Dodaj do ulubionych

Katolicyzm i nietolerancja

12.07.04, 19:58
www.goscniedzielny.pl/artykul.php?id=1089041342&naglkat=w+tym+numerze
www.goscniedzielny.pl/artykul.php?id=1089041618&naglkat=w+tym+numerze
www.goscniedzielny.pl/artykul.php?id=1089042711&naglkat=w+tym+numerze
www.goscniedzielny.pl/artykul.php?id=1089043001&naglkat=w+tym+numerze
Obserwuj wątek
    • ogolone_jajka Re: Katolicyzm i nietolerancja 19.07.04, 20:31
      Nietolerancję katolików najlepiej widać na bratnim forum
      • a000000 Re: Katolicyzm i nietolerancja 19.07.04, 20:47
        (łac. tolerantia - cierpliwość, wyrozumiałość) oznacza szacunek dla cudzych
        poglądów i przekonań. W ustawodawstwie państwowym oznacza przyznanie wszystkim
        obywatelom równych praw bez względu na światopogląd, narodowość lub wyznawaną
        religię. Tolerancja religijna polega na szacunku do przekonań religijnych
        innego człowieka. Jej efektem jest swobodne wyznawanie wiary przez jednostki i
        społeczności, wolność kultu i głoszenia prawd religijnych w ramach
        poszczególnych wyznań. Podstawą tolerancji religijnej jest uznanie wolności
        sumienia każdego człowieka.
        Zasada tolerancji i wolności sumienia wywodzi się z Ewangelii. Chrystus głosił
        Ewangelię z pełnym poszanowaniem wolności osobistej człowieka.



        Tolerancja nie jest jedynie zasadą prawną. Jest przede wszystkim wyrazem
        osobistej postawy, jest cnotą i określa relacje międzyludzkie.
        Współcześnie tolerancja jest uważana za jeden z najważniejszych wyróżników i
        wymogów demokracji. Jednak Jan Paweł II powiedział w roku 1999, że dla
        chrześcijanina tolerancja to za mało, że on sam nie chciałby być tylko
        tolerowany, ponieważ chrześcijanie powinni się wzajemnie miłować.


        Jajco! czy Ty szanujesz moje poglądy? Do tego stopnia, że nigdy byś nie
        powiedział, że Kamasutra jest lepsza od Biblii, a między Zeusem a Jezusem nie
        ma różnicy? Aby nie urazić moich uczuć religijnych, gdyż wiesz, żem katoliczka.




        • a000000 Re: Katolicyzm i nietolerancja 19.07.04, 20:49
          Pojawiają się zarzuty, że w Polsce jest za mało tolerancji. Ja uważam, że jest
          jej za dużo. Jest za dużo tolerancji wobec lenistwa, korupcji, niekompetencji.
          Widzimy to, patrząc na nasze elity. Sami tolerujemy pewne zjawiska i do nich
          dopuszczamy. Uważam, że powinniśmy przestać tolerować niektóre przejawy życia
          publicznego i mówić im bardzo otwarcie ”nie”. Klimat akceptacji, przyzwolenia
          na wszystkie anomalie prowadzi do degeneracji życia publicznego.



          Kościół zawsze wyrażał swoje ”nie” wobec grzechu, wobec zła i nie można
          oczekiwać, aby był wobec tych zjawisk tolerancyjny. Kościół od początku uczy,
          że trzeba kochać grzesznika, ale grzech zwalczać. Bardzo wyraźnie rozróżnia
          między osądem czynu a osądem człowieka. Tak samo jest z tolerancją. Nie możemy
          tolerować negatywnych zjawisk, musimy je nazywać otwarcie, jeżeli są złem, ale
          nie oznacza to potępienia sprzyjających im ludzi.


          Jajco, co sądzisz o powyższym?
          • ogolone_jajka Re: Katolicyzm i nietolerancja 19.07.04, 21:04
            To prawda, że za dużo zła tolerujemy my, ludzie. Ale skoro przyjąć, że 95% Polaków to katolicy, a tyle zła tolerują, to cos tu nie gra.

            Kościół mówiąc o grzechu sam powinien byc bez grzechu. Albo przynajmniej bez grzechów ciężkich (np. pedofilia). Kościół mówi jedno, a robi drugie.
            • arcykr Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 09:06
              napisał:

              Kościół mówiąc o grzechu sam powinien byc bez grzechu.
              Nie Kosciol - Oblubienica Chrystusa grzeszy, ale niektorzy ludzie Kosciola.
              • ogolone_jajka Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 11:15
                Kościół to ludzie, a jak grzeszą ludzie, to grzeszy i kościół. Budynki nie grzeszą. Najwyżej ich budowniczowie - pychą - vide Licheń, Wilanów.
                • arcykr Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 12:54
                  ogolone_jajka napisał:

                  > Kościół to ludzie, a jak grzeszą ludzie, to grzeszy i kościół.
                  A jestes pewien, ze decydujacy sie na tak ciezkie grzechy naleza do Kosciola?
                  • kubus_2004 Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 13:06
                    Przynajmniej oficjalnie do niego należą - pedofilia wśród księży to nie tajemnica, a Lichenia chyba nie budowali ateiści???
                  • a000000 Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 17:02
                    ”W imię »tolerancji« żąda się od Kościoła, aby zmienił fundamentalne zasady
                    głoszonej przez niego wiary, aby przeinaczył Dobrą Nowinę przyniesioną przez
                    Bożego Syna Jezusa Chrystusa. A gdy katolicy i Kościół jako wspólnota wiary
                    bronią prawa do posiadania i głoszenia swych poglądów, gdy mówią: »Mamy swoje
                    zdanie«, wtedy słyszą zarzut: »Jesteście nietolerancyjni« - zauważa ks. Artur
                    Stopka w Obserwacjach zatytułowanych ”Mamy własne zdanie” (str. 3-6).
                    Jeśli tolerancja ma oznaczać akceptację i popieranie grzesznych zachowań oraz
                    niewierność nauce Chrystusa, katolik ma obowiązek być nietolerancyjny. Bo ma
                    prawo mieć własne zdanie i ma prawo je wyrażać, a jego głos powinien brzmieć
                    wyraźnie i zdecydowanie jak dźwięk kościelnego dzwonu.

                    Arcyś, podaję kawałki z Twoich linków, bo wiem, że wielu do niech nie sięga, a
                    szkoda.
            • a000000 Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 10:28
              ogolone_jajka napisał:

              > To prawda, że za dużo zła tolerujemy my, ludzie. Ale skoro przyjąć, że 95%
              Pola
              > ków to katolicy, a tyle zła tolerują, to cos tu nie gra.
              >
              > Kościół mówiąc o grzechu sam powinien byc bez grzechu. Albo przynajmniej bez
              gr
              > zechów ciężkich (np. pedofilia). Kościół mówi jedno, a robi drugie.

              Nie masz racji. Kościół jest bez grzechu. Grzeszni są niektórzy LUDZIE.
              Wbiłabym ich na pal (uważaj jajco - to metafora - żebyś potem nie latał po
              forach i nie krzyczał, że taka jedna nawiedzona katoliczka ludzi na pal chce
              wbijać, a nie daj Boże i twoją kruszynkę), nie za to, że naruszyli przykazania,
              bo to ich sprawa, ale za to, że zgorszyli i sprowadzili odium na Kościół.
              >
          • tempus Re: Katolicyzm i nietolerancja 21.07.04, 00:24
            a000000 napisała:

            > Pojawiają się zarzuty, że w Polsce jest za mało tolerancji. Ja uważam, że
            jest
            > jej za dużo. Jest za dużo tolerancji wobec lenistwa, korupcji,
            niekompetencji.
            > Widzimy to, patrząc na nasze elity. Sami tolerujemy pewne zjawiska i do nich
            > dopuszczamy. Uważam, że powinniśmy przestać tolerować niektóre przejawy życia
            > publicznego i mówić im bardzo otwarcie ”nie”. Klimat akceptacji, pr
            > zyzwolenia
            > na wszystkie anomalie prowadzi do degeneracji życia publicznego.
            >
            >
            >
            > Kościół zawsze wyrażał swoje ”nie” wobec grzechu, wobec zła i nie m
            > ożna
            > oczekiwać, aby był wobec tych zjawisk tolerancyjny. Kościół od początku uczy,
            > że trzeba kochać grzesznika, ale grzech zwalczać. Bardzo wyraźnie rozróżnia
            > między osądem czynu a osądem człowieka. Tak samo jest z tolerancją. Nie
            możemy
            > tolerować negatywnych zjawisk, musimy je nazywać otwarcie, jeżeli są złem,
            ale
            > nie oznacza to potępienia sprzyjających im ludzi.
            >
            >
            > Jajco, co sądzisz o powyższym?

            Coś się Tobie pomieszało. Ten twój kościół od niepamietnych czasów ukrywa
            pedofilów czyli PRZESTĘPCÓW! I owszem, w ten sposób uczy, że trzeba kochać
            grzesznika, ale to nie jest zwalczanie grzechu.
        • ogolone_jajka Re: Katolicyzm i nietolerancja 19.07.04, 21:02
          A jeśli dla mnie Kamasutra jest lepsza od Biblii, a Zeus od Jezusa, to głosząc to jestem nietolerancyjny????????????????????????????????????????????????
          • arcykr Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 09:09
            ogolone_jajka napisał:

            > A jeśli dla mnie Kamasutra jest lepsza od Biblii, a Zeus od Jezusa, to
            głosząc
            > to jestem nietolerancyjny????????????????????????????????????????????????
            Nie.
            • a000000 Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 10:24
              arcykr napisał:

              > ogolone_jajka napisał:
              >
              > > A jeśli dla mnie Kamasutra jest lepsza od Biblii, a Zeus od Jezusa, to
              > głosząc
              > > to jestem nietolerancyjny????????????????????????????????????????????????
              > Nie.

              Zgadzam sie z arcym. Nie jesteś nietolerancyjny - to są (jeśli nie kłamiesz
              prowokacyjnie) Twoje poglądy. Ale gdy twierdzisz, że wierzą tylko debile -
              jesteś niegrzeczny.
              • ogolone_jajka Re: Katolicyzm i nietolerancja 20.07.04, 11:25
                Wydaje mi się, że powiedziałem "tylko debil nie wierzy w naukę". Oraz, że tylko debil by uwierzył wmoją natchnioną wizję życia po śmierci.

                A to nie jest to samo co "tylko debli wierzy w boga"!

                Czytajcie to co piszę, a nie to co chcecie przeczytać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka