Dodaj do ulubionych

co nas łączy?

15.01.20, 10:26
... nas, ateistów, nas chrześcijan, nas agnostyków?
... to nie szukanie jedności na siłę ...
... jestem człowiekiem, każdy mający dobre intencje jest mi bliski: ateista, człowiek religijny jakiegokolwiek wyznania...
... ostatnio w TOK FM w audycji z udziałem słuchaczy zadzwonił pan, co się określił jako "chrześcijanin ekumeniczny": ani katolik, ani prawosławny, ani protestant, po prostu chrześcijanin. Powiedział, że tak ma od kilkudziesięciu lat, co wzbudziło entuzjazm i niedowierzanie prowadzącego, skądinąd osoby nastawionej pojednawczo. Prowadzący powiedział, że po raz pierwszy spotyka takiego kogoś jak chrześcijanin ekumeniczny.

Ciekawe co powiedziałby na to, że ktoś nie dzieli ludzi na kogokolwiek, łączy muzułmanów, buddystów, ateistów, chrześcijan w jeden zbiór: LUDZI.
Ludzi, co się nawzajem szanują, nie starają się szukać różnic, a wspólnego mianownika.
[ww. NIE jest zbiorem = wielkości ziemskiej populacji bo nie uwzględnia tych, co mają złe intencje wobec innych, nie łączy ten zbiór w jedno np. nazistów i ich ofiary bo to byłoby pięknoduchowskie i zwyczajnie głupie ]

NIE UWIERZĘ że jest nas, podobnie widzących Świat, jakaś pomijalna grupka.

Czy forum religia to właściwe miejsce na szukanie wspólnego mianownika, skoro główne, co się tu toczy to na wszelkie możliwe sposoby przywalanie antyklerykałów klerykałom, a klerykałów antyklerykałom?
Moim zdaniem jak najbardziej: skoro uczciwie szuka się różnic, trzeba też uczciwie wykazywać to, co łączy.

Z ww. mam prośbę:
dyskutancie, zanim napiszesz cokolwiek, napisz też coś pozytywnego o jakiejś grupie, co się z nią nie utożsamiasz, reprezentantów tej grupy wręcz nie znosisz. Osobo religijna napisz coś pozytywnego o ateistach, antyklerykale - pochwal postawę religijną. Tylko bez fałszu: deklaracje, że ktoś religijny modli się o nawrócenie ateisty nie będą akceptowane.
Ze swej strony deklaruję to samo. Mam tylko problem taki, że mi nijak nie przeszkadza postawa religijna, ateistyczna. Przeciwnie wydaje mi się możliwe pogodzenie pozornych sprzeczności, wykluczeń jednych przez drugich...
Obserwuj wątek
    • olek13 Re: co nas łączy? 15.01.20, 11:06
      Ludzie są różni. Taki truizm.
      Konkurowanie poglądów jest korzystne. Drugi truizm.
      Ludzie klasyfikują i oceniają innych. Trzeci truizm.
      Czy to dobrze, czy źle?
      Za to na pewno dobrze jest myśleć, starać się zrozumieć, uczyć się. Obertruizm.
    • kociak40 Re: co nas łączy? 15.01.20, 11:11

      "Czy forum religia to właściwe miejsce na szukanie wspólnego mianownika" - feelek

      Najlepszym suflerem jest głos sumienia, ale niewielu z niego korzysta.

      --
      -----
      "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
        • kociak40 Re: co nas łączy? 15.01.20, 19:39
          feelek napisał:

          > ... namawiają nas do szukania wspólnego mianownika, gdy dobrze zrobiliby ustalając wartość w liczniku ...

          Dla zera tylko towarzystwo drugiego zera może przynieść wspólna ulgę.


          --
          -----
          "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
        • pocoo Re: co nas łączy? 15.01.20, 22:53
          feelek napisał:

          > ... namawiają nas do szukania wspólnego mianownika, gdy dobrze zrobiliby ustala
          > jąc wartość w liczniku ...
          >
          Jeżeli w liczniku jest zero, to jakie znaczenie ma mianownik większy od zera?
          • feelek Re: co nas łączy? 16.01.20, 00:34
            ale
            ALE
            co cię pocoo łączy z twoją znajomą, co codziennie chodzi do kościoła?

            Nas, agnostyków na tym forum co łączy z osobami religijnymi i ateistami?

            Myślę, że z całą pewnością łączą nas dobre intencje, powszechna chęć porozumienia się wzajemnego, zrozumienia cudzych intencji, poszanowanie tego, że ktoś, kto myśli inaczej, też ma jakieś racje i warto je poznać i uszanować.

            Tak, z całą pewnością ktoś religijny rozumie, że ktoś, kto religijny nie jest, do kościoła nie uczęszcza, nie wierzy w istnienie życia pozagrobowego, w istnienie osoby boskiej, że ktoś taki jest tak samo wart szacunku jak ten, co te wszystkie rzeczy na co dzień robi, a we wspomniane rzeczy i osoby wierzy.

            Więc wspólny mianownik istnieje.

            Dzięki ci Opaczności. Czymkolwiek dla kogo nie jesteś: dla wierzącego bogiem, dla ateisty losem, dla agnostyka niewiadomą.

            Dzięki
            • kociak40 Re: co nas łączy? 16.01.20, 13:44

              "Myślę, że z całą pewnością łączą nas dobre intencje" - feelek

              Zakładanie, że tylko łączą dobre intencje jest utopią. Tak samo jak dobre, łączą także i złe.
              Aby istniało dobro, musi istnieć i zło.

              --
              -----
              "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                • feelek Re: co nas łączy? 16.01.20, 22:44
                  kociak40: "Aby istniało dobro, musi istnieć i zło."

                  ... jak ktoś zdobędzie miłość kobiety, która musi w związku z tym porzucić swego dotychczasowego partnera, to dla niego jest to dobro i szczęście, a dla tego byłego partnera zło i nieszczęście...
                  ... zwycięstwo z Niemcami w 1945 to było dobro, ale z punktu widzenia drezdeńskiego antynazisty, co zginął w nalocie w III'45, już nie...
                • feelek Re: co nas łączy? 17.01.20, 02:01
                  ...mieszkańcy wschodniego wybrzeża Cieśniny Beringa (USA) żyją na Zachodzie, a zachodniego(Rosja) - na Wschodzie ... i jak wygląda taka typowa wymiana zdań między rybakami na środku tej cieśniny?
                  - Wam to dobrze - mieszkacie na Zachodzie
                  - nie, to przecież wy mieszkacie na zachodzie.
                  - Jak to, przecież my mieszkamy na Wschodzie
                  - Nie, to przecież my mieszkamy na wschodzie.

                  dla Japończyka Dziki Zachód jest na wschodzie,
                  dla mieszkańca Dalekiego Wschodu, Bliski Wschód to daleki zachód ...

                  ... a na Biegunie Północnym, jak kto komu powie: "Idź na południe", to to nie będzie rada tylko kpina...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka