olszak-przytycki
22.05.21, 18:19
Długo nie byłem na powrót katolikiem.
Co mnie irytuje w katolicyzmie?Bóg.
Po co Bogu były potrzebne ofiary ?Cieszyło Go zabijanie żywych stworzeń na swoją cześć.
No i prorocy którzy dokonywali strasznych rzeczy z polecenia Boga.
W zasadzie nie potrafię zaakceptować 3 religii:judaizmu,chrześcijaństwa i islamu.
One w 90% są podobne do siebie.Mają tegoż samego Boga i tych samych proroków.(Podobne bajki religijne).
Dodatkowo w katolicyzmie nie podoba mi się duchowieństwo.Są tam jacyś książęta którzy rzekomo są lepsi od nieznających się na sprawach religii laików.I zarabiają na odprawianiu różnych obrzędów które przecież mógłby odprawić każdy wyznawca.Grube pieniądze.(Załóżmy,że w niedzielę 1000 parafian rzuciłó na tacę po 5 złotych.A tych niedziel jest w miesiącu 4-5, czyli miesięczny zarobek z tacy to 22,5 tys.złotych.Za pogrzeb ksiądz bierze 1000 zł.Za chrzest i ślub też otrzymuje wynagrodzenie.-Czy to przypadkiem nie firma usługowa ten wasz cały katolicyzm?).
Ale najbardziej w katolicyzmie mnie odpycha komunia święta.W żaden sposób nie wyobrażam sobie by w opłatku był Bóg:Jego krew i ciało.To jakiś horror.
To tyle mniej więcej.Próbowałem być katolikiem bo to ułatwia w Polsce życie.-Znowu mi nie wyszło.