tessa18
08.10.06, 16:20
Trzej towarzysze Hioba znani są z tego,że zamiast współczuć mu w niedoli
niejako dolewali oliwy do ognia.Okazali się marnymi pocieszycielami choć być
może nie mieli złych intencji.
Doszło w końcu do tego,że stali się narzędziem w ręku Szatana ,który
postanowił złamać prawość Hioba.
W jaki sposób do tego doszło? I jak można nieopatrznie stać sięnarzędziem w
ręku Szatana?
Otóż większość swoich opinii oparli na błędnym założeniu ,że cierpienia
znoszą jedynie grzesznicy.Prawda była inna.W świecie rządzonym przez Szatana
prawi często mają więcej problemów niż niegodziwi.
Czytamy o tym w Psalmie Asafa 73:2-3
"Co do mnie -omal nie potknęły się nogi moje,
Omal nie pośliznęły się kroki moje,
Bo zazdrościłem zuchwałym
widząc pomyślność bezbożnych.
Albowiem nie mają żadnych utrapień,
zdrowe i krzepkie jest ich ciało".
Zatem poglądy towarzyszy Hioba nie były oparte na prawdzie ze Słowa Bożego.
Dlatego Elifaz,Bildad i Sofar nalegali na Hioba ,żeby okazał skruchę za swoje
występki.
Mówili tak:
Hioba 4:7,8
"Przypomnij sobie ,kto kiedy będąc niewinny,zginął ,albo gdzie ludzie prawi
byli wytępieni! Jak daleko spojrzeć ci ,którzy orali bezprawnie i rozsiewali
zło,zawsze je zbierali."
Zamiast kierować się mądrością Bożą owi trzej przyjaciele Hioba wyrażali
własne opinie ,niezgodne z objawioną prawdą,czym pogłębiali zniechęcenie
Hioba.Zamiast stać się dla niego pokrzepieniem pogrążali go w rozpaczy
jeszcze bardziej.
Mówili do niego:
Hioba 8:5,6
"Lecz jeśli sam do Boga się zwrócisz i Wszechmocnego błagać będziesz o łaskę
Jeśli będziesz czysty i prawy wtedy na pewno ocknie się On ku twemu dobru i
przywróci ci godne mieszkanie".
Nie wiedzieli tego,że Hiob w oczach Boga był "nienaganny i prawy i stroniący
od zła".Hioba 1:8
"Rzekł Pan do szatana:Czy zwróciłeś uwagę na mego sługę Hioba? Bo nie ma mu
równego na ziemi.Mąż to nienaganny i prawy,bogobojny i stroniący od zła".
Nie wiedzieli,że to nie Bóg zsyła na Hioba cierpienia,lecz Szatan.
Elifaz posunął się nawet do stwierdzenia,że Jehowa Bóg nie ufa swym sługom i
w gruncie rzeczy jest Mu obojętne czy Hiob zachowuje prawość czy nie.
W ten sprytny sposób szatan posługując się towarzyszami Hioba starał się
złamać jego prawość.Trudno sobie wyobrazić bardziej przytłaczające i kłamliwe
słowa.
Nic więc dziwnego,że Jehowa póżniej potępił Elifaza i jego towarzyszy.
Oświadczył:
Hioba 42:7
"Nie mówiliście o mnie prawdy".
Nie mówiąc prawdy o Bogu i my stajemy po stronie Szatana i stajemy się
narzędziem w jego ręku.Jest to poważne ostrzeżenie dla nas,abyśmy mówili
zgodnie z prawdą i by nasze poglądy pokrywały się z poglądami Boga.