Dodaj do ulubionych

Wywiad z Panem Bogiem

21.05.12, 16:30
Cytat:

"Wejdź"- powiedział Bóg - "Więc chciałeś mnie o coś zapytać."

"Jeśli masz czas" - powiedziałem.

Bóg uśmiechnął się i powiedział: "Mój czas jest wiecznością i jest go dosyć, bym mógł zrobić wszystko O co chcesz mnie spytać".

"Co najbardziej zaskakuje Cię w ludzkości"- zapytałem.

Bóg powiedział: "To, że są znudzeni dzieciństwem, pędzą w dorosłość, a na starość znów pragną być dziećmi. Tracą zdrowie w pogoni za pieniądzem , a później wydają pieniądze aby odzyskać zdrowie. Myślą z niepokojem o przyszłości, zapominając o teraźniejszości. Żyją tak, jakby mieli nigdy nie umrzeć, a umierają tak, jakby nigdy nie żyli"

Bóg wziął mnie za rękę i przez chwilę staliśmy w milczeniu. Wtedy spytałem: "Jako ojciec, jakich rad udzieliłbyś swoim dzieciom?"

Bóg odpowiedział z uśmiechem: "Nie mogą zmusić nikogo do miłości , ale mogą sprawić, aby ich pokochano. Największą wartością w życiu jest nie to, co się posiada, ale to kogo się ma przy sobie. Najbogatszą osobą nie jest ta, która ma najwięcej, ale ta, która potrzebuje najmniej. Wystarczy kilka sekund, aby zadać ukochanej osobie głębokie rany, ale czasami potrzeba wielu lat, aby te rany się zagoiły. Są osoby, które bardzo mocno nas kochają, ale często nie potrafią okazać swoich uczuć w odpowiedni sposób. Za pieniądze można kupić wszystko poza szczęściem. Dwoje ludzi patrząc na tą samą rzecz, może odbierać ją w zupełnie inny sposób. Prawdziwym przyjacielem jest osoba, która wie o nas wszystko, a mimo to nas lubi. Człowiek nie zawsze jest zapomniany przez innych, czasami to on zapomina o sobie samym. Nie jest dobrą rzeczą utożsamianie się z innymi ludźmi. Każdy będzie sądzony indywidualnie za swoje własne poczynania."

Usiadłem na chwilę ciesząc się tym momentem. Podziękowałem Mu za poświęcony czas i za wszystko, co zrobił dla mnie i mojej rodziny.

Odpowiedział: "Kiedy tylko zechcesz. Jestem tu 24 godziny na dobę. Wszystko, co musisz zrobić, to zapytać mnie, a ja odpowiem. Zawsze tu będę."
Obserwuj wątek
    • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 17:16
      Co to dokladnie ma wspolnego z bogiem? rozmawiasz i nim? znasz kogos kto rozmawial? twierdzisz ze to co napisales naprawde sie stalo?
      • nehsa Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 18:21
        Przede wszystkim nie wie, z kim rozmawiał, bo nie wie, ilu jest Bogów, i nie wie, dlaczego jest Dwóch.
        A po drugie, Druga Istota Boska mówi, a człowiek notuje ten fakt w świadomości, a nie słucha Boga, czego ten wesoły człowiek nie wie.
        Gdyby wiedział, nigdy nie odważyłby się, nawet pół żartem, tak zatytułować wątek.
    • k_a_p_p_a Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 18:16
      masz, tu jest lepsze:
      jezus.ownlog.com/
      • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 20:18
        Świetny autor i wspaniałe teksty. Lubię go czytać.
      • noveyy777 ty widział? 25.05.12, 11:09
        bioslawek.wordpress.com/2012/05/24/o-mozliwosci-ewolucji-ukladow-nieredukowanie-zlozonych-jaka-funkcja-byla-pierwsza-czyli-o-blednokolowej-argumentacji-zwolennikow-neodarwinizmu/#comment-294
        • grgkh Re: ty widział? 25.05.12, 16:49
          I znów ten paranaukowy troll się odzywa? ;)
    • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 20:08
      grzeg34 napisał:

      > Cytat:
      >
      > "Wejdź"- powiedział Bóg - "Więc chciałeś mnie o coś zapytać."

      Bez sensu. U boga jak w poczekalni? I do tego infantylna komunikacja głosowa? Cieniutki ten obraz pana i władcy, na wzór i podobieństwo ludzkich urzędników.

      > "Jeśli masz czas" - powiedziałem.

      Czas jest tutaj czasem człowieka. To człowiek ma czas, bo incydent dzieje się w jego, ludzkiej świadomości. Ale też człowiek sugeruje, że czas boga jest współbieżny z czasem człowieka. To znaczy, że ten sam strumień czasu obowiązuje także i boga? I bóg nie próbuje sprostować tej nieścisłości logicznej?

      > Bóg uśmiechnął się

      Boskie emocje wyrażane uśmiechami? Na wzór człowieka?

      > i powiedział:
      > "Mój czas jest wiecznością i jest go dosyć,
      > bym mógł zrobić wszystko O co chcesz mnie spytać".

      Zrobić wszystko, co wymyśli sobie człowiek? To znaczy, że człowiek może według swojej woli zmienić wspaniały boski plan? Czy to znaczy, że człowiek może sterować bogiem? Czy to znaczy, że boski plan nie jest doskonały?

      Dobrze jest mieć na swoich usługach boga, który robi to, co my chcemy.

      > "Co najbardziej zaskakuje Cię w ludzkości"- zapytałem.
      >
      > Bóg powiedział: "To, że są znudzeni dzieciństwem, pędzą w dorosłość,
      > a na starość znów pragną być dziećmi.

      Nieprawda. Na starość są wyeksploatowani, bo zużywa się ich ciało, i tylko dlatego przestają być aktywni. Nikt nie pragnie być dzieckiem, co jest równoznaczne do ograniczeniem swojej roli na świecie.

      > Tracą zdrowie w pogoni za pieniądzem ,
      > a później wydają pieniądze aby odzyskać zdrowie.

      Nawet jeśli nie gonią za pieniądzem, to i tak na starość stracą zdrowie, bo nie jesteśmy niezniszczalni i czeka to wszystkich. A jeśli ktoś tych pieniędzy zgromadził wystarczająco dużo, to ma większą szansę przeznaczyć je na leczenie i poprawę kondycji. Gromadzenie takich zasobów ma sens.

      > Myślą z niepokojem o przyszłości, zapominając o teraźniejszości.

      I to też nieprawda. Większość tych, którzy żyją w dobrej kondycji, nie myśli Z NIEPOKOJEM o przyszłości. Żyją teraźniejszością, ciesząc się nią. Tak jest najlepiej - cieszyć się dniem dzisiejszym, a przyszłość planować spokojnie i z rozsądkiem.

      > Żyją tak, jakby mieli nigdy nie umrzeć,

      To chyba dobrze? Czy powinniśmy cały czas teraźniejszy poświęcać na myślenie o przyszłości (karmiąc tym pasożytującą na tym organizację religijną, która nam obiecuje gruszki na wierzbie), odrzucając to, co dzieje się miłego obecnie?

      > a umierają tak, jakby nigdy nie żyli"

      Umieramy, by zwolnić miejsce dla innych. Takie jest prawo przyrody - dzięki niemu ewolucja nas uczyniła takimi, jakimi jesteśmy w tej chwili.

      > Bóg wziął mnie za rękę i przez chwilę staliśmy w milczeniu.

      Infantylny obrazek, w którym niedopieszczony człowiek jest dowartościowany gestami nadistoty.

      > Wtedy spytałem: "Jako ojciec, jakich rad udzieliłbyś swoim dzieciom?"

      I teraz będzie coś, czego żaden człowiek nie mógłby wymyślić... ;)

      > Bóg odpowiedział z uśmiechem: "Nie mogą zmusić nikogo do miłości , ale mogą spr
      > awić, aby ich pokochano. Największą wartością w życiu jest nie to, co się posia
      > da, ale to kogo się ma przy sobie. Najbogatszą osobą nie jest ta, która ma najw
      > ięcej, ale ta, która potrzebuje najmniej. Wystarczy kilka sekund, aby zadać uko
      > chanej osobie głębokie rany, ale czasami potrzeba wielu lat, aby te rany się za
      > goiły. Są osoby, które bardzo mocno nas kochają, ale często nie potrafią okazać
      > swoich uczuć w odpowiedni sposób. Za pieniądze można kupić wszystko poza szczę
      > ściem. Dwoje ludzi patrząc na tą samą rzecz, może odbierać ją w zupełnie inny s
      > posób. Prawdziwym przyjacielem jest osoba, która wie o nas wszystko, a mimo to
      > nas lubi. Człowiek nie zawsze jest zapomniany przez innych, czasami to on zapom
      > ina o sobie samym.

      Dobre rady. Sam tak postępuję.

      > Nie jest dobrą rzeczą utożsamianie się z innymi ludźmi.

      Przeciwnie. Ja się utożsamiam z innymi, dzięki czemu mogę sobie wyobrazić, jak oni się czują. Utożsamianie pomaga mi także w traktowaniu siebie jako elementu ciągłości pomiędzy wszystkimi ludźmi i pomiędzy pokoleniami. Gdy robię coś teraz, to zastanawiam się, jaki z tego będzie pożytek dla innych teraz i w przyszłości.

      > Każdy będzie sądzony indywidualnie za swoje własne poczynania."

      A potem kara?

      Ciekawy sposób relacji ojciec-dziecko. "Ojcu" nie zależy na tym, by dzieciom TERAZ było lepiej (przecież mógłby wpłynąć na to, ale tego nie robi) ale w "odpowiednim czasie" zastosuje represje wobec nich, dokona aktu ostatecznej zemsty za nierespektowanie czegoś, co niejasno przekazuje.

      > Usiadłem na chwilę ciesząc się tym momentem.

      To ważny element scenariusza.

      > Podziękowałem Mu za poświęcony czas

      No tak, wielka łaska ze strony "ojca"...

      > i za wszystko, co zrobił dla mnie i mojej rodziny.

      I co zrobił dla tych, którzy codziennie umierają z głodu, braku wody, w męczarniach... Wielkie dzięki.

      > Odpowiedział: "Kiedy tylko zechcesz. Jestem tu 24 godziny na dobę. Wszystko, co
      > musisz zrobić, to zapytać mnie, a ja odpowiem. Zawsze tu będę."

      Wolę korzystać z intelektualnego dorobku ludzkości.
      • sclavus Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 20:34
        Nie dziw się ;)
        Przecież boga stworzono na wzór i podobieństwie człowiecze... en clair: to człowiek stworzył boga, na wzór i podobieństwo swoje ;);):)
        • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 20:39
          I ja tak twierdzę (za innymi) - to człowiek tworzył tysiące bogów, a nie bóg (który?) człowieka.

          Istnienie wielu religii jest dowodem, że nie tylko jedna, ale żadna z nich nie może być prawdziwa.
      • 4her Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 12:09
        Gargarin jak zwykle zrobił z czyjegoś posta siekanego kotleta. Niestrawnego jak zwykle.
        • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 20:42
          4her napisał:

          > Gargarin jak zwykle zrobił z czyjegoś posta siekanego kotleta. Niestrawnego jak
          > zwykle.

          A może - po prostu - mięsko, jako materiał na post, było nieświeże?
    • sclavus Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 20:35
      ... i fruuuuuuu.... (uważaj na lądowanie!) :D:D:D
    • sclavus Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 20:36

      • sclavus Uciekło... - puste! Więc... 21.05.12, 20:39
        Przy okazji...
        Skąd wiadomo lub może ktoś udowodnił, że bóg jest rodzaju męskiego?
        Przecież, gdyby rzeczywiście, to ma to niesamowite i groźne implikacje dla społeczności katolickiej!!
        :D:D:D:D:D
        • grgkh Re: Uciekło... - puste! Więc... 21.05.12, 20:45
          sclavus napisał:

          > Przy okazji...
          > Skąd wiadomo lub może ktoś udowodnił, że bóg jest rodzaju męskiego?
          > Przecież, gdyby rzeczywiście, to ma to niesamowite i groźne implikacje dla społ
          > eczności katolickiej!!
          > :D:D:D:D:D

          Przecież OJCIEC, a nie matka... :) Ale są religie, gdzie na początku była matka.
          • sclavus Re: Uciekło... - puste! Więc... 21.05.12, 21:00
            Ojciec - dobrze...
            Acz przecież to ludzie zrobili z niego ojca...
            W przekazach, nawet bóg Abrahama nie jawi się rodzaju męskiego (żeby nie napisać męzczyzną... hihihihi)
    • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 21.05.12, 21:07
      Czy widzicie schemat wpisow na FR? najpierw jakis religiant robi zupelnie porabany wpis i wszyscy sie na to rzucaja jak na kosc do obgryzienia. A sam osiel czy inny grzesiu nosa nie wychyla. Tyle ze casem chasyd walczy z nawala. Nie ma z kim sie kocic.
    • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 09:14
      Czemu wszyscy roztrząsają temat: czy Bóg istnieje?
      Przecież od dawna wiadomo, że nie istnieje na to pytanie jednoznaczna i ostateczna odpowiedz...
      A dyskusje na ten temat ograniczają się jedynie do "fechtunku" myślowego, rodzaj sportu, w którym można jedynie uzyskać przewagę punktową, ale w rzeczywistości nikt nikogo ostatecznie nie może pokonać...

      Wklejając ten cytat, chciałem poruszyć jedynie temat natury człowieka...
      Jak żyć, żeby z godnością umrzeć?
      • chasyd_666 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 11:09
        > Czemu wszyscy roztrząsają temat: czy Bóg istnieje?
        > Przecież od dawna wiadomo, że nie istnieje na to pytanie jednoznaczna i ostatec
        > zna odpowiedz...

        Ateiści twierdzą , że istnieje :) - chociaż dowodu nie potrafią podać :)

        --
        www.youtube.com/watch?v=5b0QMg0MF6Y
        • pocoo Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 11:18
          chasyd_666 napisał:


          > Ateiści twierdzą , że istnieje :) - chociaż dowodu nie potrafią podać :)

          Potrzebujesz dowodu na coś co nie istnieje?
          Wystarczy,że ty masz dowód na istnienie Boga Jahwe stworzonego przez jakiegoś Izraelskiego cwaniaczka albo tchórza.Nie widziałeś,nie słyszałeś(moze słyszysz głosy)nie polizałeś ale dowód masz.No to miej ,od przybytku głowa nie boli.
          • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 12:36
            Jak najbardziej istnieje odpowiedz i jest nia: boga nie ma i nie bedzie dopoki nie prtzedstawisz dowodu na jego istnienie.

            A jesli chodzi o szermierki slowne to sa one wazne. Bardzo wiele osob, szczegolnie w Polsce, bylo indoktrynowanych zeby wierzyli. W wyniku tejze indoktrynacji odrzucaja oni racjonalne myslenie i zastepuja je wiara w gusla. Doprowadzilo to w naszej historii do wielu tragicznych wydarzen na szkode nas wszystkich. I dlatego to co robimy na tym forum i w zyciu jest wazne: trzeba pomoc oczadzonym zeby mogli zaczac myslec. Mam nadzieje ze tomek i chasyd tez w koncu przewidza na oczy.
            • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 13:37
              6burakow napisał:

              > A jesli chodzi o szermierki slowne to sa one wazne. Bardzo wiele osob, szczegol
              > nie w Polsce, bylo indoktrynowanych zeby wierzyli. W wyniku tejze indoktrynacji
              > odrzucaja oni racjonalne myslenie i zastepuja je wiara w gusla. Doprowadzilo t
              > o w naszej historii do wielu tragicznych wydarzen na szkode nas wszystkich. I d
              > latego to co robimy na tym forum i w zyciu jest wazne: trzeba pomoc oczadzonym
              > zeby mogli zaczac myslec. Mam nadzieje ze tomek i chasyd tez w koncu przewidza
              > na oczy.

              Rozumiem, że jest Pan idealistą, ale nic Pan nie osiągnie jeśli Pan będzie przyjmował postawę wyższości i pogardy w stosunku do swoich adwersarzy, a także wytykanie innym guseł i t.p., ponieważ na wstępie swoimi twardymi słowami zamyka Pan ewentualnego odbiorcę na taki przekaz...
              Najlepszym przykładem dla innych jest zawsze ukazywanie własnej drogi do prawdy, własnego doświadczenia, ukazywanie własnych korzyści z obranej ścieżki postępowania i związanego z tym własnego poczucia szczęścia i t.d.
              • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:01
                grzeg34 napisał:

                > ...wytykanie innym guseł... zamyka... odbiorcę na... przekaz...

                Potrzebne sa oba podejscia, trzeba jasno nazwac gusla guslami i trzeba wyjasniac swiat racjonalnie niosac kaganek oswiaty. Niektorzy sa lepsi w jednym inni w drugim.

                A przy okazji: nigdy nie odpowiedziales na moja krytyke zrodel moralnosci.
                • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:09
                  6burakow napisał:

                  > Potrzebne sa oba podejscia, trzeba jasno nazwac gusla guslami i trzeba wyjasnia
                  > c swiat racjonalnie niosac kaganek oswiaty. Niektorzy sa lepsi w jednym inni w
                  > drugim.

                  Pańska droga, Pański wybór...
                  A chociaż sukcesy takiej metody Pan ma?

                  > A przy okazji: nigdy nie odpowiedziales na moja krytyke zrodel moralnosci.

                  Po co mam odpowiadać wobec tak jednoznacznej postawy?
                  • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:32
                    grzeg34 napisał:

                    > Po co mam odpowiadać wobec tak jednoznacznej postawy?

                    zeby bronic zrodel moralnosci chrzescijanskiej?
                    • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:55
                      6burakow napisał:

                      > > Po co mam odpowiadać wobec tak jednoznacznej postawy?
                      >
                      > zeby bronic zrodel moralnosci chrzescijanskiej?

                      Te źródła u wielu ludzi same się bronią i z góry też wiadomo, że nie muszą się bronić u każdego - prosta wolność wyboru...
                      • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 15:01
                        a swoja droga to podejmujesz dyskusje tylko wtedy jak oponent nie jest pewien swoich racji?
                      • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 21:02
                        grzeg34 napisał:

                        > 6burakow napisał:
                        >
                        > > > Po co mam odpowiadać wobec tak jednoznacznej postawy?
                        > >
                        > > zeby bronic zrodel moralnosci chrzescijanskiej?
                        >
                        > Te źródła u wielu ludzi same się bronią i z góry też wiadomo, że nie muszą się
                        > bronić u każdego - prosta wolność wyboru...

                        Ale u niektórych się "nie bronią". Weź takiego Rydzyka.

                        Z tego wynika, że NIE ISTNIEJE coś takiego jak MORALNOŚĆ CHRZEŚCIJAŃSKA.
                        • chasyd_666 Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 21:31
                          > Ale u niektórych się "nie bronią". Weź takiego Rydzyka.
                          >
                          > Z tego wynika, że NIE ISTNIEJE coś takiego jak MORALNOŚĆ CHRZEŚCIJAŃSKA.
                          >

                          Wniosek nielogiczny i durny - jak zwykle u Ciebie , grgkh...


                          --
                          www.youtube.com/watch?v=BafxAcGZMgY&feature=relmfu
                          • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 22:17
                            Chasyd, przyjacielu, proszę o trochę mniej agresji i więcej argumentów rzeczowych.
                            • chasyd_666 Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 22:31
                              grgkh napisał:

                              > Chasyd, przyjacielu, proszę o trochę mniej agresji

                              To nie agresja , ale konstatacja...

                              > i więcej argumentów rzeczowy

                              Ty pierwszy ! :)


                              --
                              www.youtube.com/watch?v=RULEJ8yBq_s&NR=1&feature=endscreen
                              > ch.
                              • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 22:51
                                chasyd_666 napisał:

                                > grgkh napisał:
                                >
                                > > Chasyd, przyjacielu, proszę o trochę mniej agresji
                                >
                                > To nie agresja , ale konstatacja...

                                Agresywna konstatacja? To poproszę o mniej tej konstatacji.
                              • noveyy777 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 23:42
                                Jest nowe forum o ID też tam mo zna dyskutować

                                salixterium.forumowisko.net/teoria-inteligetnego-projektu-a-ewolucjonizm-vf24.htm
                    • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:57
                      moralnosc chrzesciajanska przegrywa walkowerem :(
                      • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 15:02
                        6burakow napisał:

                        > moralnosc chrzesciajanska przegrywa walkowerem :(

                        Chętnie poczytam o innych systemach moralnych, Panu bliskich...
                        • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 15:46
                          grzeg34 napisał:

                          > Chętnie poczytam o innych systemach moralnych, Panu bliskich...

                          super! ja bym chetnie podyskutowal na temat ksiazki Robrt Wright "Moral animal" i pochodzenia moralnosci. Niestety nie znalazlem odnosnika do tlumaczenia.
                        • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 21:07
                          grzeg34 napisał:

                          > 6burakow napisał:
                          >
                          > > moralnosc chrzesciajanska przegrywa walkowerem :(
                          >
                          > Chętnie poczytam o innych systemach moralnych, Panu bliskich...

                          Mój kodeks moralny to:
                          1) nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe,
                          2) nie kłam.

                          Czy to jest zły system? I - co ważne - da się go wywieść z natury, bo zakłada równość podmiotów tutaj i teraz. Nie posługuje się straszeniem i obietnicami nagród. Proponuje współistnienie na najlepszych dla nas wszystkich zasadach.

                          Działa według niego cała natura. Ta nieagresywna, szukająca stanów równowagi.

                          Co myślisz o takim kodeksie moralnym?
                  • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 21:00
                    grzeg34 napisał:

                    > 6burakow napisał:
                    >
                    > > Potrzebne sa oba podejscia, trzeba jasno nazwac gusla guslami i trzeba wy
                    > jasnia
                    > > c swiat racjonalnie niosac kaganek oswiaty. Niektorzy sa lepsi w jednym i
                    > nni w
                    > > drugim.
                    >
                    > Pańska droga, Pański wybór...
                    > A chociaż sukcesy takiej metody Pan ma?

                    Ja mam. w swoim otoczeniu. Nikt mi "nie podskoczy" w rozmowach na te tematy. I są skutki, skończyły się publiczne peany na tematy religijne. Wygoniłem religię do strefy prywatnej.

                    > > A przy okazji: nigdy nie odpowiedziales na moja krytyke zrodel moralnosci
                    > .
                    >
                    > Po co mam odpowiadać wobec tak jednoznacznej postawy?

                    Wystarczy powiedzieć: tak lub nie... Dla formy.
              • pocoo Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 15:18
                grzeg34 napisał:

                > Najlepszym przykładem dla innych jest zawsze ukazywanie własnej drogi do prawdy

                To Nehsa znalazł prawdę w zaklamanych ewangeliach nazwaną Nauką Ojca.
                Czy twoja droga zaprowadziła Ciebie do
                - Baptystów?
                -Adwentystów?
                -Mormonów?
                -Ewangelików ?
                -Świadków Jehowy?
                No, dokąd zaprowadziła Ciebie ta droga do prawdy?Która prawda Ci najbardziej odpowiada?
                Wg ateistów prawda jest tylko jedna a nie setki...tysiące...prawd religijnych diametralnie różnych.
              • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 20:58
                grzeg34 napisał:

                > 6burakow napisał:
                >
                > > A jesli chodzi o szermierki slowne to sa one wazne. Bardzo wiele osob, sz
                > czegol
                > > nie w Polsce, bylo indoktrynowanych zeby wierzyli. W wyniku tejze indoktr
                > ynacji
                > > odrzucaja oni racjonalne myslenie i zastepuja je wiara w gusla. Doprowad
                > zilo t
                > > o w naszej historii do wielu tragicznych wydarzen na szkode nas wszystkic
                > h. I d
                > > latego to co robimy na tym forum i w zyciu jest wazne: trzeba pomoc oczad
                > zonym
                > > zeby mogli zaczac myslec. Mam nadzieje ze tomek i chasyd tez w koncu prze
                > widza
                > > na oczy.
                >
                > Rozumiem, że jest Pan idealistą,

                A kto nie jest, choćby po części, idealistą?

                > ale nic Pan nie osiągnie

                A to to nie wiadomo.

                > jeśli Pan będzie przy
                > jmował postawę wyższości i pogardy w stosunku do swoich adwersarzy, a także wyt
                > ykanie innym guseł i t.p., ponieważ na wstępie swoimi twardymi słowami zamyka P
                > an ewentualnego odbiorcę na taki przekaz...

                Wierzący są w sprzeczności z logiką. Czy mi zabronisz mówienie tego, bo to jest postawa wyższości? Mówisz alogicznie.

                Wytknąć można by tylko atak personalny, ale opisywanie i ocenianie cech jest konieczne.

                > Najlepszym przykładem dla innych jest zawsze ukazywanie własnej drogi do prawdy
                > , własnego doświadczenia, ukazywanie własnych korzyści z obranej ścieżki postęp
                > owania i związanego z tym własnego poczucia szczęścia i t.d.

                Ja pokazuję. Jestem ateistą i daję przykład swojej osoby. ;) A teraz porównajmy siebie - ja i Ty.
            • chasyd_666 Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 22:26
              6burakow napisał:

              > boga nie ma i nie bedzie dopoki
              > nie prtzedstawisz dowodu na jego istnienie.

              Antylogiczna bzdura. Naczytałeś się grgkh i zdurniałeś tak jak on ?... :)


              Bardzo wiele osob, szczegol
              > nie w Polsce, bylo indoktrynowanych zeby wierzyli. W wyniku tejze indoktrynacji
              > odrzucaja oni racjonalne myslenie i zastepuja je wiara w gusla

              Musiałeś być mocno indoktrynowany , biedaku...


              --
              www.youtube.com/watch?v=xIcSUpKKpcc&feature=relmfu
              • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 22:47
                chasyd_666 napisał:

                > 6burakow napisał:
                >
                > > boga nie ma i nie bedzie
                > Antylogiczna bzdura.

                Dopoki nie przedstawisz dowodu to bog pozostanie tylko bardzo watpliwa hipoteza.

                > Bardzo wiele osob, szczegol
                > > nie w Polsce, bylo indoktrynowanych zeby wierzyli.
                > Musiałeś być mocno indoktrynowany , biedaku...

                Istotnie bylem indoktrynowany tyle ze nieudolnie. Jest oczywiste ze Polacy sa indoktrynowani w rodzinach, kosciele i w szkole. Zaprzeczysz?
        • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 20:53
          chasyd_666 napisał:

          > > Czemu wszyscy roztrząsają temat: czy Bóg istnieje?

          > Ateiści twierdzą , że istnieje :) - chociaż dowodu nie potrafią podać :)

          I znów było za trudne, i znów nie podołałeś.

          Nie wyręczaj mnie w odpowiadaniu. Potrafię to zrobić sam. A Twoja odpowiedź jest inna niż ta, którą dałbym ja.
        • kolter-xl Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 21:43
          chasyd_666 napisał:
          >
          > Ateiści twierdzą , że istnieje :) - chociaż dowodu nie potrafią podać :)

          Na tym forum już dawno udowodnione ze boga nie ma skoro ;coś takiego jak ty istnieje .
      • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 20:51
        grzeg34 napisał:

        > Czemu wszyscy roztrząsają temat: czy Bóg istnieje?

        Nie wszyscy - tylko ci, którym na bogach zależy. Pozostali ignorują.

        > Przecież od dawna wiadomo, że nie istnieje na to pytanie jednoznaczna i ostatec
        > zna odpowiedz...

        Na tego typu pytania NIGDY nie będzie odpowiedzi, więc ich zadawanie jest bez sensu. Te pytanie NIE DOTYCZĄ świata i nas. Ale jest gorzej, bo niektórym wydaje się, że jak sobie taką odpowiedź wyobrażą, to stanie się ona prawdą, a oni będą mogli siłą zmusić resztę świata, byśmy zaczęli tak samo myśleć.

        > A dyskusje na ten temat ograniczają się jedynie do "fechtunku" myślowego, rodza
        > j sportu, w którym można jedynie uzyskać przewagę punktową, ale w rzeczywistośc
        > i nikt nikogo ostatecznie nie może pokonać...

        Dyskusje na ten temat są pożyteczne, bo przekazują - oprócz narzucanego dogmatu, zresztą fałszywego - także informację o tym, że to jest fałsz.

        A przekazie publicznym MUSI ISTNIEĆ RÓWNOWAGA. Jeśli ją zakłócimy, to damy religii przywilej, fory. Tak było dotąd. I teraz to zmieniamy.

        > Wklejając ten cytat, chciałem poruszyć jedynie temat natury człowieka...
        > Jak żyć, żeby z godnością umrzeć?

        Żyć czyli współistnieć. Pytajmy, jak współistnieć, by wszystkim nam było ze sobą lepiej. Za pomocą religii się nie udało, to widać po historii od początków istnienia ludzkości.
      • kolter-xl Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 21:41
        grzeg34 napisał:

        > Czemu wszyscy roztrząsają temat: czy Bóg istnieje?

        Wiem ze nie odpisujesz ciężko wystraszony na moje posty,ale pytam tak z ciekawości gdzie widzisz żebym ja ten temat roztrząsał ?
    • ultimate.strike Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 11:36
      Wywiad z krasnoludkiem.
      • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 12:02
        ultimate.strike napisał:

        > Wywiad z krasnoludkiem.

        Rozumiem, że się Pan z taką "wiarą" w pewien sposób utożsamia :)
        • 4her Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 12:12
          UltraStrike to spamer. Swoje kiecki tu reklamuje. Gender mu sie popsuł. Jego stonka to chłop, czy baba?. ;PP
          • pocoo Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 15:36
            4her napisał:

            Jego st
            > onka to chłop, czy baba?. ;PP
            Ale masz zainteresowania...czysto żydowskie?
            Jutro będziesz amiszem?
            • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 15:48
              pocoo napisała:

              > Jutro będziesz amiszem?

              Zawsze bedzie trollem i niczym wiecej.
        • ultimate.strike Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 13:25
          > Rozumiem, że się Pan z taką "wiarą" w pewien sposób utożsamia :)

          No tak, jak napiszę coś o Chinach to będzie znaczyło, że mam skośne oczy. :)
          • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 13:54
            ultimate.strike napisał:

            System wartości i postaw moralnych porównywany do bajki...
            Cóż, nie od dziś wiadomo, że życie jest względne...
            • ultimate.strike Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:01
              > Cóż, nie od dziś wiadomo, że życie jest względne...

              Mógłbyś rozwinąć na temat tej względności życia? :)

              > System wartości i postaw moralnych porównywany do bajki...

              Czasem wręcz na bajce, czy też innej mitologii oparty. Nawet takie zjawisko na świecie występuje. :)
              • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:04
                ultimate.strike napisał:

                > > System wartości i postaw moralnych porównywany do bajki...
                >
                > Czasem wręcz na bajce, czy też innej mitologii oparty. Nawet takie zjawisko na
                > świecie występuje. :)

                Masz potomstwo?
                • ultimate.strike Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:19
                  > Masz potomstwo?

                  W jakim kolorze jest Twój samochód?
                  • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:25
                    ultimate.strike napisał:

                    > > Masz potomstwo?
                    >
                    > W jakim kolorze jest Twój samochód?

                    Zielony...

                    Pytam ponieważ interesuje mnie jakie poglądy i postawy życiowe przekazujesz, lub przekazywałbyś swoim dzieciom?
                    • ultimate.strike Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:35
                      > Zielony...

                      Irlandczyk? :)

                      > Pytam ponieważ interesuje mnie jakie poglądy i postawy życiowe przekazujesz, lu
                      > b przekazywałbyś swoim dzieciom?

                      Poglądy te w żaden sposób nie zależą od tego, czy mam potomstwo. Czytasz swoje posty? :)
                      • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 14:47
                        ultimate.strike napisał:

                        > > Pytam ponieważ interesuje mnie jakie poglądy i postawy życiowe przekazuje
                        > sz, lu
                        > > b przekazywałbyś swoim dzieciom?
                        >
                        > Poglądy te w żaden sposób nie zależą od tego, czy mam potomstwo. Czytasz swoje
                        > posty? :)

                        Na 90% myślę, że nie masz dzieci...
                        • 4her Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 21:03
                          grzeg34 napisał:
                          > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...

                          Dobrze, że nie ma dzieci, bo by ubierał je w te swoje kiecki i by latały bez majtek.
                          • grgkh Atak personalny 22.05.12, 21:12
                            4her napisał:

                            > grzeg34 napisał:
                            > > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...
                            >
                            > Dobrze, że nie ma dzieci, bo by ubierał je w te swoje kiecki i by latały bez ma
                            > jtek.

                            Typowe zachowanie kogoś, kto nie ma argumentów, ale chce adwersarza przedstawić w złym świetle, co - według niego - ma służyć jako argument w obronie własnej tezy.

                            Częste zachowanie ludzi wierzących w gusła, których to guseł nie da się obronić logicznie.
                        • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 21:09
                          grzeg34 napisał:

                          > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...

                          A jak myślisz, czy ja mam dzieci?
                          • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 09:06
                            grgkh napisał:

                            > grzeg34 napisał:
                            >
                            > > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...
                            >
                            > A jak myślisz, czy ja mam dzieci?

                            Nie wiem, jeszcze nie dałeś sygnału na podstawie którego mógłbym oprzeć swoje przypuszczenie...
                            • ultimate.strike Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 09:17
                              Inaczej mówiąc, uważasz, że poglądy religijne człowieka zależą od ilości dzieci? W jakim kierunku, czy zależność jest liniowa?
                              • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 13:38
                                ultimate.strike napisał:

                                > Inaczej mówiąc, uważasz, że poglądy religijne człowieka zależą od ilości dzieci
                                > ? W jakim kierunku, czy zależność jest liniowa?

                                Taa, może wykładnicza :)
                                Moja sugestia była oddzielnym wątkiem, który nasunął mi się odnośnie do Pańskiego stylu...
                                • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 18:37
                                  grzeg34 napisał:

                                  > Moja sugestia była oddzielnym wątkiem, który nasunął mi się odnośnie do Pańskie
                                  > go stylu...

                                  Czy styl wypowiedzi i posiadanie dzieci są w jakiejś konkretnej zależności? Co to za prawo? Czy statystyczne, czy dotyczy każdego z nas oddzielnie?
                                  • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 09:03
                                    grgkh napisał:

                                    > Czy styl wypowiedzi i posiadanie dzieci są w jakiejś konkretnej zależności? Co
                                    > to za prawo? Czy statystyczne, czy dotyczy każdego z nas oddzielnie?

                                    Cóż, wiedza to skarb :)
                                    • pvf Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 13:47
                                      grzeg34 napisał:

                                      > Cóż, wiedza to skarb :)

                                      O czym doskonale wiedziało UB, a teraz wie każdy proboszcz w Polsce.
                                    • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 17:27
                                      grzeg34 napisał:

                                      > grgkh napisał:
                                      >
                                      > > Czy styl wypowiedzi i posiadanie dzieci są w jakiejś konkretnej zależnośc
                                      > i? Co
                                      > > to za prawo? Czy statystyczne, czy dotyczy każdego z nas oddzielnie?
                                      >
                                      > Cóż, wiedza to skarb :)

                                      Nie rozumiem Twojego sposobu myślenia. Najpierw proponujesz kryterium posiadania dzieci jako ważne, a potem unikasz doprecyzowania tego, jak Ty to rozumiesz i jaki to ma związek z tematem.

                                      Unik? O co chodzi w tej rozmowie? Czemu miało to służyć?
                            • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 18:35
                              grzeg34 napisał:

                              > grgkh napisał:
                              >
                              > > grzeg34 napisał:
                              > >
                              > > > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...
                              > >
                              > > A jak myślisz, czy ja mam dzieci?
                              >
                              > Nie wiem, jeszcze nie dałeś sygnału na podstawie którego
                              > mógłbym oprzeć swoje przypuszczenie...

                              A czy nie wystarczy Ci Twoje luźne założenie (coś jak objawienie)?

                              Albo inny wariant - czy jeśli znajdziesz gdzieś jaką informację o tym (może ja lub ktoś o tym wspomni), to będzie to dowodem na to, że właśnie to jest prawda?

                              Co to jest prawda i czy jej poznanie jest możliwe w tej sytuacji?
                              • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 09:07
                                grgkh napisał:

                                > > > > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...
                                > > >
                                > > > A jak myślisz, czy ja mam dzieci?
                                > >
                                > > Nie wiem, jeszcze nie dałeś sygnału na podstawie którego
                                > > mógłbym oprzeć swoje przypuszczenie...
                                >
                                > A czy nie wystarczy Ci Twoje luźne założenie (coś jak objawienie)?
                                >
                                > Albo inny wariant - czy jeśli znajdziesz gdzieś jaką informację o tym (może ja
                                > lub ktoś o tym wspomni), to będzie to dowodem na to, że właśnie to jest prawda?
                                >
                                > Co to jest prawda i czy jej poznanie jest możliwe w tej sytuacji?

                                Co oznacza stwierdzenie: na 90% uważam, że ...?
                                • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 17:31
                                  grzeg34 napisał:

                                  > grgkh napisał:
                                  >
                                  > > > > > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...
                                  > > > >
                                  > > > > A jak myślisz, czy ja mam dzieci?
                                  > > >
                                  > > > Nie wiem, jeszcze nie dałeś sygnału na podstawie którego
                                  > > > mógłbym oprzeć swoje przypuszczenie...
                                  > >
                                  > > A czy nie wystarczy Ci Twoje luźne założenie (coś jak objawienie)?
                                  > >
                                  > > Albo inny wariant - czy jeśli znajdziesz gdzieś jaką informację o tym (mo
                                  > że ja
                                  > > lub ktoś o tym wspomni), to będzie to dowodem na to, że właśnie to jest p
                                  > rawda?
                                  > >
                                  > > Co to jest prawda i czy jej poznanie jest możliwe w tej sytuacji?
                                  >
                                  > Co oznacza stwierdzenie: na 90% uważam, że ...?

                                  Chyba się pogubiłeś... Przecież to są Twoje słowa:

                                  grzeg34 napisał:

                                  > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...
                                  • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 28.05.12, 09:32
                                    grgkh napisał:

                                    > > > Co to jest prawda i czy jej poznanie jest możliwe w tej sytuacji?
                                    > >
                                    > > Co oznacza stwierdzenie: na 90% uważam, że ...?
                                    >
                                    > Chyba się pogubiłeś... Przecież to są Twoje słowa:
                                    >
                                    > grzeg34 napisał:
                                    >
                                    > > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...


                                    Nie rozumiem w czym mógłbym się pogubić. Dla mnie oczywistą oczywistością jest wszelka interpretacja zapisu w postaci: "na 90% myślę, że ..."
                                    • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 28.05.12, 20:12
                                      grzeg34 napisał:

                                      > grgkh napisał:
                                      >
                                      > > > > Co to jest prawda i czy jej poznanie jest możliwe w tej sytua
                                      > cji?
                                      > > >
                                      > > > Co oznacza stwierdzenie: na 90% uważam, że ...?
                                      > >
                                      > > Chyba się pogubiłeś... Przecież to są Twoje słowa:
                                      > >
                                      > > grzeg34 napisał:
                                      > >
                                      > > > Na 90% myślę, że nie masz dzieci...

                                      >
                                      > Nie rozumiem w czym mógłbym się pogubić. Dla mnie oczywistą oczywistością jest
                                      > wszelka interpretacja zapisu w postaci: "na 90% myślę, że ..."

                                      Nie rozumiesz?! :D

                                      Cytujesz SWOJE słowa i MNIE pytasz, co one znaczą. Jeśli masz wątpliwość co do tego, to zacznij od wyjaśnienia, którego - jak Ci się wydaje - ja potrzebuję. Twoje słowa TY interpretuj. No, to o co chodzi?
    • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 22.05.12, 21:32
      Pozwol ze powtorze pytania ktore zadalem na samym poczatku bo jakos nie moge zrozumiec o co chodzi. Czy to jest opis Twojej rozmowy z bogiem? Czy moze kogos kogo znasz? Czy chcesz powiedziec ze to sie naprawde wydarzylo kiedys, gdzies?
      • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 09:08
        6burakow napisał:

        > Pozwol ze powtorze pytania ktore zadalem na samym poczatku bo jakos nie moge zr
        > ozumiec o co chodzi. Czy to jest opis Twojej rozmowy z bogiem? Czy moze kogos k
        > ogo znasz? Czy chcesz powiedziec ze to sie naprawde wydarzylo kiedys, gdzies?

        Aby uspokoić Pana dociekliwość załóżmy, że to był mój sen, albo sen kogoś innego :)
        • pocoo Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 13:30
          grzeg34 napisał:

          > Aby uspokoić Pana dociekliwość załóżmy, że to był mój sen, albo sen kogoś inneg
          > o :)
          Genialne "założenie".Przydałby się chyba "SENNIK EGIPSKI".
          • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 13:39
            pocoo napisała:

            > Genialne "założenie".Przydałby się chyba "SENNIK EGIPSKI".

            Może lepsza byłaby kryształowa kula? :)
            • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 14:11
              Wrocmy do mojego pytania. Powiedziales ze ta historia jest urojeniem. Dlaczego ktokolwiek mialby sie zajmowac twoimi urojeniami? Dlaczego przedstawiasz swoje urojenia jako zrodlo wiedzy o bogu?
            • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 18:43
              grzeg34 napisał:

              > Może lepsza byłaby kryształowa kula? :)

              Namawiasz nas na zastąpienie realu szklaną kulą, czy tylko "uzupełnienie" go w ten sposób? W jakich proporcjach?

              Czy rzeczywistość skalana interpretowanymi obserwacjami szklanej kuli będzie mogła być wciąż nazywana rzeczywistością?

              Na ile rzeczywistość jest prawdziwa? Czy tej prawdziwości się dowodzi? A jeśli tak, to w jaki sposób?
              • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 09:21
                grgkh napisał:


                > Na ile rzeczywistość jest prawdziwa? Czy tej prawdziwości się dowodzi? A jeśli
                > tak, to w jaki sposób?

                To są pytania ostateczne...
                • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 17:25
                  grzeg34 napisał:

                  > grgkh napisał:
                  >
                  >
                  > > Na ile rzeczywistość jest prawdziwa?
                  > > Czy tej prawdziwości się dowodzi?
                  > > A jeśli tak, to w jaki sposób?
                  >
                  > To są pytania ostateczne...

                  Nieprawda.

                  Rzeczywistość jest zawsze niepewna i zawsze interpretowana przez mózg. Nigdy nie należy jej brać za absolut.

                  Do jej prawdziwości można dochodzić w określonym kontekscie, po przyjęciu jakiegoś zestawu definicji. Niezbędna jest dyscyplina w stosowaniu reguł logiki, bo tylko to może nas do prawdy zbliżać, a nie stwarzać zagrożenia, że się od niej oddalamy.

                  To nie są tematy trudne.
        • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 24.05.12, 18:39
          grzeg34 napisał:

          > Aby uspokoić Pana dociekliwość załóżmy, że to był mój sen,
          > albo sen kogoś innego :)

          Śnisz pisząc, piszesz śniąc... Czy mamy tak traktować odtąd wszystkie Twoje wypowiedzi? :)
          • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 09:18
            grgkh napisał:

            > grzeg34 napisał:
            >
            > > Aby uspokoić Pana dociekliwość załóżmy, że to był mój sen,
            > > albo sen kogoś innego :)
            >
            > Śnisz pisząc, piszesz śniąc... Czy mamy tak traktować odtąd wszystkie Twoje wyp
            > owiedzi? :)

            Jeśli dla Pana są najważniejsze pozory, niż sens słów cóż, to przecież Pańska wolna wola :)
            • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 13:17
              grzeg34 napisał:

              > > > Aby uspokoić Pana dociekliwość załóżmy, że to był mój sen,
              > > > albo sen kogoś innego :)
              >
              > Jeśli dla Pana są najważniejsze pozory, niż sens słów cóż, to przecież Pańska w
              > olna wola :)

              Po pierwsze, przestan podpierac sie usmieszkami. To co piszesz jest zalosne a nie smieszne. Robisz tak zeby twoje wypowiedzi nie wygladaly jak zupelne oszolomstwo ktorym i istocie swojej sa.

              A teraz do rzeczy. To TY napisales placzliwa wymyslona historie wywiadu z nieistniejacym bogiem. Sam przyznales ze to byly urojenia a nie nawet hipotetyczne wydarzenie. I teraz twierdzisz ze te urojenia maja gleboki sens. No wiec nie. Urojenia nie maja sensu, nie maja zadnej wartosci. Sa tylko urojeniami religianta. Wszystko co piszesz na tym forum podobnie nie ma wartosci ani sensu.
              • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 13:45
                6burakow napisał:

                > Po pierwsze, przestan podpierac sie usmieszkami. To co piszesz jest zalosne a n
                > ie smieszne. Robisz tak zeby twoje wypowiedzi nie wygladaly jak zupelne oszolom
                > stwo ktorym i istocie swojej sa.
                >
                > A teraz do rzeczy. To TY napisales placzliwa wymyslona historie wywiadu z nieis
                > tniejacym bogiem. Sam przyznales ze to byly urojenia a nie nawet hipotetyczne w
                > ydarzenie. I teraz twierdzisz ze te urojenia maja gleboki sens. No wiec nie. Ur
                > ojenia nie maja sensu, nie maja zadnej wartosci. Sa tylko urojeniami religianta
                > . Wszystko co piszesz na tym forum podobnie nie ma wartosci ani sensu.

                Jest Pan przesiąknięty nienawiścią do tego stopnia, że nie potrafiłby Pan odpowiedzieć nawet na pytanie swojego dziecka, po co właściwie go Pan sprowadził na ten świat, który jest pełen zła, niesprawiedliwości i nienawiści...
                • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 13:53
                  grzeg34 napisał:

                  > Jest Pan przesiąknięty nienawiścią do tego stopnia, że nie potrafiłby Pan odpow
                  > iedzieć nawet na pytanie swojego dziecka, po co właściwie go Pan sprowadził na
                  > ten świat, który jest pełen zła, niesprawiedliwości i nienawiści...

                  Po pierwsze juz odpowiedzialem na to hipotetyczne pytanie tyle ze jestes zbyt oglupiony religia zeby slyszec co do ciebie sie mowi. Odpowiedzia jest ze swiat jest piekny i warto zyc gdyz to przynosi wiele satysfakcji. Tylko dla religiantow swiat jest wypelniony nienawiscia i zlem. Religie i religianci robia co moga zeby tak w istocie bylo.
                  • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 14:14
                    6burakow napisał:

                    > Po pierwsze juz odpowiedzialem na to hipotetyczne pytanie tyle ze jestes zbyt o
                    > glupiony religia zeby slyszec co do ciebie sie mowi. Odpowiedzia jest ze swiat
                    > jest piekny i warto zyc gdyz to przynosi wiele satysfakcji. Tylko dla religiant
                    > ow swiat jest wypelniony nienawiscia i zlem. Religie i religianci robia co moga
                    > zeby tak w istocie bylo.

                    Czyli zaszczepiłbyś w nim nienawiść do wszelkich form religijnych, która ta nienawiść zżerałaby powoli jego psychikę niczym nowotwór i tak z ojca na syna...
                    Niczym się nie różnisz od fanatyków religijnych...
                    • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 14:26
                      grzeg34 napisał:

                      > nienawiść zżerałaby powoli jego psychikę niczym nowotwór

                      Jestes paranoikiem zyjacym w swiecie urojen i widzacym wszedzie zlo i nienawisc. Ja widze piekno swiata i zycia i dokladam moja cegielke zeby byl lepszy.
                      • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 14:44
                        6burakow napisał:

                        > > nienawiść zżerałaby powoli jego psychikę niczym nowotwór
                        >
                        > Jestes paranoikiem zyjacym w swiecie urojen i widzacym wszedzie zlo i nienawisc
                        > . Ja widze piekno swiata i zycia i dokladam moja cegielke zeby byl lepszy.

                        Twoje cegiełki to tylko opluwanie tego, czego nie czujesz i nie rozumiesz ...
                        • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 15:03
                          grzeg34 napisał:

                          > Twoje cegiełki to tylko opluwanie tego, czego nie czujesz i nie rozumiesz ...


                          Nie. To tylko krytyka urojen ktore szkodza ludziom. Nie nienawidze ciebie. Raczej czuje zal ze widziesz nienawisc zamiast piekna i ze zyjesz w swiecie urojen odrzucajac racjonalne myslenie. Nie mysisz tak zyc. Nie warto.

                          Po czesci masz racje ze to co pisze na forum uwazam za czynienie dobra. Nie mam nadzieji ze przekonam ciebie lub chasyda, na to jest juz za pozno. Ale nie mozna indoktryncji i urojen zostawic samym sobie bo moga zatruc umysly innych. Pozwol ze powtorze to jeszcze raz. To co piszesz to urojenia. Sam to przyznajesz nazywajac swoje historie snem lub bajeczka. I zaraz potem wykonujesz zwrot i uwarzasz te urojenia za prawde objawiona zaslugujaca na szacunek. Szkodzisz ludziom. I temu chce zapobiec.
                          • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 15:22
                            6burakow napisał:

                            > grzeg34 napisał:
                            >
                            > > Twoje cegiełki to tylko opluwanie tego, czego nie czujesz i nie rozumiesz
                            > ...
                            >
                            >
                            > Nie. To tylko krytyka urojen ktore szkodza ludziom. Nie nienawidze ciebie. Racz
                            > ej czuje zal ze widziesz nienawisc zamiast piekna i ze zyjesz w swiecie urojen
                            > odrzucajac racjonalne myslenie. Nie mysisz tak zyc. Nie warto.

                            To czemu ciągle obrażasz i to tylko na podstawie, że ktoś jest osobą religijną?
                            Moim zdaniem to nic innego jak fanatyczny rasizm...

                            > Po czesci masz racje ze to co pisze na forum uwazam za czynienie dobra. Nie mam
                            > nadzieji ze przekonam ciebie lub chasyda, na to jest juz za pozno. Ale nie moz
                            > na indoktryncji i urojen zostawic samym sobie bo moga zatruc umysly innych.

                            Człowieku jakie urojenia? Czy ty rozumiesz w ogóle co oznacza słowo "wiara"?

                            • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 15:35
                              grzeg34 napisał:

                              > To czemu ciągle obrażasz i to tylko na podstawie, że ktoś jest osobą religijną?

                              Krytykuje twoje "argumenty". Pisze w cudzyslowie bo sa to, jak sam przyznales, urojone historie i bajeczki. Jako takie nie zasluguja na nazwe argumentow.

                              > Człowieku jakie urojenia?

                              Takie jak urojone wywiady z bogiem i bajeczki o rozmowie nienarodzonych blizniakow. Twoja wiara to wiara w prawdziwosc takich urojen.
                              • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 15:41
                                6burakow napisał:

                                > Takie jak urojone wywiady z bogiem i bajeczki o rozmowie nienarodzonych bliznia
                                > kow. Twoja wiara to wiara w prawdziwosc takich urojen.

                                Wiara w prawdziwość danej bajeczki, zawsze pozostanie tylko i wyłączne wiarą...
                                Pomyśl lepiej nad swoim rasizmem...
                                • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 15:50
                                  grzeg34 napisał:

                                  > Pomyśl lepiej nad swoim rasizmem...

                                  Rasizm jest zorientowany na pochodzenie takie jak narodowosc, rasa, plec, orientacja seksualna, i inne. Nie dotyczy postaw politycznych lub przekonan. Wedlug twojej definicji rasistami byli Polacy przeciwstawiajacy sie komunizmowi w PRLu.

                                  Pozwol ze powtorze: propagowanie postaw takich jak twoja opartych na urojeniach jest dzialaniem na szkode ludzi. Nie zasluguje to na szacunek i nie moze byc tolerowane.
                                  • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 16:31
                                    6burakow napisał:

                                    > > Pomyśl lepiej nad swoim rasizmem...
                                    >
                                    > Rasizm jest zorientowany na pochodzenie takie jak narodowosc, rasa, plec, orien
                                    > tacja seksualna, i inne. Nie dotyczy postaw politycznych lub przekonan. Wedlug
                                    > twojej definicji rasistami byli Polacy przeciwstawiajacy sie komunizmowi w PRLu

                                    PRL był instrumentem okupanta...
                                    Czyżby analogicznie KK uważa Pan za okupanta stosującego PRL'owskie metody?
                                    • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 16:39
                                      grzeg34 napisał:

                                      > Czyżby analogicznie KK uważa Pan za okupanta stosującego PRL'owskie metody?

                                      Nie nazwalbym kk okupantem ale jest to ideologia uzywajaca indoktrynacje podobnie jak uzywal jej komunizm.
                                    • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 17:10
                                      grzeg34 napisał:

                                      > 6burakow napisał:
                                      >
                                      > > > Pomyśl lepiej nad swoim rasizmem...
                                      > >
                                      > > Rasizm jest zorientowany na pochodzenie takie jak narodowosc, rasa, plec,
                                      > orien
                                      > > tacja seksualna, i inne. Nie dotyczy postaw politycznych lub przekonan. W
                                      > edlug
                                      > > twojej definicji rasistami byli Polacy przeciwstawiajacy sie komunizmowi
                                      > w PRLu
                                      >
                                      > PRL był instrumentem okupanta...

                                      PRL to był czas i to było miejsce, kiedy i gdzie upłynął duży kawał mojego życia. I od tego kontekstu trzymaj się z daleka. Ta grupa "trzymająca władzę" to był margines. Podobnie jest teraz. "Grupa trzymająca FAKTYCZNĄ władzę" czyli kler, rządzi pośrednio także i mną.

                                      Muszę Ci się przyznać szczerze, że za czasów PRL nie odczuwałem osobiście takiej opresji, jaką odczuwam obecnie ze strony środowisk narodowo-katolickich. Tamta władza bywała arogancka, chamska, ale wszyscy mieli pracę, był "przymus" zatrudnienia się po szkole. Były wczasy, kolonie dla dzieci - dla prawie wszystkich dostępne. Dziś, jeśli nie masz kasy, to nie masz nic, a władza ma Cię w głębokim poważaniu. Były programy pozwalające na zrównywanie szans na studia i zdobycie wyższego wykształcenia "za pochodzenie robotnicze lub chłopskie". A dziś? Tylko kasa się liczy.

                                      Od PRL-u to się odwal, bo PRL to nie tylko ideologia i klika PZPR, ale wszyscy ludzie, któzy wtedy żyli i byli szczęśliwi.

                                      > Czyżby analogicznie KK uważa Pan za okupanta stosującego PRL'owskie metody?

                                      Okupantem to są watykańczycy, którzy zainstalowali czipy w mózgach zindoktrynowanych dzieci, a gdy te dorosły, za ich pośrednictwem przejęli władzę i wszystkim po równo chcą religijny bełkot narzucić w myśleniu. A gdy ktoś ma inne zdanie, to go porównują do Hitlerów i Stalinów. Ty chyba nie rozumiesz, co piszesz.

                                      Tak, KK jest filią globalnej organizacji, która opiera się na kłamstwie i kłamstwami osiąga swoją władzę i tyle przywilejów, jakich nie ma żadna inna organizacja w naszym kraju. Np. ochrona "uczuć religijnych"? Co to za dziwoląg? Czy ja nie mam uczuć? Czy nie znajdę u siebie takich, które chciałbym w ten uprzywilejowany sposób chronić? Do czego to zmierza? To państwa w państwie i nadrzędności jednego państwa nad drugim?
                                • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 16:10
                                  grzeg34 napisał:

                                  > Wiara w prawdziwość danej bajeczki, zawsze pozostanie tylko i wyłączne wiarą...

                                  Wiara w bajeczki szkodzi ludziom nie pozwalajac im podejmowac racjonalnych decyzji. Nie jest wazne jaka ideologie do tego doszywasz. Jestes zlym czlowiekiem gdyz krzywdzisz ludzi.
                                  • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 16:35
                                    6burakow napisał:

                                    > Wiara w bajeczki szkodzi ludziom nie pozwalajac im podejmowac racjonalnych decy
                                    > zji. Nie jest wazne jaka ideologie do tego doszywasz. Jestes zlym czlowiekiem g
                                    > dyz krzywdzisz ludzi.

                                    Jakie to irracjonalne decyzje podejmują ludzie wierzący?
                                    np. czy może wyprawa Kolumba na zachód też była irracjonalna?
                                    Przecież on też głównie opierał się na wierze...
                                    • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 16:43
                                      grzeg34 napisał:

                                      > Jakie to irracjonalne decyzje podejmują ludzie wierzący?

                                      Na przyklad budowe kosciolow zamiast szpitali.

                                      > np. czy może wyprawa Kolumba na zachód też była irracjonalna?
                                      > Przecież on też głównie opierał się na wierze...

                                      Przeklamujesz rzeczywistosc. Juz Grecy znali argumenty na to ze Ziemia jest kulista. Byly to logiczne argumenty naukowe i na tej podstawie Kolumb wyruszyl na zachod. Na pewno nie zrobil tego na podstawie wiary katolickiej. Sprobujesz znalez argument w biblii na kulistosc Ziemi?
                                      • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 17:00
                                        6burakow napisał:

                                        > > Jakie to irracjonalne decyzje podejmują ludzie wierzący?
                                        >
                                        > Na przyklad budowe kosciolow zamiast szpitali.

                                        A stadion narodowy to też irracjonalna decyzja?
                                        Przecież za tą kasę to takiego szpitala cały świat by nam zazdrościł...

                                        > Przeklamujesz rzeczywistosc. Juz Grecy znali argumenty na to ze Ziemia jest kul
                                        > ista. Byly to logiczne argumenty naukowe i na tej podstawie Kolumb wyruszyl na
                                        > zachod. Na pewno nie zrobil tego na podstawie wiary katolickiej. Sprobujesz zn
                                        > alez argument w biblii na kulistosc Ziemi?

                                        Grecy dużo wiedzieli, być może Kopernik, Kolumb i inni byliby dziś anonimowymi postaciami...
                                        Ale wydarzyło się coś takiego, jak pożar biblioteki aleksandryjskiej, więc Kolumb kierował się głównie wiarą, niekatolicką, ale jednak wiarą...
                                        • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 17:22
                                          grzeg34 napisał:


                                          > A stadion narodowy to też irracjonalna decyzja?
                                          > Przecież za tą kasę to takiego szpitala cały świat by nam zazdrościł...

                                          Nie dywaguj nie na temat.

                                          > Kolumb kierował się głównie wiarą, niekatolicką, ale jednak wiarą...

                                          Nieprawda, Kolumb kierowal sie nauka. Swiadomie mieszasz dwa rozne pojecia: wiary opartej na racjonalnych podstawach i wiery w urojenia. W potocznym jezyku mozna powiedziec: wierze w siebie, w swoja inteligencje i sprawnosc. Jest to przekonanie oparte, przynajmniej w niektorych wypadkach, na solidnych podstawach. Wlasciwe byloby uzycie slowa przekonanie a nie wiara. Wiara w urojenia takie jak wywiad z bogiem i wiara w istnienie boga nie ma zadnych podstaw.
                                        • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 20:18
                                          grzeg34 napisał:

                                          > 6burakow napisał:
                                          >
                                          > > > Jakie to irracjonalne decyzje podejmują ludzie wierzący?
                                          > >
                                          > > Na przyklad budowe kosciolow zamiast szpitali.
                                          >
                                          > A stadion narodowy to też irracjonalna decyzja?

                                          Tak się składa, że za przesadzoną uważam ilość środków na budowę aż tylu stadionów i robienie tego w stylu "zastaw się, a postaw się". Co do samego sportu, jestem za.

                                          > Przecież za tą kasę to takiego szpitala cały świat by nam zazdrościł...

                                          To nie jest to samo. Teoretycznie to stadion jest przedsięwzięciem biznesowym i - teoretycznie - powinien na siebie zarobić. Poza tym sport to zdrowie, a religia to ideologia ogłupiania ludzi.

                                          Szpital to nie biznes, to potrzeba... OK. Niechby były szpitale, ale czy wtedy żadnego stadionu, a tylko szpitale? Wyobraźmy sobie taki scenariusz: Polska bez żadnego stadionu, za to z dużą ilością szpitali. Podupada sport i rekreacja, i szpitale mają coraz więcej pacjentów. Można i tak.

                                          Ok, zgodziłem się, że stadionów nie budujemy, a także sal gimnastycznych w szkołach. :) Czy Ty zgodzisz się na niedofinansowywanie religii ze środków publicznych?

                                          > > Przeklamujesz rzeczywistosc. Juz Grecy znali argumenty na to ze Ziemia je
                                          > st kul
                                          > > ista. Byly to logiczne argumenty naukowe i na tej podstawie Kolumb wyrusz
                                          > yl na
                                          > > zachod. Na pewno nie zrobil tego na podstawie wiary katolickiej. Sprobuj
                                          > esz zn
                                          > > alez argument w biblii na kulistosc Ziemi?
                                          >
                                          > Grecy dużo wiedzieli, być może Kopernik, Kolumb i inni byliby dziś anonimowymi
                                          > postaciami...
                                          > Ale wydarzyło się coś takiego, jak pożar biblioteki aleksandryjskiej, więc Kolu
                                          > mb kierował się głównie wiarą, niekatolicką, ale jednak wiarą...

                                          Tak, Indie Zachodnie i Indianie. Ale Kolumb testował prawdziwość hipotezy naukowej, opisującej świat. Wcześniej Ziemia w świadomości ludzi była płaska, potem stała się kulista, bo przybył na to dowód.
                                          • grzeg34 Re: Wywiad z Panem Bogiem 28.05.12, 09:42
                                            grgkh napisał:

                                            > Ok, zgodziłem się, że stadionów nie budujemy, a także sal gimnastycznych w szko
                                            > łach. :) Czy Ty zgodzisz się na niedofinansowywanie religii ze środków publiczn
                                            > ych?

                                            A skąd podejrzenie, że mógłbym się nie zgodzić?


                                            • 6burakow Re: Wywiad z Panem Bogiem 28.05.12, 18:54
                                              nie odpwiedziales na proste pytanie
                                              • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 28.05.12, 20:17
                                                No właśnie... ;)
                                            • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 28.05.12, 20:16
                                              grzeg34 napisał:

                                              > grgkh napisał:
                                              >
                                              > > Ok, zgodziłem się, że stadionów nie budujemy, a także sal gimnastycznych
                                              > w szko
                                              > > łach. :) Czy Ty zgodzisz się na niedofinansowywanie religii ze środków pu
                                              > bliczn
                                              > > ych?
                                              >
                                              > A skąd podejrzenie, że mógłbym się nie zgodzić?

                                              Na oba warunki, czy na jeden z nich? Postaraj się odpowiadać tak, by skracać dyskusję, a nie przeciągać w nieskończoność uciekając w jakieś idiotyczne dygresje nie na temat. Już znów zapominam, od czego zaczęliśmy i będę musiał czytać kilka postów wstecz. Nędza, nie rozmowa.
                                    • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 16:53
                                      grzeg34 napisał:

                                      > 6burakow napisał:
                                      >
                                      > > Wiara w bajeczki szkodzi ludziom nie pozwalajac im
                                      > > podejmowac racjonalnych decyzji. Nie jest wazne jaka
                                      > > ideologie do tego doszywasz.
                                      > > Jestes zlym czlowiekiem gdyz krzywdzisz ludzi.
                                      >
                                      > Jakie to irracjonalne decyzje podejmują ludzie wierzący?

                                      Wszystkie, które wynikają WYŁĄCZNIE z dogmatów wiary.

                                      > np. czy może wyprawa Kolumba na zachód też była irracjonalna?

                                      Kolumb testował hipotezę niereligijną, naukową (poznawanie świata i opisywanie go).

                                      > Przecież on też głównie opierał się na wierze...

                                      I srał jako niemowlę w pieluchy więc był zasrańcem. Podpowiadam Ci jeszcze jeden argument, którego możesz użyć, gdy Ci to będzie pasowało, choć jest idiotyczny. Ale Ty takie lubisz.
                                • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 17:12
                                  grzeg34 napisał:

                                  > Wiara w prawdziwość danej bajeczki, zawsze pozostanie tylko i wyłączne wiarą...

                                  Bajeczki pozostają tylko bajeczkami. Prawdziwe jest to, co zostało LOGICZNIE udowodnione. Reszta NIE JEST PRAWDZIWA. I nie ma prawa do używania tego ŚWIĘTEGO atrybutu logiki.

                                  > Pomyśl lepiej nad swoim rasizmem...

                                  Logiczny błąd, grzesiu, bo w ten sposób nie odpowiada się na argument. Kto Cię uczył logiki?
                    • pvf Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 15:02
                      grzeg34 napisał:

                      > 6burakow napisał:
                      >
                      > > Po pierwsze juz odpowiedzialem na to hipotetyczne pytanie tyle ze jestes
                      > zbyt o
                      > > glupiony religia zeby slyszec co do ciebie sie mowi. Odpowiedzia jest ze
                      > swiat
                      > > jest piekny i warto zyc gdyz to przynosi wiele satysfakcji. Tylko dla rel
                      > igiant
                      > > ow swiat jest wypelniony nienawiscia i zlem. Religie i religianci robia c
                      > o moga
                      > > zeby tak w istocie bylo.
                      >
                      > Czyli zaszczepiłbyś w nim nienawiść do wszelkich form religijnych, która ta nie
                      > nawiść zżerałaby powoli jego psychikę niczym nowotwór i tak z ojca na syna...
                      > Niczym się nie różnisz od fanatyków religijnych...

                      Na jakiej podstawie uważasz, że ktoś kto cieszy się życiem i są mu obojętne wymyślone bajki i dogmaty, będzie automatycznie zaszczepiał nienawiść do czegokolwiek lub kogokolwiek???
                      Czyżby to jakaś forma projekcji? Nie wyobrażasz sobie, że ktoś potrafi żyć bez nienawiści do innych? Powiedz mi tak szczerze - jaki masz stosunek do muzułmanów? Żydów? Homoseksualistów? Murzynów?
            • grgkh Re: Wywiad z Panem Bogiem 25.05.12, 17:19
              grzeg34 napisał:


              > Jeśli dla Pana są najważniejsze pozory, niż sens słów cóż, to przecież Pańska w
              > olna wola :)

              Przeciwnie, dla mnie ważny jest sens przede wszystkim. Odniosłem się do sensu hipotetycznej rozmowy z bogiem, ale - tak mi się wydaje - nie skomentowałeś tego. Czy to nie dla Ciebie pozory (jakiś pretekst do odejścia od tematu lub rejterada) stają się ważniejsze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka