tanebo 22.03.13, 13:39 Franciszek błysnął już myślą o konszachtach z księciem ciemności tych którzy nie modlą się jak katolicy. Mam pytanie bez podstekstów do katolików. Jak wyobrażacie sobie dialog Kościoła z ateistami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grgkh Re: Dialog z diabłem? 22.03.13, 15:37 Takiego kontaktu na równych prawach wypowiedzi nie było i nie będzie. Niestety. Kontaty z ateistami... Spora część ateistów najzwyczajniej olewa istnienie religii. Nie interesuje ich to. Uciążliwość istnienia religii w swoim otoczeniu traktują jako zło konieczne, jedno z wielu z jakimi się muszą stykać. Krytycznie wobec religii wypowiadają się różni ludzie - i teiści (swoi i obcy) i ateiści. Religii chodzi o to, by nie było żadnej krytyki i żeby w atmosferze całkowitej akceptacji mogi rządzić wszystkimi duszami. Pełnia władzy absolutnej. Ateiści jako grupa są tu wrogiem nazwanym, bo trzeba wroga określić, żeby przecwko niemu wysłać "obrońców" wiary, idei, boga (który jest bezsilny i sam nie umie się obronić). Wygodnie jest ateistom COŚ przypisać. Ciekawe, czym posłuży się obecny wódz katolików. W zasadzie nie ma to dużego znaczenia, bo w takiej Polsce to i tak rządzą lokalni guru - biskupi, Rydzyk, Natanek i "świeccy", którzy robią swoje - jak tworzący publiczne media, które zamieniane są w rodzaj nieustannie działających ambon. Naszą sprawą racjonalnie myślących jest być słyszalnym jako przeciwwaga dla zakłamania religijnego wylewającego się na nas przez całą dobę. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Dialog z diabłem? 17.09.13, 18:37 ... i nie rozmawiać z religiami bo niby o czym? Zresztą, odbywałoby się to na zasadzie dyskusji z idiotą, który najpierw sprowadza rozmówcę do swojego poziomu by następnie pokonać go doświadczeniem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Dialog z diabłem? 22.03.13, 15:47 Zamiast się tak rozgadywać, popadać w wielosłowie o chęci obejmowania ateistów (brrr!), niech się facet najpierw zabierze za usuwanie gnoju z własnego domu. Jak na razie to śmierdzi w nim tak, że uczciwemu nawet zbliżyć się do niego nie sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Dialog z diabłem? 17.09.13, 18:38 ... może właśnie dlatego zmienił miejsce zamieszkania... ;) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
przemysl.variedad Re: Dialog z diabłem? 17.09.13, 15:22 tanebo napisał: > Franciszek błysnął już myślą o konszachtach z księciem ciemności tych którzy ni > e modlą się jak katolicy. Mam pytanie bez podstekstów do katolików. Jak wyobrażac > ie sobie dialog Kościoła z ateistami? To proste, na podstawie etyki i prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Dialog z diabłem? 17.09.13, 17:57 przemysl.variedad napisała: > To proste, na podstawie etyki i prawdy. I myślisz,że te wypisywane przez ciebie durnoty to skuteczna prowokacja? Odpowiedz Link Zgłoś
przemysl.variedad Re: Dialog z diabłem? 17.09.13, 18:08 pocoo napisała: > przemysl.variedad napisała: > > > To proste, na podstawie etyki i prawdy. > > I myślisz,że te wypisywane przez ciebie durnoty to skuteczna prowokacja? :) Ku..., to etyka i prawda też nie istnieją ? To co istnieje, ateizm jedynie ? Ateizm forever ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Dialog z diabłem? 18.09.13, 13:09 przemysl.variedad napisała: > Ku..., to etyka i prawda też nie istnieją ? A kur.wa istnieją. Religijnych prawd masz do cholery i ciut-ciut.Każda inna.Wybieraj,przebieraj,bierz. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Dialog z diabłem? 17.09.13, 18:32 ... jeszcze jeden przekonany, że katolicyzm jest nie tylko jedyną, prawdziwą religią, ale na dodatek, jest religią wiodącą... Bo na czym niby ma polegać dialog z katolikiem na najwyższej półce skoro najniżej, żadnego dialogu nie ma... i to nie tylko z kapłonami tego kościoła, z jego arcyBe, ale również z całym tym, przylepionym do kościoła, laikatem katolickim... Odpowiedz Link Zgłoś