Dodaj do ulubionych

kjrzysztoff - kara ciekawe za jakie grzechy

07.01.14, 11:24
Każdy ma takiego obrońcę na jakiego zasługuje
Krzysztoff AIDS uważa za karę
Pytam - za jakie grzechy Kościół ma takiego jak on obrońcę?
Co zrobili, że za walkę zabierają się takie jak on typy?
Uważa, że ma powołanie, cel, i odpowiednie UMIEJĘTNOŚCI?
Nie jest rycerzem w pełnej zbroi na bojowym rumaku i z mieczem wartości trzech wiosek, ale jak dziesięciolatek z dziecięcej krucjaty...
Warto zadumać się nad kondycją polskiego Kościoła, skoro ma takich Obrońców....

jeep
Obserwuj wątek
    • sclavus Re: kjrzysztoff - kara ciekawe za jakie grzechy 07.01.14, 12:04
      ... ale on to wszystko, pojął już ... "trzy krotnie" :D:D:D
    • grgkh Problem jest ogólniejszy 07.01.14, 12:58
      Przede wszystkim zależy od ogólnej kondycji umysłowej wszystkich, do których treść wypowiadana przez takiego spamera/trolla jest adresowana. Niestety ale takich ludzi jest bardzo dużo. Świetną ilustracją do tej tezy jest powolna ale jednokierunkowa zmiana w czasie poglądów Polaków na hipotezę zamachu smoleńskiego.

      Początkowo znaczna większość Polaków "rozumowała" racjonalnie, nie przypisując tej teorii prawdziwości, czekając na podanie im GOTOWEGO wyniku, nie zapisując się na członka do skłonnej do linczu hałastry. Potem się coś zmieniło. Należałoby zadać pytanie, co to takiego było? Czy zmienili się ludzie? A może cały czas działa jakieś prawo, którego skutków oddziaływania nie dostrzegamy na co dzień, w krótszych przedziałach czasu?

      Okazuje się, że nawet kompletna bzdura powtarzana na okrągło, zapada nam w pamięć i początkowa, negatywna jej ocena jest odsuwana w cień. Oswajamy się z jej obecnością. Staje się elementem naszego otoczenia. Nie patrzymy na nią jak na prawdę lub fałsz (przestajemy powtarzać jej ocenianie) ale jak na coś co JEST. Zaczynamy tolerować jej istnienie.

      Pożyteczna cecha tolerancji obraca się przeciwko nam. Bo tolerujemy zło, fałsz.

      Ale przecież inaczej nie można. Nie wolno nam odrzucać tolerowania inności i odpowiadać agresją, bo to sprowadzać może, i często tak się dzieje, do bezrozumnej, wyniszczającej konfrontacji.

      Jedyną odpowiedzią jest określenie ram wolności - to równoległa dyskusja, co wolno na forum a czego nie należy czynić - oraz podjęcie się wysiłku, by głos prawdy istniał i równoważył istnienie kłamstwa.

      Wracając do tematu...

      TA SEKTA religijna ma też taki właśnie program działania - propagandę. Do tego celu ma swoich wytresowanych zagończyków i bojowników, przekonanych o swojej racji, o wyznaczonym przez tę sektę programie działania, można by powiedzieć, że egoistycznie nastawionych na własną korzyść, nagrodę od bóstwa po śmierci. Oni cel swojego życia określili i oddali, sprzedali. To jest nieodwracalna decyzja. Dla nich uzasadniona. Dogmat i koniec. Inni nie będą.

      Sekta nie musi się wysilać, by ich włączać do akcji, od czasu do czasu podrzuca im nowy lub stary odświeżony "list pasterski" lub wskazanie wroga, który im osobiście zagraża. Reszta dzieje się sama.

      Kłopot jest z - niestety - słabo rozgarniętą częścią naszego społeczeństwa, które samo raczej unika racjonalnego myślenia. To są ci, którzy przez szkoły przechodzą ściągając, wkuwając na blachę, słabo rozumiejąc w testach tekst pisany, oglądając TV jako obrazki migające przed oczami, raczej nie czytając książek i nie zastanawiając się nad ich treścią, i najlepiej czując się jako bierne owieczki potrzebujące pasterza. To jest ten materiał na zarażanie go dogmatyzmem, teoriami spiskowymi itp.

      I odpowiadając na Twój post...

      Krzysztoff to automat tresowany przez sektę. Reprezentuje określony poziom - minimum samodzielności myślenia, maksimum aktywności polecanej przez sektę. Czy on coś uważa? Nikła szansa. On powtarza bez refleksji. Ale jego działanie, choć z naszego punktu widzenia fałszywe (oparte na fałszu) jest dla sekty skuteczne.

      Bo dzięki temu działaniu realnie istnieje wpływ na spore rzesze ludzkie, których świadomość ulega stopniowej erozji, przyjmują istnienie pewnych idei w swym otoczeniu jako normalność. Patrzą na to nie pod kątem własnej oceny (z której wreszcie rezygnują) ale pod kątem jej popularności i braku równoległej krytyki.

      I w ten sposób sekta zdobywa akceptację dla swoich idei a zarazem akceptację dla siebie, jako głosiciela akceptowanych idei (bez wgłębiania się w przyczynę, rozumianej podobnie jak idei prawdziwych).

      To samo bardzo w skrócie: Często powtarzane kłamstwo "staje się" prawdą.

      Co robić? Mówić prawdę. Jeśli ktoś mówi nieprawdę, to nie wolno zaniechać mówienia prawdy. Bo bardzo szybko zapłacimy za to dużą cenę.

      A nad kondycją polskiego Kościoła to chyba nie warto dumać. ;) Kościół to organizacja władzy nad umysłami i cokolwiek jest jego treścią tylko temu celowi ma służyć. Reszta to ściema. Kościół nie odpuści. Nie odda piędzi zdobytej ziemi ani żadnego przyczółka. I od tego, by tej władzy strzegli dla swego pana obiecującego nagrodę najwyższą z możliwych ma "rycerzy". :)
      • grzeg34 Re: Problem jest ogólniejszy 07.01.14, 14:48
        grgkh napisał:

        > Początkowo znaczna większość Polaków "rozumowała" racjonalnie, nie przypisując
        > tej teorii prawdziwości, czekając na podanie im GOTOWEGO wyniku, nie zapisując
        > się na członka do skłonnej do linczu hałastry. Potem się coś zmieniło. Należało
        > by zadać pytanie, co to takiego było?

        np.
        www.gofilm.pl/wideo,516,Anatomia-upadku.html
        • jeepwdyzlu grzeg czemu nie jestem zdziwiony 07.01.14, 15:19
          że to Ty właśnie wklejasz ten link
          Widać jak ktoś jest chrześcijaninem
          to niestety również idiotą....
          Przykre...


          jeep
          • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 07.01.14, 16:20
            jeepwdyzlu napisał:

            > że to Ty właśnie wklejasz ten link
            > Widać jak ktoś jest chrześcijaninem
            > to niestety również idiotą....
            > Przykre...
            > jeep

            W jaki sposób fakt, że wkleiłem ten link, upoważnia Ciebie to takich wniosków?
            • jeepwdyzlu Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 07.01.14, 16:45
              W jaki sposób fakt, że wkleiłem ten link, upoważnia Ciebie to takich wniosków?
              -----------
              jaknyś popełnił komentarz
              napisał obejrzyjcie debili!
              albo:
              ale kretyni!
              albo:
              uciekli z psychiatryka!

              To mógłbys się oburzać
              a tak - wklejasz i się identyfikujesz...
              proste
              to forum a nie kolokwium z filozofii

              jeep
              • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 09:31
                jeepwdyzlu napisał:

                > jaknyś popełnił komentarz
                > napisał obejrzyjcie debili!
                > albo:
                > ale kretyni!
                > albo:
                > uciekli z psychiatryka!

                Dlaczego określasz ich takimi inwektywami?

                > To mógłbys się oburzać
                > a tak - wklejasz i się identyfikujesz...
                > proste
                > to forum a nie kolokwium z filozofii

                Forum, czyli co?
                Dżungla? Kloaka?
                • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 09:38
                  grzeg34 napisał:

                  > jeepwdyzlu napisał:
                  >
                  > > jaknyś popełnił komentarz
                  > > napisał obejrzyjcie debili!
                  > > albo:
                  > > ale kretyni!
                  > > albo:
                  > > uciekli z psychiatryka!
                  >
                  > Dlaczego określasz ich takimi inwektywami?

                  Bo trzeba być niespełna rozumu, żeby te "dowody" traktować serio - gdy ponad wszelką wątpliwość ustalono zerową wiarygodność teorii Maciarewicza i jego "ekspertów". Może zbyt dosadnie ale trafnie.

                  >
                  > > To mógłbys się oburzać
                  > > a tak - wklejasz i się identyfikujesz...
                  > > proste
                  > > to forum a nie kolokwium z filozofii
                  >
                  > Forum, czyli co?
                  > Dżungla? Kloaka?

                  czyli Forum.
                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 12:28
                    bookworm napisał:

                    > Bo trzeba być niespełna rozumu, żeby te "dowody" traktować serio - gdy ponad ws
                    > zelką wątpliwość ustalono zerową wiarygodność teorii Maciarewicza i jego "ekspe
                    > rtów". Może zbyt dosadnie ale trafnie.

                    Te "dowody" należy traktować bardzo serio: katastrofa, nieuzasadnione przyjęcie konwencji chicagowskiej, zdjęcia, przebieg dochodzenia, wywiady i t.d.
                    Wątpliwą sprawą jest tylko przewodnia teza.
                    P.S. oglądałeś ten film?

                    > czyli Forum.

                    Forum internetowe to miejsce publiczne, którego dotyczą takie same zasady i prawo, jak w każdym innym miejscu publicznym.
                    • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 13:05
                      grzeg34 napisał:

                      > Te "dowody" należy traktować bardzo serio: katastrofa, nieuzasadnione przyjęcie konwencji chicagowskiej, zdjęcia, przebieg dochodzenia, wywiady i t.d.
                      > Wątpliwą sprawą jest tylko przewodnia teza.
                      > P.S. oglądałeś ten film?

                      Ja oglądałem taki który logicznie wytłumaczył dokładnie co innego.

                      > Forum internetowe to miejsce publiczne, którego dotyczą takie same zasady i prawo, jak w każdym innym miejscu publicznym.

                      Tak jak ja trafiłem wczoraj do publicznej toalety w mieścinie liczącej 3 tys dusz.
                      • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 13:29
                        kolter-mr napisał:

                        > Ja oglądałem taki który logicznie wytłumaczył dokładnie co innego.

                        Pytanie zasadnicze: czy na podstawie dowodów uzyskanych w wyniku "tak" przeprowadzonego dochodzenia można cokolwiek logicznie wytłumaczyć?

                        > Tak jak ja trafiłem wczoraj do publicznej toalety w mieścinie liczącej 3 tys du
                        > sz.

                        Wszelkie zastrzeżenia wobec obiektów tego typu powinieneś zgłosić do Sanepidu.

                        Podstawy prawne:
                        Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (DzU 2003 nr 6, poz. 69 ze zm.); Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. DzU 2006 nr 122, poz 851 ze zm.); Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz U 1971 nr 12, poz. 114 ze zm.); Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 października 2002 r. w sprawie nadania funkcjonariuszom organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej uprawnień do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (DzU 2002 nr 174, poz. 1426 ze zm.); Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (DzU 2002 nr 75, poz. 690 ze zm.).

                        • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 13:34
                          grzeg34 napisał:

                          > kolter-mr napisał:
                          >
                          > > Ja oglądałem taki który logicznie wytłumaczył dokładnie co innego.
                          >
                          > Pytanie zasadnicze: czy na podstawie dowodów uzyskanych w wyniku "tak" przeprow
                          > adzonego dochodzenia można cokolwiek logicznie wytłumaczyć?

                          Dochodzenie było prawidłowe. Wykluczono teorię zamachu, bomby i celowego naprowadzenia samolotu na zbyt niski pułap. O katastrofie zadecydował brak odpowiedniego przeszkolenia, brawura (głupota) w obliczu złych warunków pogodowych i zła organizacja. Jak w większości wypadków.
                        • jeepwdyzlu grzeg leć z tymi rewelacjami 08.01.14, 13:36
                          gdzie indziej
                          najlepiej tam gdzie podzielają Twój światopogląd
                          Tu - jak wiesz - jest sporo ateistów. Zatem ludzi używających mózgu.
                          Jeśli ciebie nie dziwi co robił samolot na 30 metrach przy wyjącym ostrzeżeniu, czemu zlekceważono WSZYSTKIE procedury, czemu w kabinie były otwarte drzwi i pijani goście, czemu lekceważono - cytuję " TU PIZ DA jest"
                          to powiem Ci tyle: cud że się ten samolot WCZEŚNIEJ nie rozbił. Bo to burdel na kółkach był a nie elitarny pułk wojskowy.
                          Nie Rosjanie nam zabili prezydenta tylko my się nadajemy do pielenia grządek a nie latania...
                          I kończ - bo nie o tym jest to forum. O Smoleńsku pisz na forum IQ NIŻSZE NIŻ PRALKA

                          ciao
                          jeep
                        • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 13:57
                          grzeg34 napisał:

                          > Pytanie zasadnicze: czy na podstawie dowodów uzyskanych w wyniku "tak" przeprowadzonego dochodzenia można cokolwiek logicznie wytłumaczyć?

                          Jak przeprowadzanego ?? Grzeniu oblężona twierdza potrzebuje nowych impulsów dla obrony , Maciorek dodaje obrońcom sił i tyle.

                          > Wszelkie zastrzeżenia wobec obiektów tego typu powinieneś zgłosić do Sanepidu.

                          Nie mam zastrzeżeń do tej akurat
                          • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 14:52
                            kolter-mr napisał:

                            > Jak przeprowadzanego ?? Grzeniu oblężona twierdza potrzebuje nowych impu
                            > lsów dla obrony , Maciorek dodaje obrońcom sił i tyle.

                            Ta, "... i tyle", a papier toaletowy obowiązkowo w kolorze biało-czerwonym?
                            • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 15:45
                              grzeg34 napisał:

                              > kolter-mr napisał:
                              >
                              > > Jak przeprowadzanego ?? Grzeniu oblężona twierdza potrzebuje nowych impulsów dla obrony , Maciorek dodaje obrońcom sił i tyle.

                              > Ta, "... i tyle", a papier toaletowy obowiązkowo w kolorze biało-czerwonym?

                              Może tak coś w temacie ??

                              Ps.
                              Już nie myjesz lewą ręką ?
                    • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 13:27
                      grzeg34 napisał:

                      > bookworm napisał:
                      >
                      > > Bo trzeba być niespełna rozumu, żeby te "dowody" traktować serio - gdy po
                      > nad ws
                      > > zelką wątpliwość ustalono zerową wiarygodność teorii Maciarewicza i jego
                      > "ekspe
                      > > rtów". Może zbyt dosadnie ale trafnie.
                      >
                      > Te "dowody" należy traktować bardzo serio: katastrofa, nieuzasadnione pr
                      > zyjęcie konwencji chicagowskiej, zdjęcia, przebieg dochodzenia, wywiady i t.d.
                      > Wątpliwą sprawą jest tylko przewodnia teza.
                      > P.S. oglądałeś ten film?

                      Przyjęcie konwencji było uzasadnione - był to lot cywilny, a nie wojskowy i jako taki podlega Konwencji Chicagowskiej o międzynarodowym lotnictwie cywilnym.
                      i tak - wątpliwa jest przewodnia teza i ustawione pod jej dyktando "dowody" przedstawiane w tym tendencyjnym filmie.

                      > > czyli Forum.
                      >
                      > Forum internetowe to miejsce publiczne, którego dotyczą takie same zasady i pra
                      > wo, jak w każdym innym miejscu publicznym.

                      Nie. Forum internetowe jest po pierwsze anonimowe w przeciwieństwie do miejsc publicznych. Forum ma swój regulamin i swoje zasady. W czym problem. Jeżeli ktoś jest zachowuje się jak idiota, oszołom albo zwyczajny łgaż - np. twórcy tego filmu - to opisanie tego faktu na forum jest czymś normalnym.
                      • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 13:40
                        bookworm napisał:

                        > Przyjęcie konwencji było uzasadnione - był to lot cywilny, a nie wojskowy i ja
                        > ko taki podlega Konwencji Chicagowskiej o międzynarodowym lotnictwie cywilnym.

                        Cóż, powtarzasz oficjalną wersję premiera.
                        Tylko ciekawe jaki będzie za parę lat werdykt Trybunału Stanu?


                        > Nie. Forum internetowe jest po pierwsze anonimowe w przeciwieństwie do miejsc p
                        > ublicznych.

                        Bredzisz. O wiele łatwiej jest zidentyfikować człowieka w sieci niż w typowym miejscu publicznym.
                        • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 13:48
                          grzeg34 napisał:

                          > bookworm napisał:
                          >
                          > > Przyjęcie konwencji było uzasadnione - był to lot cywilny, a nie wojskow
                          > y i ja
                          > > ko taki podlega Konwencji Chicagowskiej o międzynarodowym lotnictwie cywi
                          > lnym.
                          >
                          > Cóż, powtarzasz oficjalną wersję premiera.

                          To jest po prostu jedyna racjonalna wersja. Nie ma przesłanek by trakytować ten lot w kategoriach innych niż lot cywilny.

                          > Tylko ciekawe jaki będzie za parę lat werdykt Trybunału Stanu?

                          Taki jak wersja oficjalna.

                          > > Nie. Forum internetowe jest po pierwsze anonimowe w przeciwieństwie do mi
                          > ejsc p
                          > > ublicznych.
                          >
                          > Bredzisz. O wiele łatwiej jest zidentyfikować człowieka w sieci niż w typowym m
                          > iejscu publicznym.

                          Oczywiście :) łatwiej rozpoznać człowieka po jakimś bastrakcyjnym nicku jak grzeg34 albo enerque111 niż rozpoznać go gdy wypowiada się w miejscu publicznym :) I to ja bredzę... daj sobie lepiej na wstrzymanie

                          eot
                          • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 14:06
                            bookworm napisał:

                            > To jest po prostu jedyna racjonalna wersja. Nie ma przesłanek by trakytować ten
                            > lot w kategoriach innych niż lot cywilny.

                            Widzę, że pojęcie "racja stanu" jest Ci obce.

                            > > Tylko ciekawe jaki będzie za parę lat werdykt Trybunału Stanu?
                            >
                            > Taki jak wersja oficjalna.

                            Normalnie szczęka mi opadła na widok Twojej znajomości prawa...

                            > Oczywiście :) łatwiej rozpoznać człowieka po jakimś bastrakcyjnym nicku jak grz
                            > eg34 albo enerque111 niż rozpoznać go gdy wypowiada się w miejscu publicznym :)
                            > I to ja bredzę... daj sobie lepiej na wstrzymanie

                            Widzę, że zabawa sylwestrowa odrobinkę się wydłużyła.
                            • jeepwdyzlu ku r wa każdy to lotniczy ekspert 08.01.14, 14:30
                              od filozofii, prawa, lotnictwa, katastrof, botaniki, religii, fizyki teoretycznej

                              Jest coś na czym się nie znasz grzeg?
                              Bóg Cię kocha, to widać
                              jeep
                              • grzeg34 Re: ku r wa każdy to lotniczy ekspert 08.01.14, 14:40
                                jeepwdyzlu napisał:

                                > od filozofii, prawa, lotnictwa, katastrof, botaniki, religii, fizyki teoretyczn
                                > ej
                                >
                                > Jest coś na czym się nie znasz grzeg?
                                > Bóg Cię kocha, to widać
                                > jeep

                                dobrze się czujesz?
                                ciśnienie w normie?

                                • jeepwdyzlu Re: ku r wa każdy to lotniczy ekspert 08.01.14, 14:51
                                  grzeg po co si ę wpier da lasz z smoleńskiem?
                                  na temat pisz od razu będzie weselej
                                  i nie rycz

                                  j.
                                  • grzeg34 Re: ku r wa każdy to lotniczy ekspert 08.01.14, 14:57
                                    jeepwdyzlu napisał:

                                    > grzeg po co si ę wpier da lasz z smoleńskiem?
                                    > na temat pisz od razu będzie weselej
                                    > i nie rycz
                                    >
                                    > j.

                                    O wypraszam sobie, ze Smoleńskiem zaczął pan kryjący się za nickiem "grgkh"
                            • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 15:13
                              grzeg34 napisał:

                              > bookworm napisał:
                              >
                              > > To jest po prostu jedyna racjonalna wersja. Nie ma przesłanek by trakytow
                              > ać ten
                              > > lot w kategoriach innych niż lot cywilny.
                              >
                              > Widzę, że pojęcie "racja stanu" jest Ci obce.

                              To nie jest "racja stanu" tylko racja "jednynej słusznej partii". W tym przypadku powoływanie sie na racje stanu to zwykłe pieniactwo.

                              >
                              > > > Tylko ciekawe jaki będzie za parę lat werdykt Trybunału Stanu?
                              > >
                              > > Taki jak wersja oficjalna.
                              >
                              > Normalnie szczęka mi opadła na widok Twojej znajomości prawa...

                              A co do tego ma znajomość prawa. Twierdzisz, że werdykt bedzie inny? Na jakiej podstawie i jesli ma byc inny to dlaczego za parę lat?

                              > > Oczywiście :) łatwiej rozpoznać człowieka po jakimś bastrakcyjnym nicku j
                              > ak grz
                              > > eg34 albo enerque111 niż rozpoznać go gdy wypowiada się w miejscu publicz
                              > nym :)
                              > > I to ja bredzę... daj sobie lepiej na wstrzymanie
                              >
                              > Widzę, że zabawa sylwestrowa odrobinkę się wydłużyła.

                              jesli tak widzisz to najwyższa pora przestać patrzeć w lustro.
                              • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 15:48
                                a tak w ogóle eot bo to zupelnie nie religijny temat.

                                grgkh nawiązał tylko do niego żeby pokazać jak dogamtyczne myślenie wkracza w różne dyskursy - nie tylko religijne. Nie będziemy na forum religia pisać o katastrofie smoleńskiej, no chyba, że dla kogoś jest to religia.
                                • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 16:14
                                  bookworm napisał:

                                  > a tak w ogóle eot bo to zupelnie nie religijny temat.

                                  zgadzam się

                                  > grgkh nawiązał tylko do niego żeby pokazać jak dogamtyczne myślenie wkracza w r
                                  > óżne dyskursy - nie tylko religijne. Nie będziemy na forum religia pisać o kata
                                  > strofie smoleńskiej, no chyba, że dla kogoś jest to religia.

                                  Tusk zafundował sobie tego rodzaju "dogmatyzm" na własne życzenie (konwencja chicagowska).
                                  Wszędzie tam, gdzie nie ma szans poznania prawdy pojawiają się zawsze różnego rodzaju "dogmaty".
                                  • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 16:19
                                    grzeg34 napisał:

                                    > bookworm napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > grgkh nawiązał tylko do niego żeby pokazać jak dogamtyczne myślenie wkrac
                                    > za w r
                                    > > óżne dyskursy - nie tylko religijne. Nie będziemy na forum religia pisać
                                    > o kata
                                    > > strofie smoleńskiej, no chyba, że dla kogoś jest to religia.
                                    >
                                    > Tusk zafundował sobie tego rodzaju "dogmatyzm" na własne życzenie (konwencja ch
                                    > icagowska).

                                    Na jakiej podstawie uważasz, że to jest dogmat?

                                    > Wszędzie tam, gdzie nie ma szans poznania prawdy pojawiają się zawsze różnego r
                                    > odzaju "dogmaty".

                                    Dogmaty pojawiają się również, gdy prawda jest nie po myśli niektórych ludzi/organizacji - jak w przypadku Smoleńska - dogmat zamachu - nawet, gdy wszystkie dowody przeczą tej tezie.
                                    • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 16:45
                                      bookworm napisał:

                                      > Na jakiej podstawie uważasz, że to jest dogmat?

                                      Dla urzędników szczebla premiera nadrzędną sprawą zawsze jesz racja stanu, dlatego więc są dwie możliwości:
                                      - Tusk nie znał podstawowych założeń wynikających z konwencji chicagowskiej (mało prawdopodobna wersja),
                                      - albo wierzył w możliwość rzetelnego prowadzenia śledztwa przez Rosjan.

                                      > Dogmaty pojawiają się również, gdy prawda jest nie po myśli niektórych ludzi/or
                                      > ganizacji - jak w przypadku Smoleńska - dogmat zamachu - nawet, gdy wszystkie d
                                      > owody przeczą tej tezie.

                                      jakie dowody?

                                      • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 16:51
                                        grzeg34 napisał:

                                        > bookworm napisał:
                                        >
                                        > > Na jakiej podstawie uważasz, że to jest dogmat?
                                        >
                                        > Dla urzędników szczebla premiera nadrzędną sprawą zawsze jesz racja stanu,

                                        to nowy proponowany przez Ciebie dogmat?

                                        > dlat
                                        > ego więc są dwie możliwości:
                                        > - Tusk nie znał podstawowych założeń wynikających z konwencji chicagowskiej (ma
                                        > ło prawdopodobna wersja),
                                        > - albo wierzył w możliwość rzetelnego prowadzenia śledztwa przez Rosjan.

                                        Przecież śledztwo przeprowadzali Polacy we współpracy z Rosjanami zgodnie z konwencją chicagowską, która dotyczy lotów cywilnych, a takim właśnie lotem była tamta wycieczka do Smoleńska

                                        > > Dogmaty pojawiają się również, gdy prawda jest nie po myśli niektórych lu
                                        > dzi/or
                                        > > ganizacji - jak w przypadku Smoleńska - dogmat zamachu - nawet, gdy wszys
                                        > tkie d
                                        > > owody przeczą tej tezie.
                                        >
                                        > jakie dowody?

                                        Wyniki śledztwa.
                                        • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:00
                                          bookworm napisał:

                                          > to nowy proponowany przez Ciebie dogmat?

                                          dziennikustaw.gov.pl/DU/2002/s/101/925
                                          • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:28
                                            grzeg34 napisał:

                                            > bookworm napisał:
                                            >
                                            > > to nowy proponowany przez Ciebie dogmat?
                                            >
                                            > rel="nofollow">dziennikustaw.gov.pl/DU/2002/s/101/925

                                            Ale konkretnie do którego artykułu pijesz, bo nie będę zgadywał.
                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 08.01.14, 16:26
                                    grzeg34 napisał:

                                    > Tusk zafundował sobie tego rodzaju "dogmatyzm" na własne życzenie (konwencja chicagowska).
                                    > Wszędzie tam, gdzie nie ma szans poznania prawdy pojawiają się zawsze różnego rodzaju "dogmaty".

                                    Tusk niczego sobie nie fundował , jest szefem rządu wybranego w demokratycznych wyborach , PIS i inne towarzycho nie umie tego zaakceptować .
                                    • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 09:38
                                      kolter-mr napisał:

                                      > Tusk niczego sobie nie fundował , jest szefem rządu wybranego w demokratycznych
                                      > wyborach , PIS i inne towarzycho nie umie tego zaakceptować .

                                      Art. 151 Konstytucji RP:
                                      "Obejmując urząd Prezesa Rady Ministrów (wiceprezesa Rady Ministrów, ministra), uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji i innym prawom Rzeczypospolitej Polskiej, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem."

                                      "decyzja o postawieniu członka Rady Ministrów przed Trybunałem Stanu zapada jeśli zagłosuje za nią co najmniej 3/5 (276) posłów"

                                      pl.wikipedia.org/wiki/Trybuna%C5%82_Stanu
                                      Zgada na konwencje chicagowską doprowadziła (co najmniej) do strat moralnych wielu ludzi, a także do utraty dobrego wizerunku Polski.
                                      • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:00
                                        grzeg34 napisał:

                                        > Art. 151 Konstytucji RP:
                                        > "Obejmując urząd Prezesa Rady Ministrów (wiceprezesa Rady Ministrów, ministra),
                                        > uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji i inny
                                        > m prawom Rzeczypospolitej Polskiej, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli
                                        > będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem."

                                        No a co to ma do rzeczy ??

                                        > "decyzja o postawieniu członka Rady Ministrów przed Trybunałem Stanu zapada jeśli zagłosuje za nią co najmniej 3/5 (276) posłów"

                                        No o ile pamietam coś o Kaczce i Ziobrze jest w tym kontekście mowa.

                                        > Zgada na konwencje chicagowską doprowadziła (co najmniej) do strat moralnych wi
                                        > elu ludzi, a także do utraty dobrego wizerunku Polski.

                                        No popatrz a mi się wydawało ze jak Premier robi coś zgodnie z obowiązującym prawem to gó... ma hołota do obrażania.Jak się Kaczce nie podoba i czuje się moralnie pokrzywdzony to niech do sądu poda te międzynarodowe instytucje które ustaliły tryb prowadzenia śledztw dotyczących katastrof lotniczych.
                                        • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:06
                                          kolter-mr napisał:

                                          > No popatrz a mi się wydawało ze jak Premier robi coś zgodnie z obowiązującym pr
                                          > awem to gó...

                                          Żadne prawo nie obligowało go do konwencji chicagowskiej, to była jego osobista decyzja. Mógł zdecydować się na międzynarodowy arbitraż.

                                          P.S. prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa...
                                          • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:26
                                            grzeg34 napisał:

                                            > kolter-mr napisał:
                                            >
                                            > > No popatrz a mi się wydawało ze jak Premier robi coś zgodnie z obowiązują
                                            > cym pr
                                            > > awem to gó...
                                            >
                                            > Żadne prawo nie obligowało go do konwencji chicagowskiej, to była jego osobista
                                            > decyzja. Mógł zdecydować się na międzynarodowy arbitraż.

                                            No ale jako Premier wybrał to a nie inne rozwiązanie.Gdyby ten sam samolot rozbiłby się w USA a premierem byłby Kaczor.To na 100% nawet nie protestowałby ze FBI nie dopuszcza polskich prokuratorów !!

                                            > P.S. prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa...

                                            No ale skoro stosuje się do wymogów prawa ,to Kaczor może sobie tylko swoim debilnym fanom wypłakać się w......
                                            • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:36
                                              kolter-mr napisał:

                                              > No ale jako Premier wybrał to a nie inne rozwiązanie.Gdyby ten sam samolot rozb
                                              > iłby się w USA a premierem byłby Kaczor.To na 100% nawet nie protestowałby ze
                                              > FBI nie dopuszcza polskich prokuratorów !!

                                              gdyby babcia miała wąsy, to byłaby dziadkiem...
                                              • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:48
                                                grzeg34 napisał:

                                                > gdyby babcia miała wąsy, to byłaby dziadkiem...

                                                No więc pozwól działać powołanym do tego celu organom a nie wróż z fusów jak to dla prymitywnej gawiedzi robi PIS
                                                • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:57
                                                  kolter-mr napisał:

                                                  > No więc pozwól działać powołanym do tego celu organom

                                                  nie nawołuje do żadnego zamachu stanu, trzeba tylko poczekać parę lat
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 18:52
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > kolter-mr napisał:
                                                    >
                                                    > > No więc pozwól działać powołanym do tego celu organom
                                                    >
                                                    > nie nawołuje do żadnego zamachu stanu, trzeba tylko poczekać parę lat

                                                    Grzeniu w sejmie juz samejbroni nie będzie to PIS a ograniczone pole w powołaniu nowego gabinetu
                                          • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 11:49
                                            grzeg34 napisał:
                                            > Żadne prawo nie obligowało go do konwencji chicagowskiej, to była jego osobista
                                            > decyzja. Mógł zdecydować się na międzynarodowy arbitraż.

                                            Który właśnie dobiegałby do szczęśliwego końca po odwołaniach obu stron.

                                            A Konwencja Chicagowska jest, działa i stosuje się powszechnie.

                                            > P.S. prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa...

                                            Niestety, chyba śp. nieboszczyk prezydent nie był w stanie tego zrozumieć
                                            organizując bez zaproszenia wiec wyborczy na terenie obcego państwa.
                                            • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 13:08
                                              wariant_b napisał:

                                              > A Konwencja Chicagowska jest, działa i stosuje się powszechnie.

                                              W Rosji nie zadziałała.
                                              • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 18:56
                                                grzeg34 napisał:

                                                > wariant_b napisał:
                                                >
                                                > > A Konwencja Chicagowska jest, działa i stosuje się powszechnie.
                                                >
                                                > W Rosji nie zadziałała.

                                                Jestes juz duży , nie musisz we wszystkie bajki Maciorka wierzyć
                                              • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 20:44
                                                grzeg34 napisał:
                                                > W Rosji nie zadziałała.

                                                U nas nie zadziałała - rosyjska część ustaleń dotycząca samej katastrofy wydaje się
                                                dobrze udokumentowana i trudna do podważenia. Raport komisji Millera jest bardziej
                                                przegadany, a jego wnioski końcowe rozmyte. W naszej części ustaleń, poza
                                                odpowiedzialnością i w efekcie rozwiązaniem 36 Pułku w zasadzie nic nie ustalono.
                                                Dalej nie wiemy, kto był organizatorem wyprawy i kto wsadził sześciu generałów
                                                na pokład jednego samolotu, kto dowodził samolotem, dlaczego MSZ zgodził się na
                                                nieproszony wyjazd naszego prezydenta na teren Rosji. My mamy problem, a oni CFIT.
                                                • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 09:59
                                                  wariant_b napisał:

                                                  > U nas nie zadziałała - rosyjska część ustaleń dotycząca samej katastrofy wydaje
                                                  > się
                                                  > dobrze udokumentowana i trudna do podważenia.

                                                  Przypadkiem nie uderzyłeś się ostatnio w głowę?

                                                  Zapisy konwencji były od samego początku traktowane przez Rosjan bardzo wybiórczo.
                                                  Głównym i wydaje się, że celowym "grzechem" Rosjan był sposób ochrony dowodów (w rzeczywistości przypominało to już bardziej zacieranie śladów), który to szczegółowo reguluje załącznik 13 do konwencji, więc na jakiej podstawie twierdzisz, że rosyjska część ustaleń "wydaje się dobrze udokumentowana i trudna do podważenia"?

                                                  www.ulc.gov.pl/_download/prawo/prawo_miedzynarodowe/konwencje/zal_13_0612.pdf
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 13:40
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > ... który to szczegółowo reguluje załącznik 13 do konwencji

                                                    Wydaje mi się, że przed zalinkowaniem załącznika dobrze byś zrobił,
                                                    gdybyś się z nim uprzednio zapoznał.

                                                    A teraz przedstaw nam, jakie jest umocowanie prawne Komisji Millera
                                                    i Zespołu Macierewicza w świetle Konwencji Chicagowskiej.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 13:47
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Wydaje mi się, że przed zalinkowaniem załącznika dobrze byś zrobił,
                                                    > gdybyś się z nim uprzednio zapoznał.

                                                    Czyli twierdzisz, że sposób zabezpieczenia i przechowywania dowodów (szczątków) z katastrofy był zgodny z konwencją?

                                                    > A teraz przedstaw nam, jakie jest umocowanie prawne Komisji Millera
                                                    > i Zespołu Macierewicza w świetle Konwencji Chicagowskiej.

                                                    Robisz uniki.

                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 14:14
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Czyli twierdzisz, że sposób zabezpieczenia i przechowywania dowodów (szczątków)
                                                    > z katastrofy był zgodny z konwencją?

                                                    Wydaje się, że tak.

                                                    Można sobie porównać choćby z zabezpieczeniem "nieistotnych" szczątków
                                                    z katastrofy nad Lockerbie.

                                                    Nie mamy żadnych podstaw prawnych, żeby się przyczepić do zabezpieczenia istotnych
                                                    dowodów, tj. dokumentacji fotograficznej, próbek czy rejestratorów lotu.
                                                    Rejestratory, przypomnę, były odczytywane również w Polsce i USA przez producentów.

                                                    > Robisz uniki.

                                                    Polska robi uniki, żeby nie przyznać się do wymuszenia katastrofy lotniczej nad
                                                    terytorium obcego państwa skutkiem nieprzestrzegania obowiązujących procedur
                                                    i przepisów lotniczych oraz skrajnej nieodpowiedzialności swoich urzędników
                                                    w tym śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jako państwo po prostu nie jesteśmy
                                                    zainteresowani pełnym wyjaśnieniem przyczyn i okoliczności katastrofy.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 14:43
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Wydaje się, że tak.

                                                    Nie znam żadnej podobnej opinii popartej autorytetem uznanym w świecie nauki, oczywiście wykluczając Rosjan.

                                                    > Nie mamy żadnych podstaw prawnych, żeby się przyczepić do zabezpieczenia istotn
                                                    > ych
                                                    > dowodów, tj. dokumentacji fotograficznej, próbek czy rejestratorów lotu.

                                                    Tusk sam zrezygnował z takich podstaw prawnych zgadzając się na konwencję chicagowską.

                                                    > Rejestratory, przypomnę, były odczytywane również w Polsce i USA przez producen
                                                    > tów.

                                                    po wcześniejszym "leżakowaniu" w Rosji

                                                    > Polska robi uniki, żeby nie przyznać się do wymuszenia katastrofy lotniczej nad
                                                    >
                                                    > terytorium obcego państwa skutkiem nieprzestrzegania obowiązujących procedur
                                                    > i przepisów lotniczych oraz skrajnej nieodpowiedzialności swoich urzędników
                                                    > w tym śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jako państwo po prostu nie jesteśmy
                                                    > zainteresowani pełnym wyjaśnieniem przyczyn i okoliczności katastrofy.

                                                    No właśnie, od początku rząd robi uniki.
                                                    Czy nie lepiej byłoby od początku, pomimo własnych uchybień i błędów, na bardziej przejrzystą formę dochodzenia, jakim byłaby forma międzynarodowego arbitrażu?
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 15:19
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Nie znam żadnej podobnej opinii popartej autorytetem uznanym w świecie nauki,

                                                    A ile międzynarodowych autorytetów w sprawie przechowywania złomu lotniczego znasz?
                                                    A może prościej - czy w przypadku powypadkowego złomu samochodowego znasz
                                                    jakieś autorytety i jakieś obowiązujące metody zabezpieczenie i przechowywania wraku?

                                                    > Tusk sam zrezygnował z takich podstaw prawnych zgadzając się na konwencję
                                                    > chicagowską.

                                                    Tusk nie miał tu nic do gadania - nie było go jeszcze na świecie, kiedy podpisywano
                                                    Konwencję Chicagowską. Pewnie robota komunistów?

                                                    > Czy nie lepiej byłoby od początku, pomimo własnych uchybień i błędów, na bardziej
                                                    > przejrzystą formę dochodzenia, jakim byłaby forma międzynarodowego arbitrażu?

                                                    Między PO a PiS arbitraż międzynarodowy? Kto rozsądny na to pójdzie?
                                                    To nasze wewnętrzne bagienko i nikt na ochotnika nie będzie się w nim taplał.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 15:59
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Tusk nie miał tu nic do gadania - nie było go jeszcze na świecie, kiedy podpisy
                                                    > wano
                                                    > Konwencję Chicagowską. Pewnie robota komunistów?

                                                    "Na podstawie Zarządzenia Prezydenta Federacji Rosyjskiej Nr 225-rp z 10 kwietnia 2010
                                                    została utworzona Komisja Państwowa do spraw wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu
                                                    Tu-154M (dalej Komisja Państwowa). Przewodniczącym komisji został wyznaczony Premier
                                                    Rządu Federacji Rosyjskiej."

                                                    Z raportu MAK:
                                                    "13 kwietnia 2010 roku, Zarządzeniem Przewodniczącego Komisji Państwowej, ogólne
                                                    kierownictwo badaniami technicznymi i koordynację współpracy zaangaŜowanych rosyjskich
                                                    i zagranicznych organizacji scedowano na Przewodniczącego MAK – zastępcę Przewodniczącego Komisji Państwowej. Na podstawie tegoŜ Zarządzenia określono, Ŝe badanie powinno być prowadzone zgodnie z Załącznikiem 13 do Konwencji o Międzynarodowym Lotnictwie Cywilnym (dalej Załącznik 13). Ta decyzja została zaaprobowana przez Rząd Rzeczpospolitej Polskiej."

                                                    P.S. Tusk nawet nie próbował szukać innych rozwiązań, tańczył jak mu zagrali.
                                                  • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 16:11
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > wariant_b napisał:
                                                    >
                                                    > > Tusk nie miał tu nic do gadania - nie było go jeszcze na świecie, kiedy p
                                                    > odpisy
                                                    > > wano
                                                    > > Konwencję Chicagowską. Pewnie robota komunistów?
                                                    >
                                                    > "Na podstawie Zarządzenia Prezydenta Federacji Rosyjskiej Nr 225-rp z 10 kwietn
                                                    > ia 2010
                                                    > została utworzona Komisja Państwowa do spraw wyjaśnienia przyczyn katastrofy sa
                                                    > molotu
                                                    > Tu-154M (dalej Komisja Państwowa). Przewodniczącym komisji został wyznaczony Pr
                                                    > emier
                                                    > Rządu Federacji Rosyjskiej."
                                                    >
                                                    > Z raportu MAK:
                                                    > "13 kwietnia 2010 roku, Zarządzeniem Przewodniczącego Komisji Państwowej, ogóln
                                                    > e
                                                    > kierownictwo badaniami technicznymi i koordynację współpracy zaangaŜowanyc
                                                    > h rosyjskich
                                                    > i zagranicznych organizacji scedowano na Przewodniczącego MAK – zastępcę
                                                    > Przewodniczącego Komisji Państwowej. Na podstawie tegoŜ Zarządzenia okr
                                                    > eślono, Ŝe badanie powinno być prowadzone zgodnie z Załącznikiem 13 do Kon
                                                    > wencji o Międzynarodowym Lotnictwie Cywilnym (dalej Załącznik 13). Ta decyzja z
                                                    > ostała zaaprobowana przez Rząd Rzeczpospolitej Polskiej."

                                                    >
                                                    > P.S. Tusk nawet nie próbował szukać innych rozwiązań, tańczył jak mu zagrali.

                                                    Wybrał rozwiązanie najlepsze, a na pewno lepsze od populistycznej wojenki jaką urządziłby PiS, gdyby Tusk zdecydował się kierować "racją stanu".

                                                    Twierdzisz, że to był zamach, tak?
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 16:22
                                                    bookworm napisał:

                                                    > Twierdzisz, że to był zamach, tak?

                                                    Nie wiem co się tam dokładnie wydarzyło.
                                                    Jak było naprawdę, wie to tylko wąska grupa Rosjan...
                                                  • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 16:37
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > bookworm napisał:
                                                    >
                                                    > > Twierdzisz, że to był zamach, tak?
                                                    >
                                                    > Nie wiem co się tam dokładnie wydarzyło.

                                                    Był wypadek - tak wynika z rejestratorów i śledztwa.

                                                    > Jak było naprawdę, wie to tylko wąska grupa Rosjan...

                                                    Tak naprawde wiedzą to wszyscy. Po prostu niektórym prawda nie pasuje to do ich wizji świata i wolą karmić się maciarewiczowskimi fantasmagoriami
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 18:44
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > bookworm napisał:
                                                    >
                                                    > > Twierdzisz, że to był zamach, tak?
                                                    >
                                                    > Nie wiem co się tam dokładnie wydarzyło.
                                                    > Jak było naprawdę, wie to tylko wąska grupa Rosjan...

                                                    Nie matacz , dla ciebie to był zamach.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 09:17
                                                    kolter-mr napisał:

                                                    > > Nie wiem co się tam dokładnie wydarzyło.
                                                    > > Jak było naprawdę, wie to tylko wąska grupa Rosjan...
                                                    >
                                                    > Nie matacz , dla ciebie to był zamach.

                                                    Oczywiście ty zawsze wiesz "najlepiej"
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 09:53
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > kolter-mr napisał:
                                                    >
                                                    > > > Nie wiem co się tam dokładnie wydarzyło.
                                                    > > > Jak było naprawdę, wie to tylko wąska grupa Rosjan...
                                                    > >
                                                    > > Nie matacz , dla ciebie to był zamach.
                                                    >
                                                    > Oczywiście ty zawsze wiesz "najlepiej"

                                                    Przepraszam czy to ja tu forsuje tezy PISu ?
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 10:12
                                                    kolter-mr napisał:

                                                    > > Oczywiście ty zawsze wiesz "najlepiej"
                                                    >
                                                    > Przepraszam czy to ja tu forsuje tezy PISu ?

                                                    Nic nie forsuję, piszę jedynie, że przy "tak" przeprowadzonym śledztwie niewiele tez można odrzucić, chociażby np. "interwencji istot pozaziemskich"...
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 10:26
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > kolter-mr napisał:
                                                    >
                                                    > > > Oczywiście ty zawsze wiesz "najlepiej"
                                                    > >
                                                    > > Przepraszam czy to ja tu forsuje tezy PISu ?
                                                    >
                                                    > Nic nie forsuję, piszę jedynie, że przy "tak" przeprowadzonym śledztwie
                                                    > niewiele tez można odrzucić, chociażby np. "interwencji istot pozaziemskich"...

                                                    Grzeniu znowu zmyślasz
                                                  • grgkh Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 16:01
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > kolter-mr napisał:
                                                    >
                                                    > > > Nie wiem co się tam dokładnie wydarzyło.
                                                    > > > Jak było naprawdę, wie to tylko wąska grupa Rosjan...
                                                    > >
                                                    > > Nie matacz , dla ciebie to był zamach.
                                                    >
                                                    > Oczywiście ty zawsze wiesz "najlepiej"

                                                    Nie, to Ty "wiesz najlepiej", bo wszystkie dane NAUKOWE wskazują na co innego i wykluczają Twoją wersję. Jako wierzący ZAWSZE wiesz najlepiej.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 17:21
                                                    grgkh napisał:

                                                    > Nie, to Ty "wiesz najlepiej", bo wszystkie dane NAUKOWE wskazują na co innego i
                                                    > wykluczają Twoją wersję. Jako wierzący ZAWSZE wiesz najlepiej.

                                                    Nie mam swojej żadnej "najlepszej wersji wydarzeń". Wprost przeciwnie, wszystko co pisałem wcześniej dotyczyło właśnie braku przejrzystego dochodzenia w tej sprawie i braku naukowych danych na podstawie których można byłoby obronić daną tezę, ponieważ określone dane stają się dopiero NAUKOWYMI w momencie pozytywnego zweryfikowania tych danych przez drugą (niezależną w żadnym stopniu od pierwszej) instytucję naukową.
                                                    Wszelkie, jak to określiłeś "dane Naukowe" w tej sprawie zostały zgromadzone i opracowane jedynie przez Rosjan. Polskie zaś dochodzenie w żadnym razie nie spełnia wymogów metody naukowej, bazuje w większości na raporcie Rosjan i poprzeplatane jest różnego rodzaju utrudnieniami związanymi z brakiem możliwości: swobodniej wizji lokalnej na miejscu zdarzenia, wykonania podstawowych pomiarów odległości pomiędzy poszczególnymi szczątkami elementów samolotu w odniesieniu do topografii terenu, pomiarów szczątków samolotu, wykonania szczegółowej dokumentacji zdjęciowej wszystkich tych elementów, brak szczegółowej dokumentacji zdjęciowej szczątków samolotu z "lotu ptaka" bezpośrednio po wypadku i t.d.
                                                  • grgkh Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 19:07
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > grgkh napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie, to Ty "wiesz najlepiej", bo wszystkie dane NAUKOWE
                                                    > > wskazują na co innego i wykluczają Twoją wersję.
                                                    > > Jako wierzący ZAWSZE wiesz najlepiej.
                                                    >
                                                    > Nie mam swojej żadnej "najlepszej wersji wydarzeń".

                                                    Nieprawda. Masz ją. Gdy piszesz "Ty wiesz najlepiej". Ja nie wiem najlepiej. Biorę wszystko co dostępne na ten temat i oceniam to pod względem wiarygodności, prawdziwości. Z jednej strony mam wiedzę, z drugiej moją racjonalność myślenia. Nie mam dogmatów. Nic od razu nie odrzucam ale też nie stawiam jednego dogmatu, którego (jak to sam czynisz) - broń boże - nie skrzywdzisz odrzuceniem bądź tragicznie niskim prawdopodobieństwem zaistnienia.

                                                    Dla Ciebie "wiedzieć lepiej" to wciąż trzymać dogmat na czołowym miejscu i nie myśleć, nie wnioskować samodzielnie. Bo dogmat musi być, bo nie wolno go odsunąć, bo człowiek staje się sam tym dogmatem.

                                                    To jest klasyczna wiara. To jest dokładnie to samo w mózgu. Taka sama niewola.

                                                    > Wprost przeciwnie, wszystko
                                                    > co pisałem wcześniej dotyczyło właśnie braku przejrzystego dochodzenia

                                                    Co było nieprzejrzyste? Absurdalne zastrzeżenia, których słabość potrafi zauważyć dziecko, które są sprzeczne z rzetelnymi ustaleniami.

                                                    A jaka jest przejrzystość działań Macierewicza z jego koncepcjami, które po kolei padały (jakiś hel, rozpylana mgła) a on ani razu nie wspomniał, że kiedyś mówił bzdury. Nie, nadal gada byle co, a Ty nie sprawdzasz sam dla siebie, na ile to jest wiarygodne. Bo to Ciebie nie interesuje. Dla Ciebie istnieje tylko dogmat. Bóg (Twój dogmat smoleński) musi być silniejszy od innych a innych trzeba zgnoić, trzeba ich opluć, kłamać, kłamać i jeszcze raz kłamać.

                                                    > w tej s
                                                    > prawie i braku naukowych danych

                                                    Jakich danych Ci brakuje? Czytałeś raport?

                                                    > na podstawie których można byłoby obronić daną
                                                    > tezę, ponieważ określone dane stają się dopiero NAUKOWYMI w momencie pozytyw
                                                    > nego zweryfikowania tych danych przez drugą (niezależną w żadnym stopniu od pie
                                                    > rwszej) instytucję naukową
                                                    .

                                                    A skąd wiesz, że nie przeprowadzano prób wielokrotnie? Ile razy przesłuchiwano nagrania? Czy nie przeprowadzano lotów porównawczych z drugą "tutką"?

                                                    Tobie przeszkadza, że dogmat upada.

                                                    Albo nie...

                                                    Tu chodzi o coś więcej. Ty to dogmat i władza Twojej organizacji. Cokolwiek zakłóca tę władzę, to jest wrogiem absolutnym. wtedy już nie potrzeba argumentów. Opluć można wszystko. Nienawidzić można wszystko. Gdy dogmat, którym Ty jesteś poczuje się zagrożony. Potworne, przerażające jest, jak ludzie, którzy powinni być Homo sapiens staja się tylko bezdusznym nosicielem dogmatu.

                                                    > Wszelkie, jak to określiłeś "dane Naukowe" w tej sprawie zostały zgromadzone i
                                                    > opracowane jedynie przez Rosjan.

                                                    Absurd. Mówisz coś strasznego. Twierdzisz, że Polacy, którzy w tym uczestniczyli są bezmyślni, nie mają wiedzy naukowej, są sprzedajni. To duże oskarżenie.

                                                    > Polskie zaś dochodzenie w żadnym razie nie spe
                                                    > łnia wymogów metody naukowej,

                                                    "W żadnym"... potworne.

                                                    > bazuje w większości na raporcie Rosjan i poprzepl
                                                    > atane jest różnego rodzaju utrudnieniami związanymi z brakiem możliwości: swobo
                                                    > dniej wizji lokalnej na miejscu zdarzenia, wykonania podstawowych pomiarów odle
                                                    > głości pomiędzy poszczególnymi szczątkami elementów samolotu w odniesieniu do t
                                                    > opografii terenu, pomiarów szczątków samolotu, wykonania szczegółowej dokumenta
                                                    > cji zdjęciowej wszystkich tych elementów, brak szczegółowej dokumentacji zdjęci
                                                    > owej szczątków samolotu z "lotu ptaka" bezpośrednio po wypadku i t.d.

                                                    I uważasz, że CAŁY RAPORT został od pierwszego do ostatniego zdania spreparowany?

                                                    A jakiego typu naukowość reprezentuje Macierewicz i jego "eksperci"?

                                                    Jeśli istnieje wiele wersji to w przypadku każdej z nich można określić stopień prawdziwości. Nie mówisz niczego konkretnego o wszystkich ekspertyzach komisji Millera, zresztą ja nie mam ochoty i czasu, by z Takim jak Ty dogmatykiem o tym rozmawiać. Ale odrzucasz wyniki jej pracy. Przeczytaj to.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 14.01.14, 09:57
                                                    grgkh napisał:

                                                    > A jakiego typu naukowość reprezentuje Macierewicz i jego "eksperci"?

                                                    Od samego początku twierdziłem i twierdzę, że teza przewodnia zespołu Macierewicza jest co najmniej wątpliwa. Poza tym nie niezrozumiałe jest dla mnie Twoje obsesyjne wpieranie w innych dogmatycznych ekstremizmów, kiedy to od samego początku w tej dyskusji postawiłem sobie jako cel i myśl przewodnią - tezę zawartą w stwierdzeniu: wszędzie tam gdzie nie ma szans na poznanie zweryfikowanej prawdy pojawia się różnego rodzaju dogmatyzm.
                                                  • jeepwdyzlu grzeg ostrzegam 14.01.14, 11:22
                                                    to nie jest forum lotnicze
                                                    absolutnie nalegam, aby natychmiast zakończyć tę żenującą dyskusję
                                                    jest niezgodna z tematyką forum a zatem niezgodna z Regulaminem
                                                    idź lecz swoje obsesje gdzie indziej
                                                    jeep
                                                  • grzeg34 Re: grzeg ostrzegam 14.01.14, 11:36
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > to nie jest forum lotnicze
                                                    > absolutnie nalegam, aby natychmiast zakończyć tę żenującą dyskusję
                                                    > jest niezgodna z tematyką forum a zatem niezgodna z Regulaminem

                                                    Ok, kończę.

                                                    > idź lecz swoje obsesje gdzie indziej
                                                    > jeep

                                                    Ale dlaczego obsesje?
                                                    I dlaczego zaraz leczyć?
                                                  • grgkh Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 14.01.14, 20:46
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > grgkh napisał:
                                                    >
                                                    > > A jakiego typu naukowość reprezentuje Macierewicz i jego "eksperci"?
                                                    >
                                                    > Od samego początku twierdziłem i twierdzę, że teza przewodnia zespołu Macierewi
                                                    > cza jest co najmniej wątpliwa. Poza tym nie niezrozumiałe jest dla mnie Twoje o
                                                    > bsesyjne wpieranie w innych dogmatycznych ekstremizmów, kiedy to od samego pocz
                                                    > ątku w tej dyskusji postawiłem sobie jako cel i myśl przewodnią - tezę zawartą
                                                    > w stwierdzeniu: wszędzie tam gdzie nie ma szans na poznanie zweryfikowanej praw
                                                    > dy pojawia się różnego rodzaju dogmatyzm.

                                                    Znów manipulujesz definicjami.

                                                    Dogmatyzm jest wtedy, gdy ŚWIADOMIE odrzucasz dowodzenie twierdząc, iż i bez tego posiadasz prawdę.

                                                    Prawda to wynik procesu dowodzenia.

                                                    Można coś uznać za prawdę, bo wynik dowodzenia na to wskazuje, ale zawsze wolno próbować ponowić to dowodzenie dla własnej satysfakcji lub by spróbować obalić taką tezę. To jest brak dogmatyzmu - potrzeba szukania potwierdzenia i pełna zgoda na obalenie. Tak działa cała nauka.

                                                    Gdzie Ty widzisz w podejściach do katastrofy smoleńskiej
                                                    1) dogmatyzm w działaniu komisji Millera
                                                    2) poprawność ustalania prawdy u Macierewicza?

                                                    Teraz już chyba wreszcie wiesz, na czym polega dogmatyzm.

                                                    Gdzie się go dopatrzyłeś?
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 15.01.14, 10:06
                                                    grgkh napisał:

                                                    > Gdzie Ty widzisz w podejściach do katastrofy smoleńskiej
                                                    > 1) dogmatyzm w działaniu komisji Millera

                                                    Wiele wniosków jakie przyjęto w sprawozdaniu komisji Millera, odnoszących się do bezpośredniej przyczyny katastrofy, opierało się na podstawie sprawozdania MAK, pomimo tak wielu utrudnień i ograniczeń ze strony Rosjan przy prawidłowej ich weryfikacji przez Polaków.
                                                    Lepiej otwarcie powiedzieć: "nie wiemy", ponieważ nie mieliśmy możliwości i warunków do prawidłowej weryfikacji przy poszczególnych wnioskach, niż podpisywać w się pod wnioskami specjalistów kontrolowanych przez służby strony przeciwnej, opierając się jedynie na poszlakach i "przeczuciach", że prawdopodobnie mogło tak być.

                                                    > 2) poprawność ustalania prawdy u Macierewicza?

                                                    Macierewicz i ludzie wokół niego wykorzystują bez skrupułów to co wyżej przytoczyłem do uwiarygadniania swojej spiskowej teorii.
                                                    Osobiście uważam, że w polityce (i nie tylko: media, biznes) za dużo jest różnego rodzaju historyków i humanistów, którzy interpretują rzeczywistość poprzez pryzmat poszlak, przeczuć i prawdopodobieństw, brylują krasomówstwem i słowotokiem, czarują sposobem bycia i mową ciała...
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 15.01.14, 12:16
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Wiele wniosków jakie przyjęto w sprawozdaniu komisji Millera, odnoszących się do
                                                    > bezpośredniej przyczyny katastrofy, opierało się na podstawie sprawozdania MAK,
                                                    > pomimo tak wielu utrudnień i ograniczeń ze strony Rosjan przy prawidłowej ich
                                                    > weryfikacji przez Polaków.

                                                    W świetle Konwencji Chicagowskiej to gospodarz terenu, na którym wydarzyła się
                                                    katastrofa ma sporządzić raport w sprawie wypadku lotniczego. Raport Millera
                                                    jest tylko na nasz polski, wewnętrzny. użytek i nie ma większej rangi jako dokument.

                                                    To my powinniśmy pomagać MAK w sporządzeniu raportu dostarczając stosowne
                                                    materiały, a nie oni nam. Gdyby np. odczyty skrzynki głosowej były wykonane wcześniej
                                                    zostałyby włączone do oficjalnego raportu. Podobnie alternatywne interpretacje
                                                    odczytów rejestratorów parametrów lotu, w tym naszego QAR (który notabene był
                                                    ze względu na większą szczegółowość i lepszy stan techniczny podstawą raportu MAK).
                                                    Tymczasem główny nasz wkład poza wykreśleniem nazwisk i uzupełnieniem danych
                                                    załogi sprowadzał się do tego, że jedna osoba została sklasyfikowana jako "inne
                                                    ofiary" (konkretnie stewardesa, która była jednocześnie agentką). Tyleśmy dokonali.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 15.01.14, 13:28
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > W świetle Konwencji Chicagowskiej to gospodarz terenu, ...

                                                    Dlatego też uważam, że Tusk wręcz powinien sam dążyć do możliwości oczyszczenia się z wszelkich ewentualnych podejrzeń przed Trybunałem Stanu, gdzie mógłby wykazać, że zrobił wszystko w obronie Racji Stanu, kiedy to Trybunał Stanu zapozna się ze wszystkimi utajnionymi działaniami i dokumentami różnych służb państwa dotyczącymi tej sprawy, udowadniając w ten sposób, że zał. 13 do K.CH. był bezsporną koniecznością.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 15.01.14, 13:58
                                                    Naprawdę nie wiem dlaczego Tusk obawia się stanąć przed Trybunałem Stanu, przecież PO powołało do Trybunału Stanu aż 11 sędziów, PiS tylko 5, SLD 1, RP 2, SP 1.
                                                  • jeepwdyzlu grzeg zgłaszam Cię do zabanowania 15.01.14, 15:29
                                                    administracji forum

                                                    j.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg zgłaszam Cię do zabanowania 15.01.14, 15:33
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > administracji forum
                                                    >
                                                    > j.

                                                    Jeśli już to łącznie z grgkh, to on wznowił ten wątek.
                                                  • grgkh Re: grzeg zgłaszam Cię do zabanowania 15.01.14, 22:56
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > jeepwdyzlu napisał:
                                                    >
                                                    > > administracji forum
                                                    > >
                                                    > > j.
                                                    >
                                                    > Jeśli już to łącznie z grgkh, to on wznowił ten wątek.

                                                    Masz kłopot z argumentacją. Wznowienie wątku nie jest naganne. Takowe jest natomiast ewidentne, dające się udowodnić, trollowanie.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg zgłaszam Cię do zabanowania 16.01.14, 09:12
                                                    grgkh napisał:

                                                    > Masz kłopot z argumentacją. Wznowienie wątku nie jest naganne. Takowe jest nato
                                                    > miast ewidentne, dające się udowodnić, trollowanie.

                                                    Sam masz kłopot, ale z zrozumieniem prostych treści, które tu przytoczyłem.
                                                    Jednocześnie po raz kolejny robisz osobiste wycieczki względem mojej osoby.
                                                    Kończę, bo inni mają dosyć już tej dyskusji, ponieważ rzeczywiście ta dyskusja zrobiła się już żenująca.
                                                  • grgkh Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 15.01.14, 22:55
                                                    "Obawia się"? :) Uczestnictwo w mordobiciu i biciu piany politycznej, z którego (widać to gołym okiem) nic nie wyniknie, ma sens?

                                                    Manipulacja.

                                                    Udowodnij, że się obawia.

                                                    To jest klasyczna przemycana gotowa teza, którą musisz udowodnić. Czekam na ten dowód.
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 15.01.14, 14:21
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Dlatego też uważam, że Tusk wręcz powinien sam dążyć do możliwości oczyszczenia się
                                                    > z wszelkich ewentualnych podejrzeń przed Trybunałem Stanu, gdzie mógłby wykazać,
                                                    > że zrobił wszystko w obronie Racji Stanu...

                                                    Przecież wiemy, że Tusk nie zrobił wszystkiego w obronie Racji Stanu i do awantury
                                                    międzynarodowej w wykonaniu Prezydenta jednak dopuścił. Lech Kaczyński nie miał
                                                    prawa nieproszony wpychać się na teren obcego państwa, a wiece katyńskie,
                                                    jeśli uważał je za potrzebne do kampanii wyborczej, mógł organizować w kraju.
                                                    Albo wybrać inny cmentarz, na przykład na terenie Ukrainy. Jest w czym wybierać.

                                                    > ... udowadniając w ten sposób, że zał. 13 do K.CH. był bezsporną koniecznością.

                                                    Bo był - normy współżycia międzynarodowego nie pozwalały Rosji kazać nam
                                                    zgarnąć to, co naśmieciliśmy, posprzątać i wynosić się z ich terytorium.
                                                    I to Rosja decydowała co będzie się u nich działo, a nie my.
                                                  • grgkh Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 15.01.14, 22:51
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > grgkh napisał:
                                                    >
                                                    > > Gdzie Ty widzisz w podejściach do katastrofy smoleńskiej
                                                    > > 1) dogmatyzm w działaniu komisji Millera
                                                    >
                                                    > Wiele wniosków jakie przyjęto w sprawozdaniu komisji Millera, odnoszących się d
                                                    > o bezpośredniej przyczyny katastrofy, opierało się na podstawie sprawozdania M
                                                    > AK,

                                                    Te same dane (to dowód) to i wnioski identyczne lub bardzo podobne. Nie widzę w tym nic dziwnego. A Ty widzisz?

                                                    Dlaczego z takich samych danych powinny wyniknąć inne wnioski? Spróbuj to udowodnić.

                                                    Na razie minąłeś się z logiką. :) Pierwsza wtopa.

                                                    > pomimo tak wielu utrudnień i ograniczeń ze strony Rosjan przy prawidłowej i
                                                    > ch weryfikacji przez Polaków.

                                                    Nie była to kopia wniosków. Manipulujesz.

                                                    > Lepiej otwarcie powiedzieć: "nie wiemy", ponieważ nie mieliśmy możliwości i war
                                                    > unków do prawidłowej weryfikacji przy poszczególnych wnioskach, niż podpisywać
                                                    > w się pod wnioskami specjalistów kontrolowanych przez służby strony przeciwnej,
                                                    > opierając się jedynie na poszlakach i "przeczuciach", że prawdopodobnie mogło
                                                    > tak być.

                                                    I tak została potraktowana sprawa obecności Błasika w kabinie pilotów. I to właśnie dowodzi, że raport był robiony samodzielnie. Poza tym zawiera on również i takie dane, które Rosjanie pominęli. To też dowodzi samodzielności w zbieraniu danych.

                                                    Jeśli uważasz, ze któreś dane były fałszywe, to wskaż które to. I udowodnij tę fałszywość.

                                                    Fałszywości danych i wniosków dowodzono natomiast dla wypocin Macierewicza.

                                                    > > 2) poprawność ustalania prawdy u Macierewicza?
                                                    >
                                                    > Macierewicz i ludzie wokół niego wykorzystują bez skrupułów to co wyżej przytoc
                                                    > zyłem do uwiarygadniania swojej spiskowej teorii.

                                                    I czy zawsze tak uważałeś, czy dopiero ostatnie publikacje ND i jego "okolic" przeprogramowały Cię? :)

                                                    > Osobiście uważam, że w polityce (i nie tylko: media, biznes) za dużo jest różne
                                                    > go rodzaju historyków i humanistów, którzy interpretują rzeczywistość poprzez p
                                                    > ryzmat poszlak, przeczuć i prawdopodobieństw, brylują krasomówstwem i słowotoki
                                                    > em, czarują sposobem bycia i mową ciała...

                                                    Widzę, że wycofujesz się rakiem. Gdy trzeba coś udowodnić, okazuje się, że nie masz argumentów, ale rzucać oszczerstwami przychodzi Ci łatwo.
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 21:20
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Wszelkie, jak to określiłeś "dane Naukowe" w tej sprawie zostały zgromadzone
                                                    > i opracowane jedynie przez Rosjan. Polskie zaś dochodzenie w żadnym razie
                                                    > nie spełnia wymogów metody naukowej, bazuje w większości na raporcie Rosjan
                                                    > i poprzeplatane jest różnego rodzaju utrudnieniami...

                                                    Zwróć uwagę, że zgodnie z Konwencją Chicagowską badanie przyczyn katastrofy
                                                    należy do państwa, na terenie którego się ona wydarzyła. Zwróć również uwagę,
                                                    że Rosjanie mają podobne ograniczenia - nie uzyskali dostępu do dokumentacji
                                                    organizacji lotu, nie przesłuchali odpowiedzialnych za nią osób, nie kontrolowali
                                                    36 Pułku, nie uzyskali informacji jakie materiały wybuchowe i kiedy były przewożone
                                                    samolotem. Nie kontrolowali, jak NIK, wcześniejszych lotów z udziałem prezydenta.

                                                    I słusznie zresztą - do nich należy wyjaśnienie przyczyn wypadku lotniczego
                                                    i sformułowanie zaleceń na przyszłość, a do tego wystarczą odczyty "czarnych
                                                    skrzynek" oraz badanie szczątków samolotu. MAK nie wyciąga wniosków
                                                    personalnych i nie ustala winnych. Od szukania winnych po stronie rosyjskiej
                                                    jest ich prokuratura i sądy, po naszej - nasza prokuratura i nasze sądy.

                                                    Czy wiemy już, kto odpowiada za obecność sześciu generałów na pokładzie
                                                    jednego samolotu? Czy wiemy, kto wydał zgodę na wylot z Warszawy,
                                                    kto miał obowiązek zawrócić samolot w związku z warunkami pogodowymi?
                                                    Czy przeprowadziliśmy ponowną sekcję zwłok gen. Błasika, by potwierdzić
                                                    lub wykluczyć jego obecność w kabinie w chwili wypadku i stan trzeźwości?
                                                    Czy wiemy dlaczego MSZ zgodziło się na wyjazd prezydenta i zapewniło mu
                                                    wizę, choć nie leżało to w interesie naszych stosunków międzynarodowych?

                                                    Na razie robimy wszystko, by tylko nie zajmować się tym, co należy do nas.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 14.01.14, 09:33
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Zwróć uwagę, że zgodnie z Konwencją Chicagowską badanie przyczyn katastrofy
                                                    > należy do państwa, na terenie którego się ona wydarzyła.

                                                    Dlatego o tych badaniach nie można mówić, że były badaniami naukowymi.
                                                    Dlatego też ubolewam, że nie podjęto nawet prób powołania jakieś międzynarodowej komisji, lub arbitrażu.

                                                    > Na razie robimy wszystko, by tylko nie zajmować się tym, co należy do nas.

                                                    Tak było i jest...
                                                    i trzeba to zmienić.
                                                  • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 14.01.14, 10:52
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > wariant_b napisał:
                                                    >
                                                    > > Zwróć uwagę, że zgodnie z Konwencją Chicagowską badanie przyczyn katastro
                                                    > fy
                                                    > > należy do państwa, na terenie którego się ona wydarzyła.
                                                    >
                                                    > Dlatego o tych badaniach nie można mówić, że były badaniami naukowymi.

                                                    Takie są zasady. Nic nie daje podstaw do wyciągania takich wniosków jak Twoje. Twierdzisz, że badania w CERN nie sa naukowe bo nie zostały powtórzone na terenie żadnego innego kraju?

                                                    > Dlatego też ubolewam, że nie podjęto nawet prób powołania jakieś międzynarodowe
                                                    > j komisji, lub arbitrażu.

                                                    Bo nie było takiej potrzeby. Takie żądania wynikają z politycznych potrzeb prawicy i powoływania się na prawicową "rację stanu".

                                                    > > Na razie robimy wszystko, by tylko nie zajmować się tym, co należy do nas
                                                    >.
                                                    > Tak było i jest...
                                                    > i trzeba to zmienić.

                                                    Odwracanie kota ogonem i zajmowanie się urojeniami Maciarewicza i teoriami spiskowymi nie przysłuza się temu, a jedynie odsuwa od prawdziwie niewygodnych pytań - takich, które podważą mityczny obraz Lecha Kaczyńskiego kreowany przez prawicę.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 14.01.14, 11:23
                                                    bookworm napisał:

                                                    > Takie są zasady. Nic nie daje podstaw do wyciągania takich wniosków jak Twoje.
                                                    > Twierdzisz, że badania w CERN nie sa naukowe bo nie zostały powtórzone na teren
                                                    > ie żadnego innego kraju?

                                                    Każde państwo, czy organizacja może wyniki badań uzyskanych w CERN zweryfikować. Inną sprawą jest zaś, czy kogoś stać na zbudowanie wg szczegółowych wskazówek CERN odpowiedniego instrumentu badawczego.

                                                    > Bo nie było takiej potrzeby. Takie żądania wynikają z politycznych potrzeb praw
                                                    > icy i powoływania się na prawicową "rację stanu".

                                                    Właśnie takie aroganckie bagatelizowanie przeciwników politycznych stanowi pożywkę dla dogmatycznego rozwoju ich zwolenników.

                                                    > Odwracanie kota ogonem i zajmowanie się urojeniami Maciarewicza i teoriami spis
                                                    > kowymi nie przysłuza się temu, a jedynie odsuwa od prawdziwie niewygodnych pyta
                                                    > ń - takich, które podważą mityczny obraz Lecha Kaczyńskiego kreowany przez praw
                                                    > icę.

                                                    Mity pojawiają się tylko tam, gdzie nie ma jednoznacznie zweryfikowanej prawdy.
                                                  • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 14.01.14, 11:30
                                                    zgadzam się z jeepem
                                                    eot
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 14.01.14, 11:21
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Dlatego o tych badaniach nie można mówić, że były badaniami naukowymi.

                                                    Bo i z drobnymi wyjątkami w przypadku katastrof komunikacyjnych nie prowadzi się
                                                    badań naukowych - trwają długo, a nie koniecznie prowadzą do użytecznych konkluzji.
                                                    W przypadku Tu-154 MAK również nie prowadził dogłębnych badań naukowych tylko
                                                    wycofał te samoloty z dalszej eksploatacji jako niebezpieczne. Choć zdaje się,
                                                    wywalczyliśmy, że nie dotyczy to naszego PL-102.

                                                    Natomiast parę ciekawych tematów na pewno by się znalazło, jak choćby badania
                                                    psychologiczne na temat czynników oddziaływania na załogę samolotu czy badania
                                                    na temat parametryzacji programów do symulacji zjawisk metodą elementów
                                                    skończonych, które w oczywisty sposób powinny dawać wyniki zgodne z pomiarami
                                                    rzeczywistych parametrów lotu. Podobne badania wykorzystywane są na przykład
                                                    do przewidywania zachowania samochodów w testach zderzeniowych i wynik
                                                    istotnie odbiegający od rzeczywistego dyskwalifikuje przyjętą metodologię symulacji
                                                    komputerowych (choć oczywiście nie ma wpływu na przyznawanie gwiazdek).
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 16:23
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    "Na podstawie Zarządzenia Prezydenta Federacji Rosyjskiej Nr 225-rp z 10 kwietnia 2010
                                                    została utworzona Komisja Państwowa do spraw wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu
                                                    Tu-154M (dalej Komisja Państwowa). Przewodniczącym komisji został wyznaczony Premier
                                                    Rządu Federacji Rosyjskiej."


                                                    Zgadza się - w Rosji widać obowiązuje taki tryb powoływania Komisji Państwowej.
                                                    U nas zgodnie z prawem lotniczym komisję każdorazowo powołał Minister Obrony
                                                    Narodowej w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji.
                                                    Przypomnę, że były minister Polaczek z PiS wnioskował o Trybunał Stanu dla
                                                    premiera Tuska za przekroczenie uprawnień i powołanie Komisji Millera.

                                                    P.S. Tusk nawet nie próbował szukać innych rozwiązań, tańczył jak mu zagrali.

                                                    Dlatego też pochowaliśmy ofiary w terminie, a nie po uchwaleniu przez Sejm
                                                    przepisów wykonawczych do umowy z Rosją z okresu wyprowadzania wojsk
                                                    rosyjskich z terytorium Polski, która była martwa i nigdy nie miała zastosowania.

                                                    Więc jakie rozwiązania proponujesz - ratyfikowanie przez Polskę nowej umowy
                                                    międzynarodowej w sprawie badania okoliczności tej jednej katastrofy?
                                                    A jeśli TK lub jego rosyjski odpowiednik uzna ją za niekonstytucyjną?

                                                    Jak wyobrażasz sobie samodzielne działanie naszych śledczych na terenie obcego
                                                    państwa na podstawie nieistniejących przepisów krajowych i międzynarodowych?
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 16:45
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Więc jakie rozwiązania proponujesz - ratyfikowanie przez Polskę nowej umowy
                                                    > międzynarodowej w sprawie badania okoliczności tej jednej katastrofy?
                                                    > A jeśli TK lub jego rosyjski odpowiednik uzna ją za niekonstytucyjną?

                                                    Nikt nie twierdzi, że byłoby łatwo i równie szybko, ale na pewno sprawa byłaby bardziej przejrzysta...
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 17:11
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Nikt nie twierdzi, że byłoby łatwo i równie szybko, ale na pewno sprawa byłaby
                                                    > bardziej przejrzysta...

                                                    Dobre sobie.

                                                    A powiedz mi jaki Polska ma interes w tym, żeby ostatecznie wyjaśnić, że generał
                                                    Błasik był w kabinie i w stanie wskazującym? Komu zależy na szukaniu analogii
                                                    pomiędzy lotem do Gruzji a okolicznościami katastrofy Smoleńskiej? Kogo interesuje,
                                                    dlaczego MSZ dopuścił, by prezydent wepchał się nieproszony do Rosji? Kto zamierza
                                                    wyjaśniać w jakich celach wykorzystywane były jeszcze nasze rządowe samoloty?

                                                    Dlaczego mamy obnosić się po świecie z naszym bajzlem i niekompetencją?
                                                    Całe to widowisko jest tylko i wyłącznie na potrzeby wewnętrzne.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 09:16
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > A powiedz mi jaki Polska ma interes w tym, żeby ostatecznie wyjaśnić, że genera
                                                    > ł
                                                    > Błasik był w kabinie i w stanie wskazującym? Komu zależy na szukaniu analogii
                                                    > pomiędzy lotem do Gruzji a okolicznościami katastrofy Smoleńskiej? Kogo interes
                                                    > uje,
                                                    > dlaczego MSZ dopuścił, by prezydent wepchał się nieproszony do Rosji? Kto zamie
                                                    > rza
                                                    > wyjaśniać w jakich celach wykorzystywane były jeszcze nasze rządowe samoloty?
                                                    >
                                                    > Dlaczego mamy obnosić się po świecie z naszym bajzlem i niekompetencją?
                                                    > Całe to widowisko jest tylko i wyłącznie na potrzeby wewnętrzne.

                                                    Czyli uważasz, że ciągłe zamiatanie pod dywan jest lepszym rozwiązaniem?

                                                    P.S. Przy takim podejściu do spraw nie dziwcie się, że tak wielu ludzi w Polsce wierzy w różnego rodzaju nieweryfikowalne dogmaty.
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 09:52
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > P.S. Przy takim podejściu do spraw nie dziwcie się, że tak wielu ludzi w Polsce
                                                    > wierzy w różnego rodzaju nieweryfikowalne dogmaty.

                                                    Grzeniu bo jak nas uczy życie , niewiele jest na tym swiecie zreczy pewnych.Ale ta stara prawda jest nie do podważenia ; idiotów w nadmairze nigdy nie brak.
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 10:56
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Czyli uważasz, że ciągłe zamiatanie pod dywan jest lepszym rozwiązaniem?

                                                    Absolutnie NIE!

                                                    Nabroiliśmy wymuszając katastrofę lotniczą nad obcym terytorium, więc powinniśmy
                                                    się do tego po męsku przyznać, zamiast mataczyć i rozmywać odpowiedzialność.
                                                    Dobrze, że chociaż coś się zmieniło w lotnictwie wojskowym, a nie jak po Mirosławcu
                                                    skończyło na niczym. Źle, że zamiast rzeczowego śledztwa mamy patriotyczny wyścig.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 13:02
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Nabroiliśmy wymuszając katastrofę lotniczą nad obcym terytorium, więc powinniśm
                                                    > y
                                                    > się do tego po męsku przyznać, zamiast mataczyć i rozmywać odpowiedzialność.

                                                    Czyli dla Ciebie bezpośrednie przyczyny katastrofy, wg zgromadzonych i odpowiednio zabezpieczonych dowodów są oczywiste?
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 13:27
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Czyli dla Ciebie bezpośrednie przyczyny katastrofy, wg zgromadzonych
                                                    > i odpowiednio zabezpieczonych dowodów są oczywiste?

                                                    Tak, jest dla mnie oczywiste, że prezydent żadnego państwa nie ma prawa
                                                    bez zaproszenia ze strony swojego odpowiednika lub równoważnej instytucji
                                                    znaleźć się na terenie obcego państwa i urządzać tam wiece polityczne.

                                                    Tak, jest dla mnie oczywiste, że w istniejących warunkach atmosferycznych
                                                    lot powinien zostać odwołany lub przerwany i nie ma żadnego uzasadnienia
                                                    dla faktu, że samolot znalazł się nad Smoleńskiem.

                                                    Tak, jest dla mnie oczywiste, że nastąpiło ewidentne naruszenie procedur lotniczych,
                                                    a wykonywane manewry nie powinny w żadnym przypadku mieć miejsca.

                                                    Tak, jest dla mnie oczywiste, że nie była to samowolna, świadoma decyzja pilotów,
                                                    ale efekt nacisków i że podobne naciski miały wielokrotnie miejsce w przeszłości.

                                                    Tak, jest dla mnie oczywiste, że ta katastrofa nie była przypadkowa i że można było
                                                    do niej nie dopuścić. Tak jak oczywiste jest to, że ryzyko konsekwencji związanych
                                                    z odmową było szacowane na większe, niż ryzyko samej katastrofy.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 13:44
                                                    Nie odróżniasz przyczyny bezpośredniej od przyczyn pośrednich, które powinny być uwzględnione jedynie jako okoliczności łagodzące.
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 14:15
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Nie odróżniasz przyczyny bezpośredniej od przyczyn pośrednich, które powinny
                                                    > być uwzględnione jedynie jako okoliczności łagodzące.

                                                    Nie ma zmiłuj się dla pijanych piratów drogowych.
                                                    I nic z tego, co wymieniłem nie jest okolicznością łagodzącą, wszystkie obciążają.
                                                  • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 14:34
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Nie odróżniasz przyczyny bezpośredniej od przyczyn pośrednich, które powinny by
                                                    > ć uwzględnione jedynie jako okoliczności łagodzące.

                                                    To jaka była ta przyczyna bezpośrednia [jeśli nie były to te wymienione przez warianta]?
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 15:33
                                                    bookworm napisał:
                                                    > To jaka była ta przyczyna bezpośrednia...

                                                    Niestety, tak to już jest.

                                                    Jeśli w samochodzie w czasie jazdy odpadnie koło, może to być bezpośrednią
                                                    przyczyną wypadku. Ale jeśli samochód nie ma aktualnych badań technicznych,
                                                    prowadzący nie posiada prawa jazdy, a droga jest zamknięta dla ruchu,
                                                    to odpadnięcie koła najwyżej może być okolicznością łagodzącą.
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 15:43
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Nie odróżniasz przyczyny bezpośredniej od przyczyn pośrednich, które powinny być uwzględnione jedynie jako okoliczności łagodzące.

                                                    Grzeniu nie ważne co ,ty musisz po prostu odpyskować :))
                                                  • grgkh Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 13.01.14, 16:04
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Czyli dla Ciebie bezpośrednie przyczyny katastrofy, wg zgromadzonych i o
                                                    > dpowiednio zabezpieczonych dowodów są oczywiste?

                                                    Pewne tezy można wykluczyć (zamach) i są bardzo silne dowody, że była to katastrofa.
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 18:47
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Nikt nie twierdzi, że byłoby łatwo i równie szybko, ale na pewno sprawa byłaby
                                                    > bardziej przejrzysta...

                                                    Grzeniu w dniu w którym ci PIS łuski spadną z oczu ,od razu wyda ci sie to przejrzyste.
                                                  • grgkh Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 13:59
                                                    Nie od dziś wiadomo, że Rosjanie nie lubią się przyznawać do swoich win. Taka ich zakłamana natura, może nie narodowa ale tej władzy opartej na konszachtach z mafią. Dla kogo to robią, bo przecież nie dla zewnętrznych obserwatorów, którzy mają szerszą perspektywę i możliwość widzenia prawdy? Otóż dla swoich - swój, rosyjski tyłek i swoje rosyjskie prawo do władzy chronią. Przy okazji na pewno chcą "pokazać" nam, kto tu rządzi. Ale tu też istnieją pewne granice, których nawet w tej sytuacji nie będą chcieli przekraczać, bo zdają sobie sprawę z tego, że to mocno nadszarpnie ich już i tak wątłą reputację.

                                                    Dla nas jest ważne coś innego - ustalenie WSZYSTKICH czynników wpływających na to, że do tej katastrofy doszło. Jeśli nawet Rosjanom można coś zarzucić, to na pewno nie to, że to oni zorganizowali i przeprowadzili jakiś szatański plan.

                                                    Jakimś kosmicznym absurdem jest wymyślanie tezy, że zrobili to we współpracy z Polakami, bo nie istnieją żadne racjonalne przesłanki, z których wynikałoby, żeby to się obu stronom opłacało.

                                                    Z analizy materiałów wynika jasno, jakie były uchybienia. Było ich sporo ale kropką nad i, tym, co ostatecznie zadecydowało, były decyzje podejmowane przez załogę na pokładzie tego nieszczęsnego samolotu. Te decyzje były niezależne od wszystkich innych czynników i były nieodpowiedzialne, nieliczące się z zagrożeniami. Reszta to tło.

                                                    Tło miało znaczenie ale do katastrofy mogłoby nie dojść, gdyby nie te ostatnie decyzje. Były one w niemal 100% zależne wyłącznie od Polaków i mogły prowadzić do uniknięcia katastrofy. Nie ma sensu kolejny raz rozpatrywać szczegółów. Szkoda na to czasu. Tylko ktoś o poważnie ograniczonej zdolności do myślenia szuka ucieczki od ostatecznej odpowiedzi, która jest jednoznaczna.

                                                    Mataczenie, to typowy sposób "myślenia" dogmatyków, niezdolnych do racjonalizacji takich zagadnień, co jest zrozumiałe, bo dotyczy to z kolei ich władzy absolutnej - prawicowo-klerykalnej, opartej na wiecznym kłamstwie.

                                                    Szukanie winy po stronie ruskich ma odwrócić uwagę od prawdy, winy Kaczyńskiego i spółki.
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 14:16
                                                    grgkh napisał:

                                                    > Dla nas jest ważne coś innego - ustalenie WSZYSTKICH czynników wpływających na
                                                    > to, że do tej katastrofy doszło. Jeśli nawet Rosjanom można coś zarzucić, to na
                                                    > pewno nie to, że to oni zorganizowali i przeprowadzili jakiś szatański plan.

                                                    Remont generalny Tu-154 M nr 101 w Samarze w 2009 r.
                                                    niezalezna.pl/48834-rosja-przekazala-akta-remontu-generalnego-tu-154
                                                    Na jakiej podstawie należy odrzucić tezę, że katastrofa Tu-154 M nr 101 była tylko kwestią wykorzystania sprzyjającej okazji?
                                                  • wariant_b Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 14:30
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Remont generalny Tu-154 M nr 101 w Samarze w 2009 r.

                                                    A możesz nam podać listę zakładów uprawnionych do prowadzenia remontów
                                                    generalnych samolotów TU-154M, a w szczególności podmiotów gospodarczych
                                                    zarejestrowanych na terenie Polski lub Unii Europejskiej?

                                                    Czy powyższe uwagi dotyczą również części wyposażenia nawigacyjnego np. systemu
                                                    TAWS i komputerów pokładowych produkcji amerykańskiej, polskich rejestratorów
                                                    szybkiego odczytu QAR oraz samowolnych przeróbek wnętrza dokonywanych w kraju
                                                    bez autoryzacji producenta samolotu po remoncie generalnym?
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 14:48
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > A możesz nam podać listę zakładów uprawnionych do prowadzenia remontów
                                                    > generalnych samolotów TU-154M, a w szczególności podmiotów gospodarczych
                                                    > zarejestrowanych na terenie Polski lub Unii Europejskiej?
                                                    >
                                                    > Czy powyższe uwagi dotyczą również części wyposażenia nawigacyjnego np. systemu
                                                    > TAWS i komputerów pokładowych produkcji amerykańskiej, polskich rejestratorów
                                                    > szybkiego odczytu QAR oraz samowolnych przeróbek wnętrza dokonywanych w kraju
                                                    > bez autoryzacji producenta samolotu po remoncie generalnym?

                                                    Dlatego każdy logicznie myślący na miejscu Tuska nie oddawałby śledztwa tylko w ręce Rosjan.
                                                  • pvf Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 16:20
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Dlatego każdy logicznie myślący na miejscu Tuska nie oddawałby śledztwa tylko w
                                                    > ręce Rosjan.

                                                    Ooo???? To tylko Rosjanie prowadzili śledztwo? Ciekawe, ciekawe.

                                                    www.npw.gov.pl/491-Katastrofa_smolenska.htm
                                                    Rozumiem, że według ciebie NPW jest instytucją rosyjską?
                                                  • grzeg34 Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 16:48
                                                    pvf napisał:

                                                    > Rozumiem, że według ciebie NPW jest instytucją rosyjską?

                                                    Wycieczki krajoznawcze z przewodnikiem nazywasz śledztwem?

                                                  • pvf Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 17:21
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Wycieczki krajoznawcze z przewodnikiem nazywasz śledztwem?

                                                    A konkretnie?
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 18:41
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Na jakiej podstawie należy odrzucić tezę, że katastrofa Tu-154 M nr 101 była tylko kwestią wykorzystania sprzyjającej okazji?

                                                    Po co mieli Gamonia zabijać ? Facet w okresie całej swojej prezydentury prawie nigdy nie zbierał notowań powyżej 40% poparcia społecznego.Za kilka miesięcy i tak straciłby posadę .
                                                  • pvf Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 19:25
                                                    kolter-mr napisał:

                                                    > Po co mieli Gamonia zabijać ? Facet w okresie całej swojej prezydentury prawie
                                                    > nigdy nie zbierał notowań powyżej 40% poparcia społecznego.Za kilka miesięcy i
                                                    > tak straciłby posadę .

                                                    Tym bardziej, że nie miał żadnych szans na reelekcję. Sondaż z marca 2010:

                                                    "Nie najlepsze dla PiS wieści niesie za sobą sondaż prezydencki. Wśród kandydatów na najwyższy urząd w Państwie najwięcej głosów - 39 proc. - zebrał Bronisław Komorowski. Na Lecha Kaczyńskiego chciałoby głosować 18,7 proc. ankietowanych (0,3 pkt. proc. mniej niż 2 marca). Andrzej Olechowski ma obecnie 8,6 proc. zwolenników, Jerzy Szmajdziński - 6,8 proc. (spadek aż o 5,1 pkt. proc.), a Waldemar Pawlak - 6,5 proc."

                                                    polska.newsweek.pl/poparcie-dla-pis-spada-w-sondazach,56006,1,1.html
                                                  • kolter-mr Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 10.01.14, 19:38
                                                    pvf napisał:

                                                    > kolter-mr napisał:
                                                    >
                                                    > > Po co mieli Gamonia zabijać ? Facet w okresie całej swojej prezydentury prawie
                                                    > > nigdy nie zbierał notowań powyżej 40% poparcia społecznego.Za kilka miesięcy i
                                                    > > tak straciłby posadę .
                                                    >
                                                    > Tym bardziej, że nie miał żadnych szans na reelekcję. Sondaż z marca 2010:

                                                    Chyba mocno nadużyłem pisząc o tych 40 % bo zdaje się ze miał tak raz i to zaraz po wyborach. Pamiętam ze było u niego kiepsko z poparcie miał tak coś około 30% .
                                                  • grgkh Wiara nieodwracalnie pozbawia logiki 13.01.14, 15:40
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > grgkh napisał:
                                                    >
                                                    > > Dla nas jest ważne coś innego - ustalenie WSZYSTKICH czynników wpływający
                                                    > ch na
                                                    > > to, że do tej katastrofy doszło. Jeśli nawet Rosjanom można coś zarzucić,
                                                    > to na
                                                    > > pewno nie to, że to oni zorganizowali i przeprowadzili jakiś szatański p
                                                    > lan.
                                                    >
                                                    > Remont generalny Tu-154 M nr 101 w Samarze w 2009 r.
                                                    > niezalezna.pl/48834-rosja-przekazala-akta-remontu-generalnego-tu-154
                                                    > Na jakiej podstawie należy odrzucić tezę, że katastrofa Tu-154 M nr 101 była ty
                                                    > lko kwestią wykorzystania sprzyjającej okazji?

                                                    Równie dobrze można by założyć, że to terroryści z Czeczenii lub UFO.

                                                    Udowodnij, że Twoja wersja jest bardziej prawdopodobna niż powyższe. :)

                                                    A odrzucam tę tezę ponieważ są setki przesłanek, że była to normalna katastrofa. Są one udowodnione NAUKOWO. Udowodnij, że bardziej prawdopodobne zjawiska nie zachodzą a także to, że przesłanki do ich prawdziwości zostały sfabrykowane.

                                                    Wiara degeneruje mózg, który przestaje w ogóle posługiwać się logiką. Robi z niego papkę. Teraz to widzę jasno i wyraźnie.
                                                  • bookworm Re: Wiara nieodwracalnie pozbawia logiki 13.01.14, 16:22
                                                    grgkh napisał:

                                                    > grzeg34 napisał:
                                                    >
                                                    > > grgkh napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Dla nas jest ważne coś innego - ustalenie WSZYSTKICH czynników wpły
                                                    > wający
                                                    > > ch na
                                                    > > > to, że do tej katastrofy doszło. Jeśli nawet Rosjanom można coś zar
                                                    > zucić,
                                                    > > to na
                                                    > > > pewno nie to, że to oni zorganizowali i przeprowadzili jakiś szata
                                                    > ński p
                                                    > > lan.
                                                    > >
                                                    > > Remont generalny Tu-154 M nr 101 w Samarze w 2009 r.
                                                    > > rel="nofollow">niezalezna.pl/48834-rosja-przekazala-akta-remontu-generalnego-tu-154
                                                    > > Na jakiej podstawie należy odrzucić tezę, że katastrofa Tu-154 M nr 101 b
                                                    > yła ty
                                                    > > lko kwestią wykorzystania sprzyjającej okazji?
                                                    >
                                                    > Równie dobrze można by założyć, że to terroryści z Czeczenii lub UFO.

                                                    To na pewno zrobiło UFO i upozorowało katastrofę. Wykorzystali tak zaawansowaną technologię, że nie ma żadnych śladów wybuchu ani zamachu. Dodatkowo swoją zaawansowaną technologią zmanipulowali czarne skrzynki. Ciała przed katastrofą porwali, zbadali, a potem zmasakrowali tak żeby wyglądało na katastrofę.

                                                    UFO steruje również mediami i komisją Millera i działa w porozumieniu z rządem Bangladeszu, którego jeden z przedstawicieli przegrał z Lechem partię warcab i nigdy się z tym faktem nie pogodził - oczywiście nigdy się do tego nie przyzna. Łajdak.

                                                    Są oczywiście głosy, że to nie UFO, tylko katastrofa, albo zamach polsko-rosyjski - te plotki są rozgłaszane i podtrzymywane przez agentów UFO dla odwrócenia uwagi od rzeczywistych sprawców.
                                      • bookworm Re: grzeg czemu nie jestem zdziwiony 09.01.14, 10:40
                                        grzeg34 napisał:

                                        > kolter-mr napisał:
                                        >
                                        > > Tusk niczego sobie nie fundował , jest szefem rządu wybranego w demokraty
                                        > cznych
                                        > > wyborach , PIS i inne towarzycho nie umie tego zaakceptować .
                                        >
                                        > Art. 151 Konstytucji RP:
                                        > "Obejmując urząd Prezesa Rady Ministrów (wiceprezesa Rady Ministrów, ministra),
                                        > uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji i inny
                                        > m prawom Rzeczypospolitej Polskiej, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli
                                        > będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem."
                                        >
                                        > "decyzja o postawieniu członka Rady Ministrów przed Trybunałem Stanu zapada jeś
                                        > li zagłosuje za nią co najmniej 3/5 (276) posłów"
                                        >
                                        > rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Trybuna%C5%82_Stanu
                                        > Zgada na konwencje chicagowską doprowadziła (co najmniej) do strat moralnych wi
                                        > elu ludzi, a także do utraty dobrego wizerunku Polski.

                                        O utracie dobrego wizerunki Polski zadecydowała durna decyzja kancelarii prezydenciej o wylocie i całkowite pominięcie środków bezpieczeństwa.
                                        Pokazało tylko, że Polacy mają durnych polityków, którzy za cenę PRu potrafią narazić i stracić własne życie, a straty, nie tylko moralne, ludzi są każdego dnia - co tydzień ginie na drogach więcej osób niż w tym jednym samolocie i nie dają one podstaw do postawienia kogokolwiek z rzadu przed Trybunałem Stanu, bo byłoby to absurdem.

                                        Jesli chodzi o "dobry" wizerunek Polski to na razie wlaczą o niego do spółki oszołomy z PiS, katotaliby i szamani KK. Polacy mają opinię m.in. buraków z katolickiego ciemnogrodu dającymi ciche przyzwolenie na kościelną pedofilię.
        • grgkh Re: Problem jest ogólniejszy 07.01.14, 15:25
          Czy to jest TA anatomia upadku?

          Niestety ale nie obejrzę, choć niewiele brakowało. Ograniczył mnie powód taki, że NIGDY z zasady nie rejestruję się na takich portalach. Drugi jest chyba ważniejszy. Jest to sprawa, którą śledzę od samego początku bardzo starannie. Mam na ten temat dużą wiedzę. Jestem samodzielny w swojej prywatnej ocenie. Uważam, że jest ona obiektywna. Znam stanowisko oszołomów i nie raz zapoznawałem się z ich argumentami. I unikam materiałów skrajnie zakłamanych, w których przy pomocy manipulacji usiłuje się przeforsować jeden, widziany gołym okiem jako fałszywy, pogląd.

          Ta sprawa jest klasyką dogmatyzmu. Jest reprezentowana przez ludzi z kręgu prawicowo-katolickiego, co do intencji których nie mam wątpliwości i które to intencje potrafię setkami prawdziwych i niepodważalnych argumentów udowodnić.

          Brzydzę się insynuacjami i linczem. Równe pod względem emocji wywołują u mnie obrzydzenie ludzie, którzy tym szajsem się posługują. Ale to jest moja prywatna ocena, możesz ją traktować jako subiektywną, a ja mam do niej prawo. Zło, nienawiść, agresja i alogiczne zakłamanie w imię manipulacji i sięgania po władzę absolutną było, jest i zawsze będzie. Ja po ich stronie nie będę nigdy stawał.
          • grzeg34 Re: Problem jest ogólniejszy 07.01.14, 16:13
            Film ten oczywiście tendencyjnie kręci się wokół jednej skrajnej teorii.
            Jednakże uważam, że każdy kto podnosi publicznie głos w tej sprawie powinien najpierw obejrzeć ten film, chociażby w celu zapoznania się na czym "budował" swoją teorię zespół parlamentarny Macierewicza...
            • bookworm Re: Problem jest ogólniejszy 07.01.14, 16:30
              grzeg34 napisał:

              > Film ten oczywiście tendencyjnie kręci się wokół jednej skrajnej teorii.
              > Jednakże uważam, że każdy kto podnosi publicznie głos w tej sprawie powinien na
              > jpierw obejrzeć ten film, chociażby w celu zapoznania się na czym "budował" swo
              > ją teorię zespół parlamentarny Macierewicza...

              "budował" teorię - w wyszła rzeźba w g...

              Pomimo miadżących dowodów obalających "teorię" Maciarewicza (a nawet jak się okazuje przyznanie się do oszustwa przez jej współtwórców), jego zespół wciąż powtarza swoje kłamstwa - ale ludzie wciąż w te kłamstwa wierzą i je powtarzają.
              • grzeg34 Re: Problem jest ogólniejszy 07.01.14, 16:39
                bookworm napisał:

                > "budował" teorię - w wyszła rzeźba w g...

                Niewątpliwie cała ta sprawa to jedne wielkie g...
                • bookworm Re: Problem jest ogólniejszy 08.01.14, 09:36
                  grzeg34 napisał:

                  > bookworm napisał:
                  >
                  > > "budował" teorię - w wyszła rzeźba w g...
                  >
                  > Niewątpliwie cała ta sprawa to jedne wielkie g...

                  Cała ta sprawa to wypadek spowodowany nieodpowiedzialnością organizatorów (kancelarii prezydenckiej) i głupotą oraz brakiem przeszkolenia pilotów. Jednak Maciarewicz z ekipą robi z tego komedię lub raczej błazenadę.
                  • grzeg34 Re: Problem jest ogólniejszy 08.01.14, 12:31
                    bookworm napisał:

                    > Cała ta sprawa to wypadek spowodowany nieodpowiedzialnością organizatorów (kanc
                    > elarii prezydenckiej) i głupotą oraz brakiem przeszkolenia pilotów. Jednak Maci
                    > arewicz z ekipą robi z tego komedię lub raczej błazenadę.

                    Rozumiem, że nie masz żadnych zastrzeżeń co do przebiegu dochodzenia?
                    • bookworm Re: Problem jest ogólniejszy 08.01.14, 13:30
                      grzeg34 napisał:

                      > bookworm napisał:
                      >
                      > > Cała ta sprawa to wypadek spowodowany nieodpowiedzialnością organizatorów
                      > (kanc
                      > > elarii prezydenckiej) i głupotą oraz brakiem przeszkolenia pilotów. Jedna
                      > k Maci
                      > > arewicz z ekipą robi z tego komedię lub raczej błazenadę.
                      >
                      > Rozumiem, że nie masz żadnych zastrzeżeń co do przebiegu dochodzenia?

                      Być może nie obyło się bez PRowych wpadek - trwało zbyt długo i zbyt długo nie kontrargumentowano oszołomskich rewelcji Macierewiczów ale poza tym nie mam zastrzeżeń co do dochodzenia.
              • grgkh Re: Problem jest ogólniejszy 08.01.14, 20:19
                bookworm napisał:

                > grzeg34 napisał:
                >
                > > Film ten oczywiście tendencyjnie kręci się wokół jednej skrajnej teorii.
                > > Jednakże uważam, że każdy kto podnosi publicznie głos w tej sprawie powi
                > nien na
                > > jpierw obejrzeć ten film, chociażby w celu zapoznania się na czym "budow
                > ał" swo
                > > ją teorię zespół parlamentarny Macierewicza...
                >
                > "budował" teorię - w wyszła rzeźba w g...
                >
                > Pomimo miadżących dowodów obalających "teorię" Maciarewicza (a nawet jak się ok
                > azuje przyznanie się do oszustwa przez jej współtwórców), jego zespół wciąż pow
                > tarza swoje kłamstwa - ale ludzie wciąż w te kłamstwa wierzą i je powtarzają.

                Jest jeden wątek, na który mało zwraca się uwagę - Macierewicz NIGDY nie powiedział otwarcie, że błądził lub że jakieś jego insynuacje były ewidentnie fałszywe. Ktoś taki, kto nie nie rozlicza się ze swojej działalności w ten sposób, nie dąży do prawdy.
            • grgkh Re: Problem jest ogólniejszy 08.01.14, 20:16
              grzeg34 napisał:

              > Film ten oczywiście tendencyjnie kręci się wokół jednej skrajnej teorii.

              Tylko. Materiał, który nie daje pełnego obrazu jest tendencyjny.

              > Jednakże uważam,

              Ja też mam prawo uważać.

              > że każdy kto podnosi publicznie głos w tej sprawie powinien na
              > jpierw obejrzeć ten film,

              Muszę? Nie muszę.

              > chociażby w celu zapoznania się na czym "budował" swo
              > ją teorię zespół parlamentarny Macierewicza...

              A po co? Jedyną prawdą jest dla mnie prawda naukowa (dowody).
    • kolter-mr Re: kjrzysztoff - kara ciekawe za jakie grzechy 08.01.14, 07:23
      jeepwdyzlu napisał:

      > Pytam - za jakie grzechy Kościół ma takiego jak on obrońcę?

      Ja zapytam inaczej ; jakiego kościoła broni Krzyś ,bo to o czym on pisze raczej z katolicyzmem nie ma nic wspólnego ?

      > Warto zadumać się nad kondycją polskiego Kościoła, skoro ma takich Obrońców....

      To fakt,Krzyś ma najwyraźniej problemy z otaczającą go rzeczywistością .
      • billy.the.kid Re: kjrzysztoff - kara ciekawe za jakie grzechy 08.01.14, 13:15
        no,uważajta ździebko.
        panjezusicek tyż nie był poczatkowo uważany za syna pambócka.ba,nawte jego maqtka sie go wypierała, mimo że wcześniej zaszła po rypanku z duchem św. nabijali się z niego -tak jak wy teraz.
        a co sie potem okazało???
        i widzi mi się że nad krzysiem lata se biała gołębica-ale wy jej nie widzicie.
        więc delikatniej i ostrozniej z krzysiem.
        tera on z wami delikatnie rozmawia,naucza ale4 wszystko do czasu
        jak się wq...i to jak te figi bez owocu uschniecie, albo jak ten ziomal co to go potrącił i poszedł do piachu.

        krzysiouu wybacz im bo nie wiedzą co czynią.
        • kolter-mr Re: kjrzysztoff - kara ciekawe za jakie grzechy 08.01.14, 13:59
          billy.the.kid napisał:

          > no,uważajta ździebko.
          > panjezusicek tyż nie był poczatkowo uważany za syna pambócka.ba,nawte jego maqt
          > ka sie go wypierała, mimo że wcześniej zaszła po rypanku z duchem św. nabijali
          > się z niego -tak jak wy teraz.

          Mieli go za czubka jego krewni .

          > a co sie potem okazało???
          > i widzi mi się że nad krzysiem lata se biała gołębica-ale wy jej nie widzicie.

          Ze niby ta kupa co mu zleciała na łeb była za twarda ? Dostał mocno w czaban i marudzi ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka