tessa18
26.05.06, 11:49
Wiadomo,że przebaczanie jest powinnością chrześcijańską.Czy jednak osoba
wykluczona może liczyć na przebaczenie? Tak.
Kto w przeszłości należał do czystego i szczęśliwego zboru Bożego a teraz
jest wykluczony lub sam się odłączył nie musi pozostawać w takim stanie.Może
okazać skruchę i skontaktować się ze starszymi zboru.Droga powrotu jest
otwarta.
Podejmując decyzję o wykluczeniu
niepoprawnego grzesznika starsi reprezentujący zbór wyjaśniają mu ,że gdy
okaże skruchę może dostąpić Bożego przebaczenia.
W pewnej encyklopedii wyjaśniono,że "Zasadniczym celem ekskomuniki czyli
wykluczenia jest ochrona mierników obowiązujących w danej grupie
gdyż "odrobina kwasu zakwasza całe ciasto".I Koryntian 5:6
Motyw ten jest wyrażnie widoczny w wielu fragmentach biblijnych ,ale podstawą
prośby ,którą Paweł przedstawił w II Koryntian 2:7-10 była troska o dobro
jednostki,nawet wykluczonej ze społeczności.
Zatem wykluczając kogoś nie czyni mu się krzywdy,wręcz przeciwnie dąży się by
dana osoba zreflektowała się ,że błądzi oraz wykazała skruchę.
W tym celu bracia starsi okazują zainteresowanie takiej osobie odwiedzając ją
i pokrzepiając .Jakuba 5:14-20
Do starszych zboru należy stwierdzenie czy dana osoba zamierza powrócić do
zboru.
Jednak nawet starsi nie powinni występować z taką inicjatywą wobec niektórych
wykluczonych odstępców "mówiących rzeczy przewrotne ,aby uczniów za sobą
pociągnąć".
Są oni fałszywymi nauczycielami usiłującymi "wprowadzić zgubne sekty i
wyzyskiwać zbór zakłamanymi słowami".
Dzieje Apostolskie 20:30
II Piotra 2:1,3
Biblia nie podaje żadnej podstawy do wyszukiwania wykluczonych ,którzy są
wrogo nastawieni lub trwają w złym postępowaniu.
II Tesaloniczan 2:3
I Tymoteusza 4:1
II Jana 9-11
Judy 4,11
Sam Jezus powiedział:"Jeżeli grzesznik tych /starszych zboru/ nie usłucha
niech będzie ci po prostu jak człowiek z narodów i poborca podatków".
Mateusza 18:15-17
Apostołowie byli Żydami i wiedzieli co znaczy traktować grzesznika "jako
człowieka z narodów i poborcę podatków".Oni stronili od tych ludzi ,gardzili
też swoimi rodakami którzy trudnili się pobieraniem podatków dla Rzymian.