16.04.06, 19:19
Czy wiesz, że już niedługo każdy człowiek zostanie zmuszony do przyjęcia na
prawą rękę lub czoło znamienia przynależności do systemu? Czy jesteś na to
przygotowany? Przeczytaj: Objawienie Jana 13.16-18
Obserwuj wątek
    • levine Re: 666 17.04.06, 01:58
      > Czy wiesz, że już niedługo każdy człowiek zostanie zmuszony do przyjęcia na
      > prawą rękę lub czoło znamienia przynależności do systemu? Czy jesteś na to
      > przygotowany? Przeczytaj: Objawienie Jana 13.16-18

      No i ...? Co jest tym znamieniem? Co to za system? Co to znaczy niedlugo?
      • alter21 Re: 666 17.04.06, 20:45
        W apokalipsie św. Jana opisany jest system, który ujawni się w "czasach
        ostatnich". System, którego przywódcą będzie antychryst. Dokona on wielu "cudów
        i znaków", sprawi też, że wprowadzona zostanie procedura indentyfikacji ludzi.
        Bez przyjęcia "znamienia" (bibliści odczytują to jako "wypalenie,
        wygrawerowanie lub wszczepienie znaku oznaczającego przynależność do") a
        współcześnie może to oznaczać np. konieczność wszczepienia podskórnego chipa
        (zobacz np. amerykański projekt Digital Angel i inne). Bez takiego
        identyfikatora nikt (św. Jan o tym pisze w cytowanym poprzednio urywku Bibli)
        nie będzia miał prawa "kupować ani sprzedawać"- być może oznacza to wyłączenie
        z obiegu pieniądza i zastąpienie go systemem bezgotówkowym. Unia Europejska
        przygotowuje zaplecze do identyfikacji ludzi. Poszukaj, proszę opracowań
        dotyczących Projektu BEAST. Nie chcę opisywać go sam, ponieważ chciałbym, abyś
        sam dotarł do źródeł i wyrobił sobie indywidualne zdanie na ich temat.
        Widzisz, ja wierzę,że Pismo Świete mówi Prawdę. Oczywiście, może ona być
        interpretowana w rozmaity sposób. Jednakże opis pewnych sytuacji, wydarzeń i
        faktów nie podlega nadinterpretacji. Jeśli wierzysz, że Biblia mówi prawdę,
        musisz przyjąć punkt widzenia Boga na niektóre sprawy, nawet, jeśli będziesz
        zmuszony do opuszczenia utartych ścieżek. Pozdrawiam i życzę owocnych
        poszukiwań.To na dziś tyle. CDN...
        • levine Re: 666 18.04.06, 07:38
          Dzieki, ja tez wierze w to, co mowi Biblia. Mowisz, ze jest wiele roznych
          interpretacji ale dlaczego ten "chip" wydaje Ci sie tak prawdopodobny? Owszem,
          to by wyjasnialo dlaczego bez niego nie da sie kupowac ani sprzedawac, ale nie
          rozumiem dlaczego noszenie chipa pod skora mialoby sie spotkac z tak wielkim
          gniewem ze strony Boga. Cos tu nie gra.
          • alter21 Re: 666 18.04.06, 20:44
            Biblia jest Słowem Boga. On objawia w niej swoją wolę wobec człowieka. I zdarza
            się, że nie rozumiemy tego, co mówi, zadajemy pytania: po co? dlaczego? Dla
            mnie niektóre z Jego słów też są trudne do pojęcia. Ale gdy Bóg mówi, staram
            się słuchać i Mu wierzyć, ponieważ wiem, że tylko On jest jedynie mądry i
            święty i tylko On wie "dlaczego". Wracając do Twojego pytania, w Objawieniu św.
            Jana 14.9-10 Bóg mówi o tym, że NIE WOLNO pod żadnym pozorem przyjmować
            znamienia. Jest to obarczone określonymi konsekwencjami. I amen. A
            dlaczego...Myślę, że przyjęcie "znamienia" (może chipa?)to opowiedzenie się po
            stronie systemu antychrysta. To on wprowadzi "znakowanie", równoznaczne z być
            albo nie być. To on będzie prześladował biblijnie wierzących chrześcijan, to on
            jawnie wystąpi przeciwko Najwyższemu, sam podając się za boga...Pamiętasz
            historię Daniela i jego przyjaciół? On nie poddał się nakazowi króla i nie
            złożył pokłonu jego posągowi. Nie stanął po jego stronie. W konsekwencji dostał
            wyrok śmnierci. Tu widzę analogię. To nie fakt przyjęcia (nawet nieświadomego)
            znamienia ale wyraźny Boży zakaz aby tak czynić jest sednem problemu. Znamię
            (znak wyryty, wypalony, wygrawerowany) jest znakiem przynależności do tego, kto
            taki znak firmuje. To tak jakby za określoną kwotę prezentować logo firmy
            sprzedającej np. narkotyki na własnym samochodzie. Można oczywiście powiedzieć:
            ja tylko zarabiam, nie popieram procederu i tego co robi firma. Ale to trochę
            mętne tłumaczenie, nieprawdaż? A co dopiero, gdy na stałe, bez możliwości
            usunięcia dasz sobie wszczepić coś, co jest obłożone bożą klątwą, zabronione?
            Co reprezentuje system przeciwnika Boga? Co umożliwi mu osiągnięcie totalnej
            władzy i kontroli nad człowiekiem? Zgadzając się na coś, popierasz to. Czy tego
            chcesz, czy nie...Jakiejkolwiek argumentacji byś użył, zrobiłbyś coś, na co Bóg
            mówi: NIE! Pamiętasz czas Paschy i ucieczki z Egiptu? A los tych, którzy nie
            posłuchali Boga i nie pomazali odrzwi krwią baranka? Bóg wie, co mówi. A ja
            staram się Go słuchać... Pozdrawiam.CDN
              • april2 Re: 666 19.04.06, 11:33
                Mylisz pojęcia!!! Przeczytaj jeszcze raz uważnie listy alter21 i KONIECZNIE
                Objawienie św. Jana! Przeczytaj, przemyśl to, a potem dowcipkuj.
                • levine Re: 666 19.04.06, 17:32
                  > Mylisz pojęcia!!! Przeczytaj jeszcze raz uważnie listy alter21 i KONIECZNIE
                  > Objawienie św. Jana! Przeczytaj, przemyśl to, a potem dowcipkuj.

                  No dobra, to ja w takim razie poprosze o KONKRETNE wytlumaczenie, co takiego
                  smiesznego jest w tym, co mowi "alter21" i w czym to sie nie zgadza z
                  Objawieniem i reszta Biblii? Wedlug mnie to, co on mowi jest w ogolnym zarysie
                  jak najbardziej sluszne, natomiast nie wiem czy moge sie zgodzic ze szczegolami
                  (np. chip, itp.). Jakie pojecia myli "alter21"?
                  • monikaannaj Re: 666 19.04.06, 19:44
                    to ja zdaje sie myle pojecia i powinnam przeczytac jescze raz listy alter21.
                    Przeczytałam i ciagle nie wiem jakie pojecia mylę zastanawiajac sie czy znamie
                    wyskrobane podczas szczepienia może buc uznane za to znamie "systemu" czy nie?
                    • levine Re: 666 19.04.06, 20:07
                      > to ja zdaje sie myle pojecia i powinnam przeczytac jescze raz listy alter21.

                      A rzeczywiscie, nie wiem dlaczego mi sie wydawalo, ze to bylo do alter21.

                      > Przeczytałam i ciagle nie wiem jakie pojecia mylę zastanawiajac sie czy
                      znamie
                      > wyskrobane podczas szczepienia może buc uznane za to znamie "systemu" czy nie?

                      Bylo tak wiele teorii na temat tego znamienia, ze juz praktycznie co by ktos
                      nie powiedzial, to jest uznawane za smieszne. Akurat Twoj przyklad ze
                      szczepieniem nie nalezy do bezsensownych - to jedna z bardziej "popularnych"
                      teorii. Ale czy to o to chodzi? Trudno powiedziec.

                      Mimo wszystko, nie mozna popelniac bledu i wyrzucac na smietnik prawdy
                      objawionej w Slowie Bozym, dlatego ze wielokrotnie byla ona osmieszona przez
                      naiwnych ludzi probujacych na sile rozwiazac te zagadke. Przyszlosc pokaze,
                      czym jest to znamie.
                    • marw6 Re: 666 26.03.07, 20:46
                      hehe moga se pisac o tym co do tego symbolu ale znak 666 nie antychryst ktory moze byc chrystusem wymyslil jesli wierzysz w przyjscie antychrysta, a nie w powrot chrystusa to wspolczuje tobie nie czekaj na zlego przed dobrym bo tego dobrego mozesz nie doczekac.
            • levine Re: 666 19.04.06, 20:13
              Jak juz powiedzialem, zgadzam sie w wiekszosci z tym, co piszesz. Moglbys
              jednak troche bardziej konkretnie uzasadnic dlaczego przynaleznosc do
              tego "systemu" jest zlem? Jakie mianowicie zlo popelnia "firma" i w jaki sposob
              moja przynaleznosc jest rownoznaczna z popieraniem tego zla?
      • april2 Re: 666 20.04.06, 11:06
        Wrócę jeszce do tych nieszczęsnych szczepionek. Czy wy je otrzymywaliście
        świadomie? Czy mieliście możliwość wyboru: zaszczepić się lub nie? Przecież
        byliście niemowlętami!!! Poza tym zwróćcie uwagę na to gdzie macie ślady po
        szczepieniu? Na prawej ręce? Na czole? Ja i ludzie, których znam mamy ślad po
        szczepieniu na lewym ramieniu, a w Biblii wyraźnie jest napisane o przyjęciu
        znamienia na prawej ręce lub czole i w dodatku będzie można dzięki niemu
        kupować i sprzedawać. Spróbujcie kupić coś za ślad po szczepionce! A na
        przykład wszczepienie takiego czipa będzie uzależnione od waszej woli. Fakt,
        będzie przymus, ale zawsze jest wybór. Z tego co zapowiadają, te czipy mają
        mieć zapisane nasze wszystkie dane. Tak, że nie będziemy już potrzebowali
        dowodów osobistych, kart płatniczych itd. Czy to nie przypomina Wam czegoś?
        Znamię? Poza tym naukowcy odkryli podobno,że najcieplejsze miejsca w ludzkim
        ciele (skąd czip będzie mógł pobierać energię, żeby poprawnie funkcjonować)
        znajdują się na czole i prawym przedramieniu!!! Przypadek??? Hmmm.... Możecie
        dać się zaczipować i być, być może, naznaczonym albo nie i być tym samym
        skazanymi na śmierć. Straszne to będą czasy i skrycie mam nadzieję, że ani ja i
        mój mąż, ani nasze dzieci tego nie dożyjemy. Jednak z tego co dzieje się na
        świecie można wywnioskować, że są one coraz bliżej. I tu znów odsyłam do
        Objawienia św. Jana.
        • monikaannaj Re: 666 20.04.06, 11:57
          Sprawdziłam przed sekundą... Ja mam prawym ramieniu. Czyli na prwaej rece
          (ramię to czesc reki jak by nie było

          Ktos wczesniej napisał:

          To nie fakt przyjęcia (nawet nieświadomego)
          znamienia ale wyraźny Boży zakaz aby tak czynić jest sednem problemu. Znamię
          (znak wyryty, wypalony, wygrawerowany) jest znakiem przynależności do tego, kto
          taki znak firmuje

          Tak wiec jesłi przyjec ze znak po szczepieniu to znamie o ktoreym mowa w
          Bioblii - juz po mnie. Przynaleze do kogoś lub czegos czy tego chce czy nie.

          Bedzie przymus? Niby jak mozna bedzie w takich np. Stanach, gdzie nie ma nawet
          dowodow osobistych, zmusic ludzi zeby wsczepiali sobie czipy??? Poza tym - nie
          ma takiego czipa jecsez ktorego nie dałoby sie usunac...
          Tak ze czip to czip - a znamię to znamię. Zupełnie cos innego.


          Poza tym jan pisze: "I ze nikt nie może kupowac ani sprzedawac jezeli nie ma
          znamienia to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia"

          I tu faktycznie blizna po szczepieniu odpada bo na pewno nie jst imieniem ani
          liczba, jest po prostu kólkiem wydrapanym w skórze. A co z czipem? W jaki
          sposób bedzie imieniem lub liczba?


          PS. bardzo mnie interesują namiary na te wyniki badań mowiace o najcieplejszych
          punktach ciała.

          PS2 Jak mówi smok? I skąd Jan to wiedział?

          • levine Re: 666 20.04.06, 18:06
            > Bedzie przymus? Niby jak mozna bedzie w takich np. Stanach, gdzie nie ma
            nawet
            > dowodow osobistych, zmusic ludzi zeby wsczepiali sobie czipy???

            To akurat nie jest az takie dziwne. Dyktatura moze tu byc szybciej wprowadzona
            niz wiekszosci ludzi sie wydaje. Sam kiedys bym zadal takie pytanie ale dzisiaj
            juz nie mam watpliwosci, wystarczy troche silniej wstrzasnac tym imperium i
            wszystko moze sie zdarzyc.
          • april2 Re: 666 20.04.06, 22:10
            Niezazbytnio mam dziś czas, więc krótko na ten temat:
            "Bedzie przymus? Niby jak mozna bedzie w takich np. Stanach, gdzie nie ma nawet
            dowodow osobistych, zmusic ludzi zeby wsczepiali sobie czipy???"
            OCZYWIŚCIE ŻE BĘDZIE PRZYMUS! I to raczej siłą (o czym być może myślisz) nie
            będą musieli zabardzo przymuszać. Przecież napisane jest, że bez znamienia nie
            będzie można nic kupić, ani sprzedać, więc jak bez niego żyć? Skoro nawet
            zwykłej bułki nie kupisz, nie mówiąc już o opłaceniu czynszu za mieszkanie,
            mediów itp.? Ludzie sami będą prosić o te czipy! A poza tym jest to bardzo
            dobre zabezpieczenie przed złodziejstwem - nikt ci przecież ręki albo głowy nie
            ukradnie, a kartę kredytową... owszem! No i piszesz, że taki czip nie ma
            imienia, ani liczby. Jak to? Skoro ma on zastąpić kartę płatniczą to na 100%
            musi jakiś numer posiadać, prawda? A może ja źle myślę?
            Co do wyników badań na temat ciepłych punktów na ciele to niestety nie pamiętam
            czy to było w National Geografic, czy we Wprost, czy innym (mądrym) piśmie, bo
            czytałam o tym już kilka lat temu, ale pewnie da się te dane jeszcze gdzieć
            odnaleźć. Poszperaj, ja też spróbuję i może znajdziemy! Tyle na dziś.
            • monikaannaj Re: 666 21.04.06, 09:14
              Skoro ma on zastąpić kartę płatniczą to na 100%
              > musi jakiś numer posiadać, prawda? A może ja źle myślę?


              Nie, całkiem dobrze. I tak jak karty kredytowe, czipy nęda miały numery np:
              0127653563246362761. A sasiada: 76549723583643715493. Który to numer imienia
              bestii?

              Co do wynikoe badań (które wydają mi sie conajmniej niewiarygodne) ptóbowałam
              szukać na sieci - nic nie znalazłam.

              Tak czy owak, nie sadzę zeby wlasciwym kluczem do apokalipsy było dopasowywanie
              do niej informacyjek z periodykow z rubryk "co naowego na swiecie". Zeby poznac
              ich wartośc wystarczy poczytac numery sprzed kilku lat i zobaczyc jakie głupoty
              chrzanili ludzie nt "co odkryli naukowacy" czy "swiat zmierza ku upadkowi".
              (np. wg wielu dawnych prognoz miało nas juz byc na ziemi tak duzo ze dawno
              powinnismy umrzec z głodu).

              PS.l, W dalszym ciągu interesuje mnie jak mowi smok. (i kiedy to jan miał
              okazje go widziec?)
        • levine Re: 666 20.04.06, 17:53
          > Straszne to będą czasy i skrycie mam nadzieję, że ani ja i
          > mój mąż, ani nasze dzieci tego nie dożyjemy. Jednak z tego co dzieje się na
          > świecie można wywnioskować, że są one coraz bliżej. I tu znów odsyłam do
          > Objawienia św. Jana.

          Co sie dzieje na swiecie? Objawienie sw. Jana nie podaje zadnych szczegolow na
          ten temat, dlatego zeby rozpoznac wlasciwy czas trzeba obserwowac to, co dzieje
          sie wokol nas. Mozesz - znow podkreslam - KONKRETNIE skorelowac wydarzenia na
          swiecie z proroctwem? Bo poki co, to wyglada jak malo sensowne wzbudzanie
          sensacji.

          PS. Czy Twoj maz to alter21?
          • ten_jeden_raz Re: 666 21.04.06, 08:55
            nie dziwi mnie nadzieja, ze czasów ostatecznych się nie dożyje, jednak też
            widzę te znaki.
            Nie można przewidzieć konkretnej daty ,o czym też jest w Piśmie Świętym ...
            słowa nie znacie dnia ani godziny. Krztałt końca świata też może
            być "indywidualny".
            Przed końcem świata wszystkie ludy zjednoczą sie przeciwko Izraelowi. Będą to
            czasy w których będziemy mówić o największej wolności , a będziemy najbardziej
            zniewoleni. Czy tak nie jest ?
            Mamy wolność?
            Ostatnio jak zajżałam do Pisma Świętego , otworzyło mi się na Apokalipsie i
            podobno przed końcem świata będzie bardzo wielu proroków. Będzie bardzo wielu
            ludzi którzy odkryją prawdę.
            Myślę, że to musi pozostać nieodkryte tak do końca, bo błogosławieni są Ci co
            nie widzieli a uwierzyli.
            • ten_jeden_raz Re: 666 21.04.06, 08:58
              i jeszcze coś jest tam przepowiednia , że ludy wśród których są rozproszeni
              Izraelici zostaną wygubionesmile
              A myślę , że izraelitów nie ma chyba tylko na księżycu , chociaż też nie
              koniecznie.
            • levine Re: 666 21.04.06, 15:55
              > Nie można przewidzieć konkretnej daty ,o czym też jest w Piśmie Świętym ...

              Totez nie pytam sie o konkretna date, tylko o konkretne WYDARZENIA.

              > Przed końcem świata wszystkie ludy zjednoczą sie przeciwko Izraelowi.

              Izraelowi jak rozumianemu? Czy to wynika z Apokalipsy czy z innego proroctwa?

              >Będą to czasy w których będziemy mówić o największej wolności , a będziemy
              >najbardziej zniewoleni. Czy tak nie jest?

              To bardzo ciekawa mysl. Byc moze nawet tzw. "wielki ucisk" (z koniecznoscia
              przyjecia tego znamienia) bedzie dla wiekszosci ludzi niezauwazalny. Jedynie
              dla tych, ktorzy postepuja zgodnie w wola Boga, te czasy beda nie do zniesienia.

              A co z przyjsciem "antychrysta"?
          • monikaannaj Re: 666 21.04.06, 09:16
            Bo poki co, to wyglada jak malo sensowne wzbudzanie
            > sensacji.


            Nic nowego.... Od 2000 lat ludzie stale widzieli wokół siebie liczne znaki
            opisane w Apokalipsie.
            • alter21 Re: 666 21.04.06, 11:35
              Hmm...Szanowna Moniko!Obserwuję Twoje wpisy i...jakby to wyrazić...Nie obraź
              się ale Twoje zdawkowe uwagi i jakość pytań świadczą (tak myślę), że albo nie
              jesteś zainteresowana tematem i z nudów dopisujesz się do wątku albo naprawdę
              nie rozumiesz, że chrześcijanin MUSI przywiązywać dużą uwagę do biblijnych
              proroctw i ich interpretacji. Dobrze jest mieć serce i umysł otwarte na
              problem, nawet jeśli jest trudny a jego ujęcie nie do końca odpowiada osobistym
              poglądom. W przeciwnym wypadku takie pytania są odbierane jako...niedojrzałe.
              Przepraszam, że Cię być może uraziłem, ale takie są moje przemyślenia. A co do
              blizny i chipa. Dziś szerzej opiszę problem.Do poczytaniasmile
              • monikaannaj Re: 666 21.04.06, 12:09
                Hm.. pytanie o to jak mowi smok jest tak kiepskiej jakosci ze nikt mi nie chce
                odpowiedziec?
                Wiecie ze czipy to znamiona o ktorych mowi Jan ale nie wiecie gdzie w liczbie
                94830938246534065 jest imię bestii? czy tez wiecie, tylko moje pytanie jest
                kiepskiej jakości?

                Co chrześcijanin MUSI, to ja mniej wiecej wiem bez zaglądania na to forum. MUSI
                np. zyc tak zeby nie byc zaskoczonym bo nie zna dnia ani godziny.

                Nie uraziłaś mnie w najmniejszym stopniu, nie byłbys w stanie nawet gdybys
                chciał.
                Moje przemyślenia sa z kolei takie ze po pierwsze żadnych obowiązkowych czipow
                jeszcze nie ma, (więc to co piszesz to jest czystej wody spekulacja) a po
                drugie nie sądze żeby najmądrzejszym sposobem na zycie było ustawiczne
                wypatrywanie znaków końca swiata.
                • levine Re: 666 21.04.06, 15:58
                  >Co chrześcijanin MUSI, to ja mniej wiecej wiem bez zaglądania na to forum.
                  >MUSI np. zyc tak zeby nie byc zaskoczonym bo nie zna dnia ani godziny.

                  To znaczy jak musi zyc?
                    • levine Re: 666 21.04.06, 16:19
                      A konkretnie? Ktore z nauczan Jezusa szczegolenie leza Ci na sercu, ktore
                      uwazasz za szczegolnie wazne, wyjatkowe, godne nasladowania?
                      • monikaannaj Re: 666 21.04.06, 16:43
                        A tobie ktores wydaja sie mniej wazne, mniej godne nasladowania? Które?

                        Może nie "wyjatkowe" ale takie ktore czesto do mnie wracają: "cokolwiek
                        uczynikiście jednemu z tych najmniejszyh moich braci - mniescie uczynili".
                        • levine Re: 666 21.04.06, 17:52
                          > A tobie ktores wydaja sie mniej wazne, mniej godne nasladowania? Które?

                          Nie uwazam, zeby jakies slowa Jezusa byly mniej wazne. Probowalem tylko w ten
                          sposob naklonic Cie do rozszerzenia Twojej mysli.
                            • levine Re: 666 22.04.06, 06:02
                              > może
                              > drugie przykazanie miłości?
                              > Kochaj bliźniego swego jak siebie samego

                              A wlasnie, to przykazanie i pierwsze tez... Wczesniej napisalem, ze jest to
                              wyniesienie prawa Bozego na wyzszy poziom, wypelnienie tego, co bylo czastkowe.
                              Jak bardzo nie przystaje ono do "tego swiata", prawda? 1 Kor. 13 wyjasnia
                              bardziej szczegolowo co to znaczy kochac. Tak bardzo pragnalbym umiec tak
                              kochac, bezwarunkowo, doskonale, szczerze... Moja cierpliwosc niestety na ogol
                              konczy sie duzo wczesniej niz bym sobie tego zyczyl. Pan Jezus wypelnil prawo
                              po to, zebysmy nie unosili sie pycha, ze mozemy znalezc przychylnosc u Boga
                              dzieki przestrzeganiu prawa. Nikt nie jest w stanie przezyc jednego dnia bez
                              zlamania przykazania milosci. Bo tez nikt nie dostepuje zbawienia na podstawie
                              uczynkow prawa ale z laski. Prawo jest po to, zebysmy mogli sobie uswiadomic,
                              jak bardzo grzeszymy i jak bardzo potrzebujemy Zbawiciela. A uswiadomiwszy
                              sobie to, wiedzac jaki otrzymalismy dar, chcemy postepowac tak, jak przykazal
                              nam nasz Pan.

                              Jak Ty rozumiesz to przykazanie i kogo zaliczasz do kategorii "bliznich"?

                              Wedlug mnie blizni to kazdy czlowiek bez wyjatku, chociaz spotkalem sie
                              (niestety) z innymi opiniami.
                              • monikaannaj Re: 666 24.04.06, 08:19
                                Jak Ty rozumiesz to przykazanie i kogo zaliczasz do kategorii "bliznich"?
                                >
                                > Wedlug mnie blizni to kazdy czlowiek bez wyjatku, chociaz spotkalem sie
                                > (niestety) z innymi opiniami.


                                Zgadzam sie z toba. Dlatego wspomniałam o słowach "cokolwiek uczyniliscie....",
                                bo to dzięki nim najłatwiej przypomniec sobie ze ktoś kogo pomijamy w
                                definicji "blizniego" tez zalicza sie do braci najmniejszych.
    • wladi3 Re: 666 22.04.06, 12:42
      Ukochane Dzieci Boże Pozdrawiam Was i spieszę z wyjaśnieniem co do tematu
      według posiadanego Rozeznania w tej sprawie .
      Dlaczego przyjęcie znamienia Bestii jest złem ?
      A no Dlatego że : Ap. Jana 13.12 mówi :"... ziemia i jej mieszkańcy oddają
      pokłon pierwszej Bestii..."
      Pokłon i Część należna jest Tylko Prawdziwemu i Jedynemu Bogu - mówi o Tym
      Dekalog . Oddawanie czci bożkom - jest błędem , jest zaparciem się Boga !
      Dlatego podstawą Gniewu Bożego nie jest sam czip , znak , czy cokolwiek innego
      ale Fakt że Osoba , Która go przyjmie Wyrzeknie się Wiary w Boga a Uzna Bestię
      za swego bożka !
      Będzie to Próba dla Wierzących ! Gdyż będzie to czas Prześladowań dla
      Wierzących w Jedynego Boga i Jego Syna Jezusa Chrystusa !
      Pozdrawiam i przesyłam Wam życzenia Błogosławieństwa Boga Wszechmocnego !
      Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój syn Władek .
      • alter21 Re: 666 22.04.06, 21:06
        Witam ponownie!
        Mam dla Ciebie Monika kilka słów o "znamieniu". Otóż rzeczywiście istnieją
        różnorodne spekulacje na ten temat. Wiele już napisano...Ale tutaj chciałbym
        powiedzieć, iż "znamię" znacznie różni się od "blizny, rany".Blizna jest
        pozostałością "czegoś"- skaleczenia, szczepionki, zabiegu medycznego,
        itp. "Sama w sobie" jest tylko "konsekwencją" pewnego zdarzenia, faktu. Niczego
        nie reprezentuje i nie przedstawia (można zastanawiać się nad "blizną po matce"-
        pępkiem, ale bardziej humorystyczniesmile.Dlatego też blizna po szczepionce nie
        jest znakiem rozpoznawczym, kryterium przynależności, oznaką dokonania wyboru
        sposobu i jakości życia w rozumieniu eschatologicznym (wiecznym).Natomiast
        podane w Objawieniu św. Jana "znamię" oznacza w języku greckim:CHARAGMA-znak
        wyryty, wyciśnięty, wypalony. Pojęcia tego używano najczęściej w sytuacjach
        relacji polityczno-urzędowych, np. związanych z własnością monet (TO CHARAGMA
        TU NOMISMATOS-znak wybity na monecie), przynależnością pieniądza, rzeczy czy
        człowieka do kogoś (władca, pan, cezar). Ów "znak-znamię" oznaczał bezwzględną
        przynależność. Jednocześnie służył identyfikacji. W dzisiejszym świecie można
        przyrównać znaczenie CHARAGMA do procedury wypalania znaku na ciele np.
        krowy.Owszem, po takim procederze pozostaje blizna, jednak ma ona tutaj
        znaczenie jedynie identyfikacyjne. Określa przynależność do właściciela,
        charakteryzuje miejsce narodzin, często wiąże się z nadaniem niepowtarzalnego
        numeru identyfikacyjnego wpisanego w elektroniczny rejestr. Zapytaj rolnika,
        czy może sprzedać nieoznakowane zwierzę...Znak, który jest przypisany
        zwierzęciu i jedynie on umożliwia handel, opiekę weterynaryjną, wpisanie do
        ubezpieczenia, itp. Bez niego zwierzę dla systemu identyfikacji i kontroli NIE
        ISTNIEJE!Podobnie będzie z systemem "znakowania" ludzi. Zapytasz może: już dziś
        mamy setki przypisanych numerów: NIP, PESEL, itp. Tak,są one zapleczem,
        przygotowaniem do ostatecznego rozwiązania: nadania jednego numeru
        zastępującego wszystkie pozostałe. Problem w tym, że numer ten będzie trzeba
        nosić na (w) sobie. Dziś możesz nie korzystać z systemu ubezpieczeń, nie mieć
        dowodu osobistego...Kiedyś będzie to sprawa życia i śmierci (tak mówi Biblia-
        dlaczego?Najlepiej szukać odpowiedzi u Pana Boga...) Poza tym Biblia mówi, ze
        przyjęcie "znaku" będzie równoznaczne z opowiedzeniem się po stronie
        antychrysta i odwróceniem się od Boga. Więc-wnioskuję-że nie będzie to "zwykłe,
        neutralne"techniczne przejście na inny sytsem obrotu pieniędzmi, używaniem
        ubezpieczenia,itp. To będzie rewolucja w sferze duchowej! Twój wybór będzie
        miał dla Boga ogromne znaczenie i będzie rodził konsekwencje (przeczytaj
        Mat.24,41;Obj.16,2;19,20;20,10).Ten czas nadchodzi. Każdy z nas dokonuje
        codziennych wyborów, dla każdego z nas "dzień ostateczny" może nadejść jutro-
        wypadek, choroba...Ale Biblia mówi nam też o "ostatecznej rozgrywce"-czasie, w
        którym być może będziemy musieli dokonać mądrego wyboru...Pozdrawiam. CDN
        • levine Re: 666 23.04.06, 00:08
          > Poza tym Biblia mówi, ze
          > przyjęcie "znaku" będzie równoznaczne z opowiedzeniem się po stronie
          > antychrysta i odwróceniem się od Boga.

          Tak, tylko, ze gdy pojawi sie antychryst nie powie on: "Dzien dobry panstwu,
          jestem antychryst, prosze sie opowiedziec po mojej stronie", tylko bedzie
          staral sie upozorowac powtorne przyjscie Chrystusa i zwiesc w ten sposob jak
          najwiecej ludzi. A zatem moje pytanie jest nastepujace: w jaki sposob ci,
          ktorzy opowiadaja sie po stronie Boga rozpoznaja, ze to jest antychryst zeby
          nie isc za nim? Jaki bedzie znak, ktory pozwoli im dostrzec, co tak naprawde
          sie dzieje?
          • ten_jeden_raz chyba jeszcze na temat? 23.04.06, 23:58
            Bo tez nikt nie dostępuje zbawienia na podstawie
            uczynków prawa, ale z laski.
            Tak uważają szczególnie Ewangelicy. Ale ja też się z tym zgadzam.
            Uważam, że bliźni to każdy człowiek, nie zależnie od płci wyznania wieku koloru
            skóry.
            Dal mnie znakiem pewnego przełomu jest brak wolności.
            Ciągle o niej się mówi. W jej imię zwalczano komunizm. Teraz ma być(jest)
            wolność słowa. Nie czuję tego. Wręcz przeciwnie czuję się spętana koniecznością
            zarabiania pieniędzy. Koniecznością stosowania marketingu.
            Koniec świata nie musi mieć wymiaru katastrofy dla wszystkich nas naraz.
            Przecież nie musimy brać każdego słowa dosłownie. Być może jeźdźcy apokalipsy
            pokazują się każdemu każdemu nas indywidualnie. Być może koniec świata będzie
            dotyczył naszej(europejskiej) cywilizacji. Może Afrykańczycy będą rasą, która
            wespnie się na wyżyny, tak jak dziś biali.
            Najważniejsze chyba powinno być to abyśmy opamiętali się w nienawiści. Strasznie
            trudno. Ale jednak to chyba powinien być najważniejszy cel.
            Myślę, że nikt nie jest wstanie podać konkretnych faktów przemawiających za tym
            że za jakiś czas będzie koniec świata. Może jest tak właśnie, dlatego byśmy żyli
            w niepewności swojego jutra i zastanawiali się nad swoimi czynami.
            Czy np. autor wątku pisząc CDN nadużywa swojej pewności siebie, czy ma tak duża
            wiarę, że jest pewny?
            Jeśli o mnie chodzi to często (oczywiście, że nie zawsze mi się to udaje) staram
            się żyć jakby jutro już miało mnie nie być. Zastanawiam się czy miło było tego
            dnia i czy moi bliscy wiedzą, że ich kocham.
            W Biblii niepokoi mnie jeden fakt. Wielość koncepcji na zrozumienie jej słów. W
            dodatku tak wielu ludziom przychodzi do głowy, aby w imię tych słów walczyć z
            innymi.
            Pisząc Izraelici , mam namyśli naród Wybrany. Nie chciałabym twierdzić, który to
            jest. Znając troszkę historię, czasami wątpię w prawdziwość pewnych twierdzeń.
            Bóg jako wszech wiedzący , wie to na pewno dobrze i nie pomyli się .
            • levine Re: chyba jeszcze na temat? 24.04.06, 16:03
              > Dal mnie znakiem pewnego przełomu jest brak wolności.

              I tu bym sie z Toba zgodzil. Wlasnie coraz bardziej sklaniam sie do takiej
              mysli, ze ludzie beda coraz bardziej tracic wolnosc a bedzie im sie wydawalo,
              ze zdobywaja jej coraz wiecej, beda coraz bardziej uciskani a bedzie im sie
              wydawalo, ze osiagany jest coraz wiekszy pokoj. A to dlatego, ze nie rozumieja
              na czym polega wolnosc. Wolnosc wedlug slow Ewangelii jest zupelnie inaczej
              rozumiana niz w znaczeniu potocznym. Dla wiekszosci ludzi wolnosc to "wreszcie
              moge robic wszystko co chce, od egoizmu i chamstwa po zaspokajanie cielesnych
              zadz", natomiast prawdziwa wolnosc polega na uwolnieniu od grzechu, od egoizmu
              i zadz... od szablonow spolecznych rowniez.
              • wotomasz Re: chyba jeszcze na temat? 10.04.07, 11:38
                levine napisał:

                natomiast prawdziwa wolnosc polega na uwolnieniu od grzechu, od egoizmu
                > i zadz... od szablonow spolecznych rowniez.

                skoro polega na uwolnieniu sie od "szablonow spolecznych" jak napisales wiec
                moge robic co chce...lol, sam sobie zaprzeczasz big_grinDD
          • forumisko Re: 666 28.04.06, 22:14
            levine napisał:

            > A zatem moje pytanie jest nastepujace: w jaki sposob ci,
            > ktorzy opowiadaja sie po stronie Boga rozpoznaja, ze to jest antychryst zeby
            > nie isc za nim? Jaki bedzie znak, ktory pozwoli im dostrzec, co tak naprawde
            > sie dzieje?

            Żądza czczej nowości, która nienawidzi prawdy i uczciwości, powściągliwości i
            cnoty, modlitwy i czuwania.
            • levine Re: 666 29.04.06, 03:39
              > Żądza czczej nowości, która nienawidzi prawdy i uczciwości, powściągliwości i
              > cnoty, modlitwy i czuwania.

              Na przyklad jakiej nowosci?
        • monikaannaj Re: 666 24.04.06, 08:33
          No coż, nie zgadzam sie z toba. Nie sadze żeby czip był "oznaką dokonania
          wyboru sposobu i jakości życia w rozumieniu eschatologicznym ".
          Nie bedzie tez zadna rewolucją. (w sferze duchowej?)Już dzis jak sam napisałes
          mamy mnówstwo numerow i identyfikatorow ktore - jak np. numer ubezpieczenia -
          mogą stanowic o zyciu.

          Absolutnie nie widze w jaki sposób obecnośc czipa pod skorą (a co z czipem nie
          pod skora tylko w kieszeni? taki sam czip ze wszystkimi danymi i własciwościami
          tylko nie wszczepiony lecz noszony w portfelu - to tez znamię?) miałaby w
          automatyczny sposob zmienić moja wiare, zdecydowac o odwroceniu sie od Boga.
          Poza tym czip nie jest nieodwracalny.Nie jest wycisnięty, wypalony,wyryty.
          Można go usunać.


          I jescze raz. Imię lub liczba bestii. Czyli co konkretnie? Przeciez to jest
          bardzo jasno powiedziane - znamię to bedzie imię lub liczba bestii!

          A ciagnac watek blizny po sczepionce - skąd wiesz ze takie szczepienie to ni
          byl tylko pretekst? Skad wiesz że niczego nie przedstawia? Może to ty tylko nie
          potrafisz odczytac tego znamienia?
          • wladi3 Re: 666 24.04.06, 09:26
            Pozdrawiam Wszystkie dzieci Boże !
            Jedno jest pewne Bóg Jest Miłością a my Jego Dzieci , Wyszliśmy od Niego i Do
            Niego zdążamy . Szukamy po omacku i błądzimy . Przez wieki do dzisiaj wielu
            uczonych w Piśmie spiera sie o to lub tamto a przeciez Bóg Jest nie do objęcia
            ludzkim rozumem . Pismo Święte mówi : "...jak człowiek myśli że skończył - to
            nwet nie rozpoczął , a jak się zatrzyma nie wie co czynić dalej ..."
            Jako Dzieci Miłości - nie kłoćmy się , lecz wspierajmy . Dzielmy sie swoim
            doświadczeniem - nie obrażajmy . Jesteśmy Dziećmi - co my wiemy ?
          • wladi3 Re: 666 24.04.06, 09:58
            Ukochane Dzieci Boże ! Wielu uczonych w Piśmie od wieków spiera się o to lub
            tamto , działo się tak również za czasów Jezusa . My dzieci Boże , Dzieci
            Miłości powinniśmy się Doskonalić w Miłości , Tolerancji i Przebaczaniu .
            Każdy ma swoje doświadczenia poznawania Boga - uszanujmy je , Dzielmy się
            sobą , jeżeli cos do nas przemawia to dobrze , jak sie nie zgadzamy nie kłóćmy
            się - każdy z nas jest Inny , jest na innym poziomie duchowym . Wspierajmy się
            wzajemnie i Kochajmy . Biblia - Pismo Św. - została napisana pod Natchnieniem
            Ducha Świętego i nie można w każdym miejscu czytać Ją jak zwykłą księgę .
            Należy Prosić Ducha Świętego o Zrozumienie . Pamiętajmy również że Pismo Święte
            mówi :"... gdy ktos myśli że skończył - nawet nie rozpoczął , gdy się zatrzyma
            nie wie co czynic dalej ..." -dotyczy to badaczy Pisma , ktorzy myśla ze
            ludzkim rozumem moga objąć Boga . Co nie znaczy że nie należy czytać , rozważać
            i zastanawiać sie nad Słowem Boga ! Przez Biblię Przemawia Naprawdę do nas Bóg !
            Kocham Cię Boże Ojcze we Wszystkich Twoich Dzieciach i Proszę o Miłość dla mnie
            i Każdego Twego Dziecka .Twój syn Władek .

            Zapraszam na forum: Rozwój Duchowy Człowieka
          • alter21 Re: 666 24.04.06, 11:00
            "Czip" jest tylko hasłem wywoławczym. Nie wiemy czym dokładnie będzie "znamię
            na prawej ręce lub czole", może biochip, inteligentny zespół tkankowy,
            itp.Piszesz, że nie zgadzasz się ze mną. OK.Ale jako chrześcijanka powinnaś
            zgadzać się z tym ,co mówi Słowo Boże, prawda?Bo fakt, iż Bóg mówi do nas i
            ostrzega przed "przyjmowaniem znamienia" jest niezaprzeczalny. Tu więc Twoje
            polemizowanie z zakazem Boga powinno się skończyć. Dyskutować możemy jedynie (i
            mieć odmienne zdanie) na temat tego :"jak i kedy".Skoro Bóg mówi, o
            konsekwencjach dla tych, którzy taki znak przyjmą, to czy tego chcemy czy nie-
            będziemy świadkami duchowego wyboru, wręcz rewolucji...CDN
            • monikaannaj Re: 666 24.04.06, 11:31
              To w końcu "nie wiemy" czy mówimy o konkretnych czipach marki "digital angel".

              Apokalipsa to barzdo trudny tekst. Powiedz mi czy skoro dosłownie oczekujesz
              widzialnego znamienia na czole czy prawej rece spodziewasz sie że najpierw
              zobaczysz zwierze z dwoma raogami i mowiace jak smok?

              A ogień z nieba na ziemie? Było już cos takiego ze obawiasz sie niedługiego
              wprowadzenia znamion?
              • levine Re: 666 24.04.06, 16:08
                > Apokalipsa to barzdo trudny tekst. Powiedz mi czy skoro dosłownie oczekujesz
                > widzialnego znamienia na czole czy prawej rece spodziewasz sie że najpierw
                > zobaczysz zwierze z dwoma raogami i mowiace jak smok?

                No wlasnie, spotkalem sie z taka interpretacja, ze to znamie nie jest doslowne,
                tylko jest rozumiane symbolicznie jako okreslony sposb myslenia (znamie na
                czole - umysl) i okreslony sposob dzialania (znamie na rece - praca,
                uczynki)... i zeby powiazac to z reszta proroctwa, oczywiscie mysli i dziela
                wedlug wymogow "systemu" smile
              • alter21 Re: 666 24.04.06, 18:09
                Wiesz Moniko, jesteś rozbrajająca!Myślę, że trochę się czepiasz...Cóż.Jak tak
                lubisz.Digital Angel to nie marka chipa. Ale pewnie nie czytałaś dokładnie
                moich odnośników więc skąd masz to wiedzieć? Lepiej się czepiać. OK.Nie chodzi
                mi o Markę tylko o fakt. I skoro lubujesz się w "czepialstwie"to chyba wiesz,
                że Apokalipsa to mieszanka symboli i faktów. Smok, zwierzę, ogień, rogi itp to
                symbole używane w całej Bibli. To wie, i znaczenie tych symboli potrafi z
                łatwością odczytać każdy szanujący się czytelnik Słowa Bożego, wierzę, że Ty
                też.Natomiast znamię nie jest symbolem. To realne wydarzenie opisane ze
                szczegółami. Ale jak wolisz myśleć kategoriami:to trudne więc to zostawmy, to
                może to zostaw?A jeśli już chcesz zadawać pytania, proszę rób to bardziej
                twórczo i z polotem...Pozdrawiam.
                • monikaannaj Re: 666 25.04.06, 08:54
                  Uch - ale mi sie oberwało od starszego i mądrzejszego. Grunt to miec poczucie
                  wyzszości -wtedy nawet walka z bestia bedzie łatwiejasza.

                  No to co to jest Digital Angel madralo?

                  Gdybym myśłała kategoriami - lepiej to zostawmy - to nie uczestniczyłabym w tej
                  rozmowie. Nie myślę tylko ze własciwą drogą jest proba dopasowywania
                  wszystkiego co pojawia sie w swiecie do tekstu Apokalipsy.

                  naprawdę interesuje mnie skad taki inteligentny człowiek jak ty WIE ze smok z
                  rogami to symbol a znamię to nie symbol.

                  Jeśli jednak wolisz traktowac rozmowcow z pobłazlią wyższo0ścia zamiast
                  odpowiedziec na pytania - rób to tworczo. Polotu sie nie spodziewam.
                  • april2 Re: 666 25.04.06, 11:54
                    CHRZEŚCIJANIE?! Dlaczego dzieci Boże biorące udział w spokojnej dyskusji
                    zaczynają działać sobie na nerwy i dogryzać sobie nawzajem??? Jeszcze kilka
                    takich "potyczek" słownych, a rozpęta się burza na tym forum. I po co? Nie
                    można obejść się bez docinek? Zadawać SENSOWNE pytania i takie same odpowiedzi
                    uzyskiwać?
                    Przeczytaliście list Władka? Przytoczę fragment: "Ukochane Dzieci Boże ! Wielu
                    uczonych w Piśmie od wieków spiera się o to lub
                    tamto , działo się tak również za czasów Jezusa . My dzieci Boże , Dzieci
                    Miłości powinniśmy się Doskonalić w Miłości , Tolerancji i Przebaczaniu .
                    Każdy ma swoje doświadczenia poznawania Boga - uszanujmy je , Dzielmy się
                    sobą , jeżeli cos do nas przemawia to dobrze , jak sie nie zgadzamy nie kłóćmy
                    się - każdy z nas jest Inny , jest na innym poziomie duchowym . Wspierajmy się
                    wzajemnie i Kochajmy . Biblia - Pismo Św. - została napisana pod Natchnieniem
                    Ducha Świętego i nie można w każdym miejscu czytać Ją jak zwykłą księgę .
                    Należy Prosić Ducha Świętego o Zrozumienie . "
                    Jeśli czegoś nie rozumiemy, to chyba lepiej się do tego przyznać, spróbować coś
                    zmienić w tej kwestii, dopytać i tyle, a nie obrażać się, że ktoś, kto być może
                    wie więcej od nas, zwrócił nam uwagę i aby "wyjść z twarzą" (w naszym
                    mniemaniu) szczypiemy go jakimiś "mądralami", "polotami" "wyższościami"
                    i "twórczością".
                    Oj, brzydko chrześcijanie!
                    A jaszcze do Moniki:Chyba nikt nie próbuje dopasowywać tego, co się dzieje na
                    świecie do tekstu Apokalipsy. Tak się dzieje na świecie , jak zostało napisane!
                    To są stwierdzenia faktów. Faktów opisanych w Biblii. Po prostu wypełniają się
                    proroctwa i niestety my nie możemy nic z tym zrobić. Taki jest Boży plan i jak
                    do tej pory wszystko co Bóg powiedział jest prawdą - widać to gołym okiem.
                    Jednak my jako Jego dzieci musimy Mu ufać i wierzyć, że nas wyratuje i będziemy
                    razem z Nim żyć wiecznie!
                    • monikaannaj Re: 666 25.04.06, 12:58
                      Ejze, nie za wielkie dzwony jak na malutka internetowa sprzeczke?

                      Może i moje pytania sa bezsensowne z punktu widzenia przekonanego o swojej
                      racji kolegi, i rozumiem że tak je nazwie, ale nie cierpię takiego
                      paternalistycznego traktowania, zwłascza przez byty wirtualne.

                      A co do dopasywania to chodzi mi o taki prosty mechanizm. Czytamy w jakims
                      pisemku ze firma jakas próbuje skonstruowac czipa identyfikacyjnego. I mysłimy
                      sobie: czip, pod skóra - czy to aby nie pachnie znamieniem?
                      W tej samej chwili ktoś inny czyta o terapii genowej i siue zastanawia - obce
                      geny wprowadzane do organizmu? - to dopiero znamię!

                      Sory - ale w Biblii niem słowa o czipie. Fakt - jeszt opisane znamię. Fakt -
                      jakś firma poracuje nad czipem. Ale że to ten czip ma byc znamieniem - to nie
                      fakt tylko interpretacja.
                    • levine Re: 666 25.04.06, 15:01
                      >Tak się dzieje na świecie , jak zostało napisane!
                      >To są stwierdzenia faktów. Faktów opisanych w Biblii. Po prostu wypełniają się
                      >proroctwa i niestety my nie możemy nic z tym zrobić.

                      Jak sie dzieje na swiecie? Czy mozesz przyporzadkowac poszczegolnym wersom w
                      Objawieniu odpowiednie wydarzenia na swiecie? Ktore proroctwa sie wypelnily?
                      Prosze, podaj kilka przykladow. Poki co, nic zwiazanego ze znamieniem bestii
                      sie nie wypelnilo, chyba?
                      • ten_jeden_raz Re: 666 04.05.06, 07:52
                        chyba nikt rozsądy nie przypisze odpowiednim zdarzeniom odpowiednich wersów.
                        W ten sposób wypełnią się słowa o tym, że nie znamy dnia ani godziny.
                        Wydaje mi się , że znaki które widzi ktoś z nas mogą nie być znakami dla
                        kolejnej osoby.
                        Mamy raczej bardzo wątpiący i niedowiarkowy charakter. Pamiętać trzba, że Bóg
                        gdy wyprowadzał izraelitów z ziemi egipskiej specjalnie "zatkał" uszy faraona ,
                        aby móc pokazać swą moc , mimo naoczności niesamowitych zdarzeń które wskutek
                        tego zaszły i tak wątpiono (na pustyni) w jego moc.
                        Myślę, że i tak samo tu.
                        Koniec świata nie musi zajść jutro czy za 100 lat. Może każdy z nas ma swój
                        koniec świata indywidualny?
                        A może faktycznie będzie zmartwychwstanie i sąd przed Bogiem siedzącym na
                        tronie.
                        Mi się wydaje , że chodzi o to abyśmy troszkę zastanowili się nad tym co robimy
                        i abyśmy starali się być dobrzy. To takie dziecięcy zwrot, ale tak mi się
                        wydaje. Często ludzie żyją w przeświadczeniu , że to co robią jest bez
                        znaczenia , a tak nie jest. Tego typu pisma (wedłóg mnie) mają nas pobudzić do
                        zastanowienia.
                        • levine Re: 666 04.05.06, 22:30
                          > Mi się wydaje , że chodzi o to abyśmy troszkę zastanowili się nad tym co
                          >robimy i abyśmy starali się być dobrzy.

                          Niewatpliwie. Tylko wydaje mi sie, ze to troche za malo, zeby w ten sposob
                          skwitowac Boze Objawienie. Apokalipsa zostala nam dana po to, zebysmy wiedzieli
                          co ma nastapic w przyszlosci i zebysmy byli na to przygotowani: "Objawienie
                          Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się
                          niebawem..." (Obj.1:1); "Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do
                          Kościołów." (Obj.2:7)

                          > chyba nikt rozsądy nie przypisze odpowiednim zdarzeniom odpowiednich wersów.

                          Dlaczego nie?

                          > W ten sposób wypełnią się słowa o tym, że nie znamy dnia ani godziny.

                          Nie znamy dnia ani godziny przyjscia Jezusa Chrystusa w chwale ale nikt nie
                          powiedzial, ze nie mozemy znac czasu innych wydarzen, ktore maja nastapic przed
                          owym przyjsciem.

                          >Pamiętać trzeba, że Bóg gdy wyprowadzał izraelitów z ziemi egipskiej
                          >specjalnie "zatkał" uszy faraona...

                          Ale nie zatkal On uszu swojego Kosciola, przeciwnie dal nam Objawienie, zebysmy
                          wiedzieli w jakim czasie zyjemy i czego mamy sie spodziewac wkrotce.

                          > Koniec świata nie musi zajść jutro czy za 100 lat. Może każdy z nas ma swój
                          > koniec świata indywidualny?

                          Owszem, smierc jest dla kazdego indywidualnym koncem swiata, ale to nie znaczy,
                          ze w taki alegoryczny sposob nalezy rozumiec to pojecie, poniewaz z Biblii
                          wynika jasno, ze ma nastapic jeden uniwersalny koniec swiata i zmartwychwstanie
                          umarlych w czasie powtornego przyjscia Jezusa.

                          > A może faktycznie będzie zmartwychwstanie...

                          Nie moze, tylko z pewnoscia.

                          >... i sąd przed Bogiem siedzącym na tronie.

                          Gdy Jezus Chrystus wroci na ziemie, maja ozyc tylko sprawiedliwi, natomiast
                          potepieni nie zmartwychwstana az dopelni sie 1000 lat. Z tego wynika, ze sad
                          musi sie odbyc przed przyjsciem Chrystusa, prawda?
                            • levine Re: 666 07.05.06, 03:51
                              > co w takim razie robisz Ty wobec tych niepokojących i tak konkretnych znaków
                              > jakie widzusz ?

                              Tak, tylko problem w tym, ze ja nie napisalem nic o konkretnych znakach.
                              Powyzej napisalem ogolnie o tym jaki jest cel Objawienia, natomiast
                              wprowadzenie tej zasady w zycie jest zupelnie nowym problemem. Pytalem o
                              konkrety osoby, ktore zaczely ten watek ale najwyrazniej nie maja one nic
                              konkretnego do powiedzenia. Osobiscie mam duza trudnosc z rozpoznaniem
                              konkretnych znakow ale to nie znaczy, ze z tego powodu mam wyrzucic na smietnik
                              Apokalipse. Byc moze w przyszlosci rozpoznanie tych znakow bedzie bardziej
                              oczywiste.
                            • kornelia111 Re: 666 11.03.07, 23:15
                              ten_jeden_raz napisała:

                              > co w takim razie robisz Ty wobec tych niepokojących i tak konkretnych znaków
                              > jakie widzusz ?

                              Witam. Fascynująca dyskusja. Pozwolę sobie na włączenie się do niej i na
                              pytanie: jakież to są te konkretne znaki?
                              Kwestia wolności i zniewolenia? Toż od około 250 lat to słowo jest odmieniane
                              przez wszystkie przypadki, a rzeczywistość i tak czasem wygląda lepiej, czasem
                              gorzej - to temat na sążniste, acz osobne forum.
                              Znamiona? Hm... szczepionki czy czipy, coś związane z kodem genetycznym czy
                              myśli i uczynki konkretnych ludzi - to temat jeszcze ciekawszy i stwarzający
                              przeogromne pole do interpretacji.
                              Inne znaki? Być może niezbyt uważnie czytałam, ale mam wrażenie, że wiele osób
                              mówi o znakach, ale konkretów dla odmiany niewiele.
                              Bo chętnie się dowiem, jakież w koncu są te znaki? Czym nasza epoka (nie
                              najgorsza w końcu, choć bardzo daleka od raju) różni się od pozostałych, by
                              uznać, że żyjemy w czasach ostatecznych? W końcu napisano chyba "nie znacie
                              dnia ani godziny..." Więc czemu niektórzy uważają, że jest im dane wiedzieć?
                        • forumisko faraon 08.05.06, 22:22
                          ten_jeden_raz napisała:

                          > Mamy raczej bardzo wątpiący i niedowiarkowy charakter. Pamiętać trzba, że Bóg
                          > gdy wyprowadzał izraelitów z ziemi egipskiej specjalnie "zatkał" uszy
                          > faraona ,
                          > aby móc pokazać swą moc , mimo naoczności niesamowitych zdarzeń które wskutek
                          > tego zaszły i tak wątpiono (na pustyni) w jego moc.

                          Nie zatkał. Proszę przeczytać że faraon bezpośrednio po poszczególnych karach
                          opamiętywał się, obiecywał poprawę i nawet prosił Mojżesza o modlitwę do Boga
                          Najwyższego. Faraon po prostu nie wytrwał w dobrym postanowieniu ...
                          • wladi3 Re: faraon 09.05.06, 09:15
                            Pozdrawiam Was Drogie Siostry i Błogosławię Was prosząc jednoczesnie o Modlitwę
                            za mnie .
                            Myślę że ten_jeden_raz w głównej myśli swego postu chodziło o to że Izraelici
                            ( my też ) bardzo szybko zapominali o tym co ich spotkało (i o tym że "jak
                            Trwoga to do Boga" a za chwilę zapominamy o Pomocy i Miłości Boga Ojca i o tym
                            jak małą mamy Wiarę i jak ciągle Bogu niedowierzamy ) - o Tym jak Bóg Ojciec
                            Potężnym Ramieniem wywiódł ich z Egiptu .
                            Co do "zatkania" uszu opisała po prostu swoimi słowami słowa Biblii ( zreszta w
                            którymś tłumaczeniu , tez czytałem o "zatkaniu" uszu faraona ): Księga Wyjścia
                            7;3 :"...Ja zaś uczynię nieustępliwym serce faraona i pomnożę moje znaki i moje
                            cuda w kraju egipskim..."
                            W odnośniku co do "nieustępliwym" - wyjaśnione jest iż Bóg dopuści aby faraon
                            trwał w uporze aby móc pokazać Izraelowi i Egipcjanom Swoją Moc .

                            Ile razy w naszym życiu byliśmy niedowiarkami ? Wiele razy, i w mniejszym lub
                            większym stopniu to w nas trwa - a nie jest to dobre , gdyż mamy Wierzyć i Ufać
                            Bogu ! W o ile lepszej sytuacji jesteśmy ! Mamy opisane Doswiadczenie wieków
                            Opieki Boga na Izraelem i nad każdym kto wzywa Jego Imienia i Jemu Zaufał !
                            Powiem więcej jako Chrześcijanie - po przyjściu Chrystusa i Odkupieniu nas i
                            zapłaceniu przez Niego "Skryptu Dłużnego" Bogu Ojcu - wszczepieni przez Chrzest
                            Święty w Jezusa Chrystusa - Jesteśmy Synami Bożymi i w Duchu Świętym wołamy
                            Abba - Ojcze ! To Jezus zaprosił nas do Udziału w Swoim Bóstwie ! To ON zaradza
                            naszemu niedowiarstwu mówiąc :"...nie badż niedowiarkiem , ale Wierzącym !"
                            Podstawą naszego Usprawiedliwienia jest Wiara ! Zobaczcie jak jest Ona Ważna !
                            O Wierze wielokrotnie mówił nasz Pan i Brat Jezus Chrystus ! Ukochane Siostry i
                            Bracia w Chrystusie Jezusie Naszym Panu , Bogu i Bracie ! Miejcie Wiarę ! Niech
                            Dobry Ojciec Otwiera nas na Wiarę , Nadzieję i Miłość !
                            Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój syn Władek .
                            • konraad_g Re: 666 25.10.06, 16:32
                              Witam,
                              przepraszam za odświeżenie starego tematu, ale zawsze zastanawiał mnie jeden wers apokalispy, który jest "za trudny na mój umysł".
                              Obj. 13, 18: " Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziediąt sześć." Niby wszystko jasne jednak nie do końca. Czy jest ktoś kto w pełni rozumie przesłanie tego wersu? Szczególnie "trudne"dla mnie jest pojecie tego:"Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka."
                              • levine Re: 666 25.10.06, 18:35
                                > Czy jest ktoś kto w pełni rozumie przesłanie tego
                                > wersu? Szczególnie "trudne" dla mnie jest pojecie tego: "Kto ma rozum,
                                > niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka."

                                Ja nie rozumiem. Wiele było prób wyjaśnienia tej liczby. Trzy kategorie takich
                                prób to 1. znalezienie tej liczby w imieniu (czy nazwie) danej osoby (czy
                                funkcji) przez nadanie poszczególnym literom wartości liczbowych; 2.
                                traktowanie tej liczby jako liczby lat panowania danej osoby albo systemu; 3.
                                twierdzenie, że ta liczba zawarta jest w każdym kodzie kreskowym.

                                Według mnie: 1. nikt jeszcze nie podał przekonywującej interpretacji imienia,
                                tym bardziej że przez różnego rodzaju manipulacje można tę liczbę znaleźć
                                niemal w każdym imieniu; 2. ta liczba nie ma nic wspólnego z latami panowania i
                                uważam tę metodę za bezsensowną; 3. No i co z tego, że jest? Co to ma wspólnego
                                z proroctwem? Wiele książek (odpowiednio grubych) ma stronę 666 czy to znaczy,
                                że czytając taką książkę przyjmujemy znamię bestii?

                                "Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba
                                człowieka."

                                Bestia w jakiś sposób symbolizuje człowieka albo czegoś, co dotyczy spraw
                                ziemskich. Stąd wniosek, że nie jest to np. liczba szatana.
    • stek22 Re: 666 26.10.06, 20:39
      Jakie niedługo? Od dawna wiadomo, że Apokalipsa to rodzaj literatury bardzo
      popularnej w ówczesnym cesarstwie Rzymskim. Apokalipsa była adresowana tylko do
      ówczesnych czasów. Z tym znamieniem to chodzi o to iż w czasach gdy była pisana
      Apokalipsa to po Cesarstwie Rzymskim niewolnicy chadzali ze znamieniem. Każdy
      niewolnik miał znamię, upokarzające. Być może dokonano inwersji ze znamieniem co
      jest bardzo prawdopodobne. Częścią systemu byli wolni ludzie, obywatele rzymu i
      najlepiej ich by widziano z upokarzającym znamieniem. Zawsze była i będzie
      jakaś identyfikacja i to jest szerokie pole do domysłów.
      Około dwóch wieków temu było w obecnym USA pełno sekt tzw. apokaliptycznych,
      ich guru tak mocno wierzyli że to Dni Ostatnie że szli ze współwyznawcami w pole
      by być wziętym do nieba. I jak sądzicie co się działo? A jak sądzicie jaka jedna
      spośród tych ówczesnych sekt to obecna religia?
      Najważniejszy warunek dokonania się chrześcijańskiej apokalipsy jest
      niemożliwy do zrealizowania. I pokazuje to, że ten warunek był możliwy do
      spełnienia w czasach gdy nie było islamu.
      Ten warunek to odbudowa jerozolimskiej świątyni. Obecnie w tym miejscu stoi
      meczet znany jako Kopuła na Skale. Proszę mi odpowiedzieć dlaczego dla
      chrześcijan mieliby zadrażniać swoje napięte stosunki wyznawcy mahometa i żydzi?
      Przecież żadna z tych religii na tym by nie skorzystała - więc po co?
      • konraad_g Re: 666 27.10.06, 18:12
        Na temat odbudowy jerozolimskiej światyni tocza sie dyskusje. A fachowcy jakims zaawansowanym sprzetem obliczyli ze swiatynia by sie idealnie zmiescila kolo meczetu big_grin
        • stek22 Re: 666 28.10.06, 22:19
          Kto toczy dyskusje. Arabowie z Żydami?
          Baju baju. Kopuła na Skale stoi dokładnie w miejscu Świątyni Jerozolimskiej.
          Kopuła na Skale zawiera w sobie świętą skałę dla wszystkich trzech wyznań. Ta
          święta skała z której wg legend Mahomet poszedł do nieba, a Abraham miał
          poświęcić Izaaka, była też w obrębie Świątyni Jerozolimskiej.
          Z całym szacunkiem Świątynia Jerozolimska może by i zmieściła się koło
          meczetu, ale nie byłaby na swoim miejscu.
        • stek22 Re: 666 28.10.06, 23:10
          Piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia.
          1. Świątynia Jerozolimska to czyja świątynia? - żydowska. Typowo i jedyna
          żydowska i żadnej innej wierze nic do tego. Rozmowy Żydów z Arabami w tym
          temacie? Bo niestety mimo iż świątynia pojawia się w Objawieniu Jana to
          chrześciaństwu nic do niej.
          2. Nadal twierdzisz, że są dyskusje? Myślimy oczywiście o poważnych rzeczach, a
          nie fantazjach marzycieli. Rzymianie w roku 70 n.e. zniszczyli świątynię i
          miasto Jerozolimę. Na miejscu tego miasta pobudowali pogańskie miasto. Do 70 r.
          n.e. cały kult i rytuał żydowskiej religii był skoncentrowany na tej świątyni.
          Gdy zniszczono świątynię to był olbrzymi cios dla tej religii. Wręcz zabójczy,
          cała właściwa religia została zniszczona. Żydzi by przetrwać musieli
          przeorganizować cały swój kult aby odbywać sie bez świątyni. Skoncentrowali się
          na tym co wypracowała diaspora, która do tej pory była marginesem wiary
          żydowskiej, bo nie była ortodoksyjna. I obecna nam i samym żydom ich religia od
          prawie 2000 lat odbywa się bez świątyni. Wiesz co to by miało znowu dla nich
          znaczyć?
          • aska_ou Skupmy się na czynieniu dobra 13.02.07, 15:54
            Interpretację Biblii proponuję zostawić biblioznawcom i tym naukowcom/księżom,
            którzy poświęcają temu swoje życie. My zajmijmy się tym aby być zawsze gotowym
            na przyjście Pana, starając się żyć godnie. To wystarczy, wtedy nie będzie nam
            straszny koniec.

            Jeśli chodzi o znak 666 to w pewnych objawieniach Maryjnych ( ehh żebym to ja
            pamiętała w których..) Maryja objaśniała, że ten znak to przenośnia, że do
            szatana przyłączą się w ten sposób ci ludzie, którzy myślami/poglądami (znak na
            czole) i czynami ( na rękach ) grzeszyli ciężko i tym samym opowiedzieli się po
            stronie zła albowiem "nie sposób służyć dwóm panom".
            Popatrzcie jaki ten świat "wolny", wszystko co było grzechem jest nazywane
            normą, deprawuje się najmłodszych a tych którzy głoszą prawdę i sprzeciwiają się
            złu linczuje się najczęściej słownie nazywając ich "pomyleńcami" a w najlepszym
            wypadku "staroświeckimi". Ludzie sami sobie gotują zagładę, to nie jest nic co w
            nas uderzy nagle, bez zapowiedzi. Każdego dnia postęp zła jest wielki dlatego że
            przychodzi ono w pięknej oprawie i pod pozorami dobra.

            Bądźmy ludźmi. Zawsze stawiam sobie za wzór JP II. On był znakiem czasów.

            Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

            Joanna
            • agi_go Re: Skupmy się na czynieniu dobra 14.02.07, 13:46

              Dobra czynić powinniśmy to nie podlega dyskusji ale Bibli nie powinniśmy
              zaniedbywać.
              Nie dał jej Bóg tylko dla teologów. Ma ona być naszym drogowskazem.
              A na pewno lepiej szukać prawdy w Bibli niż zajmować się jakimiś objawieniami
              Maryjnymi.
              • komnen Re: Skupmy się na czynieniu dobra 11.03.07, 11:15
                rozczaruję cię - ostatnie badania fragmentów rękopisów Nt wykazały, że to nie było "666" tylko 616
                prześwietlono je i okazało się jak wyżej
                Jesli nawet tekst na papirusie czy pergaminie jest zatarty, to zostają tam "wżery" ślady po atramencie, farbie, tuszu - tlenki ,metali wchodzą w reakcje z podkładem itp. widać wtedy na zdjęciach jakby negatyw tego co tam było, a czego w normalnym widmie nie widać
                poza tym po grecku 666 nie ma sensu a św. Jan łacinę pewnie znał dobrze, ale pisał w swym ojczystym języku (zresztą wielu
                ówczesnych parwdziwych Rzymian tez preferowało grekę) i myślał "po grecku"
                nie wierzę, by ktoś kto pisze w natchnieniu (szale) w swym języku nagle szukał skojarzęń z obcego, poza tym to właśnie
                greka przez pierwsze 300-400 lat była językiem teologii kościoła chrześcijańskiego
                Vulgata była tłumaczona 382-406 (ca), wcześniej byly po łacinie tylko freagmenty NT autorstwa m.in. Afra i Itala i to w
                sumie niezbyt udane
                666 nie ma sensu w grece i hebrajskim
                a jak ktoś chce się dalej ekscytować kształtem 666, to nie sobie wejdzie tu i zobaczy jak by to wyglądało www.i-lo.tarnow.pl/edu/inf/prg/pmc/pages/02.htm#grecki
    • wotomasz Re: 666 10.04.07, 11:35
      NO tongue_outPP...bedzie to niezmywalny stempel -widziany w ultrafiolecie i pozwalajacy
      korzystac z komunikacji miejskiej bez koniecznosci zaprzatania sobie glowy
      mysla: "kurde gdzie ja znow wsadzilem(am)moj miesieczny bilet"...mega rotfllll
    • wotomasz Re: 666 10.04.07, 11:44
      alter21 napisał:

      > Czy wiesz, że już niedługo każdy człowiek zostanie zmuszony do przyjęcia na
      > prawą rękę lub czoło znamienia przynależności do systemu? Czy jesteś na to
      > przygotowany? Przeczytaj: Objawienie Jana 13.16-18

      Chyba sie za duzo naogladales filmow z gatunku "archiwum x" itp....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka