wawrzanka
24.09.21, 09:59
My, którzy znamy Biblię, byliśmy w różnych krajach świata, rozmawialiśmy z ludźmi różnych wyznań i poglądów - poznaliśmy Boga Ojca, Jezusa i Ducha Świętego.
Znamy Jahwe zarówno z Biblii jak i z katechizmu katolickiego.
Znamy Stary Testament.
Znamy Nowy Testament.
Znamy historię papiestwa.
Znamy historię wojen krzyżowych.
Wiemy jak doszło do wielkiej schizmy wschodniej.
Wiemy jak doszło do reformacji.
Jesteśmy świadomi różnic kulturowych i psychologicznych na całym świecie.
Jesteśmy świadomi skutków krwawych wojen krzyżowych - KIEDYŚ
Jesteśmy świadomi potencjalnych skutków ataków terrorystycznych - DZIŚ
Mamy ogólne pojęcie o socjologii, medycynie, seksuologii
I właśnie dlatego tak trudno nam znieść wycieranie gęby Bogiem w każdej sytuacji, z którą Bóg nie ma nic wspólnego. Nie można szczerze kochać ani siebie, ani nikogo innego, jeśli się nie poznało Boga od tej gorszej strony. Znacie mityczne słowa Chrystusa: "idźcie i głoście Ewangelię". Naszym obowiązkiem jest szerzyć świadomość, którą mamy. Świat będzie lepszym miejscem tylko wtedy, jeśli będziemy go wciąż odkrywać i poznawać. Nasza świadomość zmienia się i kształtuje pod wpływem rwącego nurtu życia. Płyńmy z nim, a nie pod prąd.