nakazy boze

28.11.07, 17:15
wg religii katolickiej mamy kochac Boga bardziej niz no rodzicow?
miloscia najwyzsza?
prosze o odpowiedz.
    • eviva7 Re: nakazy boze 28.11.07, 20:24
      mia007 napisała:

      > wg religii katolickiej mamy kochac Boga bardziej niz no rodzicow?
      > miloscia najwyzsza?
      > prosze o odpowiedz.
      Myślę,że w praktyce katolicy raczej tego nie realizują,albo z bardzo małymi
      wyjątkami.
      • pocoo Re: nakazy boze 29.11.07, 08:10
        Jak można realizować utopię? Nakazy w sferze uczuć są
        nierealne.Można zmusić kogoś do seksu, ale nigdy do miłości.
        • luminator Re: nakazy boze 29.11.07, 13:45
          Nie wydaje mi się, by dosłownie chodziło "nakaz miłości".
          Oczywiście w sekcie chrześcijańskiej i wywodzącej się z niej -
          sekcie katolickiej motyw miłości jest bardzo obecny i zalecenie, by
          kochac Boga jest wypowiadane dosyc dosadnie.
          Człowiek na pewnym poziomie świadomości rozumie sam przez siebie, że
          Boga po prostu się kocha. Nie jest to jednak miłośc, jaką możemy
          obdarzac naszych rodziców, bliskich, czy jakichkolwiek ludzi.
          Stopniowo wznosząc się i sublimując uczucie miłości ludzkiej
          dochodzimy do poziomu miłości boskiej i adoracji, która jest
          najdoskonalszą kwintesencją uczuc, jakimi możemy darzyc kogokolwiek.
          Oczywiście materialiści twierdzic będą że miłośc to neuro-chemia a
          miłośc do Boga to zaślepienie i odurzenie związkami chemicznymi o
          długich i skomplikowanych nazwach ;) ale to już zupełnie inna bajka.
          • kabja Re: nakazy boze 29.11.07, 16:30
            Zgadzam się,iż nikomu nie można nakazać,aby kogokolwiek kochał.
            Prawdziwie kochać można tylko będąc wolnym. Nakaz miłości Boga i
            bliźniego,bo jak się domyslam,o to chodziło Autorowi wątku,jest nie
            tyle nakazem,co wskazówką. Kiedy uczeń pyta Chrystusa,które z
            przykazań jest najważniejsze, Mistrz odpowiada,że przykazanie
            miłości.
            Dlaczego nazywasz Kościół Katolicki oficjalnie uznawany właśnie za
            kościół,sektą?
            • kolter_hugh Re: nakazy boze 22.12.07, 19:19
              kabja napisała:
              > Dlaczego nazywasz Kościół Katolicki oficjalnie uznawany właśnie za
              > kościół,sektą?

              Dlaczego KrK legalnie działające wyznania nazywa sektami??

              Pomijając to że KRK zgodnie ze swoimi wytycznymi co do sekt idealnie pasuje na
              sektę !!
              1.Grupa ma mistrza lub przywódcę, Ojca, Guru, lub największego myśliciela, który
              jedynie posiada całą prawdę i często jest czczony jako Bóg.
              2.Świat zmierza nieuchronnie ku katastrofie i tylko grupa wie jak go uratować.
              3.Grupa odrzuca naukę w szkołach i uczelniach: Jedynie nauka grupy jest uważana
              za wartościową i prawdziwą(Rydzyk )*
              4.Grupa odrzuca racjonalne myślenie, umysłowe rozumienie, jako negatywne,
              sataniczne, nieoświecone.*
              5.Krytyka i odrzucenie przez stojących z zewnątrz jest właśnie dowodem, że grupa
              ma rację.*
              6.Grupa ocenia siebie, jako prawdziwą rodzinę lub wspólnotę.*
              7.Grupa żąda ścisłego posłuszeństwa regułom, albo dyscypliny, ponieważ jest to
              jedyna droga do zbawienia
              8.Członkiem grupy powinieneś zostać natychmiast, już dzisiaj(chrzest niemowląt)
              9. kult jednostki, kult energii, kult sukcesu, itp.

              Jest tez kwestia finansowa tak samo jak kler nie ujawnia swoich dochodów tak
              samo robi sekta
    • kolter_hugh Re: nakazy boze 22.12.07, 19:08
      mia007 napisała:

      > wg religii katolickiej mamy kochac Boga bardziej niz no rodzicow?
      > miloscia najwyzsza?
      > prosze o odpowiedz.

      To nie katolicyzm tak nauczał, to słowa Jezusa który mówił że kto kocha Ojca,
      Matkę ,dzieci swoje bardziej niż jego nie jest go godzień, chodziło mu o to że
      Bogu musimy być jako dawcy życia najbardziej posłuszni ,Jezus mówił wtedy tez ze
      nie przyszedł zrobić pokój ale go niszczyć w rodzinie

      Ew Mateusza 10,34-40

      Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
      przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z
      matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto
      kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna
      lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża,
      a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je. a
      kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
      Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który
      Mnie posłał
Pełna wersja