Dodaj do ulubionych

Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik

02.02.15, 14:36
Sondaże na to wskazują.
W katolickim kraju katolicki prezydent.
Prawidłowo.
Obserwuj wątek
    • kora3 Niech bedzie nawet mahometanin:) 02.02.15, 14:41
      Jakie to ma niby znaczenie, skoro Prezydent RP pełni w Polsce tak naprawdę funkcję głownie reprezentacyjną? Najwyżej nas gdzieś ośmieszy, co bywało domeną poprzednich niezależnie od opcji, wiec jaki problem :)
      • panzerrover a Ania? 02.02.15, 15:16
        Skoro tak, to nie ma się co przejmować, że Prezydent wierzy durnego i nieudacznego bożka.
        Ale Janusz z trumny mówił, że prezydent może bardzo wiele, może blokować ustawy i wiele innych spraw robić pożytecznych.
        To co głosujemy na Anię? Ale czytałem, że jest problem że Ania ma penisa i "żonę" hetero podobno.


        • bookworm Re: a Ania? 02.02.15, 15:59
          panzerrover napisał(a):

          > Skoro tak, to nie ma się co przejmować, że Prezydent wierzy durnego i nieudaczn
          > ego bożka.

          Właściwie to trochę idiotyczne wierzyć w durnego i nieudacznego bożka i się do tego przyznawać. Jeszcze głupsze jest aby za warunek wyboru prezydenta przyjąć fakt, że dana osoba koniecznie wierzy w jakiegoś bożka. Infantylizm i szamanizm.

          > Ale Janusz z trumny mówił, że prezydent może bardzo wiele, może blokować ustawy
          > i wiele innych spraw robić pożytecznych.

          Jeśli z uprawnieniami prezydenta rzeczywiście tak jest, to Janusz ma rację.

          > To co głosujemy na Anię? Ale czytałem, że jest problem że Ania ma penisa i "żon
          > ę" hetero podobno.

          Co do penisa Kaczyńskiego też nic nie wiadomo. Nie ma żony ani dzieci, które mogłyby ten fakt potwierdzić. Ale czy to ten dyndający kawałek ciała między nogami (lub jego brak) albo preferencje seksualne powinny mieć w ogóle znaczenie przy wyborze prezydenta?
          • panzerrover Re: a Ania? 02.02.15, 16:23
            1. Obecny Prezydent wierzy w nieistniejącego bożka i chodzi regularnie do kościoła z małżonką i rodziną.
            Naczelny Michnik twierdzi, że to obecny wygra na 100%, chyba, że po pijanemu przejedzie na pasach ciężarną zakonnicę. Ale on ma kierowcę i nie pije jak ma prowadzić sam auto.
            2. Ale który Janusz? K-M czy P?
            3. Jarosław też kandyduje? Nie pisali jeszcze.
            • 9rgkh Re: a Ania? 02.02.15, 18:30
              panzerrover napisał(a):

              > 1. Obecny Prezydent wierzy w nieistniejącego bożka i chodzi regularnie do kości
              > oła z małżonką i rodziną.

              To jego prywatna sprawa. Mnie interesuje jedynie, czy nie próbuje wchodzić w kamasze kapłana jednej z bardzo wielu sprzecznych ze sobą religii i czy nie próbuje "urządzać" państwa według jej absurdalnych reguł.

              > Naczelny Michnik twierdzi, że to obecny wygra na 100%, chyba, że po pijanemu pr
              > zejedzie na pasach ciężarną zakonnicę. Ale on ma kierowcę i nie pije jak ma pro
              > wadzić sam auto.

              Komorowski ma duże szanse na reelekcję. To całkowicie odmienna sytuacja niż w przypadku niezbyt popularnego kiedyś L. Kaczyńskiego.

              > 2. Ale który Janusz? K-M czy P?

              A o co chodzi?

              > 3. Jarosław też kandyduje? Nie pisali jeszcze.

              Kiedyś próbował. Teraz nie kandyduje, bo boi się kolejnej porażki.
              Woli szczuć Polaków na siebie z drugiego planu.
        • 9rgkh Re: a Ania? 02.02.15, 17:59
          panzerrover napisał(a):

          > Skoro tak, to nie ma się co przejmować, że Prezydent wierzy durnego i nieudaczn
          > ego bożka.

          To fakt, ten bożek jest durny i nieudaczny.

          Jest taki, bo stworzył szatana, który mu się zbuntował ale buntu którego nie potrafił okiełznać. Co więcej, ten szatan nadal działa a bóg lekką ręką oddaje mu na wieczne potępienie (niewiarygodna mściwość) dusze ludzkie, które sam stwarza na swoje podobieństwo.

          Ten sam bóg musiał ludzkimi rękami zamordować swojego ziemskiego awatara (siebie samego), żeby odczynić złe czary, jakie niegdyś w przypływie złości rzuciła na ludzkość. Gdyby jacyś ludzie nie odegrali tej, narzuconej im roli, to zdjęcie klątwy nie udałoby się.

          Ten sam bóg tworzy absurdalny rytuał kanibalistyczny picia jego krwi i zjadania jego ciała.

          Ten sam bóg wybacza największej kanalii, która się przed nim ukorzy a jednocześnie represjonuje tych, którzy go wielbią, bo poddaje ich niezrozumiałym testom doświadczając" ich życiowo.

          Ten sam bóg karze potomstwo ludzkie za wyimaginowane grzechy przodków.

          Ten sam bóg "brak wiary w niego" i swoje prawa i reguły przekazuje w tysiącach różnych sprzecznych wersji przez "natchnionych" ludzi ale sam nigdy "osobiście" nie kwapi się do kontaktów.

          > Ale Janusz z trumny mówił, że prezydent może bardzo wiele, może blokować ustawy
          > i wiele innych spraw robić pożytecznych.

          Oby był to prezydent myślący logicznie, nie gorszy od obecnego.

          > To co głosujemy na Anię? Ale czytałem, że jest problem że Ania ma penisa i "żon
          > ę" hetero podobno.

          Na jaką Anię? A co złego jest w takim penisie? To już nie bóg ją stworzył?
        • marina0321 Re: a Ania? 02.02.15, 19:09
          panzerrover napisał(a):
          > To co głosujemy na Anię? Ale czytałem, że jest problem że Ania ma penisa i "żon
          > ę" hetero podobno.

          Najlepiej byłoby, gdyby wszyscy biorący udział w kampanii wyborczej stali od połowy rozebrani, wtedy wiedzielibyśmy dokładnie.
          • panzerrover Re: a Ania? 02.02.15, 21:14
            A jeśli ta pan-pani jest oszustką? Dziełem medialno politycznym cwanego Palikota?
            Mam na nią głosować?

            • 9rgkh Re: a Ania? 02.02.15, 22:34
              panzerrover napisał(a):

              > A jeśli ta pan-pani jest oszustką? Dziełem medialno politycznym cwanego Palikota?

              Palikot wcale nie jest taki cwany.

              > Mam na nią głosować?

              Ja ci radzę, głosuj według swojej mądrości.
    • feel_good_inc Zdrowie psychiczne nie jest koniecznym warunkiem 02.02.15, 15:49
      ...kandydowania na ten urząd, więc może być i katolik.
      • panzerrover Re: Zdrowie psychiczne nie jest koniecznym warunk 02.02.15, 15:56
        Janusz Korwin Mikke jest zdrowy psychicznie, bo inaczej by mu nie przedłużyli pozwolenia na rewolwer.
        Co 5 lat go badają policyjni psychiatrzy i psycholodzy. Ostatnio w ub. roku, sam mówił w TV.
    • panzerrover Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 17:29
      Zajrzałam jak to było w III i IV RP.
      Jaruzelski- katolik
      Wałęsa- superkatolik z Matką Boską w klapie marynarki
      Kwaśniewski- niby niekatolik, ale rządziła nim żona katoliczka
      Lech Kaczyński- katolik na 100%
      Komorowski- katolik

      Kto kandyduje?, większość katolików.
      Komorowski, JKM, Duda, Piechociński, Jarubas, Pawłowicz.
      Czy nie ma kogoś z lewicy hetero, bo Biedroń ani Grodzka tak naprawdę mi nie pasuje.
      Będą reprezentować mniejszości seksualne.
      Ogórek zostaje ale jak to będzie brzmieć Prezydentka Ogórek? W dodatku taka chudzina.
      • wariant_b Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 18:23
        > Lech Kaczyński- katolik na 100%

        Pozwolę sobie wątpić.

        Z ciekawości przeszukiwałem kiedyś zasoby Internetu, żeby sprawdzić, czy będąc
        na Helu odczuwał potrzebę uczestnictwa w mszach niedzielnych - owszem, ale
        tylko wtedy, gfy na Helu odpoczywała z nim Pani Jadwiga.
        Również ślub kościelny zawarli państwo L. i M. Kaczyńscy znacznie później - chyba
        z okazji komunii Marty, albo korzystania pomocy kościelnej dla działaczy opozycji.
        Żaden z braci Kaczyńskich nie należał do tzw. "opozycji przykościelnej"
        i nic mi nie wiadomo o ich wcześniejszych bliższych związkach z Kościołem.

        Poziom katolicyzmu Kaczyńskiego określam na mniej więcej ten sam procent,
        co antykatolicyzmu Palikota.
      • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 18:36
        panzerrover napisał(a):

        > Będą reprezentować mniejszości seksualne.

        Polityk na takim stanowisku ma reprezentować naród zgodnie z konstytucją, neutralnie. Prywatne poglądy nie powinny mieć żadnego znaczenia i nie powinny dla nas stanowić powodu do dyskryminacji.

        > Ogórek zostaje ale jak to będzie brzmieć Prezydentka Ogórek? W dodatku taka chu
        > dzina.

        Dziwne masz kryteria oceny.
    • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 17:43
      panzerrover napisał(a):

      > Sondaże na to wskazują.
      > W katolickim kraju katolicki prezydent.
      > Prawidłowo.

      Nie mam nic przeciwko katolikom. Wszyscy dotychczasowi prezydenci polscy byli przecież katolikami. Większość Polaków deklaruje się jako katolicy.

      A czy jest to prawidłowe? Moim zdaniem jest to obojętne. Bo niby czego innego, szczególnego należałoby oczekiwać po takim wyborze? Chodzi o władzę? A co taka władza miałaby robić inaczej niż neutralna? Dyskryminować niekatolików? Tępić ich? Szczuć na nich? Nie dopuszczać do wolności wypowiedzi? A czy katolicyzm ma w sobie coś takiego wstydliwego ale prawdziwego, czego nie należy mówić i dopiero prezydent katolik zrobi z tym porządek?

      A może wy, katolicy macie kompleks niższości i jeśli nie jp2 to0 prezydent musi być namaszczony i tę maść musimy oglądać na okrągło od rana do wieczora, bo bez tego czujecie się niedowartościowani? A kto wam to zrobił?
      • panzerrover Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 18:27
        Z premierami III RP to chyba jeszcze gorzej jak z prezydentami.
        Też większość wierząca w durnego i nieudacznego bożka. Kopacz, Tusku, Suchocka, Papalk, Olszewski, Mazowiecki, Kaczyński. Nawet Oleksy. No Buzek nie katolik ale też z tym durnym i nieudacznym bożkiem za pan brat albo i z samym antybożkiem diabłem trzyma sztamę.
        Jak skończy premier Milller wiadomo, zawróci się na 100%.

        Jedyny półateista prezydent Kwaśniewski taki nam ateistom numer wyciął, że konkordat klepnął swoim podPiSem.

        Jak tu żyć wśród ogłupiałych przez Kościół polityków? Na kogo głosować?

        • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 18:34
          panzerrover napisał(a):

          > Jak tu żyć wśród ogłupiałych przez Kościół polityków?

          Normalnie. Jaki naród, tacy politycy. Przecież my ich wybieramy.

          Jeśli ktoś uważa, że ma coś mądrego osobiście do zdziałania to niech stanie się sam aktywny. Nic się samo nie zrobi.

          > Na kogo głosować?

          Logicznie, na najmniejsze zło. Ale koniecznie głosować.
          • panzerrover Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 18:43
            Dlaczego nie kandyduje Mariusz Agnosiewicz- Gawlik ?
            • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 19:12
              panzerrover napisał(a):

              > Dlaczego nie kandyduje Mariusz Agnosiewicz- Gawlik ?

              Zapytaj go?

              Mogę Ci powiedzieć, dlaczego ja nie kandyduję - bo uważam osobiście, że się na takie stanowisko nie nadaję.

              Śmieszni są ci, którzy przecież wiedzą, że nie mają szansy w rywalizacji ale chcą skorzystać z tej okazji, żeby sobie podbić popularność.
              • panzerrover Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 19:31
                Ja też mogę Ci powiedzieć, dlaczego ja nie kandyduję.

                • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 19:37
                  panzerrover napisał(a):

                  > Ja też mogę Ci powiedzieć, dlaczego ja nie kandyduję.

                  Zaciekawiłeś mnie. Dlaczego?
                  • panzerrover Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 19:43
                    Bo nie mam 35 lat.
                    • lumpior A gdyby tak wystartowały:Pawłowicz,Sobecka,Kempa? 02.02.15, 19:50
                      A nawet:Terlikowski,Pospieszalski,Macierewicz,Jurek... i inni Prawdziwi Polacy Katolicy.Byłby wybór.
                      • panzerrover Narutowicz 02.02.15, 20:08
                        Patrząc wstecz, to Gabriel Narutowicz był ateistą ale nie do końca, bo jako mason był zapewne kreacjonistą, czyli wierzył w Wielkiego Architekta Wszechświata, czy innego demiurga.
                        • 9rgkh Re: Narutowicz 02.02.15, 20:48
                          panzerrover napisał(a):

                          > Patrząc wstecz, to Gabriel Narutowicz był ateistą ale nie do końca, bo jako mas
                          > on był zapewne kreacjonistą, czyli wierzył w Wielkiego Architekta Wszechświata,
                          > czy innego demiurga.

                          Wybacz ale takie "argumentacje" są pozbawione sensu. Jakieś bezładne klecenie nieudowodnionych tez. Nie ma takich reguł, na jakie się powołujesz w tym "rozumowaniu".
                        • marina0321 Re: Narutowicz 02.02.15, 21:11
                          panzerrover napisał(a):
                          > czyli wierzył w Wielkiego Architekta Wszechświata,
                          > czy innego demiurga.

                          A kim jest katolicki Bóg? Nie jest Architektem Wszechświata?
                          • panzerrover Re: Narutowicz 02.02.15, 21:33
                            Chyba niewiele wiesz o masonerii.
                            Tam byli i są ludzie rozmaitych wyznań, agnostycy, panteiści i ateiści też.
                            Ale w sumie loża masońska nie różni się specjalnie od Kościołów.
                            Jest tam nawet większa dyscyplina i wymagania. Są rytuały, zasady, "dyscyplina partyjna". Takie "Opus dei" w innym wydaniu.
                            • panzerrover Religa 02.02.15, 22:31
                              Zbigniew Religa był masonem, bo należał do Lions Club. Kandydował na prezydenta RP ale Loża kazała mu się wycofać i oddać głosy Tuskowi. Wiadomo dlaczego.
                              • 9rgkh Re: Religa 02.02.15, 22:40
                                Bzdury takie, że nie chce mi się tego komentować szczegółowo.
                                O człowieku decydują jego czyny.
                                • panzerrover Re: Religa 02.02.15, 22:47
                                  9rgkh napisał:
                                  > O człowieku decydują jego czyny.

                                  Co za banał!
                                  Przecież to Jezus w ewangelii wg Mateusza mówił "Poznacie ich po ich owocach".
                                  Religa uważał się za boga. Nawet film o nim nosi taki tytuł.
                                  • 9rgkh Re: Religa 03.02.15, 02:16
                                    panzerrover napisał(a):

                                    > 9rgkh napisał:
                                    > > O człowieku decydują jego czyny.
                                    >
                                    > Co za banał!

                                    Prawda jest banalna.

                                    > Przecież to Jezus w ewangelii wg Mateusza mówił "Poznacie ich po ich owocach".

                                    Przecież Jezus to nie wiadomo czy istniał. I nie ma w tym "dziele" niczego nadzwyczajnego.

                                    A "to" mówię ja, bo naprawdę tak uważam.

                                    > Religa uważał się za boga. Nawet film o nim nosi taki tytuł.

                                    Nie wierzył w te boskie dyrdymały więc "nie naprawiaj" mu opinii. Był to człowiek niewierzący, któremu wielu wierzących nawet do pięt nie dorasta.
                                    • panzerrover Re: Religa 03.02.15, 08:59
                                      Nie ma znaczenia czy Jezus istniał, czy nie, ale istnieje Ewangelia i te banalne przytoczone słowa o czynach. Powtarzana w kościołach, gdzie przecież same kłamstwa padają.

                                      Co to znaczy, że prawda jest banalna? Nic. Pustosłowie.

                                      > Był to człowi
                                      > ek niewierzący, któremu wielu wierzących nawet do pięt nie dorasta.

                                      Nie dorastają w piciu koniaków (w pracy i w domu), w nałogowym paleniu, które go zabiło, w rozbijaniu po pijaku samochodów.
                                      Ile szkód wyrządził to nie wypada mówić, bo to "ateista", czyli ktoś rzekomo lepszy.
                                      Ateista wierzy w demiurga Architekta Wszechświata? Lekarz z papierosem w gębie i butelką w biurku gabinetu.
                                      • 9rgkh Re: Religa 03.02.15, 19:22
                                        panzerrover napisał(a):

                                        > Nie ma znaczenia czy Jezus istniał, czy nie, ale istnieje Ewangelia i te banaln
                                        > e przytoczone słowa o czynach. Powtarzana w kościołach, gdzie przecież same kła
                                        > mstwa padają.

                                        Zdania o takiej samej treści od zarania istnienia ludzkości wypowiedziało mnóstwo ludzi. Jeśli są prawdziwe to istnieją obiektywni3e i żadna religia nie stanie się ich właścicielem.

                                        Religie to wyłącznie stek kłamstw i innych bzdur. "Przygarnięcie" kilku prawd nie uczyni ich lepszymi niż są.

                                        > Co to znaczy, że prawda jest banalna? Nic. Pustosłowie.

                                        Owszem, znaczy. Banalny czyli oczywisty, prosty, możliwy do znalezienia przez każdego człowieka. Każdego myślącego!!!

                                        > > Był to człowi
                                        > > ek niewierzący, któremu wielu wierzących nawet do pięt nie dorasta.
                                        >
                                        > Nie dorastają w piciu koniaków (w pracy i w domu), w nałogowym paleniu, które g
                                        > o zabiło, w rozbijaniu po pijaku samochodów.

                                        Nie ma ludzi idealnych. Błądzić to rzecz ludzka. Jednak ogrom tego dobrego, co zrobił, jest nie do podważenia i mało kto z nim może się w tym równać. I do tego ateista. Jak widzisz, żeby być dobrym człowiekiem nie trzeba wierzyć. Jaki z tego wniosek? Religia jest zbędna.

                                        > Ile szkód wyrządził to nie wypada mówić, bo to "ateista", czyli ktoś rzekomo le
                                        > pszy.

                                        Szczujący, kochający na katolicki sposób bliźniego swego teista potrafi tylko nienawidzić i unicestwiać wszystko, co nie jest takie płytkie jak on. Nienawiść w pigułce - to jest najważniejsze przesłanie waszej ideologii. Tych najbardziej nienawidzących wasz bóg po śmierci umieści najbliżej swoich stóp, które będziecie mu całowali z uwielbieniem w nieskończoność. Życzę wam samych orgazmów z tym związanych. Na zawsze.

                                        > Ateista wierzy w demiurga Architekta Wszechświata? Lekarz z papierosem w gębie
                                        > i butelką w biurku gabinetu.

                                        Ateista, który czyni dobro. To jest główne przesłanie. I Ty, jako teista, który niewiele z tego rozumie (wiara dewastuje umysł) i jest w opozycji do tak rozumianego dobra.
                            • 9rgkh Re: Narutowicz 02.02.15, 22:38
                              panzerrover napisał(a):

                              > Chyba niewiele wiesz o masonerii.
                              > Tam byli i są ludzie rozmaitych wyznań, agnostycy, panteiści i ateiści też.
                              > Ale w sumie loża masońska nie różni się specjalnie od Kościołów.
                              > Jest tam nawet większa dyscyplina i wymagania. Są rytuały, zasady, "dyscyplina
                              > partyjna". Takie "Opus dei" w innym wydaniu.

                              Ja uważam, że wolność myślenia i poszukiwanie prawdy są najważniejsze. Nie zaistnieją one bez absolutnie nadrzędnej logiki w myśleniu. Sama organizacja nie jest istotna.
                              • panzerrover Re: Narutowicz 03.02.15, 09:04
                                Co za bzdety piszesz. Każdy ma swoją prawdę. To o jaką i czyją prawdę chodzi?
                                Prawicową, lewicową, czy centrową? Religijną, czy ateistyczną?

                                Politycy was oszukują a Ty piszesz, że trzeba głosować na mniejsze zło. Kolejna głupota.
                                Głosować na ZŁO? Żeby z mniejszego wyrosło większe?


                                • taniarada Re: Narutowicz 03.02.15, 10:06
                                  panzerrover masz problem .Bo w tym kraju katolickim ciężko wybrać taką osobę ,by dorównała twojej osobowości .Ba doskonałości.Niestety wszystko wskazuje ,że pan spod żyrandola dalej będzie się gościł tam .gdzie przez 13 lat mieszkał Józef Piłsudski .Następne cztery lata przyklepywań .Targowicy .Machlojek z WSI .Dobrze ,że chociaż nauczył się podpisywać.
                                  • panzerrover Re: Narutowicz 03.02.15, 10:20
                                    Skoro ciężko wybrać uczciwych i mądrych rządzących, to może ustrój polegający na wybieraniu przez lud jest zły?

                                    • 9rgkh Re: Narutowicz 03.02.15, 19:45
                                      panzerrover napisał(a):

                                      > Skoro ciężko wybrać uczciwych i mądrych rządzących, to może ustrój polegający n
                                      > a wybieraniu przez lud jest zły?

                                      A co proponujesz?

                                      A może to w wybierających jest błąd? Czy ktoś mądry nie potrafiłby wybrać sobie mądrego szefa? A katolicy wyborcy i katolicki prezydent to zły układ?
                                • 9rgkh Re: Narutowicz 03.02.15, 19:36
                                  panzerrover napisał(a):

                                  9rgkh napisał:
                                  Ja uważam, że wolność myślenia i poszukiwanie prawdy są najważniejsze. Nie zaistnieją one bez absolutnie nadrzędnej logiki w myśleniu. Sama organizacja nie jest istotna.

                                  > Co za bzdety piszesz. Każdy ma swoją prawdę.

                                  Nie chodziłeś do szkoły i nie utrwaliłeś sobie definicji prawdy. Prawda jest zdefiniowana z logice. Nie ma "swoich" prawd. Prawdę wykazujemy z rachunku zdań.

                                  > To o jaką i czyją prawdę chodzi?

                                  O każdą, której uda się dowieść. Czy wiesz, co to dowód?

                                  > Prawicową, lewicową, czy centrową? Religijną, czy ateistyczną?
                                  >
                                  > Politycy was oszukują a Ty piszesz, że trzeba głosować na mniejsze zło. Kolejna
                                  > głupota.

                                  Dla Ciebie głupota, bo Ty głosujesz na "większe zło". Gratuluję.

                                  > Głosować na ZŁO? Żeby z mniejszego wyrosło większe?

                                  Jeśli wszystko jest w jakimś stopniu złe, to wybieram to, z czego "wyrośnie" najmniejsze zło. Czy logika takiego wyboru przekroczyła Twoje zdolności pojmowania? Wiara jednak ogłupia.

                                  Oczywiste jest też to, że nie rezygnuję z szansy oddania głosu, by nie zwiększać prawdopodobieństwa wyborów gorszych.
                                  • panzerrover Re: Narutowicz 03.02.15, 19:51
                                    > Nie chodziłeś do szkoły i nie utrwaliłeś sobie definicji prawdy. Prawda jest zd
                                    > efiniowana z logice. Nie ma "swoich" prawd. Prawdę wykazujemy z rachunku zdań.

                                    To nieprowda!
                                    Ulubieniec "GW" ks. Tischner mówi o 3 rodzajach prowdy.
                                    Święta prowda, tyż prowda i goovno prowda. Ta trzecia jest to twoja prawda. Liczysz do 3 ?
                                    • 9rgkh Re: Narutowicz 03.02.15, 22:52
                                      panzerrover napisał(a):

                                      > > Nie chodziłeś do szkoły i nie utrwaliłeś sobie definicji prawdy.
                                      > > Prawda jest zdefiniowana z logice. Nie ma "swoich" prawd.
                                      > > Prawdę wykazujemy z rachunku zdań.
                                      >
                                      > To nieprowda!
                                      > Ulubieniec "GW" ks. Tischner mówi o 3 rodzajach prowdy.

                                      No i widzisz, jaka ta religia i jej twórcy są głupi. :)
                                      A teraz o Tobie - WIERZYSZ w te bajki Tischnera?
                                      To żaden z Ciebie ateista, tylko wierzący w głupoty jakiś.

                                      > Święta prowda, tyż prowda i goovno prowda. Ta trzecia jest to twoja prawda. Lic
                                      > zysz do 3 ?

                                      Erystyka i atak personalny. Na nic więcej Cię nie stać, bo swojej hipotezy nie dowodzisz. Brak dowodu to brak prawdziwości. Naucz się tego wreszcie.
                    • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 20:45
                      panzerrover napisał(a):

                      > Bo nie mam 35 lat.

                      A jakbyś miał, to startowałbyś? Pytanie teoretyczne...
                      • taniarada Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 02.02.15, 22:43
                        9rgkh napisał:

                        > panzerrover napisał(a):
                        >
                        > > Bo nie mam 35 lat.
                        >
                        > A jakbyś miał, to startowałbyś? Pytanie teoretyczne...
                        >
                        A co ma to do rzeczy ? Katolik ,czy niewierzący.Byle nie klepał ustaw.Umiał się podpisać.I nie żegnał się przed obrazem Przenajświętszej Panienki ."Polska to jeden wielki kołtun, trzeba przedtem dobrze grzebieniem ten kołtun rozczesać, aby każdy włos był z osobna, a wtedy może da się kosę zapleść" Józef Piłsudski
                        • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 03.02.15, 02:18
                          taniarada napisał(a):

                          > 9rgkh napisał:
                          >
                          > > panzerrover napisał(a):
                          > >
                          > > > Bo nie mam 35 lat.
                          > >
                          > > A jakbyś miał, to startowałbyś? Pytanie teoretyczne...
                          > >
                          > A co ma to do rzeczy ?

                          Pytanie było na marginesie i Ty je sprowokowałeś.

                          > Katolik ,czy niewierzący.Byle nie klepał ustaw.Umiał się
                          > podpisać.I nie żegnał się przed obrazem Przenajświętszej Panienki ."Polska to
                          > jeden wielki kołtun, trzeba przedtem dobrze grzebieniem ten kołtun rozczesać, a
                          > by każdy włos był z osobna, a wtedy może da się kosę zapleść" Józef Piłsudski

                          Z tym się mogę zgodzić.
                        • panzerrover Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 03.02.15, 09:14
                          > "Polska to
                          > jeden wielki kołtun, trzeba przedtem dobrze grzebieniem ten kołtun rozczesać, a
                          > by każdy włos był z osobna, a wtedy może da się kosę zapleść" Józef Piłsudski

                          Dlaczego z tego człowieka zrobiono bohatera narodowego? To był cwaniak, awanturnik i manipulant.
                          Był socjalistą a jednocześnie katolikiem. Potem przeszedł na protestantyzm, potem znów się przepisał do KK.
                          Zastrzelił osobiście swego adiutanta i nigdy za to nie był sądzony. Miał na rękach krew wielu ludzi.
                          Szkoda pisania zresztą i czytania jego wypowiedzi.
                          Oczywiście są teraz w Polsce ludzie, którzy marzą o takim politycznym bandycie i jakimś krwawym przewrocie.
                          • taniarada Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 03.02.15, 09:48
                            panzerrover napisał(a) Polska to dziwny kraj ,różni tu mogą pisać .Co im ślina przyniesie.Zastrzelił swojego adiutanta.Masz jakieś info.Ja czytałem ,że było na odwrót.Wiem ,że dla niektórych to Bierut jest bohaterem i dla tych co noszą jarmułki to nie jest bohater– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
                            – Najprostszy z możliwych. Bić ku... i złodziei, mości hrabio.Ponadczasowe.
                            • panzerrover Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 03.02.15, 09:57
                              Bierut był prezydentem marionetką CCCP. Agent NKWD itd.
                              Podpisywał wyroki śmierci na żołnierzy AK i innych antykomunistycznych organizacji podziemnych.
                              To wstyd i hańba dla Polaków. Zarówno prawicowych jak i lewicowych.


                          • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 03.02.15, 19:41
                            panzerrover napisał(a):

                            > > "Polska to
                            > > jeden wielki kołtun, trzeba przedtem dobrze grzebieniem ten kołtun rozczesać, a
                            > > by każdy włos był z osobna, a wtedy może da się kosę zapleść" Józef Piłsudski
                            >
                            > Dlaczego z tego człowieka zrobiono bohatera narodowego?

                            Bo był człowiekiem myślącym, miał zasługi i umiał pokierować Polakami.

                            > To był ...

                            > Szkoda pisania zresztą i czytania jego wypowiedzi.

                            I szkoda czytania religijnych bzdur w świętych księgach.

                            > Oczywiście są teraz w Polsce ludzie, którzy marzą o takim politycznym bandycie
                            > i jakimś krwawym przewrocie.

                            Są i do tego są intensywnie związani z religią.
    • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 03.02.15, 19:27
      panzerrover napisał(a):

      > Sondaże na to wskazują.
      > W katolickim kraju katolicki prezydent.
      > Prawidłowo.

      Nie mówię, że nieprawidłowo.

      Z Twojej strony jest to jasna sugestia, że niekatolicy są nietolerowani przez katolików. Bo niby dlaczego oni nie mają mieć swojej reprezentacji? Dlaczego kraj katolika to kraj nienawiści i nietolerancji?

      Wykluczasz opcję prezydenta niekatolika? Miałaby być "nieprawidłowa"?

      Według mnie wyznane jest sprawą prywatną i nie podlega ocenie typu "prawidłowo".
      • komar102 Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 03.02.15, 19:32
        9rgkh napisał:
        > Według mnie wyznane jest sprawą prywatną i nie podlega ocenie typu "prawidłowo"

        No właśnie i kto to mówi.


        • 9rgkh Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 03.02.15, 19:48
          komar102 napisał(a):

          > 9rgkh napisał:
          > > Według mnie wyznane jest sprawą prywatną
          > > i nie podlega ocenie typu "prawidłowo"
          >
          > No właśnie i kto to mówi.

          Przecież zawsze tak mówiłem.

          >
    • panzerrover JKM wygrywa 03.02.15, 19:58
      Proszę zajrzec do Superaka str. Wybory prezydenckie 2015. Kto po Komorowskim zostanie PREZYDENTEM? GŁOSUJ!
      Wygrywa Korwin Mikke, za nim na poz. 2 Duda.
      Grodzka na 10, za nią/nim Komorowski na 11.
      W sondażu oddano miliony głosów, zatem są chyba wiarygodne.
    • privus A teraz to jest buddysta? 03.02.15, 23:48
      Dla mnie nie ma to żadnego znaczenie pod warunkiem, że będzie postępował zgodnie z interesami państwa a nie kościoła. O komorowskim tego powiedzieć nie można.
      • panzerrover ... 04.02.15, 07:15
        Prezydent katolik uważa, że jak działa zgodnie z interesem Watykanu, to działa zgodnie z interesem Polski. Niekatolik Kwaśniewski też tak zresztą uważał. Jolanda katoliczka mu kazała podpisać konkordzio.
      • panzerrover Re: A teraz to jest buddysta? 04.02.15, 08:14
        privus napisał:

        > A teraz to jest buddysta?

        To jest dobre pytanie. Nie jestem już buddystką. Od kiedy naczelna kapłanka Gośka sie pochorowała i zaczęła żebrać na naturalną klinikę w Niemczech, to mnie odrzuciło. Wszystkie zasady polskiego buddyzmu okazały się kłamstwem.
        Drugą kapłankę Majkę przyłapałam jak wpierniczała kiełbasę za szafą i to była kropka nad I.
        Głosi wyższość wegetarianizmu a żre świninę.
        • 9rgkh Re: A teraz to jest buddysta? 04.02.15, 19:11
          panzerrover napisał(a):

          > privus napisał:
          >
          > > A teraz to jest buddysta?
          >
          > To jest dobre pytanie. Nie jestem już buddystką. Od kiedy naczelna kapłanka Goś
          > ka sie pochorowała i zaczęła żebrać na naturalną klinikę w Niemczech, to mnie o
          > drzuciło. Wszystkie zasady polskiego buddyzmu okazały się kłamstwem.
          > Drugą kapłankę Majkę przyłapałam jak wpierniczała kiełbasę za szafą i to była k
          > ropka nad I.
          > Głosi wyższość wegetarianizmu a żre świninę.

          Moim zdaniem za dużo głupich rzeczy wymagasz od ludzi. Chcesz ich zobaczyć jakimiś ideałami a przecież wiadomo, że ideał istnieje tylko w fikcji.

          Jeśli ktoś zbiera na klinikę, to jego sprawa. Jeśli ktoś chce jeść świninę i to ukrywać, to tez jego sprawa. Twoją sprawą jest znalezienie SOBIE odpowiednich zasad współistnienia i postępowania według nich. Myśl o sobie i dawaj, ewentualnie, przykład. Ale nie licz na cuda.

          Przekonuję Cię tu od początku naszych rozmów do logicznego myślenia - czy posłuchałaś dobrej rady? Nie. Zacznij od siebie. Masz dużo do zrobienia. Jeśli odniesiesz jakiś sukces, to próbuj przekazać metodykę dochodzenia do niego innym. Ale spokojnie i bez agresji.
          • panzerrover Re: A teraz to jest buddysta? 04.02.15, 20:40
            Niestety to co piszesz, to są wypociny organika. To nie agresja ale rozpoznanie.
            Powołujesz się na logikę ale gołym okiem widać, że nie masz pojęcia, że istnieje logika wielowartościowa albo logika rozmyta.

            To że piszesz na okrągło, że coś udowodniłeś, to znaczy tylko tyle, że napisałeś, że coś udowodniłeś.

            Może mam dużo do zrobienia, może mam niewiele. Skąd to możesz wiedzieć?
            Nie jesteś moim mentorem ani nauczycielem ani księdzem spowiednikiem ani kołczem. ;o))
            Dla mnie jesteś organicznym bufonem, antyklerykałem i chrystianofobem, który bzdurzy na forum. Szkodliwość podobna do do antysemity i homofoba.
            • 9rgkh Re: A teraz to jest buddysta? 04.02.15, 22:21
              panzerrover napisał(a):

              > Niestety to co piszesz, to są wypociny organika.

              Jeśli te wypociny są fałszem, to co Ci przeszkadza wykazać to?

              > To nie agresja ale rozpoznanie.

              A więc rozmawiaj z kulturą. Najpierw te "wypociny" - to określenie pejoratywne. To jest erystyczna agresja - ostatni punkt w definicji erystyki na wiki. Przeczytaj to wreszcie. To nie są jakieś wypociny ale głos w dyskusji.

              > Powołujesz się na logikę ale gołym okiem widać, że nie masz pojęcia, że istniej
              > e logika wielowartościowa albo logika rozmyta.

              Gołym okiem to widać, że nie podajesz żadnych argumentów. Znów erystyka.

              Co do logiki, to lepiej tutaj nie wznawiajmy dyskusji na ten temat.

              > To że piszesz na okrągło, że coś udowodniłeś, to znaczy tylko tyle, że napisałe
              > ś, że coś udowodniłeś.

              Ja nie muszę niczego udowadniać a jeśli to robię, to dla siebie, żeby wiedzieć, co jest prawdą. Tobie, osobie wierzącej w "prawdę zawartą w fałszu" zwisa, co jest prawdą. Ja Ci tylko podpowiadam, że nie ma dowodu na istnienie żadnego z bogów, wobec czego logika nie pozwala o nich mówić jako o istniejących. Zajmij się swoimi dowodami, które powinnaś mieć, zanim zaczniesz głosić prawdziwość durnych hipotez.

              > Może mam dużo do zrobienia, może mam niewiele. Skąd to możesz wiedzieć?

              Nie obchodzi mnie to. Widzę, że piszesz tu głupoty i wykazuję to. Mam takie hobby.

              > Nie jesteś moim mentorem ani nauczycielem ani księdzem spowiednikiem ani kołcze
              > m. ;o))

              A Ty nie masz obowiązku uczestniczyć w rozmowach na tym forum. Ale jesteś tu, więc MUSISZ się pogodzić z moim wtrącaniem się w "Twoje sprawy tutaj".

              > Dla mnie jesteś organicznym bufonem, antyklerykałem i chrystianofobem, który bz
              > durzy na forum. Szkodliwość podobna do do antysemity i homofoba.

              Zwisa mi to. A z Twoimi głupimi wypowiedziami zrobię to, na co zasługują.

              I powstrzymaj słowną agresję. Zapanuj nad prymitywizmem swoich odruchów szczutych przez religię. Zachowujesz się jak kiepsko oprogramowany bot, który wciąż się specjalnie "podkłada" żeby było z tego więcej śmiechu. Oceń realnie swoje szanse.
      • taniarada Re: A teraz to jest buddysta? 04.02.15, 10:16
        privus napisał:

        > Dla mnie nie ma to żadnego znaczenie pod warunkiem, że będzie postępował zgodni
        > e z interesami państwa a nie kościoła. O komorowskim tego powiedzieć nie można.
        >
        Czyli co i o jakie państwo chodzi.Taki co przyklepuje ustawy .Odkurza żyrandol i modli się pod nim .A na zewnątrz wygraża kościołowi.W ogóle co ma prezydent do kościoła i wiary.Nie wiele może.Tylko przyklepywać.Szczególnie ten .
        • 9rgkh Re: A teraz to jest buddysta? 04.02.15, 19:12
          Jeśli nie umie pomóc to dobrze chociaż, że nie szkodzi.
    • qwardian Re: Prezydentem RP od 2015 r. będzie katolik 04.02.15, 11:12


      panzerrover 02.02.15, 15:16

      > To co głosujemy na Anię? Ale czytałem, że jest problem że Ania ma penisa i "żonę" hetero podobno.

      Nasze ukochane katolickie państwo podarowało wam honorowe wyjście z sytuacji, głos na Anię z długim jak stopa, kindżybałem...

      --

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka