sopel55
03.04.05, 13:37
Odszedł Boski Siewca. Po całym świecie rozsiewał ziarno dobra i miłości,
niestrudzony w swojej pracy. Poszedł do Pana aby mu powiedzieć, że wykonał
swoją pracę która została mu dana, że w trudzie i cierpieniu obsiewał pole
gdzie ziarno padało na różną glebę, urodzajną, między kamienie, między
ciernie. Teraz jako dobry gospodarz będzie patrzył czy praca jego nie poszła
na marne. Będzie się radował z każdego kłosu który wyrośnie a szczególnie tego
które wyrosło pomiędzy cierniami i kamieniami. Będzie cierpiał za każde ziarno
które nie wyda plonu. Sprawmy aby ziarno które zasiał na całym świecie Papież
Jan Paweł II wydało obfity plon.