07.05.06, 01:55
Świadkowie Jehowy nauczają, że Duch św. nie jest osobą, tylko bezosobową mocą
Bożą. A przecież Pan Jezus mówił o Nim wyraźnie jako o Osobie: "Ja zaś będę
prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był zawsze
Obserwuj wątek
    • ewiak.r Re: Duch św. 07.05.06, 12:04
      "A Catholic Dictionary" informuje: "Ogólnie rzecz biorąc N.T. podobnie jak
      Stary, mówi o duchu jako o boskiej mocy, czyli energii. [...] Prawdziwą boskość
      trzeciej Osoby zatwierdzono na soborze w Aleksandrii w r. 362 [...] a
      ostatecznie na soborze w Konstantynopolu w r. 381". Na temat personifikacji
      ducha świętego czytamy w tym podręczniku: "Większość tych miejsc nie dostarcza
      żadnego przekonującego argumentu na rzecz jego osobowości. [...] Należy
      pamiętać, że w NT uosabia się często atrybuty, takie jak miłość (1 Ko.13:4),
      albo grzech (Rz.7:11), mało tego – nawet pojęcia abstrakcyjne i rzeczy
      nieożywione, np. prawo (Rz.3:19) wodę i krew (1 Ja.5:8)".
      • tessa18 Re: Duch św. 07.05.06, 19:55
        Poza tym w Biblii pisze,że można być namaszczonym duchem świętym,można być nim
        napełnionym,można być zrodzonym z ducha świętego.
        Wiadomo,że chrzczono wodą i duchem świętym -więc duch nie może być osobą.
        Poza tym w widzeniach nieba nkikt nigdy nie widział ducha jako osoby.Na
        przykład Szczepan widział niebo otwarte i Syna Człowieczego stojącego po
        prawicy.Nie widział ducha ,dlaczego?
        Dzieje Apostolskie 2:2,3
        Ten duch został użyty przez Boga przy stwarzaniu świata i pisaniu Biblii.
        Biblię pisali ludzie "uniesieni duchem świętym"II Piotra 1:21
        Bóg posłużył się swą mocą aby przekazać ludziom informacje,co mają pisać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka