoja logika :
                  JPII miał 2 nogi i Hitler miał 2 nogi, więc JPII = Hitler

                  > A tak w ogóle, to widać to było gołym okiem... popytaj mądrzejszych...

                  Pytam Ciebie :) , ale nie potrafisz udowodnić swojej tezy...
                  • chasyd_666 Re: Koniec wiary 24.03.12, 21:42
                    PS

                    Twierdzisz ,że komunizm był oparty na katolicyzmie a nie na ateizmie ?... :)
                    • grgkh Re: Koniec wiary 24.03.12, 21:47
                      chasyd_666 napisał:

                      > PS
                      >
                      > Twierdzisz ,że komunizm był oparty na katolicyzmie a nie na ateizmie ?... :)

                      Ja twierdzę, że główna zasada chrześcijaństwa i komunizmu (wszystkim po równo) jest IDENTYCZNA.

                      A ateizm nie ma żadnych zasad. Ateista może być - ze względu na dowolne inne idee, którymi zdecyduje się posłużyć - dobry lub zły. Decyduje wybór tych idei uzupełniających.

                      Moja jest następująca: nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe. Nie jest ateistyczna. Jest neutralna i przyjęta przeze mnie poza religią, choć może się nią posługiwać także religiant.

                      I jak mnie oceniasz?
                      • chasyd_666 Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:16
                        grgkh napisał:

                        > Ja twierdzę, że główna zasada chrześcijaństwa i komunizmu (wszystkim po równo)
                        > jest IDENTYCZNA

                        Jaka to zasada ?
                        Komunizm opiera się na negacji Boga i Jego praw - czyli na ateiźmie

                        > I jak mnie oceniasz?

                        Szczerze ?... Paranoja maniakalna...
                        • chasyd_666 Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:26
                          PS

                          > > Ja twierdzę, że główna zasada chrześcijaństwa i komunizmu (wszystkim po r
                          > ówno)
                          > > jest IDENTYCZNA

                          1. Udowodnij , że to zasada chrześcijańska
                          2. Postulat , a sposób jego realizacji to nie to samo - tego nie rozumiesz...
                        • kolter-xl Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:33
                          chasyd_666 napisał:

                          > grgkh napisał:
                          >
                          > > Ja twierdzę, że główna zasada chrześcijaństwa i komunizmu (wszystkim po r
                          > ówno)
                          > > jest IDENTYCZNA
                          >
                          > Jaka to zasada ?
                          > Komunizm opiera się na negacji Boga i Jego praw - czyli na ateiźmie

                          Dokładnie tak samo jak katolicyzm .
                        • grgkh Re: Koniec wiary 06.04.12, 19:09
                          chasyd_666 napisał:

                          > grgkh napisał:
                          >
                          > > Ja twierdzę, że główna zasada chrześcijaństwa i komunizmu
                          > > (wszystkim po równo) jest IDENTYCZNA
                          >
                          > Jaka to zasada ?

                          No właśnie tak, jak mogłeś przeczytać.

                          > Komunizm opiera się na negacji Boga i Jego praw - czyli na ateiźmie

                          Komunizm nie ma nic do bogów. Ocena religii przez Marksa jest oceną nie wynikającą z założeń komunizmu. Eliminacja boga z opisu świata to kwestia logiczna. Bóg nie istnieje i jest to fakt logiczny.

                          > > I jak mnie oceniasz?
                          >
                          > Szczerze ?... Paranoja maniakalna...

                          Typowy, dogmatycznie wierzący, agresywny i nienawidzący innych poglądów, gotów do fizycznego eliminowania ludzi posiadających prywatnie inne od religijnych poglądy.

                          Idealna reklama religii. Jej wizytówka. Religia w pigułce.
                          • chasyd_666 Re: Koniec wiary 11.04.12, 10:21
                            grgkh napisał:
                            >
                            > No właśnie tak, jak mogłeś przeczytać.
                            >

                            Nie odpowiedziałeś :
                            " > Ja twierdzę, że główna zasada chrześcijaństwa i komunizmu (wszystkim po r
                            > ówno)
                            > > jest IDENTYCZNA

                            1. Udowodnij , że to zasada chrześcijańska "


                            > > Komunizm opiera się na negacji Boga i Jego praw - czyli na ateiźmie
                            >
                            > Komunizm nie ma nic do bogów.Ocena religii przez Marksa jest oceną nie wynikaj
                            > ącą z założeń komunizmu

                            Mylisz się : komunizm był oparty na negacji Praw Boskich (nie morduj , nie kradnij itd)


                            > > I jak mnie oceniasz?
                            > >
                            > > Szczerze ?... Paranoja maniakalna...
                            >
                            > Typowy, dogmatycznie wierzący, agresywny i nienawidzący innych poglądów, gotów
                            > do fizycznego eliminowania ludzi posiadających prywatnie inne od religijnych po
                            > glądy.
                            >


                            Obłudniku : pytasz to odpowiadam...

                            Typowy paranoiczny ateista. Udowodnij swoje paranoiczne oszczerstwa !


                            > Idealna reklama religii. Jej wizytówka. Religia w pigułce

                            Idealna reklama ateizmu. Jego wizytówka. Ateizm w pigułce

                            • chasyd_666 Re: Koniec wiary 11.04.12, 10:25
                              PS
                              > grgkh napisał:
                              > >
                              > > Typowy, dogmatycznie wierzący, agresywny i nienawidzący innych poglądów,
                              > gotów
                              > > do fizycznego eliminowania ludzi posiadających prywatnie inne od religijn
                              > ych po
                              > > glądy.

                              Ty ateistyczny bydlaku i obłudniku twierdzisz , że nie obrażasz innych ludzi myślących inaczej niż Ty ?!?... Tfu ! co za obłuda !...
                              • wariant_b Re: Koniec wiary 11.04.12, 11:00
                                chasyd_666 napisał:
                                > ... ludzi myślących ...

                                Udowodnij!
                    • kolter Re: Koniec wiary 25.03.12, 15:00
                      chasyd_666 napisał:

                      > PS
                      >
                      > Twierdzisz ,że komunizm był oparty na katolicyzmie a nie na ateizmie ?... :)

                      Zapytaj księdza który bez kozery chrzcił dzieci aparatczyków komunistycznych.Milicjantów czy Wojskowych .
                  • grgkh Re: Koniec wiary 24.03.12, 21:43
                    chasyd_666 napisał:

                    > > Porównaj sobie zasady komunizmu z zasadami katolicyzmu
                    > > (komunizmu nie teoretycznego, tylko tego,
                    > > który był praktykowany - to samo z katolicyzmem)
                    > > Jeden jest kościół, matka nasza - jedna jest partia przewodzicielka nasza
                    > ...
                    >
                    > Twoja logika :
                    > JPII miał 2 nogi i Hitler miał 2 nogi, więc JPII = Hitler

                    Nie. Obaj mieli nogi (i inne cechy anatomiczne), więc obaj są przedstawicielami tego samego gatunku (pod względem anatomicznym).

                    A co do obu tych ideologii, to ich jedna z głównych zasad, wymieniona tutaj wcześniej, raczej je do siebie zbliża niż dzieli, prawda?

                    Przyznaj, że pod tym względem są do siebie podobne? ;)

                    > > A tak w ogóle, to widać to było gołym okiem... popytaj mądrzejszych...
                    >
                    > Pytam Ciebie :) , ale nie potrafisz udowodnić swojej tezy...

                    Co za problem masz z "dowodem"? Nie umiesz przeczytać jednego zdania ze zrozumieniem?
                    • chasyd_666 Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:35
                      > Przyznaj, że pod tym względem są do siebie podobne? ;)

                      Przyznam , jeśli udowodnisz , że Kościół stosuje komunistyczną dyktaturę

                      > Co za problem masz z "dowodem"?

                      Taki ,że go brak :)
                      • kolter-xl Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:46
                        chasyd_666 napisał:

                        > > Przyznaj, że pod tym względem są do siebie podobne? ;)
                        >
                        > Przyznam , jeśli udowodnisz , że Kościół stosuje komunistyczną dyktaturę

                        Ależ proszę tylko dyktator lub kacyk tak się chroni przed podanymi ;

                        " 5) kto knuje przeciwko prawowitej władzy kościelnej lub w knowaniu bierze udział, C. Conc., 29 VI 1950.
                        6) kto od papieża apeluje do soboru powszechnego, kan. 2332.
                        7) kto stwarza przeszkody listom i dekretom papieża, kan. 2333.

                        .9) kto świadomie pozywa przed sąd świecki kardynała, legata papieskiego, wyższego urzędnika kurii rzymskiej lub własnego ordynariusza, kan. 2341.

                        5) kto świadomie pozywa przed sąd świecki biskupa, prałata udzielnego lub najwyższego przełożonego zakon­nego, kan. 2341.

                        www.ultramontes.pl/ekskomuniki.htm
                  • sclavus Re: Koniec wiary 24.03.12, 21:47
                    EOT!!!
                    • chasyd_666 Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:38
                      sclavus napisał:

                      > EOT!!!

                      Typowy argument ateisty , któremu zabrakło argumentów :)
                      • kolter-xl Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:47
                        chasyd_666 napisał:

                        > sclavus napisał:
                        >
                        > > EOT!!!
                        >
                        > Typowy argument ateisty , któremu zabrakło argumentów :)

                        Emdzik on uznał ze kopanie się z paranoikiem to za dużo na jego siły .
                  • kotekali Re: Koniec wiary 24.03.12, 22:04
                    chasyd , kiedy ciebie czytam to czuje sie jak psychiatra :)
                  • kolter Re: Koniec wiary 25.03.12, 14:58
                    chasyd_666 napisał:


                    > Twoja logika :
                    > JPII miał 2 nogi i Hitler miał 2 nogi, więc JPII = Hitler

                    Niemoto czy dla boga hitler morderca rożni się czymś od jpII obrońcy pedofilii ?? Jeden i drugi to grzesznik
              • kolter Re: Koniec wiary 23.03.12, 17:12
                chasyd_666 napisał:

                > sclavus napisał:
                >
                > > Komunizm, jako wzorem dla swoich idei, posłużył się chrześcijaństwem... -
                > katol
                > > icyzmem raczej...
                >
                > W której szkole tak uczą ?... :)

                Dokładnie w tej w której nie ma cenzury katolickiej .
                • kotekali krokodyle lzy chasyda 24.03.12, 22:13
                  wiekszosc papiezy byla wiekszymi potworami niz stalin i hitler razem wzieci. Gdyby mieli tylko takie mozliwosci jakie mieli ci obaj to i stalin i hitler zagineliby w mrokach historii ...cale szczescie do tego nie doszlo i poginely "tylko" setki miliony a nie miliardy ludzi...chociaz i to jest trageddia kiedy kazdego zamordowanego rozpatrzy sie indywidualnie..

                  poza tym chasyd jak zwykle manipuluje i kretaczy , cos jest jakby jego natura...stalin w koncu mordowal niemal samaych ruskich i innych bolszewikow a hitler tych zydow tak bardzo przeciez znienawidszonych przez kosciol watykanski....

                  komiczne jest wiec zachowanie chasyda...obludne i zaklamane,ile sie jescze bedzie osmieszal ten watykanski pacholek? sa jakies granice szmiesznosci, ktorych nie bedzie w stanie pokonac? ?? heheheheh
          • grgkh Re: Koniec wiary 24.03.12, 02:48
            chasyd_666 napisał:

            > > Ateizm jest zbyt młody, żeby go mieszać w nieszczęścia
            >
            > Młody , ale już ma na koncie 100 milionów śmiertelnych ofiar...

            A cóż takiego Ci zrobił ateizm, jako brak idei teistycznej?

            A komunizm, o którym tu zapewne myślisz, to taka sama partia władzy jak religijna i z podobnie działającą machiną propagandową - kult jednostki, wyłączność na władzę i manipulowanie za pomocą kłamstw.

            Poza tym OBECNIE żyje wielu ateistów, którzy nikogo nie zamierzają mordować, ale też żyje wielu teistów, jak ten oszołom religijny z Francji, dla którego zabicie ludzi, dzieci, to fraszka.

            Czy mógłbyś mi wskazać motywacje, którymi kierują się OBECNIE teiści i ateiści?
            • chasyd_666 Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:47
              > A cóż takiego Ci zrobił ateizm, ?

              Najpierw zapytaj sclavusa co mu zrobiła wiara w Jezusa

              > OBECNIE żyje wielu ateistów, którzy nikogo nie zamierzają mordować, al
              > e też żyje wielu teistów, dla którego zabi
              > cie ludzi, dzieci, to fraszka.

              OBECNIE żyje wielu blondynów, którzy nikogo nie zamierzają mordować, al
              e też żyje wielu brunetów, dla którego zabi
              cie ludzi, dzieci, to fraszka
              • kolter-xl Re: Koniec wiary 28.03.12, 22:48
                chasyd_666 napisał:

                > > A cóż takiego Ci zrobił ateizm, ?
                >
                > Najpierw zapytaj sclavusa co mu zrobiła wiara w Jezusa

                najpierw udowodnij ze wy katolicy wierzycie w Jezusa
      • kolter Re: Koniec wiary 21.03.12, 20:00
        xv123 napisała:

        Co ateizm dał ludziom?

        Wolność.

        > Już to przerabialiśmy i przerabiamy: upadek moralny, wojny, przestępczość, nało
        > gi, przemoc w rodzinie, cynizm, rozpasanie seksualne, rasizm, nietolerancja, py
        > cha, chciwość materializm, hedonizm, brak celu w życiu........

        Statystyczna tzw chrześcijańska rodzina ma to na co dzień.

        > Wiara w Boga i Jezusa to czystość , radość i prawość, dlatego wiara w Boga nigd
        > y nie przeminie, bo uczy ludzi wszelkiego dobrego uczynku, wiara w Boga daje w
        > iecznie w szczęściu.

        Aha to u was w zborze nie ma patologii ??
        • xv123 Re: Koniec wiary 22.03.12, 18:17
          kolter napisał:

          > xv123 napisała:
          >
          > Co ateizm dał ludziom?
          >
          > Wolność.

          Ateizm dał wolność do popełniania zła a jedyny strach to strach prze więzieniem
          >
          > > Już to przerabialiśmy i przerabiamy: upadek moralny, wojny, przestępczość
          > , nało
          > > gi, przemoc w rodzinie, cynizm, rozpasanie seksualne, rasizm, nietoleranc
          > ja, py
          > > cha, chciwość materializm, hedonizm, brak celu w życiu........
          >
          > Statystyczna tzw chrześcijańska rodzina ma to na co dzień.

          Świadkowie Jehowy starają się na co dzień w domu i poza domem żyć wg Biblii, taka jest droga chrześcijanina
          >
          > > Wiara w Boga i Jezusa to czystość , radość i prawość, dlatego wiara w Bog
          > a nigd
          > > y nie przeminie, bo uczy ludzi wszelkiego dobrego uczynku, wiara w Boga d
          > aje w
          > > iecznie w szczęściu.
          >
          > Aha to u was w zborze nie ma patologii ??

