z2006
28.10.07, 08:29
www.mateusz.pl/czytania/20071028.htm
"Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam dwóch ludzi modlących się w świątyni:
faryzeusza i celnika. Pierwszy z nich budzi w nas odruchową niechęć, drugi
natomiast zrozumienie i sympatię. Próbując osądzać ich tylko po ludzku możemy
powtórzyć błąd, jaki popełnił faryzeusz. Jego sprawiedliwości formalnej nie
brakowało niczego, nie miał jednak prawa porównywać siebie z innymi ludźmi i
traktować ich „z góry”. W tej Mszy świętej odważmy się stanąć w prawdzie o
naszej małości i grzeszności przed Bogiem, który „jest blisko ludzi
skruszonych w sercu”. Błagajmy Go o miłosierdzie nad nami, abyśmy mogli odejść
usprawiedliwieni."
ks. Adam Bednarczyk, „Oremus” październik 2001, s. 112