z2006
23.11.07, 09:14
www.mateusz.pl/czytania/20071123.htm
"Tym, co budziło gniew Jezusa, nie były grzechy popełniane z ludzkiej
słabości, choćby bardzo poważne. Tym, co obudziło Jego największy sprzeciw,
była chęć ubicia na religii jakiegoś własnego interesu przez ludzi uważających
się za pobożnych. Nie musi tu wcale chodzić o zysk rozumiany materialnie.
Przejawy interesowności w służbie Bożej mogą być różne, niekiedy nawet bardzo
subtelne. Pozwólmy, aby słowo Jezusa demaskowało w nas wszelkie przejawy
mentalności kupieckiej w odniesieniu do Boga, i bez lęku poddawajmy
oczyszczeniu świątynię naszego serca, choćby zabieg ten był bardzo bolesny."
Maciej Zachara MIC, „Oremus” listopad 2001, s. 96