          Jeśli zdarzy się patologia bo zdarza się to osoby które nie chcą okazać skruchy i nie chcą zmienić swojego postępowania są wykluczane ze zboru.
          Wg nakazu Bożego z Pisma świętego (Rzymian) usuńcie złego spośród was" "
          • kolter Re: Koniec wiary 23.03.12, 08:54
            xv123 napisała:
            > Ateizm dał wolność do popełniania zła a jedyny strach to strach prze więzieniem

            Ta, kilka lat temu zamknęli w mojej wsi kilku twoich braci za kradzieże aut . Jeden po wyroku został ponownie przyjęty a o innych nic nie wiem .

            Świadkowie Jehowy starają się na co dzień w domu i poza domem żyć wg Biblii, ta
            > ka jest droga chrześcijanina

            Starają się ,ale nie zawsze im to wychodzi.


            > Jeśli zdarzy się patologia bo zdarza się to osoby które nie chcą okazać skruchy
            > i nie chcą zmienić swojego postępowania są wykluczane ze zboru.
            > Wg nakazu Bożego z Pisma świętego (Rzymian) usuńcie złego spośród was" "

            Możesz to opowiadać takim jak ty . Wiele lat jeden z twoich braci robił sobie jaja z waszych starszych , nie wykluczali go bo razem się wychowywali razem za komuny po lasach robili zgromadzenia , po prostu koledzy !!
      • kotekali Re: Koniec wiary 24.03.12, 22:02
        zupelnie jakbym czytal o kosciele watykanskim ...czyzby ateizm tez byl jego produktem? na to wychodzi :)
    • privus Re: Koniec wiary 22.03.12, 17:58
      www.motyleksiazkowe.pl/index.php?s=karta&id=3339
    • chasyd_666 Re: Koniec wiary 23.03.12, 09:21
      Koniec ateizmu ?... :)
      • sclavus Re: Koniec wiary 23.03.12, 13:07
        Już ci nie raz, nie dwa tłumaczono, że ateizm nie jest wiarą...
        A w związku z twoim drugim postem, widać jak na dłoni, że twoja wiara odebrała ci rozum... - zostaje ci tylko ten facio na krzyżu i wiara we wszystko co to on....
        • chasyd_666 Re: Koniec wiary 23.03.12, 15:20
          sclavus napisał:

          > Już ci nie raz, nie dwa tłumaczono, że ateizm nie jest wiarą...

          A owszem - ateistyczne głąby tłumaczyły, ale są ślepe na fakty (jak to głąby...) :
          sjp.pwn.pl/szukaj/ateizm
          sjp.pwn.pl/szukaj/wiara
          > ten facio na krzyżu

          Typowe ateistyczne chamstwo...
          • kolter Re: Koniec wiary 23.03.12, 17:11
            chasyd_666 napisał:

            > sclavus napisał:
            >
            > > Już ci nie raz, nie dwa tłumaczono, że ateizm nie jest wiarą...
            >
            > A owszem - ateistyczne głąby tłumaczyły, ale są ślepe na fakty (jak to głąby...) :

            Półgłówku teistyczny nie potrafisz odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie na temat billi jakie ci tu zadaje więc zamknij ten swój ryj w końcu .
            • 6burakow Re: Koniec wiary 23.03.12, 19:06
              kolter napisał:

              > nie potrafisz odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie na tema
              > t billi jakie ci tu zadaje więc zamknij ten swój ryj w końcu .

              Od dwoch tysiecy lat wbrew logice i wbrew nauce kosciol powtarza te same brednie. Chasyd jest tego tylko malutkim przykladem. Dlaczego wiec myslisz ze przestanie?
              • chasyd_666 Re: Koniec wiary 24.03.12, 21:50
                > Od dwoch tysiecy lat wbrew logice i wbrew nauce kosciol powtarza te same brednie

                Wymień je

                > Chasyd jest tego tylko malutkim przykladem.

                Udowodnij
                • kotekali Re: Koniec wiary 24.03.12, 23:24
                  udowodnij??? a moze jeszcze ci udowodnic, ze oddychasz? chasydzie jak szatan zlosliwy!!! jak oszol glupi!!! :))))








                • 6burakow Re: Koniec wiary 25.03.12, 00:27
                  Napisalem ze kosciol powtarza to samo przez blisko dwa tysiace lat. Zaprzeczysz? Ze Ty powtarzasz to rownie uporczywie. Spojrz na swoje wpisy. Ze sa to brednie. Prosze oto przyklady: bog stworzyl ziemie, rosliny, zwierzeta i ludzi. Nie stworzyl zadnej z tych rzeczy.

                  • chasyd_666 Re: Koniec wiary 31.03.12, 22:28
                    6burakow napisał:

                    > Napisalem ze kosciol powtarza to samo przez blisko dwa tysiace lat

                    Kłamstwo ma krótkie nogi, buraku... Napisałeś:
                    "Od dwoch tysiecy lat wbrew logice i wbrew nauce kosciol powtarza te same brednie "
                    - i to masz udowodnić...

                    Spojrz na swoje wpisy. Ze sa to bredni
                    > e. Prosze oto przyklady: bog stworzyl ziemie, rosliny, zwierzeta i ludzi.

                    1. Udowodnij , że to brednie
                    2. Udowodnij , że to napisałem

                    >Nie s
                    > tworzyl zadnej z tych rzeczy.

                    Udowodnij




                    --
                    www.youtube.com/watch?v=mFnWk17aBT0
                • grgkh Re: Koniec wiary 25.03.12, 14:51
                  chasyd_666 napisał:

                  > > Od dwoch tysiecy lat wbrew logice i wbrew nauce kosciol powtarza te same
                  > brednie
                  >
                  > Wymień je
                  >
                  > > Chasyd jest tego tylko malutkim przykladem.
                  >
                  > Udowodnij

                  No proszę, znów typowe dla bota zachowanie. Zaciął się, wszedł w ślepą pętlę. Teraz będzie wciąż to samo powtarzał. Kto go... "odetnie" (zrestartuje)? Halo, halo... obsługa bota proszona do akcji.
                  • chasyd_666 Re: Koniec wiary 16.04.12, 22:11
                    > > Udowodnij
                    >
                    > No proszę, znów typowe dla bota zachowanie

                    Typowe zachowanie ateistycznego osła...


                    --
                    www.youtube.com/watch?v=Sk7rMtLVOoM&feature=related
                • kolter Re: Koniec wiary 25.03.12, 15:01
                  chasyd_666 napisał:

                  > > Od dwoch tysiecy lat wbrew logice i wbrew nauce kosciol powtarza te same
                  > brednie
                  >
                  > Wymień je

                  No np wysłanie Marii w kosmos

                  > > Chasyd jest tego tylko malutkim przykladem.
                  >
                  > Udowodnij

                  Ty to robisz najlepiej
              • kolter Re: Koniec wiary 25.03.12, 14:55
                6burakow napisał:
                > Od dwoch tysiecy lat wbrew logice i wbrew nauce kosciol powtarza te same brednie.

                No ci sprzed 2 tys lat potrafili to jeszcze jakos swoim wiercom wytłumaczyć.

                > Chasyd jest tego tylko malutkim przykladem. Dlaczego wiec myslisz ze przestanie?

                No a ufność w drugiego człowieka , nawet jak jest katolikiem :((
          • grgkh Re: Koniec wiary 24.03.12, 03:13
            chasyd_666 napisał:

            > sclavus napisał:
            >
            > > Już ci nie raz, nie dwa tłumaczono, że ateizm nie jest wiarą...
            >
            > A owszem - ateistyczne głąby

            Typowy dla wychowanka organizacji religijnej brak kultury. Typowe zachowanie, w którym taki "dyskutant" leczy swój kompleks niższości wyzwiskami pod adresem tych, którzy są od niego lepsi i nie wierząc w siłę swojego argumentu opiera go na obrażaniu.

            > tłumaczyły, ale są ślepe na fakty (jak to głąby...) :
            > sjp.pwn.pl/szukaj/ateizm

            Ateizm – odrzucenie teizmu lub stanowisko, że bogowie nie istnieją. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie bóstw.

            > sjp.pwn.pl/szukaj/wiara

            Jak widzisz, nie ma JEDNEJ definicji tych pojęć. Istnieje ich mnogość. W tej sytuacji wypowiadający się wybiera tę, która według niego spełnia kryteria, o które mu chodzi. Wybierający nie jest głąbem, jeśli myśli i potrafi racjonalnie uzasadnić swój wybór.

            > > ten facio na krzyżu
            >
            > Typowe ateistyczne chamstwo...

            Tworzenie symbolu religii i boga z zadawanego cierpienia jest irracjonalne, absurdalne. Chyba że z założenia ma to być religia zła, przemocy, zastraszania. WYgląda na to, że to jest taka religia.
            • chasyd_666 Re: Koniec wiary 24.03.12, 22:13
              > Typowy dla wychowanka organizacji religijnej brak kultury.

              Nie - to stwierdzenie faktu. Jeśli ktoś nie potrafi skojarzyć ze sobą 2 definicji, to jest głąbem...
              To Ty obrażasz ludzi religijnych w swoich postach...

              Typowe zachowanie, w
              > którym taki "dyskutant" leczy swój kompleks niższości wyzwiskami pod adresem t
              > ych, którzy są od niego lepsi i nie wierząc w siłę swojego argumentu opiera go
              > na obrażaniu.

              Piszesz o sobie ?... :)

              > Jak widzisz, nie ma JEDNEJ definicji tych pojęć.

              Tylko 1 jest prawidłowa : ta ze słownika PWN.
              Twoja jest błędna, bo wewnętrznie sprzeczna
              • kotekali Re: Koniec wiary 24.03.12, 22:15
                chasyd ..heheheheheheheheheh
              • grgkh Re: Koniec wiary 25.03.12, 12:59
                chasyd_666 napisał:

                > > Typowy dla wychowanka organizacji religijnej brak kultury.
                >
                > Nie - to stwierdzenie faktu. Jeśli ktoś nie potrafi skojarzyć
                > ze sobą 2 definicji, to jest głąbem...

                Domyślam się, że "ktoś" to ja. ;) Domyślam się, że wychowanie w wierze katolickiej czyni Cię upoważnionym do wypisywania inwektyw pod adresem bliźnich, których, zgodnie z zasadami swojej religii, powinieneś nienawidzić, powinieneś o nich mówić jak najgorzej. To tragiczne, to świadectwo nieskuteczności tej ideologii, to dowód na to, czym ona jest, dowód na to, że nie reaguje na takie zachowanie swoich wychowanków.

                A teraz się skup:
                Powtórz tutaj wszystkim czytelnikom te dwie definicje i wniosek, który MUSI z nich skojarzeniowo wynikać. To będzie egzamin Twoich zdolności intelektualnych, podobno dużo lepszych od moich. Przekonajmy się o tym. Niech słowo ciałem się stanie, chasydzie. ;)

                > To Ty obrażasz ludzi religijnych w swoich postach...

                Kogo konkretnie? Kiedy?

                Ja mówię o RELIGIJNYCH TEZACH. One są bezosobowe. To idiotyzmy, fałsze, sofizmaty sztuczki do manipulowania naiwnymi. Tylko tyle.

                > > Typowe zachowanie, w którym taki "dyskutant" leczy swój
                > > kompleks niższości wyzwiskami pod adresem tych,
                > > którzy są od niego lepsi i nie wierząc w siłę swojego
                > > argumentu opiera go na obrażaniu.
                >
                > Piszesz o sobie ?... :)

                Pisze o tych, którzy obrażają. Wszyscy widzą, kto i co tu czyni. Prawda? Pozostawmy to inteligencji czytelników.

                > > Jak widzisz, nie ma JEDNEJ definicji tych pojęć.
                >
                > Tylko 1 jest prawidłowa : ta ze słownika PWN.
                > Twoja jest błędna, bo wewnętrznie sprzeczna

                Na czym polega jej sprzeczność? Wiesz, to mów.

                Z którego słownika PWN? Było wiele wydań. Pójdę do biblioteki, wypiszę je i Ci tu kiedyś zacytuję. A dlaczego inne słowniki nie mogłyby być źródłem dobrych definicji? Uzasadnij to.

                A wikipedia? A moja własna definicja, choć inna od Twojej własnej (skopiowanej z tego słownika lub steku bzdetów czyli Biblii) czy nie wolno mi jej w MOIM rozumowaniu stosować? Istnieje taki ogólnoświatowy zakaz? Czy istnieje bezwzględny spis wszystkich definicji, który jest niemodyfikowalny?

                Poproszę o odpowiedzi na WSZYSTKIE pytania. Nie rób uników, bo powiem, że tego nie wiesz i nie będzie Ci do śmiechu. ;)
                • chasyd_666 Re: Koniec wiary 06.04.12, 18:09
                  Domyślam się, że wychowanie w wierze katolick
                  > iej czyni Cię upoważnionym do wypisywania inwektyw pod adresem bliźnich,

                  Domyślam się, że wychowanie w ateiźmie
                  czyni Cię upoważnionym do wypisywania inwektyw pod adresem bliźnich religijnych...

                  zgodnie z zasadami swojej religii, powinieneś nienawidzić, powinieneś o nich
                  > mówić jak najgorzej.

                  Udowodnij. Znów inwektywy, grgkh...

                  > A teraz się skup:
                  > Powtórz tutaj wszystkim czytelnikom te dwie definicje

                  Skup się : dostałeś te definicje powyżej

                  i wniosek, który MUSI z n
                  > ich skojarzeniowo wynikać.

                  Przekonanie o nieistnieniu jest wiarą

                  >To będzie egzamin Twoich zdolności intelektualnych

                  To będzie egzamin Twoich zdolności intelektualnych :)

                  > Kogo konkretnie? Kiedy?
                  > Ja mówię o RELIGIJNYCH TEZACH. One są bezosobowe

                  Nie - obrażasz ludzi religijnych (np nazywasz ich stadem...).
                  Jesteś ateistycznym hipokrytą...

                  > Pisze o tych, którzy obrażają. Wszyscy widzą, kto i co tu czyni. Prawda?

                  Ci , którzy potrafią czytać ze zrozumieniem , wiedzą , że obrażasz Ty...

                  > Na czym polega jej sprzeczność?

                  Jest niespójna : niewiara w istnienie a wiara w nieistnienie - to różne postawy

                  > Z którego słownika PWN?

                  Aktualnego. dostałeś namiary - nie udawaj(?) głupiego...

                  > A wikipedia? A moja własna definicja,

                  Są nieuprawnione i głupie (patrz wyżej)

                  >steku bzdetów czyli Biblii

                  Mistrzem bzdetów jesteś Ty... :)


                  --
                  www.youtube.com/watch?v=ok8eeJXllUE
                  • grgkh Wiara w bogów jest irracjonalna - dowód! 06.04.12, 20:05
                    chasyd_666 napisał:

                    > > Domyślam się, że wychowanie w wierze katolick
                    > > iej czyni Cię upoważnionym do wypisywania inwektyw pod adresem bliźnich,
                    >
                    > Domyślam się, że wychowanie w ateiźmie
                    > czyni Cię upoważnionym do wypisywania inwektyw pod adresem
                    > bliźnich religijnych...

                    Mnie brak teizmu czyni kulturalnym, a Ciebie teizm skłania do zachowywania się agresywnego i nie kulturalnego. Religia nie nauczyła Cię niczego dobrego. To tylko stwierdzenie faktu. Ty sam dowodzisz tej tezy.

                    > > zgodnie z zasadami swojej religii, powinieneś nienawidzić, powinieneś o nich
                    > > mówić jak najgorzej.
                    >
                    > Udowodnij. Znów inwektywy, grgkh...

                    Ty udowadniasz swoim zachowaniem, że religia jest nieskuteczna w czynieniu ludzi dobrymi. Zacznij się zachowywać grzecznie, a może zmienię zdanie o niej, chociaż w tym przypadku rolę wychowawczą będe mógł przypisać sobie.

                    Czy zauważyłeś, że podjąłem się wielkiego trudu naprawienia Twojej (wypaczonej przez religię) psychiki? Nie wiem, czy mi się uda. Może szkód spowodowanych przez tę ideologię nie da się naprawić? To się okaże. Jeśli się nie da, to będzie dowód na to, jak bardzo złe są skutki obcowania z religią.

                    > Przekonanie o nieistnieniu jest wiarą

                    Nie, chasyd. U mnie WSZYSTKICH bogów nie ma, bo ich WSZYSTKICH ignoruję (wobec wszystkich stosuję te same kryteria).

                    Ty ignorujesz WSZYSTKICH POZA JEDNYM. Irracjonalny jest wybór tylko jednego boga, bo nie potrafisz powiedzieć ani udowodnić, dlaczego tak powinno się robić. Jak widzisz wiara w bogów jest irracjonalna.

                    Koniec dowodu. :D

                    Ty mi podsunąłeś pomysł na ten dowód, dziękuję.

                    > > To będzie egzamin Twoich zdolności intelektualnych
                    >
                    > To będzie egzamin Twoich zdolności intelektualnych :)

                    Bot. :) Echo.

                    > > Kogo konkretnie? Kiedy?
                    > > Ja mówię o RELIGIJNYCH TEZACH. One są bezosobowe
                    >
                    > Nie - obrażasz ludzi religijnych (np nazywasz ich stadem...).

                    Często o ludzkości w ogóle mówię jako o ludzkim stadzie. To nie jest obelga.

                    > Jesteś ateistycznym hipokrytą...

                    Jestem Twoim nauczycielem. Szanuj go jak ojca.

                    > > Pisze o tych, którzy obrażają. Wszyscy widzą, kto i co tu czyni. Prawda?
                    >
                    > Ci , którzy potrafią czytać ze zrozumieniem , wiedzą , że obrażasz Ty...

                    Widzą, co widzą. Nie mów za innych.

                    > > Na czym polega jej sprzeczność?
                    >
                    > Jest niespójna : niewiara w istnienie a wiara w nieistnienie - to różne postawy

                    Ja nie muszę AKTYWNIE nie wierzyć. Ja bogów ignoruję. Nie są mi potrzebni. Nie widzę argumentów, żebym MUSIAŁ uznać ich istnienie.

                    A dlaczego Ty ignorujesz istnienie pozostałych bogów wymyślonych przez ludzkość? Uzasadnij to. Potrafisz?

                    > > Z którego słownika PWN?
                    >
                    > Aktualnego. dostałeś namiary - nie udawaj(?) głupiego...

                    A ile było wydań tego słownika? Przejrzałeś wszystkie?

                    > > A wikipedia? A moja własna definicja,
                    >
                    > Są nieuprawnione i głupie (patrz wyżej)

                    Każdy człowiek ma własne definicje, ich wersje. Ktoś, kto nie ma takich, jest bezmyślnym niewolnikiem. Homo sapiens - człowiek, który myśli, szuka, nie jest pewny, odkrywa, odrzuca, co wydaje mu się fałszywe. A Ty nic nie odrzucasz? Nigdy?

                    > > steku bzdetów czyli Biblii
                    >
                    > Mistrzem bzdetów jesteś Ty... :)

                    Nie bądź chamski, bo mnie to zaczyna nudzić. Z okazji świąt traktuję Cię z większym pobłażaniem. Skorzystaj z okazji, możesz ten stan utrzymać, zacznij być grzeczny i mów z sensem. Masz mało czasu na przemianę.
                    • kotekali Re: Wiara w bogów jest irracjonalna - dowód! 20.04.12, 23:22
                      chasyd ...zalamka co? :) fajnie sie czyta jak dajesz ciala :)
          • kotekali Re: Koniec wiary 24.03.12, 22:21
            chasyd :) chamow jest dosc w sutannach...ateisci nie musza sie do nich przylaczac durniu
    • chasyd_666 Re: Koniec wiary 23.03.12, 09:32
      > "Koniec wiary. Religia, terror i przyszłość rozumu"

      Koniec wiary w "rozum"?... :)
      • pvf Re: Koniec wiary 23.03.12, 14:33
        chasyd_666 napisał:
        >
        > Koniec wiary w "rozum"?... :)

        Ja w rozum nie muszę wierzyć. Ja go po prostu mam. Natomiast z twoich postów wynika, że twój został tak sformatowany, że we wszystko musisz wierzyć. Ty nawet nie myślisz samodzielnie lecz tylko wierzysz, że myślisz samodzielnie.
        I to jest główna różnica między ateistą a religiantem.
        • chasyd_666 Re: Koniec wiary 23.03.12, 15:06
          pvf napisał:

          >
          > Ja w rozum nie muszę wierzyć. Ja go po prostu mam.

          Każdy ma - ale jeśli ktoś odrzuci Boga, pozostaje mu wiara w "rozum" albo ...nihilizm...

          Natomiast z twoich postów wy
          > nika, że twój został tak sformatowany, że we wszystko musisz wierzyć. Ty nawet
          > nie myślisz samodzielnie lecz tylko wierzysz, że myślisz samodzielnie.

          Udowodnij

          > I to jest główna różnica między ateistą a religiantem.

          j.w.
          • sclavus Re: Koniec wiary 23.03.12, 17:01
            No właśnie!
            Piszą ci, że to wszystko z twoich postów wynika a ty wytrych swój wyciągasz i...: udowodnij
            Spróbujże poczytać swoje posty z dozą krytycyzmu i szczyptą obiektywizmu a otworzą ci się oczka :D
            • chasyd_666 Re: Koniec wiary 24.03.12, 21:59
              sclavus napisał:

              > No właśnie!
              > Piszą ci, że to wszystko z twoich postów wynika a ty wytrych swój wyciągasz i..
              > .: udowodnij

              A więc - udowodnij ! :)
              • grgkh Re: Koniec wiary 25.03.12, 14:48
                chasyd_666 napisał:

                > sclavus napisał:
                >
                > > No właśnie!
                > > Piszą ci, że to wszystko z twoich postów wynika a ty wytrych swój wyciąga
                > sz i..
                > > .: udowodnij
                >
                > A więc - udowodnij ! :)

                Jako żywo - bot. Albo bez sensu, albo kalka z poprzedniego tekstu. Najczęściej nie kojarzy, o co chodzi. Prawie równie często - nie umie sam wyciągnąć prostych wniosków i żąda wysoce zaawansowanego rozumowania dowodowego. In(w/telig)encji tyle co u bota z prostym programem bez obsługi sytuacji błędnych.

                Ręce opadają, co ta religia robi z umysłów...
                • chasyd_666 Re: Koniec wiary 06.04.12, 18:19
                  grgkh napisał:

                  > chasyd_666 napisał:
                  >
                  > >
                  > > A więc - udowodnij ! :)
                  >
                  > Jako żywo - bot. Albo bez sensu, albo kalka z poprzedniego tekstu

                  Nie potrafisz udowodnić ? ... :) Jesteś ateistycznym botem ? ... :)

                  • grgkh Re: Koniec wiary 06.04.12, 19:42
                    chasyd_666 napisał:

                    > grgkh napisał:
                    >
                    > > chasyd_666 napisał:
                    > >
                    > > >
                    > > > A więc - udowodnij ! :)
                    > >
                    > > Jako żywo - bot. Albo bez sensu, albo kalka z poprzedniego tekstu
                    >
                    > Nie potrafisz udowodnić ? ... :)

                    A co mam udowodnić, bo nie widzę cytatu?

                    > Jesteś ateistycznym botem ? ... :)

                    Ja jestem kreatywny, wymyślam wciąż coś nowego. Teksty autorskie są moje, a echem jesteś Ty. Widzisz? Znów po mnie powtórzyłeś. Właśnie tak pracują boty - nie są kreatywne i powielają to, z czym się zetkną.
                    • chasyd_666 Re: Koniec wiary 16.04.12, 22:24
                      > A co mam udowodnić, bo nie widzę cytatu?
                      >

                      Przecież sam go zacytowałeś , ateistyczny bocie ! :)

                      > Ja jestem kreatywny, wymyślam wciąż coś nowego

                      Wciąż nowe brednie :)

                      >Teksty autorskie są moje, a ech
                      > em jesteś Ty

                      Ja wykazuję brednie w twoich tekstach


                      --
                      www.youtube.com/watch?v=Sk7rMtLVOoM&feature=related
                • chasyd_666 Re: Koniec wiary 06.04.12, 18:21
                  PS


                  >Ręce opadają, co ta religia robi z umysłów...

                  Ręce opadają, co ateizm robi z umysłów... Jesteś żywą przestrogą...
                  • grgkh Re: Koniec wiary 06.04.12, 19:38
                    chasyd_666 napisał:


                    > > Ręce opadają, co ta religia robi z umysłów...
                    >
                    > Ręce opadają, co ateizm robi z umysłów... Jesteś żywą przestrogą...

                    Powtarzanie po kimś świadczy na ogół, że nie potrafi się sklecić swojego tekstu. :) Czy naprawdę nic Ci nie przyszło do głowy? Całkowita pustka? Szum? Tylko echo? :)
          • kolter Re: Koniec wiary 23.03.12, 17:09
            chasyd_666 napisał:

            > pvf napisał:
            >
            > >
            > > Ja w rozum nie muszę wierzyć. Ja go po prostu mam.
            >
            > Każdy ma - ale jeśli ktoś odrzuci Boga, pozostaje mu wiara w "rozum" albo ...ni
            > hilizm...

            Emdzik prosty jesteś i nieskomplikowany jak to ameba .
          • grgkh Re: Koniec wiary 24.03.12, 02:59
            chasyd_666 napisał:

            > pvf napisał:

            > > Ja w rozum nie muszę wierzyć. Ja go po prostu mam.
            >
            > Każdy ma - ale jeśli ktoś odrzuci Boga,

            Czyżby bóg był pozwalał się tak łatwo odrzucać? A któryż to bóg, bo taka ich mnogość, że nie mogę się domyślić, ile tych bogów Ty sam odrzuciłeś.

            > pozostaje mu wiara w "rozum" albo ...nihilizm...

            OK, jestem ateistą. Porównajmy nasze zasady moarlne, a okaże się, kto z nas jest nihilistą. Co mi możesz zarzucić, co by do tej definicji pasowało? :)

            > > Natomiast z twoich postów wynika, że twój został tak sformatowany,
            > > że we wszystko musisz wierzyć. Ty nawet
            > > nie myślisz samodzielnie lecz tylko wierzysz, że myślisz samodzielnie.
            >
            > Udowodnij

            A co tu udowadniać? Przecież "słowo boże" przyjmujesz bezkrytycznie i samodzielność jego oceny
            Cię nie stać. Mam rację?

            > > I to jest główna różnica między ateistą a religiantem.
            >
            > j.w.

            Jak wyżej nie masz argumentów, bo nie umiesz ich wymyślić. ;) Samodzielnie. ;)
            • chasyd_666 Re: Koniec wiary 31.03.12, 22:42
              > > > Natomiast z twoich postów wynika, że twój został tak sformatowany,
              > > > że we wszystko musisz wierzyć. Ty nawet
              > > > nie myślisz samodzielnie lecz tylko wierzysz, że myślisz samodzieln
              > ie.
              > >
              > > Udowodnij
              >
              > A co tu udowadniać?

              To co powyżej. Próbuj ! :)


              --
              www.youtube.com/watch?v=9_cInrB7_xQ&feature=related
            • chasyd_666 Re: Koniec wiary w ateizm 06.04.12, 18:59
              >Ty nawet
              > nie myślisz samodzielnie

              Nadal nie udowodniłeś...
              Czy nadal twierdzisz , że nie obrażasz ludzi religijnych, grgkh , ateistyczny hipokryto ?...

              Czy warto wierzyć w ateizm , skoro produkuje hipokrytów i alogicznych głąbów ?... Jak sądzisz , grgkh ?... :)

              Przecież "słowo boże" przyjmujesz bezkrytycznie i samodziel
              > ność jego oceny
              > Cię nie stać.

              Udowodnij

              > Jak wyżej nie masz argumentów, bo nie umiesz ich wymyślić. ;) Samodzielnie. ;)

              Przeciwnie. Ty nie masz argumentów, bo nie potrafisz udowodnić swoich bredni...



              --
              www.youtube.com/watch?v=JRWox-i6aAk&feature=endscreen&NR=1
              • grgkh Re: Koniec wiary w ateizm 06.04.12, 19:36
                chasyd_666 napisał:

                > > Ty nawet nie myślisz samodzielnie
                >
                > Nadal nie udowodniłeś...

                Bo często powtarzasz coś po mnie, choć to nie pasuje do kontekstu. ;)

                > Czy nadal twierdzisz , że nie obrażasz ludzi religijnych, grgkh ,
                > ateistyczny hipokryto ?...

                Ludzi nie obrażam i bezpośrednio o nich staram się nie wypowiadać (czasem może mi się coś wymknąć, ale nie jest to zamierzone, bo mam inną strategię), a Ciebie naprawdę lubię. Pomagasz mi w kreowaniu wizerunku PRAWDZIWEJ religii. Daję Ciebie jako przykład człowieka wierzącego i zachowującego się zgodnie z nakazami religijnymi.

                A o religii mówię całą prawdę. To jest ideologia, która ściągnęła na ludzkość najwięcej zła, to najgorsza zaraza umysłów. I dowodzę tego wciąż na nowo. A Ty mi w tym bardzo dzielnie pomagasz. Bez Ciebie i Twoich wypowiedzi nie byłoby tego efektu, który osiągam. Dziękuję Ci. ;)

                > Czy warto wierzyć w ateizm ,

                Ja jestem wolny od teizmu (nie podlegam mu) i dlatego nazywam siebie ateistą. Brak wiary (teizm to wiara w bogów) nie może być wiarą.

                I tu jest następny handicap, który mam od Ciebie. :) Jesteś inteligentny inteligencją teistyczną, a tak prosta sprawa jak powyższa zasada logiczna nie może do Ciebie dotrzeć. I to jest coś, co znów zapisujemy na konto religii.

                Jak widzisz, ten kiepski wizerunek teizmu jest twoja zasługą. Dziękuję za współpracę.

                > skoro produkuje hipokrytów i alogicznych głąbów ?.
                > .. Jak sądzisz , grgkh ?... :)

                I znów mówisz to jako teista, a nie ateista. Nie dość, że nie jest to prawda, bo wszyscy widzą jak jest, to jeszcze próbujesz używać jako argumentu inwektyw pod adresem mojej osoby. Zauważ, że ja tak nie robię. I w tym pojedynku na grzeczność i kulturę zachowania ateizm zdecydowanie wygrywa z teizmem.

                Mnie to pasuje. Zachowuj się tak dalej.

                > > Przecież "słowo boże" przyjmujesz bezkrytycznie i
                > > samodzielność jego oceny Cię nie stać.
                >
                > Udowodnij

                To Ty musisz udowodnić, że jest inaczej. Zrób to wygłaszając jakieś krytyczne i SŁUSZNE opinie na temat religijny. Bo przecież przyznasz, że religia nie jest bez wad, prawda?

                Bierz się do dowodzenia, bo jak tego nie zrobisz, to ja będę miał rację. ;) Widzisz, jak prosto można zareagować, gdy oponent napisze coś, czego konsekwencji wcześniej nie umie sobie wyobrazić. Ja tak nie czynię. Pisząc wyobrażam sobie, jakie słabe strony może mieć mój tekst i niejednokrotnie, zanim wcisnę "wyślij", oceniam go krytycznie. Pisząc byle co, można sobie samemu zrobić krzywdę.

                > > Jak wyżej nie masz argumentów, bo nie umiesz ich wymyślić. ;)
                > > Samodzielnie. ;)
                >
                > Przeciwnie. Ty nie masz argumentów, bo nie potrafisz udowodnić swoich bredni...

                Czy sądzisz, że publiczne wypowiadanie takich tekstów może mi zrobić przykrość? Ja wiem, że to nieprawda, a więc nie reaguję. Po drugiej stronie widzę natomiast człowieka, któremu puściły nerwy, bo... np. przeczytał prawdę, a nie chciałby, by ona była mu w oczy powiedziana, a potem nie wiedział co odpowiedzieć, bo zabrakło mu "inwencji" i wziął się do obrażania.

                Ja się mogę z tego uśmiać i tak właśnie jest.

                Wyobraź sobie, że pozornie atakując mnie, naprawdę nigdy nie jesteś mnie w stanie dotknąć. Okazujesz swoją słabość. Wszystkim czytającym. A co oni o Tobie myślą... :)

                Proponuję Ci więcej kultury i odzywanie się z pozycji PRAWDY. Broniąc kłamstw narażasz się na ocenę niewiedzącego o prawdzie.

                I szczerze... Pozdrowienia, chasyd. Niech Ci się dobrze święci Twój dzień świąteczny. :)
      • grgkh Re: Koniec wiary 24.03.12, 02:52
        chasyd_666 napisał:

        > > "Koniec wiary. Religia, terror i przyszłość rozumu"
        >
        > Koniec wiary w "rozum"?... :)

        Koniec wiary w brak rozumu (bezwarunkowego przyjmowania "bożego słowa" jako prawdy). Rozum to pokora wątpienia we wszystko i przyjmowania za prawdziwe tylko tego, co jest racjonalnie prawdziwym.
        • chasyd_666 Re: Koniec wiary 24.03.12, 22:17
          > Koniec wiary w brak rozumu

          Wierzysz w rozum ? :)
          • kotekali Re: Koniec wiary 24.03.12, 22:18
            chasyd.. :)))))))))))
          • grgkh Re: Koniec wiary 25.03.12, 14:41
            chasyd_666 napisał:

            > > Koniec wiary w brak rozumu
            >
            > Wierzysz w rozum ? :)

            Nie raz podważałeś moje definicje. Teraz to Ty wypowiadasz pytanie, a ja nie znam Twoich wersji definicji. Co to jest - według Ciebie - rozum i wiara?

            Odpowiem, gdy będę wiedział, co miałeś na myśli. To chyba rozsądne, prawda?

            Poza tym nie wiem, czy sobie robisz jaja, czy pytasz poważnie, bo przyklejasz na końcu "głupawy" (bo bez sensu) uśmieszek. W zależności od zasugerowanej przez Ciebie konwencji dostosuję do niej swoją odpowiedź.

            :) a to jest uśmiech przyjaźni...
            • chasyd_666 Re: Koniec wiary 06.04.12, 19:33
              > Nie raz podważałeś moje definicje. Teraz to Ty wypowiadasz pytanie, a ja nie zn
              > am Twoich wersji definicji. Co to jest - według Ciebie - rozum i wiara?

              Weź słownik PWN


              • grgkh Re: Koniec wiary 06.04.12, 20:16
                chasyd_666 napisał:

                > > Nie raz podważałeś moje definicje. Teraz to Ty wypowiadasz pytanie, a ja
                > nie zn
                > > am Twoich wersji definicji. Co to jest - według Ciebie - rozum i wiara?
                >
                > Weź słownik PWN

                Jest wiele wydań. Trzeba rozważyć wszystkie.
        • kotekali Re: Koniec wiary 24.03.12, 22:17
          grgkh...super sie Ciebie czyta, lubie patrzec jak z chasyda nic nie zostaje...oprocz mokrej plamy wstydu :)
        • chasyd_666 Re: Koniec wiary 06.04.12, 19:42
          > Rozum to pokora wątpienia we wszystko

          Czyli nihilizm :)

          i przyjmowania za prawdziwe tylko t
          > ego, co jest racjonalnie prawdziwym.

          Jeśli wątpienie we wszystko , to też w to co racjonalnie prawdziwe :)

          A co tzn "racjonalnie prawdziwe" ?... :)


          --
          www.youtube.com/watch?v=1Eqb0tsjKrU
          • grgkh Re: Koniec wiary 06.04.12, 20:14
            chasyd_666 napisał:

            > > Rozum to pokora wątpienia we wszystko
            >
            > Czyli nihilizm :)

            Nie, to nie jest nihilizm. Gdy w głowie pojawia się nowa myśl, która przychodzi znikąd, ja chcę ja ocenić pod kątem prawdziwości. Czynię tak zawsze. Myśli (tezy) fałszywe odrzucam. Odrzucam zbędne, nie na temat. Prawdziwą resztę przyjmuję za fakt.

            > > i przyjmowania za prawdziwe tylko t
            > > ego, co jest racjonalnie prawdziwym.
            >
            > Jeśli wątpienie we wszystko , to też w to co racjonalnie prawdziwe :)

            Wątpienie to wstęp do podjęcia oceny. Tezy trzeba oceniać wciąż na nowo, bo zmieniają się podstawy, do których je odnosimy.

            > A co tzn "racjonalnie prawdziwe" ?... :)

            Zgodnie z faktami i logiką. Udowodnione.
    • benek231 Czy tez moze poczatek wiary w Krasnoludki :O) 01.04.12, 00:10
      Coraz wiecej ludzi zaczyna odkrywac, ze wierzenia w kretynizmy typu Jezus itp. maja taka sama wartosc jak wierzenia w Krasnoludki. Ponadto wiara w Krasnoludki nie jest zinstytucjonalizowana przez jakichs cwaniaczkow, i mozna sobie wierzyc na wlasna reke. Wziawszy pod uwage bezproblemowe zycie po smierci - kazdy idzie do Nieba - wiara w Krasnoludki jest wysoce konkurencyjna dla najbardziej wiodacych glupot na rynku.
      No i wszyscy maja przy tym swiadomosc nieistnienia Krasnoludkow, wiec nie musza oszukiwac sie jak wyznawcy Jezusa. Ktorego - tak naprawde - takze nie bylo.
      • karbat Re: Czy tez moze poczatek wiary w Krasnoludki :O) 01.04.12, 00:49
        benek231 napisał:

        > Coraz wiecej ludzi zaczyna odkrywac, ze wierzenia w kretynizmy typu Jezus itp.

        bez emocji ... wprawdzie jednoznacznych , niepodwazalnych naukowych dowodow ma to ,
        ze Jezus opisywany w swej calej rozciaglosci w NT , zyl , istnial - brak . jednak -

        Nie wolno nam wykluczac , ze ....istnial taki starozytny zydowski prorok, biegajacy po pustyni
        w sandalach o dosc powszechnym popularnym imieniu Jezus , nazywany namaszczonym tzn. Chrystusem . / Chrystus to nie zadne imie wlasne , to okreslenie - namaszczony olejami .
        starozytni zydowscy prorocy, krolowie , z racji spolecznego prestizu , byli namaszczani olejami - byli Chrystusami / .

        ale ... jego wlasciwosci boskie , zapylenie i narodziny go przez wieczna dziewice , jego odlot w kosmos, bieganie po wodzie, zamienianie wody w wino, wskrzeszanie kilkudniowych trupow ... to juz calkiem inna bajka .... .

        jesli sie myle , prosze o komentarz , sprostowanie . dziekuje .
        • benek231 Re: Czy tez moze poczatek wiary w Krasnoludki :O) 01.04.12, 02:09
          Troche sie zgadzamy, a troche - niezbyt. :)

          Mysle, ze tekst mojego dobrego znajomego, za linkiem, troche Ci objasni i moja perspektywe.


          forum.gazeta.pl/forum/w,13,314505,314505,Nieslubne_Dziecko_Swietego_Pawla_.html
          • chasyd_666 Re: Czy tez moze poczatek wiary w Krasnoludki :O) 06.04.12, 19:11
            "Mozna wiec powaznie zastanowic sie, jakie cele przyswiecaly autorom ewangelii,
            ze uznali za stosowne pominac milczeniem ten najwazniejszy dla chrzescijanstwa
            nurt judaizmu"

            Po 1. - nie pominęli
            Po 2. - dlaczego mieli o nim pisać ?...


            --
            www.youtube.com/watch?v=JRWox-i6aAk&feature=endscreen&NR=1
      • chasyd_666 Re: Czy tez moze poczatek wiary w Krasnoludki :O) 06.04.12, 19:12
        benek231 napisał:

        > Coraz wiecej ludzi zaczyna odkrywac, ze wierzenia w kretynizmy typu Jezus itp.
        > maja taka sama wartosc jak wierzenia w Krasnoludki

        Udowodnij
    • chasyd_666 Re: Koniec wiary - w rozum ?... 06.04.12, 19:47
      Absolutna wiara w rozum jest podobna do religii


      --
      www.youtube.com/watch?v=Sk7rMtLVOoM&feature=related
      • grgkh Re: Koniec wiary - w rozum ?... 06.04.12, 20:09
        chasyd_666 napisał:

        > Absolutna wiara w rozum jest podobna do religii

        Nie istnieje "wiara w rozum". Nie wiem, co to jest i o czym mówisz. Jest jedynie bezwzględne respektowanie reguł logiki, która zamienia chaos w porządek. Ja chcę dążyć do porządku. Chyba mi wolno, prawda?

        Inni mogą tego nie chcieć. Ich sprawa. Nic mi do tego. A Ty rób, co chcesz. Jesteś wolny.
        • chasyd_666 Re: Koniec wiary - w rozum ?... 20.04.12, 21:34
          > Nie istnieje "wiara w rozum".

          Brednia : istniały wielkie zbrodnicze ideologie oparte na tej wierze...

          > Nie wiem, co to jest i o czym mówisz.

          Doucz się...

          Jest jedyni
          > e bezwzględne respektowanie reguł logiki,

          Z logiki nie wynika nieistnienie Boga

          Ja c
          > hcę dążyć do porządku.

          Naziści i komuniści też dążyli do 'porządku'...


          --
          www.youtube.com/watch?v=y-snWdouDwg&feature=related
          • kolter-xl Re: Koniec wiary - w rozum ?... 20.04.12, 23:07
            chasyd_666 napisał:

            > Naziści i komuniści też dążyli do 'porządku'...

            Brali przykład np z urbana II , papcia który wszczął I krucjatę .
          • pocoo Re: Koniec wiary - w rozum ?... 21.04.12, 09:45
            chasyd_666 napisał:

            > Doucz się...

            >
            > Naziści i komuniści też dążyli do 'porządku'...


            W obu wojnach światowych wojska niemieckie mordowaly z hasłem "Gott mit uns".Jak się to dla nich skończyło?Wiadomo.
            Stalin otrzymał wykształcenie w Seminarium Duchownym.
            Zanim zaczniesz dawać "dobre rady "innym to sam się doucz.
      • wariant_b Re: Koniec wiary - w rozum ?... 06.04.12, 21:01
        chasyd_666 napisał:
        > Absolutna wiara w rozum jest podobna do religii

        Wiara w rozum nie usprawiedliwia zbrodni.
        • chasyd_666 Re: Koniec wiary - w rozum ?... 20.04.12, 21:26
          > Wiara w rozum nie usprawiedliwia zbrodni.

          Przeciwnie ! Ideologia oparta na kulcie Rozumu zamordowała milion ludzi w Rewolucji Francuskiej , a potem 100 milionów w XX wieku...


          --
          www.youtube.com/watch?v=K6JTjhWUUyI
          • kolter-xl Re: Koniec wiary - w rozum ?... 20.04.12, 23:06
            chasyd_666 napisał:

            > Przeciwnie ! Ideologia oparta na kulcie Rozumu zamordowała milion ludzi w Rewol
            > ucji Francuskiej ,

            No popatrz to wszystko w kraju zwanym najwierniejszą córa kościoła .

            > a potem 100 milionów w XX wieku...

            No wiesz przez ileś tam wieków nauczył ich kościół mordować .
            Np nazistowskie SS było zbudowane na wzór zakonu jezuitów .No i te ponad 50 milionów ofiar katolika hitlera.
            • kotekali Re: Koniec wiary - w rozum ?... 20.04.12, 23:19
              zawsze mnie szmieszy kiedy chasyd rozczula sie nad ofiarami takiej czy innej rewolucji :) ciekawe kim bylby dzis? czy zaakceptowalby swiat w ktorym , przy swojej inteligencji (:) ) bylby tylko zwyklym swiniopasem na ksiezym folwarku? z tego co i jak pisze rozumiem , ze zajalby karnie swoje miejsce jak pan bozia przykazal i do glowy by mu nie przyszlo , by zawalczyc przynajmniej o lepsze jutro dla swoich dzieci ...

              rewolucja jest wynikiem arogancji rzadzacych wobec rzadzonych chasyd i nigdy nie wybucha bez powodu...

              mozemy zazdroscic Francji, ze miala taka rewolucje ( choc przyznam, ze zginelo nie potrzebnie wielu ludzi i to niewinnych) gdyby w Polsce wtedy udalo sie cos takiego wywolac, moze nie utracilaby niepodleglosci...zbyt wielu zdrajcow bylo niestety
    • privus Bardzo dobtra pozycja wydawnicza 21.04.12, 01:57
      Polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka