Dodaj do ulubionych

przyp. Biskupa J.nagonka na Kościół czy normalność

23.01.13, 20:41
przypadek Biskupa J.: nagonka na Kościół?
"...Kościół od lat jest obiektem napaści. Licząc statystycznie najwięcej ofiar jest odnotowywanych w kręgu wyznawców Chrystusa. Jego wierni słudzy są adresem napaści wrogów prawdziwej wiary..." (cytaty z niektórych forumowiczów tego forum)
...czy normalność?...
Kilka tygodni temu Biskup J. jechał w Warszawie pod wpływem alkoholu. W wyniku tego stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w latarnię. Okazało się, że miał 2 % alkoholu we krwi ( odpowiednik ok. 0.5 l wódki). W wyniku śledztwa sprawca zgodził się na poddanie się dobrowolne karze: kara więzienia w zawieszeniu, prace społeczne, terapia odwykowa. Zgodził się na to prokurator ale nie sąd.
Bezprzykładny atak na Kościół! Kim jest sędzia? Kim byli jego Ojciec? Matka? Dziadek? Babka? Czy nie byli czasem stalinowskimi oprawcami? Czy sędzia nie jest przypadkiem za legalizacją marihuany? Aborcji? Eutanazji?
(podkeślone i wyboldowane to tytuły gazet w najbliższym czasie. Także tytuły przyszłych wątków spodziewane na tutejszym forum)
Obserwuj wątek
    • feelek Re: przyp. Biskupa J.nagonka na Kościół czy norma 23.01.13, 20:42
      sorry powinno być:
      0.2 % alkoholu
      albo 2 promile
      • wariant_b Re: przyp. Biskupa J.nagonka na Kościół czy norma 23.01.13, 21:06
        feelek napisał:
        > sorry powinno być:

        Ano powinno 2‰ być.

        I pomyśleć, że nazywa się to "klawiatura polska (programisty)",
        gdy nawet takich naszych narodowych symboli, jak promile nie ma.
        A potem się dziwimy, że tolerancja dla pijaczków, a to po prostu
        policjantom, prokuratorom i sędziom nie chce się znaku ‰ szukać.
        • grgkh Re: przyp. Biskupa J.nagonka na Kościół czy norma 23.01.13, 21:58
          O, natknąłem się na coś takiego
          www.wykop.pl/link/91737/strona-z-nietypowymi-znakami-do-kopiowania/
          Kopiuj, wklej i pan bozia nas nawiedza: Ω
    • grgkh Re: przyp. Biskupa J.nagonka na Kościół czy norma 23.01.13, 21:54
      Poczułem się rozbrojony podczas dzisiejszego, krótkotrwałego kontaktu z telewizorem, gdym usłyszał, jaki to wspaniały charakter ma ten księżulo, bo... się przyznał i "poprosił" o karę.

      Jak to ładnie można naganne zachowanie zamienić w peany na cześć. I tak jest na okrągło. Wylewa się toto z ekranu i głośników, ze szpalt i przeglądarek wciąż w tym samym stylu. Niepokalani.

      Gdyby pod kołami jego samochodu leżał jeszcze ciepły nieboszczyk, inaczej by było, a przecież czy dużo brakowało?
      • feelek Re: przyp. Biskupa J.nagonka na Kościół czy norma 23.01.13, 22:25
        ja sobie myślę, że Sąd ten właśnie jest Sądem-con-cohones.
        I nie ma tu żadnych politycznych czy religijnych podtekstów. Żadnego tam szykanowania. Wyobrażam sobie, że ksiądz a już biskup to osoba, której wiele uchodzi. Wystarczy, że podczas kontroli zza uchylonej szyby polic usłyszy: -Szczęść Boże, jak służba? Spokojnie? No z Bogiem. I nawet z samochodu wyjść nie musi (jeszcze by się przewrócił, nogę zwichnął i kto by otwierał zebranie Episkopatu?).
        No wstyd, żenuła. I dobrze, że żadnego tam dobrowolnego poddania się karze nie będzie.
        Ciekawe jak też X. Biskup się zaprezentuje na zebraniu AA?
    • edico Kończy się nietykalność i życie ponad prawem 24.01.13, 15:57
      Trzeba więc usilnie jakoś uzasadnić konieczność trwania przy pradawnej swawoli i bezkarności urzędników kościelnych. Używanie do tego celu hasła obrony kościoła przed napaścią niewiernych w historii nie jednokrotnie przynosiło im chwilową ulgę, ale chyba tylko po to, by w niedługim czasie sprawy nieobyczajności postępowania sług bożych zaczęła nabierać nowego wyrazu nie ograniczającego się już tylko do napominań. Jedno jest pewne. Urzędnicy tego Kościoła nie potrafią się samodzielnie uczyć i jedynym ich edukatorem jest negacja społeczna.
    • privus Pod takim patronatem można do woli 25.01.13, 13:52
      antyreligijni.pl/666/112712683962111210.jpg
    • edico Co to za obywatel 29.01.13, 00:54
      który przed odpowiedzialnością za swoje wyskoki alkoholowe ucieka pod skrzydła Watykanu? Tak należy przyjmować w świetle konkordatu jego oddanie się do dyspozycji papieża. A więc "róbta co chceta", a gdyby coś, to dyla do Watykanu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka