jeepwdyzlu
19.09.13, 11:17
Wiele wskazuje, że tak, niestety...
Ojciec Dyro miał w latach 80tych sporo na sumieniu..
Malwersacje, kobitki na boku, miał rzucić sutannę w cholerę..
Lubił szmalec, chciał się załapać do niemieckich kościołów - niestety jego nie chciel..
Zniknął na prawie rok - nikt z nim nie miał kontaktu, Redemptoryści dali mu suspensę, chciel wywalić, ale się zlitowali...
Żenująca postać, przyjaciel Hejmo - niedoszły szpicel papieża...
Nawet przyjazne prawicy środowiska salonu 24 piszą o nim tak:
rybitzky.salon24.pl/3697,agent-rydzyk
I taka gnida śmie ludzi pouczać...
I popierają go biskupy - co mnie nie dziwi, bo to straszna swołocz w całości..
A propos - wiecie, że audycje na żywo nie idą na żywo :-) ?
Mają 7 sekund opóźnienia, żeby w razie czego szybko wyłączyć delikwenta a potem się dziwić halo, halo o coś się urwało...
Żenua
jeep