Dodaj do ulubionych

Bóg i kamień

07.03.13, 13:56
Teza : Bóg nie może stworzyć kamienia , którego nie będzie mógł podnieść - więc nie jest wszechmocny


1. Teza błędnie zakłada , że Bóg jest ograniczony ludzką logiką. Bóg jako absolut jest bytem nieograniczonym

2. Jeśli Bóg jest wszechmocny , to może łamać ludzką logikę. Teza jest błędna , bo na wstępie zakłada brak wszechmocy

3. Teza sama jest wewnętrznie sprzeczna (tak jak teza : niech Bóg jednocześnie istnieje i nie istnieje)

4. Jeśli Bóg chce nie podnieść kamienia, to nie jest to sprzeczne z wszechmocą
Obserwuj wątek
    • bookworm Re: Bóg i kamień 07.03.13, 14:22
      chasyd_666 napisał:
      > Teza : Bóg nie może stworzyć kamienia , którego nie będzie mógł podnieść - więc
      > nie jest wszechmocny

      > 1. Teza błędnie zakłada , że Bóg jest ograniczony ludzką logiką. Bóg jako absol
      > ut jest bytem nieograniczonym

      Nie znamy logiki innej niż ludzka. Nie znamy innego boga niż Bóg stworzony przez człowieka. Logikę wymyślił człowiek - jeżeli spróbujemy opisać logikę Boga (nawet taką która jest sprzeczna z dotychczasowymi zasadami logiki), to ten opis będzie również opisem stworzonym przez człowieka.

      > 2. Jeśli Bóg jest wszechmocny , to może łamać ludzką logikę. Teza jest błędna ,
      > bo na wstępie zakłada brak wszechmocy

      Jak się nazywa ludzi, którzy bezwarunkowo wierzą w brak ludzkiej logiki = irracjonalnego (sprzecznego z ludzką logiką) Boga?

      > 4. Jeśli Bóg chce nie podnieść kamienia, to nie jest to sprzeczne z wsze
      > chmocą

      Wygodnictwo - taka jednak próba dostosowania ludzkiej logiki do nielogicznego Boga.
      A co jeśli jednka chce podnieść ten kamień ale nie może?
      • chasyd_666 Re: Bóg i kamień 12.03.13, 20:31
        > Nie znamy logiki innej niż ludzka.

        No właśnie, więc zachowaj trochę pokory :)

        > Jak się nazywa ludzi, którzy bezwarunkowo wierzą

        Nie na temat

        irrac
        > jonalnego (sprzecznego z ludzką logiką) Boga?

        Błędnie definiujesz

        > Wygodnictwo

        Udowodnij
    • qqww1122 Re: Bóg i kamień 07.03.13, 14:24
      Dlaczego bóg musiał po siedmiu dniach , po tym jak stworzył
      świat , odpocząć? Przecież jest wszechmocny i nieograniczony
      w swej doskonałości?

      Czy bóg może zniknąć ?

      Czy bóg wie , że boga nie ma ?

      Co jadły zwierzęta drapieżne na arce Noego ?
      Co jadły drapieżniki po opadnieciu wód ? Tylko ryby ?
      Co jadły lądowe zwierzęta roslinożerne , przecież woda długo
      stojąca zniszczyła wszystką roslinność lądową?

      Jak jednocześnie na arce Noego żyły niedzwiedź brunatny i polarny ?
      ( całkowicie róźne biotopy - temperatura wymagana do życia).

      Jak złapał Noe oba typy niedzwiedzi na arkę ?

      Poniewaz bóg stworzył w siedem dni cały świat , to musi to oznaczać , że Adam miał
      tasiemca , lamblię , kiłę , a Ewa np. rzęsistkowicę ( wg kreacjonistów
      ewolucja nie istnieje).

      Co się stanie , jesli lucyperowi w piekle odechce się smarzyć duszyczki , i np zamieni
      kotły na karuzelę?

      Przeczytaj o czajniczku Russela , a potem "delektuj" się swoją inteligencją w udowadnianiu
      istnienia wszechmogącego pambucka.



      • chasyd_666 Re: Bóg i kamień 12.03.13, 20:33
        > Przeczytaj o czajniczku Russela

        Dziecko , piszesz nie na temat , ale naści , posil się :

        forum.gazeta.pl/forum/w,721,140399018,140399018,Teizm_ateizm_argumenty.html

        --
        www.youtube.com/watch?v=rhZ_tt1Pca4
        • qqww1122 Re: Bóg i kamień 12.03.13, 21:46
          chasyd_666 napisał:

          >
          > Dziecko , piszesz nie na temat , ale naści , posil się :

          Piszę drogi tatko o twoich pseudofilozoficznych wywodach.
          Odpowiedz , drogi i wybitny teologu na postawione pytania.
          Nie umiesz ?
          • chasyd_666 Re: Bóg i kamień 14.03.13, 19:53
            > Piszę drogi tatko o twoich pseudofilozoficznych wywodach.

            Udowodnij, że "pseudo"

            Rzecz w tym , że nie piszesz o moich wywodach. Skup się i spróbuj jeszcze raz... :)


            --
            www.youtube.com/watch?v=7jlAPvSbaYM
            • qqww1122 Pytania za trudne dla chasyda_666 16.03.13, 02:17
              Mój drogi !

              Po raz drugi zadaje Tobie pytania. Odpowiedz na nie , a jesli
              nie potrafisz , i są one dla ciebie za trudne , to przyznaj się do tego.
              Twoja niemoc umyslowa nie jest karalna.
              A więc , niezwykle mądry chasydzie_666 , wysil mózgownicę i
              odpowiedz.


              Dlaczego bóg musiał po siedmiu dniach , po tym jak stworzył
              świat , odpocząć? Przecież jest wszechmocny i nieograniczony
              w swej doskonałości?

              Czy bóg może zniknąć ?

              Co robił Jezus po między złożeniem do grobu i zmartwychwstaniem?
              A poza tym , jak wszechwieczny i wszechpotężny bóg mógł umrzeć?

              Czy bóg wie , że boga nie ma ?

              Co jadły zwierzęta drapieżne na arce Noego ?
              Co jadły drapieżniki po opadnięciu wód ? Tylko ryby ?
              Co jadły lądowe zwierzęta roślinożerne , przecież woda długo
              stojąca zniszczyła wszystką roślinność lądową?

              Jak jednocześnie na arce Noego żyły niedzwiedź brunatny i polarny ?
              ( całkowicie róźne biotopy - temperatura wymagana do życia).

              Jak złapał Noe oba typy niedzwiedzi na arkę ?
              A co z kangurami i tysiącami ptaków?

              Poniewaz bóg stworzył w siedem dni cały świat , to musi to oznaczać , że Adam miał
              tasiemca , lamblię , kiłę , a Ewa np. rzęsistkowicę ( wg kreacjonistów
              ewolucja nie istnieje).

              Co się stanie , jesli lucyperowi w piekle odechce się smażyć duszyczki , i np. zamieni
              kotły na karuzelę?

              Przeczytaj o czajniczku Russela , a potem "delektuj" się swoją inteligencją w udowadnianiu
              istnienia wszechmogącego pambucka.

              • pocoo Re: Pytania za trudne dla chasyda_666 16.03.13, 08:07
                qqww1122 napisał(a):

                > Jak złapał Noe oba typy niedzwiedzi na arkę ?
                > A co z kangurami i tysiącami ptaków?

                Noe żadnego zwierzaka nie łapał bo z woli boga same do arki szły.Na dodatek po parze zwierząt "nieczystych" i po siedem par zwierząt "czystych"aby Noe z rodziną miał co na arce jeść.
                Zwierzaki na arce nie jadły (boski cud) bo inaczej zatopiłyby arkę odchodami.
                Resztę pytań i odpowiedzi pozostawiam mądremu chasydowi.

                > Co się stanie , jesli lucyperowi w piekle odechce się smażyć duszyczki , i np.
                > zamieni
                > kotły na karuzelę?

                Już zamienił ,tylko bóg zapomniał o tym poinformować katolików.Ja wiem,bo jestem wcielonym diabłem.Karuzela raz...
                • snajper55 Re: Pytania za trudne dla chasyda_666 17.03.13, 01:16
                  pocoo napisała:

                  > Noe żadnego zwierzaka nie łapał bo z woli boga same do arki szły.Na dodatek po
                  > parze zwierząt "nieczystych" i po siedem par zwierząt "czystych"aby Noe z rodz
                  > iną miał co na arce jeść.
                  > Zwierzaki na arce nie jadły (boski cud) bo inaczej zatopiłyby arkę odchodami.
                  > Resztę pytań i odpowiedzi pozostawiam mądremu chasydowi.

                  Myszy mogłyby jeść. Owady też. Zresztą zwierzęta mogłyby jeść ale nie wydalać (cud boski).
                  Dlaczego Noe jadł?
                  A w ogóle to po co arka, skoro mocą cudu boskiego i te zwierzaki, i Noe z rodziną mogliby przeżyć?

                  S.
                  • qqww1122 Re: Pytania za trudne dla chasyda_666 17.03.13, 06:20
                    snajper55 napisał:

                    >
                    > Dlaczego Noe jadł?
                    > A w ogóle to po co arka, skoro mocą cudu boskiego i te zwierzaki, i Noe z rodzi
                    > ną mogliby przeżyć?
                    >

                    To jest wielka tajemnica wiary , bo pambuk tak chciał.
                  • pocoo Re: Pytania za trudne dla chasyda_666 17.03.13, 08:30
                    snajper55 napisał:

                    > A w ogóle to po co arka, skoro mocą cudu boskiego i te zwierzaki, i Noe z rodzi
                    > ną mogliby przeżyć?

                    Tak dla "picu"?
                    Jak chasyd zrobił łódeczkę z kory i "zwodował" na kałużę,to udowodnił sobie,że potop i arka to rzeczywistość.
              • chasyd_666 Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 16.03.13, 20:59
                > A więc , niezwykle mądry chasydzie_666 , wysil mózgownicę i
                > odpowiedz.

                Wysil mózgownicę i spróbuj zrozumieć (wierzę , że potrafisz...) :

                "Dziecko , piszesz nie na temat , ale naści , posil się :

                forum.gazeta.pl/forum/w,721,140399018,140399018,Teizm_ateizm_argumenty.html "


                --
                www.youtube.com/watch?v=XZeYzK6MjaY
                • qqww1122 Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 17.03.13, 00:45
                  Nadal nie potrafisz odpowiedziec na kilka pytań , które wszystkim pokazują , jak
                  nonsensowne legendy są w biblii .

                  Ne umiesz odpowiedzieć na kilka niewinnych pytań ?

                  Czy są one za trudne dla Twojej katolickiej umysłowości ?

                  A może dostrzegasz infantylizm i nonsensowność bajek sprzed kilku tysięcy lat ?

                  Może obleciał ciebie strach ,że całe życie wierzyłeś w urojenia pasterzy kóz
                  i boisz się przyznać przed samym sobą , że wierzysz w nieistniejące byty ?

                  Na podane przeze mnie pytania żaden katolik nie potrafi odpowiedzieć.

                  Zapytaj biskupa , jeśli twój intelekt nie potrafi sobie poradzić z pytaniami,
                  które udowadniają bzdurnośc i idiotyczność starożydowskich legend i bajek.
                  • pocoo Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 17.03.13, 08:24
                    qqww1122 napisał(a):

                    > Nadal nie potrafisz odpowiedziec na kilka pytań , które wszystkim pokazują , ja
                    > k
                    > nonsensowne legendy są w biblii .
                    >
                    > Zapytaj biskupa , jeśli twój intelekt nie potrafi sobie poradzić z pytaniami,
                    > które udowadniają bzdurnośc i idiotyczność starożydowskich legend i bajek.

                    Jak i co ma chasyd odpowiedzieć jak ma "kuku na muniu"?
                  • chasyd_666 Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 17.03.13, 19:15
                    qqww1122 napisał(a):

                    > Nadal nie potrafisz odpowiedziec na kilka pytań

                    kuku, nie załamuj nas... :)
                    Wykaż związek swoich pytań z tematem wątku !


                    --
                    7 tears
                    www.youtube.com/watch?v=cF9YWvk_OLk
                    • qqww1122 Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 17.03.13, 20:10
                      > chasyd_666 napisał
                      > Wykaż związek swoich pytań z tematem wątku !
                      >


                      Związek jest bardzo prosty. Boga nie ma i nigdy nie było.
                      Moje pytania sa dodatkowym dowodem na bzdurność i idiotyczność wierzeń w bajki.

                      Jeszcze raz gorąca prośba do ciebie : odpowiedz na te pytania.
                      Nie umiesz ? nie potrafisz ? te pytania wykraczaja poza twoje
                      horyzonty myślowe ?

                      Dlaczego boisz się na nie odpowiedzieć ?
                      • chasyd_666 Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 18.03.13, 17:52
                        > Związek jest bardzo prosty. Boga nie ma i nigdy nie było.

                        Udowodnij

                        > Moje pytania sa dodatkowym dowodem na bzdurność i idiotyczność wierzeń w bajki.

                        Twoje pytania na pewno nie są dowodem na nieistnienie Boga, co najwyżej na to , że pewne fragmenty Biblii należy traktować jako legendy lub symboliczne przypowieści...
                        Zresztą , o ile wiem , Kościół tak je traktuje - więc nie podniecaj się bez powodu... :)
                        • kolter-xl Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 18.03.13, 18:02
                          chasyd_666 napisał:

                          > > Związek jest bardzo prosty. Boga nie ma i nigdy nie było.
                          >
                          > Udowodnij

                          Ty jesteś dowodem , bóg co prawda cieszy się ze ma ułomnych umysłowo wierców ,ale nie chorych z nienawiści .

                          > Twoje pytania na pewno nie są dowodem na nieistnienie Boga, co najwyżej
                          > na to , że pewne fragmenty Biblii należy traktować jako legendy lub symboliczne
                          > przypowieści...

                          Fiu , fiu Emdzik niemoto zaprzeczasz natchnionemu przez samego boga pismu świętemu :))))

                          > Zresztą , o ile wiem , Kościół tak je traktuje - więc nie podniecaj się bez powodu... :)

                          Ciekawa teza :))) Emdzik nieuku znowu bluźnisz swojemu bogu i jego sekcie :)))

                          II. Natchnienie i prawda Pisma świętego

                          105 Bóg jest Autorem Pisma świętego. "Prawdy przez Boga objawione, które są zawarte i wyrażone w Piśmie świętym, spisane zostały pod natchnieniem Ducha Świętego.
                          Święta Matka Kościół uważa, na podstawie wiary apostolskiej, księgi tak Starego, jak Nowego Testamentu w całości, ze wszystkimi ich częściami za święte i kanoniczne, dlatego że, spisane pod natchnieniem Ducha Świętego, Boga mają za Autora i jako takie zostały Kościołowi przekazane" 75.

                          106 Bóg natchnął ludzkich autorów ksiąg świętych. "Do sporządzenia ksiąg świętych Bóg wybrał ludzi, którymi posłużył się jako używającymi swoich zdolności i sił, by dzięki Jego działaniu w nich i przez nich oni sami jako prawdziwi autorzy przekazali na piśmie to wszystko, i tylko to, czego On chciał" 76.

                          107 Księgi natchnione nauczają prawdy. "Ponieważ wszystko, co twierdzą autorzy natchnieni, czyli hagiografowie, powinno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego, należy zatem uznawać, że księgi biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy, jaka z woli Bożej miała być przez Pismo święte utrwalona dla naszego zbawienia" 77.
                        • grgkh Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 18.03.13, 19:11
                          chasyd_666 napisał:

                          > > Związek jest bardzo prosty. Boga nie ma i nigdy nie było.
                          >
                          > Udowodnij

                          Nie. To Ty, jako chętny zaproponowania nam jako prawdziwej hipotezy istnienia boga (dlaczego akurat tego czy takiego?), powinieneś udowodnić jej prawdziwość. Dopóki nie ma dowodu, dopóty nie wolno jej uznawać za prawdziwą i nie ma skutku - istnienia akurat Twojego bożka. Dopóki nie ma dowodu, dopóty nie ma istnienia.

                          > > Moje pytania sa dodatkowym dowodem na bzdurność i idiotyczność wierzeń w
                          > bajki.
                          >
                          > Twoje pytania na pewno nie są dowodem na nieistnienie Boga,

                          Nie wiesz, co mówisz - istnienie jest skutkiem dowodu, a brak istnienia NAZYWAMY nieistnieniem. Wszystko, o czym tu mówimy, dotyczy strefy naszej świadomości i opisu świata. To w tej świadomości pojawia się skutek czyli istnienie. A czego tam nie ma, to nie istnieje.

                          Na zewnątrz świadomości są tylko obserwacje, to przesłanki do wyciągania rożnych wniosków. Co jest prawdziwe a co nie, to my musimy sobie sami ustalić. I ustalamy.

                          Na razie nie ustaliliśmy istnienia żadnego bogów. Bo ten Twój nie jest jedynym zaproponowanym.

                          > co najwyżej na to , że pewne fragmenty Biblii
                          > należy traktować jako legendy lub symboliczne
                          > przypowieści...

                          I Ty nam tu powiesz, które są prawdziwe, a które fałszywe. :) Bo masz na to odpowiednie dowody.

                          > Zresztą , o ile wiem , Kościół tak je traktuje - więc nie
                          > podniecaj się bez powodu... :)

                          Podniecam się tylko wtedy, gdy ma to sens. Myślę sobie, że może mógłbyś mi zazdrościć niektórych okazji...
                    • kolter-xl Re: Odpowiedź za trudna dla kuku ?... 17.03.13, 20:21
                      chasyd_666 napisał:

                      > qqww1122 napisał(a):
                      >
                      > > Nadal nie potrafisz odpowiedziec na kilka pytań
                      >
                      > kuku, nie załamuj nas... :)

                      Ty emdzik to ilu was tam się za tym wabikiem kryje ??

                      > Wykaż związek swoich pytań z tematem wątku !

                      Nie odwracaj kota pipą tylko grzecznie choć spróbuj odpowiedzieć , wiemy ze nie dasz rady ,nie ten poziom intelektualny .Ale raz pokaż ze jesteś ambitny z tymi 44 punktami IQ .
    • grgkh Bzdury 07.03.13, 15:09
      chasyd_666 napisał:

      > Teza : Bóg nie może stworzyć kamienia , którego nie będzie mógł podnieść - więc
      > nie jest wszechmocny

      Zgodnie z ludzką definicją wszechmocy.

      > 1. Teza błędnie zakłada , że Bóg jest ograniczony ludzką logiką.

      W ludzkiej głowie nie ma innej logiki. Ponieważ bóg posługuje się anty-logiką, więc człowiek nie może się posługiwać pojęciem boga. Uśmierciłeś boga.

      > Bóg jako absolut jest bytem nieograniczonym

      Jak? - W przestrzeni? W czasie? Co to jest "absolut" i "nieograniczony" - według ludzkiej i boskiej logiki? ;)

      Jeśli nie podasz definicji, to nie wolno Ci używać pojęcia niezdefiniowanego.

      > 2. Jeśli Bóg jest wszechmocny , to może łamać ludzką logikę.

      Nie, nie może łamać, jeśli człowiek ma się na temat boga wypowiadać. Człowiek myśli tylko według ludzkiej logiki.

      > Teza jest błędna ,
      > bo na wstępie zakłada brak wszechmocy

      Teza jest rzeczywiście wadliwie skonstruowana, to typowy sofizmat, ponieważ mówi sama o sobie i zawiera zaprzeczenie.

      Prowadzisz sam ze sobą monolog. Podajesz sofizmat i twierdzisz, ze ponieważ nie jest on prawdziwy, to bóg istnieje i ma jakieś cechy, które mu przypisujesz. Absurdalne rozumowanie.

      > 3. Teza sama jest wewnętrznie sprzeczna (tak jak teza : niech Bóg jednocześnie
      > istnieje i nie istnieje)

      Nie tak samo.

      To są dwa wnioski z pytania - "czy bóg istnieje"?

      Jeśli zdobędziemy dowód - to bóg będzie istniał, ale dopóki dowodu nie ma, dopóty nie istnieje. Tak jest zawsze dla istnień, które są inwentaryzacją opisu świata składającego się z prawdziwych zdań.

      Istnieje to, co w tym momencie jest udowodnione. Cała reszta nie istnieje i nie ma żadnej sprzeczności.

      Ogólnie - jeśli mamy wiedzę o jakimś obiekcie i nie jest to prawda, to jest to fałsz.

      Jeśli chcesz mieć równoważne zdanie, o którym chcesz mówić, że jest takie samo, to weź np. to"

      "Wiem, że nic nie wiem."

      To zdanie też mówi o sobie i zawiera zaprzeczenie. Takie zdania zawsze są sprzeczne.

      Niepotrzebnie się wysilasz, przyjacielu. Podajesz przykład, który jest bez sensu. Wszechmoc boga i tak nie istnieje, bo nie potrafisz jej zdefiniować.

      Bóg nie może być wszechmocny z prostej przyczyny: cokolwiek robi w oparciu o jakąś zasadę, to jej podlega. Tak więc MUSI robić to, co nakazuje mu zasada, a nie to, co on chciałby. Uporządkowany świat, brak chaosu, to nie skutek boga jako wszechmogącego, ale skutek uporządkowanych reguł. Dopóki świat się nie rozpadł, nie unicestwił, dopóty nie ma w nim wszechmocy czyli działania bez reguł (prowadzącego do chaosu).

      Rozumiesz to?

      > 4. Jeśli Bóg chce nie podnieść kamienia, to nie jest to sprzeczne z wsze
      > chmocą

      Jeśli chce, to podniesie, jeśli nie chce, to nie podniesie. Ale co zrobi naprawdę, to wynika z reguł, których celem jest uporządkowany przebieg historii świata. Światem rządzą reguły, a nie bóg. Tylko że my tych reguł nie znamy, proponujemy jakieś, ale nie wiadomo czy prawdziwe. I dlatego nam nigdy nie uda się udowodnić, że jakieś PRAWDZIWE reguły zostały przez boga złamane. Dla nas to tylko niewiedza i błądzenie w opisywaniu świata.

      Dopóki więc świat nie popadł w chaos (jego reguły działania nie zostały unicestwione) dopóty nie istnieje dla nas nic, co by je łamało. Bóg nie istnieje.
      • chasyd_666 Re: Bzdury 12.03.13, 20:48
        > Prowadzisz sam ze sobą monolog.

        Masz trochę racji : podałem skróconą wersję ogólnie znanego "paradoksu". Ale wersja pełna też zawiera to założenie.

        > Nie tak samo.

        Dlaczego ?

        • grgkh Re: Bzdury 14.03.13, 22:45
          chasyd_666 napisał:

          > > Prowadzisz sam ze sobą monolog.
          >
          > Masz trochę racji : podałem skróconą wersję ogólnie znanego "paradoksu". Ale we
          > rsja pełna też zawiera to założenie.

          Nie dlatego - nie reagujesz na kontrargumenty.

          > > Nie tak samo.
          >
          > Dlaczego ?

          Przecież to tam poniżej uzasadniłem.
          • pocoo Re: Bzdury 15.03.13, 07:28
            grgkh napisał:

            > chasyd_666
            > Nie dlatego - nie reagujesz na kontrargumenty.

            > Przecież to tam poniżej uzasadniłem.

            Czy Ty jesteś katolikiem,że liczysz na cud?
            Czego oczekujesz od osobnika z zabetonowanym mózgiem?

            • grgkh Re: Bzdury 15.03.13, 14:43
              pocoo napisała:

              > grgkh napisał:
              >
              > > chasyd_666
              > > Nie dlatego - nie reagujesz na kontrargumenty.
              >
              > > Przecież to tam poniżej uzasadniłem.
              >
              > Czy Ty jesteś katolikiem,że liczysz na cud?
              > Czego oczekujesz od osobnika z zabetonowanym mózgiem?

              Nie, na cud nie liczę. :) A chasyda, nie wiem dlaczego do końca, jednak lubię.
              • pocoo Re: Bzdury 16.03.13, 07:52
                grgkh napisał:


                > A chasyda, nie wiem dlaczego do końca, jednak lubię.
                >
                Ja go ubóstwiam.
                Już kiedyś przekonywałeś mnie do pewnej "sympatii".Przyzwyczaiłam się .Jestem niewierzącą.
          • chasyd_666 Re: Bzdury 17.03.13, 19:23
            > Nie dlatego - nie reagujesz na kontrargumenty.

            Że co ?... Podaj przykłady

            > Przecież to tam poniżej uzasadniłem.

            Tylko pozornie : twoje "uzasadnienie" nie ma logicznego związku z twoją tezą. To typowe u ciebie...


            --
            www.youtube.com/watch?v=o1QYKxGEOX4
    • k_a_p_p_a Re: Bóg i kamień 07.03.13, 18:32
      chasyd_666 napisał:

      > Teza : Bóg nie może stworzyć kamienia , którego nie będzie mógł podnieść - więc
      > nie jest wszechmocny

      łatwo możesz pozbyć się takich niewygodnych sofizmatów rezygnując z idiotycznego opisu swojego boga. Usuń mu wszystkie "wszech" i po kłopocie. Ktoś, kto wymyślił takiego boga lub w takiego boga wierzy ma blade pojęcie o pojęciu nieskończoności. Tak właśnie jak ty.
      • chasyd_666 Re: Bóg i kamień 12.03.13, 20:49
        Ktoś, kto wymyś
        > lił takiego boga lub w takiego boga wierzy ma blade pojęcie o pojęciu nieskończ
        > oności.

        Udowodnij
    • sclavus Re: Bóg i kamień 07.03.13, 19:33
      Ty lepiej napisz, co wychlałeś (lub zeżarłeś) przed napisaniem tego posta... :>:D
      • billy.the.kid Re: Bóg i kamień 07.03.13, 19:46
        eeetam. merde wiecie.
        tak piszecie coby tylko dokuczyc hasydkowi.
        a to jest WIELKA TAJEMNICA WIARY.
        • sclavus Re: Bóg i kamień 07.03.13, 22:27
          skoro to taka wielka tajemnica wiary, to po kiego jakiego, ten swój dziób otwiera??
          Zdrada!
          Na stos z chasydem!!
          :D:D:D:D:D
          • pocoo Re: Bóg i kamień 08.03.13, 07:57
            sclavus napisał:

            > skoro to taka wielka tajemnica wiary, to po kiego jakiego, ten swój dzió
            > b otwiera??
            > Zdrada!
            > Na stos z chasydem!!

            Zapałki proszę...
    • wariant_b Re: Bóg i kamień 07.03.13, 19:47
      Czy dla kogoś, kto potrafi sobie wyobrazić wszechmocnego boga,
      tak trudno wyobrazić sobie wszechogromny kamień?
      • pocoo Re: Bóg i kamień 08.03.13, 08:04
        wariant_b napisał:

        > Czy dla kogoś, kto potrafi sobie wyobrazić wszechmocnego boga,

        Ech ,ta wyobraźnia.Wszechmocny, a ciągle mu pomagają.
        Wymyślili boga i zrobili z niego ogromne wysypisko na swoje śmieci.Wrzucaja wszystko co im podpowie chora głowa.Jeden tak,drugi siak.

        > tak trudno wyobrazić sobie wszechogromny kamień?
        Takie ogromniaste kamienie zwykle nazywane są diabelskimi.
        • wariant_b Re: Bóg i kamień 08.03.13, 08:13
          pocoo napisała:
          > Ech ,ta wyobraźnia.Wszechmocny, a ciągle mu pomagają.
          > Wymyślili boga i zrobili z niego ogromne wysypisko na swoje śmieci.
          > Wrzucaja wszystko co im podpowie chora głowa.Jeden tak,drugi siak.

          Jeśli wyobraźnia jest ograniczona, to i wydumana wszechmoc jest malutka.
    • feel_good_inc Cały problem w tym, że wymyśliliście sobie pambu 08.03.13, 08:43
      którego definicja jest wewnętrznie sprzeczna i teraz próbujecie rozpaczliwie szukać ucieczki z tej sytuacji. Zabawnie wyglądacie, kiedy się tak miotacie między własnymi dogmatami a rzeczywistością, próbując szmatami zapchać dziury :D
      • pocoo Re: Cały problem w tym, że wymyśliliście sobie pa 08.03.13, 09:58
        feel_good_inc napisał:

        > którego definicja jest wewnętrznie sprzeczna i teraz próbujecie rozpaczliwie sz
        > ukać ucieczki z tej sytuacji. Zabawnie wyglądacie, kiedy się tak miotacie międz
        > y własnymi dogmatami a rzeczywistością, próbując szmatami zapchać dziury :D

        Robią tak od dawien dawna.Cwaniacy zapychają dziury swoimi szmatami pokazując daltonistom jakie sa piękne i kolorowe.Tworzą swoje sekty ,potem Kościoły i zyją jak chcą.Czy ludzie muszą być aż tak beznadziejnymi idiotami?
      • chasyd_666 Re: Cały problem w tym, że wymyśliliście sobie pa 14.03.13, 19:55
        feel_good_inc napisał:

        > którego definicja jest wewnętrznie sprzeczna

        Udowodnij


        --
        Drift
        www.youtube.com/watch?v=7jlAPvSbaYM
    • jeanie_mccake Re: Bóg i kamień 14.03.13, 20:13
      chasyd_666 napisał:

      > Bóg jako absol
      > ut jest bytem nieograniczonym

      Bóg jako absolut??? Na jaką dziwną wschodnią religię się nawróciłeś?
      • pocoo Re: Bóg i kamień 15.03.13, 07:22
        Wszechmoc,wszechpotęga i wszechwiedza boga mieści się w ramach ludzkiej wyobraźni.Ludzie zarówno pojemność mózgów jak i wyobraźnie mają różne, stąd tyle pierdoł pezypisywanych swojemu bogu i tłumaczenie,że te idiotyzmy to symbol lub przenośnia.Jeden mądrzejszy od drugiego w tłumaczeniu głupot i gotowa religia podana do żłobów baranich.
        Ot i cały chasydowy "absolut".
      • chasyd_666 Re: Bóg i kamień 17.03.13, 19:27
        > Bóg jako absolut???

        Co Cię dziwi ?...

        > Na jaką dziwną wschodnią religię się nawróciłeś?

        Skąd taka sugestia ?...


        --
        www.youtube.com/watch?v=W57iBAfbd_4
        • kolter-xl Re: Bóg i kamień 17.03.13, 20:24
          chasyd_666 napisał:

          > > Bóg jako absolut???
          >
          > Co Cię dziwi ?...

          No bo wiesz , jeżeli to absolut o czemu księży których sam osobiście poznając dogłębnie ich serca nie uchronił przed byciem pedofilem , babiarzem , pederastą i ITP ??
      • marina0321 Re: Bóg i kamień 17.03.13, 20:19
        jeanie_mccake napisała:

        > chasyd_666 napisał:
        > > Bóg jako absol
        > > ut jest bytem nieograniczonym

        > Bóg jako absolut??? Na jaką dziwną wschodnią religię się nawróciłeś?

        ...chwileczkę...teraz to nic już nie rozumiem; czy Bóg Katolicki nie jest absolutem?
        • chasyd_666 Re: Bóg i kamień 18.03.13, 18:00
          > > Bóg jako absolut??? Na jaką dziwną wschodnią religię się nawróciłeś?
          >
          > ...chwileczkę...teraz to nic już nie rozumiem; czy Bóg Katolicki nie jest absol
          > utem?

          No właśnie :)
          • kolter-xl Re: Bóg i kamień 18.03.13, 18:14
            chasyd_666 napisał:

            > > > Bóg jako absolut??? Na jaką dziwną wschodnią religię się nawróciłeś ?

            > > ...chwileczkę...teraz to nic już nie rozumiem; czy Bóg Katolicki nie jest
            > absolutem?
            >
            > No właśnie :)

            No a niemota zna definicję absolutu ?
    • ferdynand_007 Re: Bóg i kamień 15.03.13, 06:17
      <Teza błędnie zakłada , że Bóg jest ograniczony ludzką logiką. Bóg jako absolut jest bytem nieograniczonym>

      Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo, także ciebie, także Grodzką i Biedronia . Skoro więc człowiek jest ograniczony ludzką logiką, to Bóg też jest ograniczony ludzka logiką i nie ma o co kruszyć kopii.
      W twoim przypadku owszem Bóg może w swojej wszechmocy stworzyć kamień którego nie podniesie. Bo jeżeli by nie stworzył to znaczy, że nie byłby wszechmocny. No właśnie, pozostaje problem podniesienia kamienia. Widzisz gatunek ludzki jest bardzo mądry, może wołowinę przemienić w koninę, wodę źródlaną w kranówkę a sól do posypywania dróg w sól spożywczą. Dlaczego więc nie odmówić mądrości Bogu. Bóg wymyślił fizykę i w tym przypadku można zastosować dźwignię lub hydrauliczny bądź pneumatyczny układ naczyń połączonych.
      Jak widzisz rozwiązanie jest bardzo proste a ty piszesz pierdoły o absolucie i bytach nieograniczonych, cokolwiek by to znaczyło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka