Dodaj do ulubionych

„Antyklerykalizm jest chorobą” A. Kwaśniewski

03.02.15, 10:14
Tak w jednym z wywiadów powiedział Aleksander Kwaśniewski.
W 1998 r. ten podający się za ateistę prezydent RP podpisał Konkordat. Nie skorzystał z prawa veta, nie zwrócił się do TK. Za to w 1999 r. przejechał się w JPII w papa mobile.
Ja mamy wierzyć jego uczniom i następcom jak pani Ogórek, pilna uczennica chorągiewki Oleksego?

Palikot 3 lata temu dokonał publicznej apostazji w Krakowie, niby walczy z polskim klerem, niby ateista, ale radzi się w tematach politycznych i osobistych szamana hinduskiego. Mówi o tym w wywiadach.

Lewicowa ministra chodzi do wróżki, numerolożki, jak do księdza spowiednika i wierzy w jakieś bezsensowne czary i przepowiednie. Opowiada o tym w brukowej prasie.

Gdzie zatem mamy w dzisiejszej Polsce "mniejsze zło"? Po prawej, po lewej, czy w centrum?


Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: „Antyklerykalizm jest chorobą” 03.02.15, 11:16
      panzerrover napisał(a):
      > Tak w jednym z wywiadów powiedział Aleksander Kwaśniewski.
      I coś z racji w tym jest.

      > W 1998 r. ten podający się za ateistę prezydent RP podpisał Konkordat.

      A w czym tu widzisz problem?
      Podpisywanie umów międzynarodowych akurat należy do kompetencji Prezydenta,
      ale Konstytucja nie zostawia mu prawa do odmowy podpisu. Nawet Lech Kaczyński
      podpisał uzgodniony przez siebie Traktat Lizboński - wprawdzie marudząc i ociągając
      się niemiłosiernie - ale przecież musiał go w końcu podpisać.

      > Palikot 3 lata temu dokonał publicznej apostazji w Krakowie, niby walczy
      > z polskim klerem, niby ateista,

      Jak mówi, że jest - to jest?
      Według mnie taki z niego ateista, jak z Kaczyńskiego chrześcijanin.

      > Lewicowa ministra chodzi do wróżki, numerolożki, jak do księdza spowiednika

      A do Bieńkowskiej o co się czepiasz? Może to dla niej jakaś forma relaksu
      psychicznego. Wszyscy czegoś od niej chcą i coś obiecują, a wróżka
      chce tylko pieniędzy w zamian za dostarczoną rozrywkę. I można mieć
      taką wróżkę, jaką się che, a nie taką, jaką się mieć musi.
    • pocoo Re: Ej ,ty pan zero... 03.02.15, 11:44
      panzerrover napisał(a):

      Zmieniłeś nick i znów zalewasz fekaliami forum.
      • panzerrover Re: Ej ,ty pan zero... 03.02.15, 12:00
        pocoo napisała:

        > zalewasz fekaliami forum.

        Wypowiedź Prezydenta Kwaśniewskiego to twoim zdaniem fekalia?
        Przecież sprawował urząd Prezydenta RP z woli Narodu przez 10 lat.
        Przewodniczący Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, poseł na Sejm. Ikona lewicy.
        Jak możesz tak marnie go oceniać?
        • 9rgkh Re: Ej ,ty pan zero... 03.02.15, 18:46
          panzerrover napisał(a):

          > pocoo napisała:
          >
          > > zalewasz fekaliami forum.
          >
          > Wypowiedź Prezydenta Kwaśniewskiego to twoim zdaniem fekalia?

          Nie pomyślałem o tym ale gdyś mi to uświadomił, to gotów jestem z tym się zgodzić.

          > Przecież sprawował urząd Prezydenta RP z woli Narodu przez 10 lat.

          I co z tego? Stalin sprawował urząd dłużej.

          Nie widzę związku przyczynowo-skutkowego. Spróbuj go wykazać. Twoje myśli są chaotyczne.

          > Przewodniczący Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, poseł na Sejm. Ikona
          > lewicy.

          Jako niewierzący nie wierzę w ikony. Stanowisko autorytetu jest tymczasowe i sprawuje się je do pierwszej wypowiedzianej i nieodszczekanej durnoty. Potem jest już tylko wspomnienie o tym. Gdy od tej strony na to popatrzeć to samo istnienie autorytetów jest mocno naciągane.

          > Jak możesz tak marnie go oceniać?

          Ja oceniam za treść myśli i czyny. A Ty?

          A teraz oceń naszych biskupów za debilizmy, które nagminnie wygłaszają. Dla prostej równowagi ocen.
    • jeepwdyzlu Re: „Antyklerykalizm jest chorobą” A. 03.02.15, 11:50
      Ma rację
      Lewica w Polsce daje ciała liżąc dupę kościołowi
      i między innymi dlatego jest mało wiarygodna
      Są konsekwencje - bo wszystkie partie lewicowe łącznie mają może z 10% poparcia
      Efekt? Lewicą staje się PIS - klasyczna partia narodowo socjalistyczna...

      jeep
      • putin_lebioda Bzdura 03.02.15, 15:03
        To książa wymyślają egzorcyzmy, a tam gdzie ich nie ma to nie ma problemu opętania. Straszą ludzi, zbierają pieniądze od o. Rydzyka i jakoś brak usunięcia go z funkcji księdza. PIENIĄDZ i PIENIĄDZ, a ludzi można okradać, oszukiwać i manipulować.

        ILE CZASU UPŁYNIE KIEDY O. RYDZYK RABUJĄCY, OSZUKUJĄCY LUDZI PRZESTANIE BYĆ KSIĘDZEM!!!!!!!!!!!!! ILE CZASU UPŁYNEŁO ZA NIM PEDOFILE ZOSTALI ROZLICZANI PO CICHU. NADAL PO CICHU UKRYWACIE PEDOFILÓW BO WSTYD WAM ZA TO ILU KSIĘDZY UKRYWANO I ILE DZIECI MAŁYCH BYŁO POSZKODOWANYCH!!!!

        JEŚLI TAKA JEST WASZA WIARA TO GRATULUJE!!!! DALEJ POZWALAJCIE NA UKRYWANIE PEDOFILÓW BO BEZ ANTYKLERYKAŁÓW NADAL BY TACY ISTNIELI W KOŚCIELE!!!!!
      • 9rgkh Re: „Antyklerykalizm jest chorobą” A. 03.02.15, 18:48
        jeepwdyzlu napisał:

        > Ma rację
        > Lewica w Polsce daje ciała liżąc dupę kościołowi
        > i między innymi dlatego jest mało wiarygodna

        Dobre spostrzeżenie. Tylko KIM POWINNA być lewica? Mnie lewica nie jest do niczego potrzebna. Potrzebuję neutralnego światopoglądowo państwa.

        > Są konsekwencje - bo wszystkie partie lewicowe łącznie mają może z 10% poparcia
        > Efekt? Lewicą staje się PIS - klasyczna partia narodowo socjalistyczna...
        >
        > jeep
        >
    • 9rgkh Re: „Antyklerykalizm jest chorobą” A. 03.02.15, 18:40
      panzerrover napisał(a):

      > Tak w jednym z wywiadów powiedział Aleksander Kwaśniewski.
      > W 1998 r. ten podający się za ateistę prezydent RP podpisał Konkordat. Nie skor
      > zystał z prawa veta, nie zwrócił się do TK. Za to w 1999 r. przejechał się w JP
      > II w papa mobile.
      > Ja mamy wierzyć jego uczniom i następcom jak pani Ogórek, pilna uczennica chorą
      > giewki Oleksego?
      >
      > Palikot 3 lata temu dokonał publicznej apostazji w Krakowie, niby walczy z pols
      > kim klerem, niby ateista, ale radzi się w tematach politycznych i osobistych sz
      > amana hinduskiego. Mówi o tym w wywiadach.
      >
      > Lewicowa ministra chodzi do wróżki, numerolożki, jak do księdza spowiednika i w
      > ierzy w jakieś bezsensowne czary i przepowiednie. Opowiada o tym w brukowej pra
      > sie.
      >
      > Gdzie zatem mamy w dzisiejszej Polsce "mniejsze zło"? Po prawej, po lewej, czy
      > w centrum?

      Największe zło jest po stronie religii. Religia to same kłamstwa. Wiara degeneruje myślenie i u Ciebie powoduje jakieś dziwne wątpliwości. A antyklerykalizm na pewno nie jest chorobą. Kwaśniewskim się nie przejmuj. Palikot niech robi co chce, jeśli jest w stanie coś pomóc w zmniejszeniu klerykalizacji naszej ojczyzny to trzeba z tego skorzystać i nie wydziwiać.

      I zacznij wreszcie samodzielnie myśleć, spokojnie analizować sytuację i wyciągać jakieś poprawne wnioski. W czym jeszcze mógłbym Ci pomóc?
      • panzerrover Re: „Antyklerykalizm jest chorobą” A. 03.02.15, 19:45
        To już mamy ustalone, że religia to same kłamstwa i zło.
        Dlatego ateista Kwaśniewski podpisał konkordat. Pewnie baba mu kazała, bo pierścień papieski całowała a może i święte dłonie nawet. Taka dewotka z Partii Kobiet.
        • 9rgkh Re: „Antyklerykalizm jest chorobą” A. 03.02.15, 19:54
          panzerrover napisał(a):

          > To już mamy ustalone, że religia to same kłamstwa i zło.

          Żeby było precyzyjniej: Religia to same kłamstwa a z kłamstw wynika zło.

          I cieszę się, że zgadasz się z moimi propozycjami.

          > Dlatego ateista Kwaśniewski podpisał konkordat. Pewnie baba mu kazała, bo pierś
          > cień papieski całowała a może i święte dłonie nawet. Taka dewotka z Partii Kobi
          > et.

          Zwisa mi to, dlaczego Kwaśniewski coś zrobił i kim był naprawdę. Ale domyślać się mogę, że miał w tym interes.

          Ateizm jest pusty. Ateizm to BRAK TEIZMU. Brak idei nie powoduje nic.

          To też powinieneś wynieść z lekcji logiki.
    • mudlciesie Konkordat jest nieważny 03.02.15, 18:55
      Jako umowa międzynarodowa powinien być ratyfikowany drogą referendum a nie był.
      • panzerrover Re: Konkordat jest nieważny 03.02.15, 19:42
        Referendum w Watykanie?
        • 9rgkh Re: Konkordat jest nieważny 03.02.15, 19:56
          panzerrover napisał(a):

          > Referendum w Watykanie?

          To nie jest wesołe. To świadczy o Twojej złej woli albo ograniczoności myślenia spowodowanej zainstalowaniem w mózgowym hardware wirusa wiary. Wiara degeneruje myślenie.
          • panzerrover Re: Konkordat jest nieważny 03.02.15, 20:04
            9rgkh napisał:

            > panzerrover napisał(a):
            >
            > > Referendum w Watykanie?
            >
            > To nie jest wesołe. To świadczy o Twojej złej woli albo ograniczoności myślenia
            > spowodowanej zainstalowaniem w mózgowym hardware wirusa wiary. Wiara degeneruj
            > e myślenie.

            w przeciwieństwie do Ciebie JESTEM ATEISTĄ. Celowo napisałem wersalikami. Gdyby ci wzrok szwankował, kurza ślepota czy cóś.
            • 9rgkh Re: Twój wpis jest nieważny 03.02.15, 22:40
              panzerrover napisał(a):

              > 9rgkh napisał:
              >
              > > panzerrover napisał(a):
              > >
              > > > Referendum w Watykanie?
              > >
              > > To nie jest wesołe. To świadczy o Twojej złej woli albo ograniczoności myślenia
              > > spowodowanej zainstalowaniem w mózgowym hardware wirusa wiary.
              > > Wiara degeneruje myślenie.
              >
              > w przeciwieństwie do Ciebie JESTEM ATEISTĄ.

              Nie pojmujesz logiki. Tak jak napisałem wcześniej, wiara degeneruje. Może być to wiara we własne, cudowne właściwości. Ale jest to wiara.

              To, co napisałeś nie oznacza, że jesteś ateistą. A wiesz, co to oznacza? Oznacza tyle, że NAPISAŁEŚ, że jesteś ateistą. Samo napisanie nie jest dowodem. O Tobie świadczą Twoje wpisy. Jakie są, to wiemy.

              W pewnej książce napisano, ze niejaki Jezus chodził po wodzie. Czy jeśli jest tam napisane, to znaczy, że tak było? Lub jest? Nie znaczy. No, chyba że chodzi o takie oto chodzenie:
              www.youtube.com/watch?v=45yabrnryXk#t=0m48s
              I ja też celowo napisałem wersalikami.

              > Celowo napisałem wersalikami. Gdyby
              > ci wzrok szwankował, kurza ślepota czy cóś.

              Cycuś. Wiem, o co chodzi. Znam sprawę.
              • panzerrover Re: Twój wpis jest nieważny 04.02.15, 07:19
                Dzisiaj już nie jestem ateistką. Poczytałam tu wypowiedzi "prawdziwych ateistów" i doszłam do wniosku, że forumowy ateizm GW to dno i wodorosty. Po prostu to obciach być wśród takich agresywnych, pewnych siebie gamoni. ;o)))
                • jeepwdyzlu Re: Twój wpis jest nieważny 04.02.15, 11:11
                  panzer
                  nie znasz wszystkich forumowych ateistów
                  wśród nich są perły
                  np ja :-)
                  jeep
                • 9rgkh Re: Twój wpis jest nieważny 04.02.15, 19:04
                  panzerrover napisał(a):

                  > Dzisiaj już nie jestem ateistką.

                  No i widzisz, jak łatwo i szybko można "zmieniać" poglądy i płeć. Na forum to tylko jeden wpis. Który zresztą znaczy tyle, ile w nim prawdziwego dowodu.

                  > Poczytałam tu wypowiedzi "prawdziwych ateistów"

                  Ponieważ deklaracje są niezależne od wypowiadanych treści to i do ateistów jako grupy niczego raczej nie przyklejaj. Nie byłoby to logiczne.

                  Ateizm jest z definicji dopełnieniem teizmu czyli jest brakiem pewnej ideologii. Brak jest pusty i nie zawiera niczego.

                  To działa odwrotnie niż myślisz. Najpierw jest wypowiedź (nie zawsze jest to odpowiednik myśli i poglądu). Dopiero potem możemy dokonać kwalifikacji, czy to jest teistyczne.

                  I druga sprawa: KAŻDA wypowiedź, która zawiera w sobie tematykę teistyczną jest tylko i wyłącznie teistyczna. Także ta krytyczna. Nie istnieją w ogóle ani myśli, ani wypowiedzi ateistyczne. Istnieje coś innego - prawda i fałsz. Wy, teiści, uważacie, że o kłamstwach religii wolno mówić tylko nie negując ich. To nieprawda. Tak jak o każdej innej ideologii, tak i o sprawach religii wygłasza się pewne hipotezy a potem należy sprawdzać ich prawdziwość. To, co robicie pod przykrywką wiary, ta blokada krytycyzmu religijnego, to kompletny absurd. Może jakichś ogłupionych ludzi możecie w ten sposób mamić ale wszyscy myślący widzą o co chodzi.

                  > i doszłam do wniosku, że forumowy ateizm GW to dno i wodorosty.

                  Innymi słowy - po krótkim okresie działania jako troll próbujący ogłupiać doszłaś do wniosku, że nie dajesz rady. Obyło się bez pyskówek, bez narzucania Twojej napastliwości, tradycyjnej metody "dyskusji religijnej".

                  > Po prostu to
                  > obciach być wśród takich agresywnych, pewnych siebie gamoni. ;o)))

                  I na koniec musiałaś poobrażać kogoś, bo kochający bliźniego swego, wierzący w bożka miłości inaczej nie potrafi. Postępuje "na wzór i podobieństwo".

                  Jak najdalej od takich zaleceń. Jak najdalej od tej religii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka