feelek
23.01.13, 20:41
przypadek Biskupa J.: nagonka na Kościół?
"...Kościół od lat jest obiektem napaści. Licząc statystycznie najwięcej ofiar jest odnotowywanych w kręgu wyznawców Chrystusa. Jego wierni słudzy są adresem napaści wrogów prawdziwej wiary..." (cytaty z niektórych forumowiczów tego forum)
...czy normalność?...
Kilka tygodni temu Biskup J. jechał w Warszawie pod wpływem alkoholu. W wyniku tego stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w latarnię. Okazało się, że miał 2 % alkoholu we krwi ( odpowiednik ok. 0.5 l wódki). W wyniku śledztwa sprawca zgodził się na poddanie się dobrowolne karze: kara więzienia w zawieszeniu, prace społeczne, terapia odwykowa. Zgodził się na to prokurator ale nie sąd.
Bezprzykładny atak na Kościół! Kim jest sędzia? Kim byli jego Ojciec? Matka? Dziadek? Babka? Czy nie byli czasem stalinowskimi oprawcami? Czy sędzia nie jest przypadkiem za legalizacją marihuany? Aborcji? Eutanazji?
(podkeślone i wyboldowane to tytuły gazet w najbliższym czasie. Także tytuły przyszłych wątków spodziewane na tutejszym forum)