Dodaj do ulubionych

Trzej "przyjaciele" Hioba

08.10.06, 16:20
Trzej towarzysze Hioba znani są z tego,że zamiast współczuć mu w niedoli
niejako dolewali oliwy do ognia.Okazali się marnymi pocieszycielami choć być
może nie mieli złych intencji.
Doszło w końcu do tego,że stali się narzędziem w ręku Szatana ,który
postanowił złamać prawość Hioba.
W jaki sposób do tego doszło? I jak można nieopatrznie stać sięnarzędziem w
ręku Szatana?
Otóż większość swoich opinii oparli na błędnym założeniu ,że cierpienia
znoszą jedynie grzesznicy.Prawda była inna.W świecie rządzonym przez Szatana
prawi często mają więcej problemów niż niegodziwi.
Czytamy o tym w Psalmie Asafa 73:2-3
"Co do mnie -omal nie potknęły się nogi moje,
Omal nie pośliznęły się kroki moje,
Bo zazdrościłem zuchwałym
widząc pomyślność bezbożnych.
Albowiem nie mają żadnych utrapień,
zdrowe i krzepkie jest ich ciało".
Zatem poglądy towarzyszy Hioba nie były oparte na prawdzie ze Słowa Bożego.
Dlatego Elifaz,Bildad i Sofar nalegali na Hioba ,żeby okazał skruchę za swoje
występki.
Mówili tak:
Hioba 4:7,8
"Przypomnij sobie ,kto kiedy będąc niewinny,zginął ,albo gdzie ludzie prawi
byli wytępieni! Jak daleko spojrzeć ci ,którzy orali bezprawnie i rozsiewali
zło,zawsze je zbierali."
Zamiast kierować się mądrością Bożą owi trzej przyjaciele Hioba wyrażali
własne opinie ,niezgodne z objawioną prawdą,czym pogłębiali zniechęcenie
Hioba.Zamiast stać się dla niego pokrzepieniem pogrążali go w rozpaczy
jeszcze bardziej.
Mówili do niego:
Hioba 8:5,6
"Lecz jeśli sam do Boga się zwrócisz i Wszechmocnego błagać będziesz o łaskę
Jeśli będziesz czysty i prawy wtedy na pewno ocknie się On ku twemu dobru i
przywróci ci godne mieszkanie".
Nie wiedzieli tego,że Hiob w oczach Boga był "nienaganny i prawy i stroniący
od zła".Hioba 1:8
"Rzekł Pan do szatana:Czy zwróciłeś uwagę na mego sługę Hioba? Bo nie ma mu
równego na ziemi.Mąż to nienaganny i prawy,bogobojny i stroniący od zła".
Nie wiedzieli,że to nie Bóg zsyła na Hioba cierpienia,lecz Szatan.
Elifaz posunął się nawet do stwierdzenia,że Jehowa Bóg nie ufa swym sługom i
w gruncie rzeczy jest Mu obojętne czy Hiob zachowuje prawość czy nie.
W ten sprytny sposób szatan posługując się towarzyszami Hioba starał się
złamać jego prawość.Trudno sobie wyobrazić bardziej przytłaczające i kłamliwe
słowa.
Nic więc dziwnego,że Jehowa póżniej potępił Elifaza i jego towarzyszy.
Oświadczył:
Hioba 42:7
"Nie mówiliście o mnie prawdy".
Nie mówiąc prawdy o Bogu i my stajemy po stronie Szatana i stajemy się
narzędziem w jego ręku.Jest to poważne ostrzeżenie dla nas,abyśmy mówili
zgodnie z prawdą i by nasze poglądy pokrywały się z poglądami Boga.
Obserwuj wątek
    • vacia Re: Trzej "przyjaciele" Hioba 12.10.06, 20:23
      Prawda o Bogu jest bardzo ważna i prawda o bliźnich też jest ważna, lepiej
      nikogo nie potępiać abyśmy nie stali sie podobni do towarzyszy Hioba, którzy
      tego bogobojnego mężczyznę niesłusznie oskarżali..
      • tessa18 Re: Trzej "przyjaciele" Hioba 16.10.06, 15:17
        Tylko sam Bóg jest sprawiedliwym sędzią,my nikogo nie osądzamy ani nie
        potępiamy.Wskazujemy tylko właściwą drogę do zbawienia.
        W księdze Ezechiela Bóg uczynił proroka strażnikiem.Dał mu pewne zadanie do
        wykonania.Miał on ostrzegać swych rodaków przed niebezpieczeństwem .
        Powiedział do niego:
        "Synu Człowieczy ,uczyniłem ciebie strażnikiem dla domu Izraela ,a ty słuchaj
        mowy moich ust i ostrzegaj ich ode mnie".
        Zauważ,że strażnik nie miał mówić swoich słów,ani swoich ostrzeżeń.Te
        ostrzeżenia miały pochodzić od samego Boga Jehowy.Miał ludzi ostrzegać od Boga.
        Podobnie jest dzisiaj ,nowożytny "strażnik" ostrzega ludzi w imieniu samego
        Boga Jehowy.Czy ludzie zareagują pozytywnie na nie,zależy od nich samych.
      • jonesku Re: Trzej "przyjaciele" Hioba 26.10.06, 00:37
        to ciekawe Vaciu co piszesz
        szkoda tylko, że nie widzisz siebie w skórze towarzyszy Hioba
        bo czy nie ty i twoja koleżanka Tessa jako reprezentantki organizacji Swiadków
        Jehowy nie potępiacie wszytkich, którzy nie słuchaja waszych subiektywnych
        interpretacji Słowa Bożego?
        • tessa18 Re: Trzej "przyjaciele" Hioba 29.10.06, 18:32
          Nikogo nie potępiamy i nikogo nie sądzimy.Nie takie jest nasze zadanie.
          Od sądzenia jest Bóg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka