adam.eu
15.06.23, 19:26
Jak wiadomo, niektóre osoby w stanie śmierci klinicznej mają szczególne przeżycia nieporównywalne z żadnym ziemskim doświadczeniem. Jednym z elementów przeżyć w stanie śmierci klinicznej może być spotkanie z istotą emanującą bardzo jasnym, lecz nieoślepiającym światłem. Przeżycia te były zbieżne dla różnych środowisk bez względu na wyznawaną religię jak i dla osób niewierzących.
Dużo o tym pisze Monday w "Życiu po życiu" czy Grayson w książce "Potem". Autorzy poważnie podeszli do tematu, a Bruce Grayson wręcz w sposób naukowy. Można też samemu znaleźć podobne opisy w internecie.
Co sądzicie o Istocie Świetlistej?
Skąd takie ludzkie przeżycia?