ruch_postepowy
14.09.07, 10:01
Takim oczywistym dowodem na nieistnienie Boga jest teoria krwantowa,
a w szczególności doświadczenia potwierdzające poprawność funkcji
falowej.
Założymy istnienie istoty najważniejszej, pierwszej, wszechobecnej,
obserwatora, który kreuje rzeczywistość przez sam akt obserwacji,
to w takim razie dlaczego nie obserwuje materii,
której zachowanie jest testowane w doświadczeniach potwierdzających
teorię kwantową ?
Gdyby Bóg faktycznie obserwował każdą cząstkę we wszechświecie nie
dałoby się udowodnić doświadczalnie teorii kwantów.
A udowodnić się daje.
To jest oczywisty dowód na nieistnienie Boga.
Pozdrawiam średniowieczne klerykalne matołectwo :)))
Amen